witam...mam pytanko...ostatnio bylem na stawie mojego dziadka i szok...woda w ciagu 1,5 tygodnia spadla o 30 cm;/celem bylo zarybienie stawu.(wpuscilem 25 karpi od 5- 30cm., 15 linkow, jedna tołpyga 7 amurów od 5 do 35cm)wczesniej wpuscilem 2 szczupole, sandacza i przy okazji chcialem polapac troche karasi na zywca bo do tej pory tylko one były na tym stawie po pewnej ciezkiej zimie i bylo ich cała masa rzut na pusty haczyk sie zaczepialy...spedzilem pol godziny i nic na kukurydze i nic na czerwonego tak jakby ich tam nie bylo tylko do chleba podplynelo go skubac i to zaskakująco mala ilosc;/Nie wiecie co moglo spowodowac taki spadek wody?i to ze karasie przestaly brac????
witam...mam pytanko...ostatnio bylem na stawie mojego dziadka i szok...woda w ciagu 1,5 tygodnia spadla o 30 cm;/celem bylo zarybienie stawu.(wpuscilem 25 karpi od 5- 30cm., 15 linkow, jedna tołpyga 7 amurów od 5 do 35cm)wczesniej wpuscilem 2 szczupole, sandacza i przy okazji chcialem polapac troche karasi na zywca bo do tej pory tylko one były na tym stawie po pewnej ciezkiej zimie i bylo ich cała masa rzut na pusty haczyk sie zaczepialy...spedzilem pol godziny i nic na kukurydze i nic na czerwonego tak jakby ich tam nie bylo tylko do chleba podplynelo go skubac i to zaskakująco mala ilosc;/Nie wiecie co moglo spowodowac taki spadek wody?i to ze karasie przestaly brac????
Hahahahahah- napewno i tych karpików 5 centymetrowych i trochę powyżej Ci kolego ubyło. Dla szczupłego i sandacza to jest szwedzki stół , a o karasiu nie mówię o ile pozostał jeszcze w stawie a reszta w mulistym dnie się pochowała i trzęsie się przed szczupłym i jego kolegą..........hehehehehe
Hahahahahah- napewno i tych karpików 5 centymetrowych i trochę powyżej Ci kolego ubyło. Dla szczupłego i sandacza to jest szwedzki stół , a o karasiu nie mówię o ile pozostał jeszcze w stawie a reszta w mulistym dnie się pochowała i trzęsie się przed szczupłym i jego kolegą..........hehehehehe
kolego jestem pewien ze takie male drapiezniki nie wyzarly calego przepelnionego! karasiami stawu...nie ma takiej opcji ...karas trze sie jak głupi i drobnicy jest bardzo duzo wiec jak juz to czysci to wlasnie ta drobnice w stawie...mam racje panowie???
Spadek wody to owszem jest bo na stawie mojego szwagra też strasznie wody ubyło tego roku, staw ma ok 2m głębokości a w tej chwili wody jest max kilka cm ponad 1m, aż się boję bo do stawu wpuściliśmy 150 Karpia (5-15cm teraz są większe) , 20 Amura (ok10cm) i kilkanaście karasi.
Ale w mojej okolicy jest staw w którym jest dużo Karasi trochę Okoni, Płotek, Leszczy i Jazgarzy.
Często tam wędkuje bywa tak że Krasie biorą jeden za drugim a bywa czasami że bardzo słabo. Był taki okres ok 2 miesięcy że naprawdę pomyślałem że Karasie zostały wyłapane albo jakieś większe drapieżniki ktoś wpuścił i sieją spustoszenie.
Ale okres minął i znowu Kraśki brały całkiem ładnie :) Może u Ciebie będzie podobnie.
