Panie i panowie jestem dosyć młodym wędkarzem i nowym na forum. Może nie umiem dobrze szukać, ale wydaje mi się, że nie ma konkretnej odpowiedzi na moje pytanie. Dziś będąc w sklepie, w którym zawsze kupuję takie rzeczy jak pszenica, kuku, konopie i pęczak zobaczyłem karmę dla gołębi. Pewnie wielu z Was zdaje sobie sprawę, że jest to mieszanka różnych ziaren. Sprawdziłem już i wiem, że ludzie używają tego jako zanęty, ale chciałbym się dowiedzieć, czy mógłbym tą mieszankę wrzucić do młynka i użyć jako zanęty sypkiej z innymi ziarnami, które już i tak posiadam. Proszę o odpowiedź i pomoc :)
Lepiej daj gołębiom do zjedzenia i pozbieraj ich odchody. Będzie bardziej skuteczna zanęta z tego. No chyba, że się lubisz babrać w g*wnie, to kombinuj z mieleniem. Chociaż taka drobno zmielona zanęta przyciągnie w większości drobnicę.
Jeśli już idziemy w tym kierunku, to chyba lepiej będzie się opłacało zakupić np. karmę do ekologicznego chowu kurcząt, ewentualnie do chowu brojlerów. W mniejszych miejscowościach w sklepach ogrodniczo-przemysłowych można ją dostać bez większego problemu. Znajdziemy tam mieszanki mielonych zbóż, różne śruty poekstrakcyjne roślin oleistych i najprawdopodobniej mączka rybna albo kostno-mięsna. Do wyboru i koloru. Uzupełnić by to można odpadkami pieczywa cukierniczego (biszkopty, pierniki, babki), trochę atraktorów, dodać gliny lub ziemi zanętowehj i zanęta gotowa.
Jeśli chodzi o odchody gołębi to na moim łowisku sprawdzają się nie najlepiej, a wręcz przeciwnie, lepsze brania miałem kiedy ich nie dodawałem :/ Tak czy owak, dziękuję za pomoc, a w szczególności Panu Markowi. Poszukam w swojej okolicy takiej karmy i zobaczę jak podziała na ryby :) Pozdrawiam
Kolego używam tego samego i nie słuchaj głupot pod spławik i pod koszyki idealna miałem w tamtym roku ją i Japonce po półtora kilo + zanęta karpiowa i efekty są tylko jedno nie miel jej .
Kolego surowe ziarna szkodzą rybką miel ale gotowane ja zawsze miele połowe kuku gotowanego i jest super. Pamiętaj nie słuchaj starych wyjadaczy kombinój kombinuj.
Przeciez w kazdej zanecie sa rozne zboza wiec dlaczego mialo by to nienecic? Ugotuj dodaj melasy lub zmiel i dodaj jakis atraktor musi necic. pozdrawiam
Kolego surowe ziarna szkodzą rybką miel ale gotowane ja zawsze miele połowe kuku gotowanego i jest super. Pamiętaj nie słuchaj starych wyjadaczy kombinój kombinuj.
w suchych zanetach jest surowe ziarno oni go niegotuja.
Kolego surowe ziarna szkodzą rybką miel ale gotowane ja zawsze miele połowe kuku gotowanego i jest super. Pamiętaj nie słuchaj starych wyjadaczy kombinój kombinuj.
w suchych zanetach jest surowe ziarno oni go niegotuja.
"Panie i panowie jestem dosyć
młodym wędkarzem i nowym na forum. Może nie umiem dobrze szukać, ale
wydaje mi się, że nie ma konkretnej odpowiedzi na moje pytanie. Dziś
będąc w sklepie, w którym zawsze kupuję takie rzeczy jak pszenica, kuku,
konopie i pęczak zobaczyłem karmę dla gołębi. Pewnie wielu z Was zdaje
sobie sprawę, że jest to mieszanka różnych ziaren. Sprawdziłem już i
wiem, że ludzie używają tego jako zanęty, ale chciałbym się dowiedzieć,
czy mógłbym tą mieszankę wrzucić do młynka i użyć jako zanęty sypkiej z
innymi ziarnami, które już i tak posiadam. Proszę o odpowiedź i pomoc :)" --------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak mi wiad omo ,to nie każde ziarno nadaje się d o zanęty, niektóre mogą zawierać niezbyt przyjemny zapach, albo szybko się psuć - ale popróbować można. Należy też wspomnieć, że praktyka wędkarska wykazała , że dla polepszenia wartości nęcących, wiele ziaren należy poddać obróbce termicznej(prażenie , gotowanie).
