Witam ! Mam pytanie , Gry ryba nam się zerwie i pozostanie w jej pyszczku haczyk , to czy ta ryba go wypluje ( jakoś się pozbędzie) czy się będzie z nim męczyła ? Z góry dzięki za odpowiedz , pozdrawiam patryk12345
Haczyk w pysku to dla ryby nie problem, szybko się go pozbywa. Gorzej jak głębiej połknie. Ale i szczupaki z rozłożonymi wewnątrz niemal całkowicie wirówkami spotykałem.
zgadzam się ze wszystkimi: jeśli złowimy rybę i nie możemy wyjąć jej haczyka lepiej jest odciąć żyłkę jak najbliżej haka - hak najprawdopodobniej po jakimś czasie skoroduje (zardzewieje) w przewodzie pokarmowym ryby a zanim to się stanie haczyk nie będzie zbytnio rybie przeszkadzał w pobieraniu pokarmu jeśli natomiast ryba nam się zerwie to najprawdopodobniej stanie się to samo chyba że ryba będzie ciągnęła za sobą długie metry żyłki , albo jeszcze gorzej - żyłkę z ciężkim ciężarkiem.
Jeśli chodzi o haczyki to ryby szybko się go pozbędą, ja widziałem już nawet spore jazie które mialy sporo hakow w srodku i żyly zatem sam widzisz, jednak tu się zgodzę z kolegami, że jak już się wbije głebiej to ja odcinam przypon predzej czy pozniej ryba się z niego uwolni
Witam !
Mam pytanie , Gry ryba nam się zerwie i pozostanie w jej pyszczku haczyk , to czy ta ryba go wypluje ( jakoś się pozbędzie) czy się będzie z nim męczyła ? Z góry dzięki za odpowiedz , pozdrawiam patryk12345
Haczyk w pysku to dla ryby nie problem, szybko się go pozbywa. Gorzej jak głębiej połknie. Ale i szczupaki z rozłożonymi wewnątrz niemal całkowicie wirówkami spotykałem.
nie to rybie nie sprawi problemu pozbędzie sie go na swój sposób
czasem lepiej odciąć przypon niz gmerać rybie wypychaczem
czasem lepiej odciąć przypon niz gmerać rybie wypychaczem
Wypychaczem to jeszcze ujdzie....ale jak już pcha gość kawał gałęzi bo mu szkoda haczyk to ta ryba przechodzi męki!Pozdrawiam:)
a cholera słyszałem o takich rzeźnikach. co patykami gmerają z haczykiem co kosztuje parę groszy heh
zgadzam się ze wszystkimi: jeśli złowimy rybę i nie możemy wyjąć jej haczyka lepiej jest odciąć żyłkę jak najbliżej haka - hak najprawdopodobniej po jakimś czasie skoroduje (zardzewieje) w przewodzie pokarmowym ryby a zanim to się stanie haczyk nie będzie zbytnio rybie przeszkadzał w pobieraniu pokarmu
jeśli natomiast ryba nam się zerwie to najprawdopodobniej stanie się to samo chyba że ryba będzie ciągnęła za sobą długie metry żyłki , albo jeszcze gorzej - żyłkę z ciężkim ciężarkiem.
witaj
Jeśli chodzi o haczyki to ryby szybko się go pozbędą, ja widziałem już nawet spore jazie które mialy sporo hakow w srodku i żyly zatem sam widzisz, jednak tu się zgodzę z kolegami, że jak już się wbije głebiej to ja odcinam przypon predzej czy pozniej ryba się z niego uwolni
pozdawiam