U mnie ( stawik 8x20m głębokość do 2,5m) jest tego tyle, że nic poza Karasiem nie bierze, wpuszczałem także karpia dość dużo, amura, lina i tołpyge, a ze 3 lata temu wpuściłem 3 szczupaki po 20 cm i 2 sumy po około 30cm (rybki nie były łapane na wodach PZW) no i jak Karasia zatrzęsienie było tak jest nadal i dalej nie mogę się tego pozbyć.
p.s.marcinek109 Mają, i zdaje sobie z tego sprawe ,ale jak widzisz zostaly one wpuszczone do wody.Nie zabilem ich i nie usmazylem na patelce..gdy podrosna i beda za bardzo broiły trafią spowrotem tam skąd przyszły:)...Mam z nimi taki uklad: one pomagaja mi w drobnicy i zapobieganiu karłowacenia sie ryb w stawie, a w zamian maja jedzonka po pas i gwarancją ze nikt ich nie zje hehehe:D
Tu nie chodzi o to, że nie wolno zabijać ryb niewymiarowych - bo tak każdy by je zabierał i mówił, że wpuści gdzie indziej!!! Chodzi o to, że nie wolno ich brać z łowiska tylko należy jak najszybciej wpuścić z powrotem do wody w której się je złowiło! A Ty w tym przypadku złamałeś postanowienia RAPR!
myślę że to już karasi nie połowisz w tym roku , ja łowie w stawie u wujka gdzie tych małych jest pełno.. a teraz mam problem ze złowieniem pięciu sztuk ( w porze letniej zajmuje mi to 2-3 minuty ) . a co do stanu wody to na wiosnę było aż za dużo . a teraz jest z 30-40 cm mniej .. jak się domyślam chciałeś połowić karasi na żywca :)
witam...mam pytanko...ostatnio bylem na stawie mojego dziadka i szok...woda w ciagu 1,5 tygodnia spadla o 30 cm;/celem bylo zarybienie stawu.(wpuscilem 25 karpi od 5- 30cm., 15 linkow, jedna tołpyga 7 amurów od 5 do 35cm)wczesniej wpuscilem 2 szczupole, sandacza i przy okazji chcialem polapac troche karasi na zywca bo do tej pory tylko one były na tym stawie po pewnej ciezkiej zimie i bylo ich cała masa rzut na pusty haczyk sie zaczepialy...spedzilem pol godziny i nic na kukurydze i nic na czerwonego tak jakby ich tam nie bylo tylko do chleba podplynelo go skubac i to zaskakująco mala ilosc;/Nie wiecie co moglo spowodowac taki spadek wody?i to ze karasie przestaly brac????
witam...mam pytanko...ostatnio bylem na stawie mojego dziadka i szok...woda w ciagu 1,5 tygodnia spadla o 30 cm;/celem bylo zarybienie stawu.(wpuscilem 25 karpi od 5- 30cm., 15 linkow, jedna tołpyga 7 amurów od 5 do 35cm)wczesniej wpuscilem 2 szczupole, sandacza i przy okazji chcialem polapac troche karasi na zywca bo do tej pory tylko one były na tym stawie po pewnej ciezkiej zimie i bylo ich cała masa rzut na pusty haczyk sie zaczepialy...spedzilem pol godziny i nic na kukurydze i nic na czerwonego tak jakby ich tam nie bylo tylko do chleba podplynelo go skubac i to zaskakująco mala ilosc;/Nie wiecie co moglo spowodowac taki spadek wody?i to ze karasie przestaly brac????
Już wiesz? :))))))))))))))
trzeba jeszcze powiedzień o tym , że karasie już cześciowo zagrzebuja sie w mule , i przygotowywuja do zimy ( tak mi sie wydaje ) :))
Hahahahahah- napewno i tych karpików 5 centymetrowych i trochę powyżej Ci kolego ubyło. Dla szczupłego i sandacza to jest szwedzki stół , a o karasiu nie mówię o ile pozostał jeszcze w stawie a reszta w mulistym dnie się pochowała i trzęsie się przed szczupłym i jego kolegą..........hehehehehe
Poczytać wasze posty to aż się odechciewa. Nie wiedziałem że szczupły jest tak żarłoczny że wypleni wszystkie karasie w stawie w trymiga.
W stawie u mojej babci jest kilkanaście szczupłych i sum, a karaś jak był tak jest.
Na skórkę od chleba spróbuj, może wtedy podejdą.
A temperaturę wody zmierzyłeś? W Zegrzu w ciągu ostatnich dwu tygodni spadła z 15 do 8 stopni C!
