Witam wszystkich użytkowników portalu wedkuje.pl. Mam pytanie odnośnie łowisk należących do kół PZW. Czy legalne jest kompanie się w wodach należących do PZW? Bardzo mnie to denerwuje jak siedzę na stawie i łowie rybki a po drugiej stronie stawu kąpią się jakieś dzieciaki. Dlaczego koła nic z tym nie robią przecież oni nie powinni kąpać się w stawie w którym są ryby i staw należy do Polskiego Związku Wędkarskiego.
Zakaz kąpieli może wprowadzić jedynie właściciel łowiska - w Polsce, w 99% przypadków jest nim Skarb Państwa.
Zatem pozostaje Ci złożyć petycję z prośbą o taki zakaz ale nie zapomnij dodać, że argumentem jest fakt, iż "w stawie w którym są ryby i staw należy do Polskiego Związku Wędkarskiego." ;) Ciekawe kto pierwszy zabije Cię śmiechem w urzędzie.
A, tak przy okazji, może Ty nienawidzisz dzieciaków - "Bardzo mnie to denerwuje jak siedzę na stawie i łowie rybki a po drugiej stronie stawu kąpią się jakieś dzieciaki."
grzegorzszef, nie mądruję się a jedynie jestem obiektywny i prawdziwy. Nie jestem naiwny i jestem realistą.
Wyjście jest tylko jedno: Zmieniasz łowisko bo nie masz wpływu na inny przebieg sprawy. Ja sam nie jeżdżę w tej chwili na kilka łowisk ponieważ w okresie letnim są poprostu kąpieliskami. Nie ma zakazu kąpieli to nic nie zrobisz. Możesz poprosić kąpiących się o większy dystans w stosunku do Twoich zestawów ale obstawiam, że zabiją Cię śmiechem.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w doborze łowiska ;)
Myślę że pyniek powinien się leczyc i to bardzo szybko, bo może okazać się straconym przypadkiem dla medycyny. Ale z korzyścią dla społeczności. Życzę mu jednak długiego życia może nabierze oleju do głowy jak mówił Zagłoba!!!
Panowie to już jest skandal! około 20 postów z czego 3 trzymają się tematu. Te wasze skróty są tak samo żałosne jak tworzenie konfliktów przez internet. I nie będę oceniał która ze stron konfliktu ma racje. Chociaż pyniek trzyma się tematu.
A powracając do niego to niestety to jest legalne. Na niektórych łowiskach- np. w Błoniu po jednej stronie akwenu jest kąpielisko gdzie wszyscy mają prawo się kąpać, a po drugiej spokojnie można łowić ryby- choć jak doskonale się domyślasz spokojnie łowić wtedy można tylko rano, późnym wieczorem lub jak jest zła pogoda. Niestety nie ma realnych szans żebyś na to wpłynął.
Tobie to trochę woda sodowa nie uderzyła do głowy? Takim moderatorem będziesz od usuwania tylko? Nawet nie przeczytałeś jakie bzdury ten kretyn powypisywał. Zadałeś sobie chociaż odrobinę trudu, żeby dowiedzieć się o co chodzi? Albo może chociaż jako prawie przedstawiciel redakcji spróbowałeś w jakiś sposób rozwiązać spór? I jak do tej pory to nie my pyńka tylko pyniek nas ma przeprosić albo zniknąć - a nie dość że tego nie rozumie to dalej zachowuje się jak bydle. A my mu to tylko uświadamiamy. SWDP
Maciach chodz do haydparku,tutaj niech sie zalą ze im dzieciaki wode mącą,jak nie ma zakazu to mozecie ich gdzieś pocałować... panowie nie mozna przystosowac całego swiata wędkarstwu-inni też chcą się rozerwać-nie jesteśmy sami. I jeszcze jedno-co powiecie na sytuacje w której grupa nawalonych w trzy du** panów kąpie się obok was,w dodatku jest zakaz kąpieli! Takie cos mnie juz 2 razy spotkało i niestety prośby o zmianę miejsca kończyły sie na chcesz wpie****! Oczywiście zwijałem sie a za jakiś czas na miejscu pojawiała sie policja ;) Zebyście wiedzieli ze są gorsze przypadki ;) Gorszych od pyńka chyba nie ma ale ... SWDP.
Sam nieraz zażywam kąpieli tam gdzie łowię. Bywa, że zabieram córy i żone i razem się kąpiemy. Jak jesteśmy pod namiotami, to kąpiel jest normą i nikt mi nie zabroni, nawet zakazy śmieszne mam gdzieś. Ktoś mnie ukarze??? Hehe. LATO, UPAŁ, WODA.......................... czy są jakieś wątpliwości jaki będzie wynik działania??
Tu nie chodzi o jakieś wyniki działania bo przecież to było tylko pytanie a jeżeli piszecie że jeżeli niema znaku zakazu kąpieli to mogą się kąpać to sprawa rozwiązana i niech oni się kąpią a na ten okres trzeba zmienić łowisko. Pozdrawiam.
