Hej to znowu ja i pytanie. Więc tak , pod koniec wiosny mam zamiar wykopać mały staw. Ten staw będę zarybiał karasiami ( i drapieżnikami których dostanę narybek od kumpla , ale to inna bajka ) i gdy te karasie podrosną i inne rzeczne ryby będę niektóre z nich wypuszczał do rzeki(PARSĘTA) (taka forma wsparcia naturalnych zbiorników). A pytanie się pojawia czy karaś przeżyje w rzece czy go sobie pozostawić , bo szczupaki , leszcze , sumy , liny i okonie to 100% będę wypuszczał . PS. U nas w miejscowości KROSINO nad PARSĘTĄ jest mało ryb, niby było ,,Zarybiane"" w co nie wierzę i dlatego chcę wspomóc naszą piękną rzekę.
Dopiero zaczynasz wędkować,więc dodam że wędkarz nie może przenosić samowolnie ryb z jednego zbiornika do drugiego.Przeczytaj regulamin,takie partyzanckie zarybienie może przynieść więcej szkody jak pożytku.
karaś poradzi sobie w rzece ale nie bardzo bystrej najlepiej jak będzie miała spokojny nurt. Parę razy złowiłem już karasia na spławik w rzece, ale nie sądzę żeby długo wytrzymały w rzece bo szczupaki, sumy i sandacze zjedzą.
PS. karaś jest mocną ryba i nie ma dużych wymagań co do czystości rzeki,natlenienia itp.
aha i jeszcze jedna sprawa jeżeli rzeka jest zimna to nie będzie się tarł bo do tarła przystępuje tylko w ciepłej wodzie więc wątpię czy ten pomysł z karasiem wypali :> i kolejnym problemem jest sum jeżeli wpuścisz ich za dużo to wytnie ci wszystkie ryby i będzie koniec z wędkowaniem na tej rzece:]
Hej to znowu ja i pytanie. Więc tak , pod koniec wiosny mam zamiar wykopać mały staw. Ten staw będę zarybiał karasiami ( i drapieżnikami których dostanę narybek od kumpla , ale to inna bajka ) i gdy te karasie podrosną i inne rzeczne ryby będę niektóre z nich wypuszczał do rzeki(PARSĘTA) (taka forma wsparcia naturalnych zbiorników). A pytanie się pojawia czy karaś przeżyje w rzece czy go sobie pozostawić , bo szczupaki , leszcze , sumy , liny i okonie to 100% będę wypuszczał .
PS. U nas w miejscowości KROSINO nad PARSĘTĄ jest mało ryb, niby było ,,Zarybiane"" w co nie wierzę i dlatego chcę wspomóc naszą piękną rzekę.
Nie ten pokój ,a Ty nie od zarybiania.Wszystko źle.
Dopiero zaczynasz wędkować,więc dodam że wędkarz nie może przenosić samowolnie ryb z jednego zbiornika do drugiego.Przeczytaj regulamin,takie partyzanckie zarybienie może przynieść więcej szkody jak pożytku.
karaś poradzi sobie w rzece ale nie bardzo bystrej najlepiej jak będzie miała spokojny nurt.
Parę razy złowiłem już karasia na spławik w rzece, ale nie sądzę żeby długo wytrzymały w rzece bo szczupaki, sumy i sandacze zjedzą.
PS. karaś jest mocną ryba i nie ma dużych wymagań co do czystości rzeki,natlenienia itp.
aha i jeszcze jedna sprawa jeżeli rzeka jest zimna to nie będzie się tarł bo do tarła przystępuje tylko w ciepłej wodzie więc wątpię czy ten pomysł z karasiem wypali :>
i kolejnym problemem jest sum jeżeli wpuścisz ich za dużo to wytnie ci wszystkie ryby i będzie koniec z wędkowaniem na tej rzece:]
Dobra karaś pozostanie , a suma dużo nie będzie.