" Jeśli już idziemy w tym kierunku, to chyba lepiej będzie się opłacało
zakupić np. karmę do ekologicznego chowu kurcząt, ewentualnie do chowu
brojlerów. W mniejszych miejscowościach w sklepach
ogrodniczo-przemysłowych można ją dostać bez większego problemu.
Znajdziemy tam mieszanki mielonych zbóż, różne śruty poekstrakcyjne
roślin oleistych i najprawdopodobniej mączka rybna albo kostno-mięsna.
Do wyboru i koloru. Uzupełnić by to można odpadkami pieczywa
cukierniczego (biszkopty, pierniki, babki), trochę atraktorów, dodać
gliny lub ziemi zanętowehj i zanęta gotowa."
Pasze do ekologicznego chowu kur niosek w miarę się nadają, ale obawiam si ę, że użycie paszy dla brojlerów nie jest dobrym wyborem. Dlatego, ponieważ pasze te zawierają różnego typu chemiczne środ ki (polfamixy)które maja na celu przyspieszenie wzrostu zwierząt, s ą także częściowo zaprawiane substancjami grzybobójczymi. Delikatnie mówiąc, mo głoby to troszkę spalić łowisko.
No dobra, jutro lecę do sklepu i zobaczę czy mają karmę dla kur, jak nie to kupię tą dla gołębi. Wielkie dzięki za rady, ale dobrze zdaję sobie sprawę ze szkodliwości surowych ziaren ;) Jednak w przypadku zmielenia, sprawa ma się inaczej.
lepiej kup zanete na ryby i niebedzie problemu . Pozdro
Może i tak, ale taką zanętę ma każdy głupi na łowisku (nie chcę nikogo obrażać), a chodzi chyba o to, żeby znaleźć coś innego, co rybę zaciekawi i jej zasmakuje :) Do wakacji chcę znaleźć taką zanętę i dlatego eksperymentuje. Poza tym taka karma, wymieszana z tartą bułką i paroma dodatkami wyjdzie taniej ;)
Masz kolego racje ja gotuje już kuku na niedziele jutro paże pęczak i cukruje otręby ( szklanka wody szklanka cukru rozpuść 1kg otrąb wymieszaj i 1/2h piekarnik 140C)kupne zanęty są dla leni a poza tym co może być w zanęcie za 5pln ,która u producęta kosztuje 2,5.Pamiętaj wędkarstwo to pasja dla ludzi z wyobraźnią. Ja mieszając zanęty mam gdzieś proporcje z podręcznika przeważnie w lecie gotuje 3kg kuku po 1.4pln kilo pęczaku po 1.8pln kilo pladków owsianych 2.5pln kilo otrąb 1.9pln makaron rurki z dyskątu 1.4pln. Składniki kpuje w sklepie dla gołębiarzy jak ty czasem dodaje łubin słodki i miód sztuczny.Atraktory robie sobie sam.Połamania kolego.