A co to jest "Zakaz Kąpieli" ??? Posiadam żółty czepek.... raczej pomijam bezreakcyjni takie zakazy. Odpowiadam sam za siebie i wiem gdzie mogę pływać, a gdzie nie. Natomiast nie można ludziom wszystkiego zabraniać, tylko trzema EDUKOWAĆ! Dla mnie jest przyjemnością pływanie w dzikich zbiornikach, a nie na jakimś kąpielisku gdzie mi skaczą na kręgosłup , a w wodzie jest więcej ludzi niz pałeczek bakterii.
Na większości łowisk użytkowanych przez PZW zauważyłem że jest miejsce o łagodnym zejściu do wody gdzie okoliczni mieszkańcy zażywają kąpieli wodnej dla mnie nie jest to niczym dziwnym.
Co niektóre koła ale tylko co niektóre ustawiają tablice nad akwenami z napisem "ZAKAZ KĄPIELI" i do puki nie ma dopisane "POD KARĄ ADMINISTRACYJNA" wszystko jest w porządku choć i w takiej sytuacji nikt nie wyciąga od kąpiących się konsekwencji prawnych.
Tablice tego typu stawiane są w przy akwenach które nie są zabezpieczone przez uprawnionego ratownika, w ten sposób właściciel lub użytkownik akwenu nie ponosi odpowiedzialności za powstałe w skutek kąpieli wypadki.
Są jednak akweny PZW gdzie są plaże przeznaczone do kąpieli i są zabezpieczane przez ratowników jak np. Zalew Zegrzyński k/Warszawy lub Zalew Domaniowski k/Radomia i takich akwenów jest wiele w naszym kraju.
Przeszkadzają czasami kąpiący się ludzie lecz oni też mają prawo do wypoczynku nad wodą po ciężkim dniu pracy i choć nie ponoszą kosztów pobytu nad wodą tak jak my wędkarze to i tak mają prawo do wypoczynku na łonie natury.
Witam wszystkich użytkowników portalu wedkuje.pl. Mam pytanie odnośnie łowisk należących do kół PZW. Czy legalne jest kompanie się w wodach należących do PZW? Bardzo mnie to denerwuje jak siedzę na stawie i łowie rybki a po drugiej stronie stawu kąpią się jakieś dzieciaki. Dlaczego koła nic z tym nie robią przecież oni nie powinni kąpać się w stawie w którym są ryby i staw należy do Polskiego Związku Wędkarskiego.
Zakaz kąpieli może wprowadzić jedynie właściciel łowiska - w Polsce, w 99% przypadków jest nim Skarb Państwa.
Zatem pozostaje Ci złożyć petycję z prośbą o taki zakaz ale nie zapomnij dodać, że argumentem jest fakt, iż "w stawie w którym są ryby i staw należy do Polskiego Związku Wędkarskiego." ;) Ciekawe kto pierwszy zabije Cię śmiechem w urzędzie.
A, tak przy okazji, może Ty nienawidzisz dzieciaków - "Bardzo mnie to denerwuje jak siedzę na stawie i łowie rybki a po drugiej stronie stawu kąpią się jakieś dzieciaki."
Eh.. Najważniejsze!
S-K-I-F
Dopisz mnie na 8 miejsce....
I tak jestem liderem... SWDP
a tak przy okazji - Pyniek żegnamy!
To, że napisałem "pyniek" z dużej litery to oczywista pomyłka. Zainteresowanych przepraszam. SWDP
Spox, wybaczamy ci, a tak na marginesie, pyniek dzięki za darmową reklamę na twoim blogu, tak trzymaj!
SWDP i wszystko na ten temat!
Ile pyniek masz lat. 5,6 nie wiadomo .
A i twoje zdjęcie/logo opisuje ciebie.
wiesz pyniek, wszedłem na twój blog, po raz pierwszy,.... boże, ale z ciebie baran, morze dobrze piszesz, ale grzechów nie odkupisz.
SKIF ??
SWDP ?????? co to ?
pyniek ty sie nie mądruj ciekawe jak ty byś zrobił jak byś siedział na rybach a zza rogu wypływają ci prawie pod sam spławik
Podpadłeś pynkowi. Obraziłeś jego majestat - trafisz na czarną listę (na jego blogu)
grzegorzszef, nie mądruję się a jedynie jestem obiektywny i prawdziwy. Nie jestem naiwny i jestem realistą.
Wyjście jest tylko jedno: Zmieniasz łowisko bo nie masz wpływu na inny przebieg sprawy. Ja sam nie jeżdżę w tej chwili na kilka łowisk ponieważ w okresie letnim są poprostu kąpieliskami. Nie ma zakazu kąpieli to nic nie zrobisz. Możesz poprosić kąpiących się o większy dystans w stosunku do Twoich zestawów ale obstawiam, że zabiją Cię śmiechem.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w doborze łowiska ;)
S-K-I-F
na takich jak ty u nas mówi się "pest" - więc wypad trollu.
Zapomniałem SWDP
Leć do swoich owieczek z którymi podobno obcujesz ;)
SWDP!