Hahahahahah- napewno i tych karpików 5 centymetrowych i trochę powyżej Ci kolego ubyło. Dla szczupłego i sandacza to jest szwedzki stół , a o karasiu nie mówię o ile pozostał jeszcze w stawie a reszta w mulistym dnie się pochowała i trzęsie się przed szczupłym i jego kolegą..........hehehehehe
kolego jestem pewien ze takie male drapiezniki nie wyzarly calego przepelnionego! karasiami stawu...nie ma takiej opcji ...karas trze sie jak głupi i drobnicy jest bardzo duzo wiec jak juz to czysci to wlasnie ta drobnice w stawie...mam racje panowie???
to własnie ten sandaczyk
To jest jedan z tych dwuch co wpuscilem do stawku drugi był troszke wiekszy...
To jets jeden z tych dwuch...drugi jest troszeczke wiekszy...
To jest jeden z tych dwuch co wpusciłem...drugbył troszeczke większy...
a to ten sandaczyk...:)troche mial oko uszkodzone ale mam nadzieje ze przezył:)
Gdzie pan złowił te szczupaki i sandacza?? Z tego co wiem to i szczupak i sandacz maja wymiar ochronny! a te to raczej nie są wymiarowe
Spadek wody to owszem jest bo na stawie mojego szwagra też strasznie wody ubyło tego roku, staw ma ok 2m głębokości a w tej chwili wody jest max kilka cm ponad 1m, aż się boję bo do stawu wpuściliśmy 150 Karpia (5-15cm teraz są większe) , 20 Amura (ok10cm) i kilkanaście karasi.
Ale w mojej okolicy jest staw w którym jest dużo Karasi trochę Okoni, Płotek, Leszczy i Jazgarzy.
Często tam wędkuje bywa tak że Krasie biorą jeden za drugim a bywa czasami że bardzo słabo. Był taki okres ok 2 miesięcy że naprawdę pomyślałem że Karasie zostały wyłapane albo jakieś większe drapieżniki ktoś wpuścił i sieją spustoszenie.
Ale okres minął i znowu Kraśki brały całkiem ładnie :) Może u Ciebie będzie podobnie.
U mnie ( stawik 8x20m głębokość do 2,5m) jest tego tyle, że nic poza Karasiem nie bierze, wpuszczałem także karpia dość dużo, amura, lina i tołpyge, a ze 3 lata temu wpuściłem 3 szczupaki po 20 cm i 2 sumy po około 30cm (rybki nie były łapane na wodach PZW) no i jak Karasia zatrzęsienie było tak jest nadal i dalej nie mogę się tego pozbyć.
dzieki:)mam nadzieje:)
p.s.marcinek109
Mają, i zdaje sobie z tego sprawe ,ale jak widzisz zostaly one wpuszczone do wody.Nie zabilem ich i nie usmazylem na patelce..gdy podrosna i beda za bardzo broiły trafią spowrotem tam skąd przyszły:)...Mam z nimi taki uklad: one pomagaja mi w drobnicy i zapobieganiu karłowacenia sie ryb w stawie, a w zamian maja jedzonka po pas i gwarancją ze nikt ich nie zje hehehe:D
pozdro!
aha...i złapałem je 15km od tego stawu i przewiozlem w 50litrowym baniaku z wodą wiec bądz pewien ze nic im nie jest:)
Tu nie chodzi o to, że nie wolno zabijać ryb niewymiarowych - bo tak każdy by je zabierał i mówił, że wpuści gdzie indziej!!! Chodzi o to, że nie wolno ich brać z łowiska tylko należy jak najszybciej wpuścić z powrotem do wody w której się je złowiło! A Ty w tym przypadku złamałeś postanowienia RAPR!
myślę że to już karasi nie połowisz w tym roku , ja łowie w stawie u wujka gdzie tych małych jest pełno.. a teraz mam problem ze złowieniem pięciu sztuk ( w porze letniej zajmuje mi to 2-3 minuty ) . a co do stanu wody to na wiosnę było aż za dużo . a teraz jest z 30-40 cm mniej .. jak się domyślam chciałeś połowić karasi na żywca :)
dzieki wszystkim...troszke sie uspokoiłem:)
dla karasi jest juz za zimna woda , i tyle.