witam. Chciałbym się dowiedzieć czy macie może jakieś swoje sprawdzone przepisy, (w tym także zanęty) na linki a przedewszystkim na karasie. Chodzi mi o wodę stojącą. Chciałbym wiedzieć co dodawać do takiej zanęty a co nie, nie chcę przypadkiem jednym składnikiem odstraszyć tych rybek. Pozdro
Jeśli
interesuje cię lin i karaś czy też karp to proponuję nęcić kukurydzą zmieszaną
z gotowanymi ziemniakami i odrobiną zanęty "karp, lin, karaś" np.
Trapera. Możesz też dorzucić siekane rosówki szczególnie jeśli nęcisz wczesną
wiosną. Pamiętaj że na wiosnę nie można nęcić dużymi ilościami. Ryba żeruje
bowiem jeszcze bardzo ostrożnie i delikatnie. Nie musisz stosować żadnych
atraktorów zapachowych bo chłodna jeszcze woda szybko roznosi aromat. Wybierz
miejsce niezbyt głębokie, maksymalnie 1,5 metra może być około 1 metra. Samo
nęcenie powinno być staranne systematyczne i cierpliwe. Nęcenie proponuję
wykonywać o stałej porze, najlepiej tuz przed zachodem. Wówczas będziesz miał
wybór czy łowić z wieczora czy rankiem. Wrzucona zanęta wieczorem będzie nęcić
ryby bezpośrednio po wrzuceniu jak i rano gdyż za pewne nie zostanie
przejedzona do czysta. poza tym to nie dorzeczne wstawać za każdym razem o 5
rano tylko po to by nęcić:) Na pierwszy raz poślij do wody 3 kule
wielkości dorodnej pomarańczy. Kolejnego dnia powtórz nęcenie i obserwuj wodę
ok pół godziny po. Jeśli zobaczysz unoszące się z dna pola piany to znak, że w
łowisku pojawił się lin. Wówczas kolejnego dnia możesz delikatnie zwiększyć
ilość zanęty bez większego ryzyka, że przenęcisz łowisko. Mimo wszystko nęć
delikatnie i subtelnie, możesz na początek nęcić raz na dwa dni dla wszelkiego
spokoju. Pamiętaj że przenęcenie łowiska to przekreślenie szansy na sukces.
Przenęcone łowisko ryba omija szerokim łukiem, dlatego cierpliwość i
systematyczność to klucz efektywnego nęcenia. Po tygodniu takiego przygotowania
możesz liczyć na pierwsze efekty. Po dwóch niemal za każdym razem z łowiska
będziesz wracał z pięknym linem na kolację.
witam. Chciałbym się dowiedzieć czy macie może jakieś swoje sprawdzone przepisy, (w tym także zanęty) na linki a przedewszystkim na karasie. Chodzi mi o wodę stojącą. Chciałbym wiedzieć co dodawać do takiej zanęty a co nie, nie chcę przypadkiem jednym składnikiem odstraszyć tych rybek. Pozdro
Dlaczego nie zatytułowałeś posta?
teraz , mało kto tu wejdzie, niema tytułu, nie ma linku.
czosnek ziemniaki mąka
Jeśli interesuje cię lin i karaś czy też karp to proponuję nęcić kukurydzą zmieszaną z gotowanymi ziemniakami i odrobiną zanęty "karp, lin, karaś" np. Trapera. Możesz też dorzucić siekane rosówki szczególnie jeśli nęcisz wczesną wiosną. Pamiętaj że na wiosnę nie można nęcić dużymi ilościami. Ryba żeruje bowiem jeszcze bardzo ostrożnie i delikatnie. Nie musisz stosować żadnych atraktorów zapachowych bo chłodna jeszcze woda szybko roznosi aromat. Wybierz miejsce niezbyt głębokie, maksymalnie 1,5 metra może być około 1 metra. Samo nęcenie powinno być staranne systematyczne i cierpliwe. Nęcenie proponuję wykonywać o stałej porze, najlepiej tuz przed zachodem. Wówczas będziesz miał wybór czy łowić z wieczora czy rankiem. Wrzucona zanęta wieczorem będzie nęcić ryby bezpośrednio po wrzuceniu jak i rano gdyż za pewne nie zostanie przejedzona do czysta. poza tym to nie dorzeczne wstawać za każdym razem o 5 rano tylko po to by nęcić:) Na pierwszy raz poślij do wody 3 kule wielkości dorodnej pomarańczy. Kolejnego dnia powtórz nęcenie i obserwuj wodę ok pół godziny po. Jeśli zobaczysz unoszące się z dna pola piany to znak, że w łowisku pojawił się lin. Wówczas kolejnego dnia możesz delikatnie zwiększyć ilość zanęty bez większego ryzyka, że przenęcisz łowisko. Mimo wszystko nęć delikatnie i subtelnie, możesz na początek nęcić raz na dwa dni dla wszelkiego spokoju. Pamiętaj że przenęcenie łowiska to przekreślenie szansy na sukces. Przenęcone łowisko ryba omija szerokim łukiem, dlatego cierpliwość i systematyczność to klucz efektywnego nęcenia. Po tygodniu takiego przygotowania możesz liczyć na pierwsze efekty. Po dwóch niemal za każdym razem z łowiska będziesz wracał z pięknym linem na kolację.
Przepraszam, zapomniałem. Ale dzięki chłopaki za odpowiedzi