Myślę że pyniek powinien się leczyc i to bardzo szybko, bo może okazać się straconym przypadkiem dla medycyny. Ale z korzyścią dla społeczności. Życzę mu jednak długiego życia może nabierze oleju do głowy jak mówił Zagłoba!!!
albo po prostu SWDP
To kreatura jedna - bezczelnie pisze tu znienacka. No ale jesteśmy czujni...
Panowie to już jest skandal! około 20 postów z czego 3 trzymają się tematu. Te wasze skróty są tak samo żałosne jak tworzenie konfliktów przez internet. I nie będę oceniał która ze stron konfliktu ma racje. Chociaż pyniek trzyma się tematu. A powracając do niego to niestety to jest legalne. Na niektórych łowiskach- np. w Błoniu po jednej stronie akwenu jest kąpielisko gdzie wszyscy mają prawo się kąpać, a po drugiej spokojnie można łowić ryby- choć jak doskonale się domyślasz spokojnie łowić wtedy można tylko rano, późnym wieczorem lub jak jest zła pogoda. Niestety nie ma realnych szans żebyś na to wpłynął.
Tobie to trochę woda sodowa nie uderzyła do głowy? Takim moderatorem będziesz od usuwania tylko? Nawet nie przeczytałeś jakie bzdury ten kretyn powypisywał. Zadałeś sobie chociaż odrobinę trudu, żeby dowiedzieć się o co chodzi? Albo może chociaż jako prawie przedstawiciel redakcji spróbowałeś w jakiś sposób rozwiązać spór? I jak do tej pory to nie my pyńka tylko pyniek nas ma przeprosić albo zniknąć - a nie dość że tego nie rozumie to dalej zachowuje się jak bydle. A my mu to tylko uświadamiamy. SWDP
Maciach chodz do haydparku,tutaj niech sie zalą ze im dzieciaki wode mącą,jak nie ma zakazu to mozecie ich gdzieś pocałować...
panowie nie mozna przystosowac całego swiata wędkarstwu-inni też chcą się rozerwać-nie jesteśmy sami.
I jeszcze jedno-co powiecie na sytuacje w której grupa nawalonych w trzy du** panów kąpie się obok was,w dodatku jest zakaz kąpieli!
Takie cos mnie juz 2 razy spotkało i niestety prośby o zmianę miejsca kończyły sie na chcesz wpie****!
Oczywiście zwijałem sie a za jakiś czas na miejscu pojawiała sie policja ;)
Zebyście wiedzieli ze są gorsze przypadki ;)
Gorszych od pyńka chyba nie ma ale ... SWDP.
Sam nieraz zażywam kąpieli tam gdzie łowię. Bywa, że zabieram córy i żone i razem się kąpiemy. Jak jesteśmy pod namiotami, to kąpiel jest normą i nikt mi nie zabroni, nawet zakazy śmieszne mam gdzieś. Ktoś mnie ukarze??? Hehe. LATO, UPAŁ, WODA.......................... czy są jakieś wątpliwości jaki będzie wynik działania??
Tu nie chodzi o jakieś wyniki działania bo przecież to było tylko pytanie a jeżeli piszecie że jeżeli niema znaku zakazu kąpieli to mogą się kąpać to sprawa rozwiązana i niech oni się kąpią a na ten okres trzeba zmienić łowisko. Pozdrawiam.
A co to jest "Zakaz Kąpieli" ??? Posiadam żółty czepek.... raczej pomijam bezreakcyjni takie zakazy. Odpowiadam sam za siebie i wiem gdzie mogę pływać, a gdzie nie. Natomiast nie można ludziom wszystkiego zabraniać, tylko trzema EDUKOWAĆ! Dla mnie jest przyjemnością pływanie w dzikich zbiornikach, a nie na jakimś kąpielisku gdzie mi skaczą na kręgosłup , a w wodzie jest więcej ludzi niz pałeczek bakterii.
Na większości łowisk użytkowanych przez PZW zauważyłem że jest miejsce o łagodnym zejściu do wody gdzie okoliczni mieszkańcy zażywają kąpieli wodnej dla mnie nie jest to niczym dziwnym. Co niektóre koła ale tylko co niektóre ustawiają tablice nad akwenami z napisem "ZAKAZ KĄPIELI" i do puki nie ma dopisane "POD KARĄ ADMINISTRACYJNA" wszystko jest w porządku choć i w takiej sytuacji nikt nie wyciąga od kąpiących się konsekwencji prawnych. Tablice tego typu stawiane są w przy akwenach które nie są zabezpieczone przez uprawnionego ratownika, w ten sposób właściciel lub użytkownik akwenu nie ponosi odpowiedzialności za powstałe w skutek kąpieli wypadki. Są jednak akweny PZW gdzie są plaże przeznaczone do kąpieli i są zabezpieczane przez ratowników jak np. Zalew Zegrzyński k/Warszawy lub Zalew Domaniowski k/Radomia i takich akwenów jest wiele w naszym kraju. Przeszkadzają czasami kąpiący się ludzie lecz oni też mają prawo do wypoczynku nad wodą po ciężkim dniu pracy i choć nie ponoszą kosztów pobytu nad wodą tak jak my wędkarze to i tak mają prawo do wypoczynku na łonie natury.
Amen norbiko1.