Jedź na bałucki rynek... jest tam biedronka a za nią stacjonuje od zawsze taki pan co ma wszystkie możliwe ziarna używane w wędkarstwie ;) z cen które pamiętam to kukurydza 1,20zł/kgkonopie 3lub4 zł/kg
takie ziarno moczysz w zimnej wodzie minimum 12h, ja preferuję 24h a nawet więcej potem tylko wymieniasz wodę na nową i gotujemy do momentu uzyskania odpowiedniej twardości/miękkości... ziarna gotuj oczywiście osobno bo każde dochodzi w innym czasie. ja jeszcze tą wodę z gotowania staram się odlać przy odcedzaniu w inny garnek i gotuję na wolnym ogniu w celu uzyskania zagęszczonej esencji np z kukurydzy. Wlewam w słoiczek i mam wodę np. kukurydzianą do rozrabiania zanęty ;)
Panie i panowie jestem dosyć młodym wędkarzem i nowym na forum. Może nie umiem dobrze szukać, ale wydaje mi się, że nie ma konkretnej odpowiedzi na moje pytanie. Dziś będąc w sklepie, w którym zawsze kupuję takie rzeczy jak pszenica, kuku, konopie i pęczak zobaczyłem karmę dla gołębi. Pewnie wielu z Was zdaje sobie sprawę, że jest to mieszanka różnych ziaren. Sprawdziłem już i wiem, że ludzie używają tego jako zanęty, ale chciałbym się dowiedzieć, czy mógłbym tą mieszankę wrzucić do młynka i użyć jako zanęty sypkiej z innymi ziarnami, które już i tak posiadam. Proszę o odpowiedź i pomoc :)
Lepiej daj gołębiom do zjedzenia i pozbieraj ich odchody. Będzie bardziej skuteczna zanęta z tego. No chyba, że się lubisz babrać w g*wnie, to kombinuj z mieleniem. Chociaż taka drobno zmielona zanęta przyciągnie w większości drobnicę.
Jeśli już idziemy w tym kierunku, to chyba lepiej będzie się opłacało zakupić np. karmę do ekologicznego chowu kurcząt, ewentualnie do chowu brojlerów. W mniejszych miejscowościach w sklepach ogrodniczo-przemysłowych można ją dostać bez większego problemu. Znajdziemy tam mieszanki mielonych zbóż, różne śruty poekstrakcyjne roślin oleistych i najprawdopodobniej mączka rybna albo kostno-mięsna. Do wyboru i koloru. Uzupełnić by to można odpadkami pieczywa cukierniczego (biszkopty, pierniki, babki), trochę atraktorów, dodać gliny lub ziemi zanętowehj i zanęta gotowa.
Jeśli chodzi o odchody gołębi to na moim łowisku sprawdzają się nie najlepiej, a wręcz przeciwnie, lepsze brania miałem kiedy ich nie dodawałem :/ Tak czy owak, dziękuję za pomoc, a w szczególności Panu Markowi. Poszukam w swojej okolicy takiej karmy i zobaczę jak podziała na ryby :) Pozdrawiam
a potem zatrucia ryb
Witam
Kolego używam tego samego i nie słuchaj głupot pod spławik i pod koszyki idealna miałem w tamtym roku ją i Japonce po półtora kilo + zanęta karpiowa i efekty są tylko jedno nie miel jej .
Pozdrawiam
Kolego surowe ziarna szkodzą rybką miel ale gotowane ja zawsze miele połowe kuku gotowanego i jest super. Pamiętaj nie słuchaj starych wyjadaczy kombinój kombinuj.
Przeciez w kazdej zanecie sa rozne zboza wiec dlaczego mialo by to nienecic? Ugotuj dodaj melasy lub zmiel i dodaj jakis atraktor musi necic. pozdrawiam
Kolego surowe ziarna szkodzą rybką miel ale gotowane ja zawsze miele połowe kuku gotowanego i jest super. Pamiętaj nie słuchaj starych wyjadaczy kombinój kombinuj.
w suchych zanetach jest surowe ziarno oni go niegotuja.
Kolego surowe ziarna szkodzą rybką miel ale gotowane ja zawsze miele połowe kuku gotowanego i jest super. Pamiętaj nie słuchaj starych wyjadaczy kombinój kombinuj.
w suchych zanetach jest surowe ziarno oni go niegotuja.
"Panie i panowie jestem dosyć młodym wędkarzem i nowym na forum. Może nie umiem dobrze szukać, ale wydaje mi się, że nie ma konkretnej odpowiedzi na moje pytanie. Dziś będąc w sklepie, w którym zawsze kupuję takie rzeczy jak pszenica, kuku, konopie i pęczak zobaczyłem karmę dla gołębi. Pewnie wielu z Was zdaje sobie sprawę, że jest to mieszanka różnych ziaren. Sprawdziłem już i wiem, że ludzie używają tego jako zanęty, ale chciałbym się dowiedzieć, czy mógłbym tą mieszankę wrzucić do młynka i użyć jako zanęty sypkiej z innymi ziarnami, które już i tak posiadam. Proszę o odpowiedź i pomoc :)"
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak mi wiad omo ,to nie każde ziarno nadaje się d o zanęty, niektóre mogą zawierać niezbyt przyjemny zapach, albo szybko się psuć - ale popróbować można. Należy też wspomnieć, że praktyka wędkarska wykazała , że dla polepszenia wartości nęcących, wiele ziaren należy poddać obróbce termicznej(prażenie , gotowanie).
