chciałbym sie dowiedziec czy w wisle mozna zlapac duzego karpia . Jezeli tak to podpowiedzielibyscie jaki sposob jest najlepszy i jaka przynete stosowac
Często łowię na Wiśle w okolicach Krakowa ,Lęczany,Tyniec,ujście rzeki Raby.Populacja karpi jest dosyć spora ,występują naprawdę duże sztuki osobiście mam na koncie trzy sztuki powyżej 10kg.W okresie letnim brania są bardzo dobre ,biorą praktycznie na wszystko,trzeba dobrze zanęcić.
W listopadzie w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego na Wiśle udało się dorwać takiego karpika 4,80(piękny sazan)na jasno zielonego twisterka na główce 8g ale to raczej przypadek choć późną jesienią i zimą ryby te wykazują większą agresywność,ale generalnie to nie ma za wiele karpia...na pewno łatwiej o niego w pobliżu jakiś łaszek lub miedzy główkami(tam gdzie nurt spowalnia)
chciałbym sie dowiedziec czy w wisle mozna zlapac duzego karpia . Jezeli tak to podpowiedzielibyscie jaki sposob jest najlepszy i jaka przynete stosowac
pod krakowem napewno i jest go na tyle ze bierze w sumie na wszystko dla mnie najbardziej uniwersalny jest pek czerwonych-na to bierze kazda ryba
W mazowieckim w Wiśle karpia bardzo mało. Pozdrawiam.
Często łowię na Wiśle w okolicach Krakowa ,Lęczany,Tyniec,ujście rzeki Raby.Populacja karpi jest dosyć spora ,występują naprawdę duże sztuki osobiście mam na koncie trzy sztuki powyżej 10kg.W okresie letnim brania są bardzo dobre ,biorą praktycznie na wszystko,trzeba dobrze zanęcić.
W listopadzie w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego na Wiśle udało się dorwać takiego karpika 4,80(piękny sazan)na jasno zielonego twisterka na główce 8g ale to raczej przypadek choć późną jesienią i zimą ryby te wykazują większą agresywność,ale generalnie to nie ma za wiele karpia...na pewno łatwiej o niego w pobliżu jakiś łaszek lub miedzy główkami(tam gdzie nurt spowalnia)