Mam pytanie planuje z moim tatą wykopać staw żeby, łowić tam ryby .Czy potrzebny jest karmik do karmienia ryb? A jeśli tak to jak ma wyglądać taki karmik? Za rady z góry dziękuje!!!!!
zależy jakie ryby kolega planuje hodować,w małym stawiku zrobi się siedlisko kotów w większym klusowników i pozostałych drapieżników ryb,oj będzie ciężko.Co do karmienia jak mała ilość a będzie trochę roślinności to wykarmią się same jak większa ilość trzeba dokarmiać.Zrób na pomoście korytko z rękawem do wody i syp.Powodzenia
kuzyn miał staw ale dość duży około 2-3 ha, posiadał karmnik niekoniecznie miły dla nosa ale skuteczny: na 4 palikach nad wodą zawiesił skrzynkę z siatką od spodu, do skrzynki wrzucał śnięte ryby i odpady mięsne z kuchni, przez siatkę na dole spadały do wody piękne mięsne robaki, cóż, ryby to uwielbiały, ale jak śmierdziało w pobliżu skrzynki... :)))
Taki karmik to utrapienie dla sąsiadów. Ale możesz przy samym dnie, przy pomoście, na krótkich palikach umieścić duży talerz od sat.tv. Ktoś wyrzuci stary talerz i masz. 20 - 30 cm nad dnem i masz misę do karmienia w małym stawie. Ja wiem, że to zabawnie brzmi, ale używałem tego patentu i spisywał się doskonale. Od pomostu, do misy prowadziła rura PVC przyśrubowana do pomostu. Taka od sracza - odpływowa. Tam sypałem paszę, a ta leciała wprost do misy.
Jest to o tyle wygodne rozwiązanie, że nie trzeba się martwić osadami ( mułem). A ryby się nauczą z tego wtryniać. :)
Moja misę znalazłem na śmietniku.:) Taka "jajcowata" od CX-a. :)
a czy mozna zrobic jakos inaczej? chodzi mi o jakas konstrukcje z gestej siatki dno i brzegi z jakiegos ceownika jako obramowka. do tego rura spustowa ukierunkowana na karmidlo. chce tak zrobic zeby nie tworzyulk sie mul. ma cops ktos takiego? stawek ma jakies 15 m x 5 m
Mam pytanie planuje z moim tatą wykopać staw żeby, łowić tam ryby .Czy potrzebny jest karmik do karmienia ryb? A jeśli tak to jak ma wyglądać taki karmik?
Za rady z góry dziękuje!!!!!
zależy jakie ryby kolega planuje hodować,w małym stawiku zrobi się siedlisko kotów w większym klusowników i pozostałych drapieżników ryb,oj będzie ciężko.Co do karmienia jak mała ilość a będzie trochę roślinności to wykarmią się same jak większa ilość trzeba dokarmiać.Zrób na pomoście korytko z rękawem do wody i syp.Powodzenia
kuzyn miał staw ale dość duży około 2-3 ha, posiadał karmnik niekoniecznie miły dla nosa ale skuteczny: na 4 palikach nad wodą zawiesił skrzynkę z siatką od spodu, do skrzynki wrzucał śnięte ryby i odpady mięsne z kuchni, przez siatkę na dole spadały do wody piękne mięsne robaki, cóż, ryby to uwielbiały, ale jak śmierdziało w pobliżu skrzynki... :)))
Taki karmik to utrapienie dla sąsiadów. Ale możesz przy samym dnie, przy pomoście, na krótkich palikach umieścić duży talerz od sat.tv. Ktoś wyrzuci stary talerz i masz. 20 - 30 cm nad dnem i masz misę do karmienia w małym stawie. Ja wiem, że to zabawnie brzmi, ale używałem tego patentu i spisywał się doskonale. Od pomostu, do misy prowadziła rura PVC przyśrubowana do pomostu. Taka od sracza - odpływowa. Tam sypałem paszę, a ta leciała wprost do misy.
Jest to o tyle wygodne rozwiązanie, że nie trzeba się martwić osadami ( mułem). A ryby się nauczą z tego wtryniać. :)
Moja misę znalazłem na śmietniku.:) Taka "jajcowata" od CX-a. :)
a czy mozna zrobic jakos inaczej? chodzi mi o jakas konstrukcje z gestej siatki dno i brzegi z jakiegos ceownika jako obramowka. do tego rura spustowa ukierunkowana na karmidlo. chce tak zrobic zeby nie tworzyulk sie mul. ma cops ktos takiego? stawek ma jakies 15 m x 5 m