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
" Jeśli już idziemy w tym kierunku, to chyba lepiej będzie się opłacało zakupić np. karmę do ekologicznego chowu kurcząt, ewentualnie do chowu brojlerów. W mniejszych miejscowościach w sklepach ogrodniczo-przemysłowych można ją dostać bez większego problemu. Znajdziemy tam mieszanki mielonych zbóż, różne śruty poekstrakcyjne roślin oleistych i najprawdopodobniej mączka rybna albo kostno-mięsna. Do wyboru i koloru. Uzupełnić by to można odpadkami pieczywa cukierniczego (biszkopty, pierniki, babki), trochę atraktorów, dodać gliny lub ziemi zanętowehj i zanęta gotowa."
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pasze do ekologicznego chowu kur niosek w miarę się nadają, ale obawiam si ę, że użycie paszy dla brojlerów nie jest dobrym wyborem. Dlatego, ponieważ pasze te zawierają różnego typu chemiczne środ ki (polfamixy)które maja na celu przyspieszenie wzrostu zwierząt, s ą także częściowo zaprawiane substancjami grzybobójczymi.
Delikatnie mówiąc, mo głoby to troszkę spalić łowisko.
No dobra, jutro lecę do sklepu i zobaczę czy mają karmę dla kur, jak nie to kupię tą dla gołębi. Wielkie dzięki za rady, ale dobrze zdaję sobie sprawę ze szkodliwości surowych ziaren ;) Jednak w przypadku zmielenia, sprawa ma się inaczej.
lepiej kup zanete na ryby i niebedzie problemu . Pozdro
lepiej kup zanete na ryby i niebedzie problemu . Pozdro
Może i tak, ale taką zanętę ma każdy głupi na łowisku (nie chcę nikogo obrażać), a chodzi chyba o to, żeby znaleźć coś innego, co rybę zaciekawi i jej zasmakuje :) Do wakacji chcę znaleźć taką zanętę i dlatego eksperymentuje. Poza tym taka karma, wymieszana z tartą bułką i paroma dodatkami wyjdzie taniej ;)
Masz kolego racje ja gotuje już kuku na niedziele jutro paże pęczak i cukruje otręby ( szklanka wody szklanka cukru rozpuść 1kg otrąb wymieszaj i 1/2h piekarnik 140C)kupne zanęty są dla leni a poza tym co może być w zanęcie za 5pln ,która u producęta kosztuje 2,5.Pamiętaj wędkarstwo to pasja dla ludzi z wyobraźnią. Ja mieszając zanęty mam gdzieś proporcje z podręcznika przeważnie w lecie gotuje 3kg kuku po 1.4pln kilo pęczaku po 1.8pln kilo pladków owsianych 2.5pln kilo otrąb 1.9pln makaron rurki z dyskątu 1.4pln. Składniki kpuje w sklepie dla gołębiarzy jak ty czasem dodaje łubin słodki i miód sztuczny.Atraktory robie sobie sam.Połamania kolego.
Jedź na bałucki rynek... jest tam biedronka a za nią stacjonuje od zawsze taki pan co ma wszystkie możliwe ziarna używane w wędkarstwie ;)
z cen które pamiętam to kukurydza 1,20zł/kgkonopie 3lub4 zł/kg
takie ziarno moczysz w zimnej wodzie minimum 12h, ja preferuję 24h a nawet więcej potem tylko wymieniasz wodę na nową i gotujemy do momentu uzyskania odpowiedniej twardości/miękkości... ziarna gotuj oczywiście osobno bo każde dochodzi w innym czasie.
ja jeszcze tą wodę z gotowania staram się odlać przy odcedzaniu w inny garnek i gotuję na wolnym ogniu w celu uzyskania zagęszczonej esencji np z kukurydzy. Wlewam w słoiczek i mam wodę np. kukurydzianą do rozrabiania zanęty ;)