Panowie mam do was pytanko.Jutro z rana jadę 1 raz na ryby w tym roku.Łowisko jest typowo karasiowe i prawdę mówiąc jest tam sam karaś i pojedyncze inne ryby ale wątpię żeby je tam złowić.Moje pytanie brzmi na co złowić karasia w tak wczesnej porze.Tylko jest jedno ale.Larwy ochotek które miałem pod lód jak dzisiaj zobaczyłem już ich w paczce nie było.Zrobiły się z nich takie jakieś muszelki.W sklepie wędkarskim nie ma żadnych robaków ponieważ sklep jest nie tyle wędkarski co gołębiarski ale sprzęt też tam jest a ja do najbliższego sklepu mam 20min drogi busem.Proszę o porady bardzo mi zależy :)Z góry dziękuje :)
Ja dzisiaj rano u siebie rozbiłem resztę lodu około 12 już prawie nic nie było :)
też podobnie jak ty nie zaopatrzyłem się w białe ani ochotke szpadel i po 10 min kopania ok 25 gnojaczków lekki zestaw spławikowy i zaczołem łowić parę płotek i linek.
A co do karasia to o tej porze roku tylko mięsko na kuku czy ciasta raczej bym nie liczył . :)
Panowie mam do was pytanko.Jutro z rana jadę 1 raz na ryby w tym roku.Łowisko jest typowo karasiowe i prawdę mówiąc jest tam sam karaś i pojedyncze inne ryby ale wątpię żeby je tam złowić.Moje pytanie brzmi na co złowić karasia w tak wczesnej porze.Tylko jest jedno ale.Larwy ochotek które miałem pod lód jak dzisiaj zobaczyłem już ich w paczce nie było.Zrobiły się z nich takie jakieś muszelki.W sklepie wędkarskim nie ma żadnych robaków ponieważ sklep jest nie tyle wędkarski co gołębiarski ale sprzęt też tam jest a ja do najbliższego sklepu mam 20min drogi busem.Proszę o porady bardzo mi zależy :)Z góry dziękuje :)
i dodam że będę łowić z brzegu
karaś ci weźmie bo już był tu taki artykuł jak z pod lodu łowili i nawet nieźle chyba z 20 ich było a na hak dobrze by było kawał mięcha
a czytałeś w ogóle mój post?
a lód już zszedł??czy z lodu ?
jak zszedł to czerwony mały robak
PISZĘ WYRAŹNIE ŻE NIE MAM DOSTĘPU DO PRZYNĘT ZWIERZĘCYCH!!! a co do lodu to na jednym w mojej okolicy lód zszedł
Więc kulki z chleba kolego! A jak nie to kawałek dzdzownicy juz ukopiesz,ale bedzie ciezko ;)
Lub kukurydza, Można nalać do słoika aromatu spożywczego waniliowego i nasypać kuku. Mój kolega dziś łowił na kuku, na chleb mu nie szło
Ogólnie to ciężko ci bedzie złapac karasia o tej porze. Jak nie masz dostępu do robaków to nie pozostaje nic innego jak peczak, kuku lub różne ciasta.
nad woda tez mozna nakopac robaka jak podloze jest nie piaszczyste,dla chcacego??
no pewnie spróbuje się :)
spróbuj na ciasto
Ja dzisiaj rano u siebie rozbiłem resztę lodu około 12 już prawie nic nie było :) też podobnie jak ty nie zaopatrzyłem się w białe ani ochotke szpadel i po 10 min kopania ok 25 gnojaczków lekki zestaw spławikowy i zaczołem łowić parę płotek i linek. A co do karasia to o tej porze roku tylko mięsko na kuku czy ciasta raczej bym nie liczył . :)