Chcę podzielić się ze wszystkimi forumowiczami reportażem, przedstawiającym proces odłowu ryb na Łowisku Specjalnym "HALINÓW" (pod Warszawą). Na filmie, prócz prezentacji rybostanu (w tym największego karpia stawu - 18.50 kg), wypowiada się także Pan Jacek Perkowski, Ichtiolog, a zarazem opiekun łowiska. http://youtu.be/alGEZGYhG2c
Zapraszam do komentowania i dyskusji, czy tego typu produkcje są potrzebne. PozdrawiamPiotrek
W tym, czym zajmuje się to łowisko nie widzę nic szczególnego.A Pan Perkowski całkiem sympatyczny gość - "jego cyrk i jego małpy".Mnie osobiście nie chciało by się tak pierdziunać z tymi rybami, a przede wszystkim byłoby mi szkoda tak nimi rzucać z kąta w kąt dwa razy do roku :)))
Gość lubi to co robi ,ma swoja hodowle ,ładne łowisko i tyle. Łowisko jak setki innych komercyjnych nic szczególnego . Jedynie zazdroszcze mu sposobu na życie ,super sprawa.
no tak, To nie tak działa, że jak jest ryba w wodzie to bierze. Miałem takie wyjścia w tym roku na Halinów, że bez brania wracałem. Bywa to różnie i w zasadzie działa jak wszędzie. Film jedynie pokazuje, że woda kryje masę przepięknych ryb i to się potwierdziło. No i ten 18kg... marzenie! jest o co walczyć, więc ja na pewno tam jeszcze zawitam w przyszłym roku. PozdrawiamPiotrek
Chcę podzielić się ze wszystkimi forumowiczami reportażem, przedstawiającym proces odłowu ryb na Łowisku Specjalnym "HALINÓW" (pod Warszawą).
Na filmie, prócz prezentacji rybostanu (w tym największego karpia stawu - 18.50 kg), wypowiada się także Pan Jacek Perkowski, Ichtiolog, a zarazem opiekun łowiska.
http://youtu.be/alGEZGYhG2c
Zapraszam do komentowania i dyskusji, czy tego typu produkcje są potrzebne.
PozdrawiamPiotrek
W tym, czym zajmuje się to łowisko nie widzę nic szczególnego.A Pan Perkowski całkiem sympatyczny gość - "jego cyrk i jego małpy".Mnie osobiście nie chciało by się tak pierdziunać z tymi rybami, a przede wszystkim byłoby mi szkoda tak nimi rzucać z kąta w kąt dwa razy do roku :)))
Heh, obchodzi się człowiek z pięknym karpikiem jak z niemowlęciem, a oni i tak potem szpulają nimi jak kamieniami...
Gość lubi to co robi ,ma swoja hodowle ,ładne łowisko i tyle.
Łowisko jak setki innych komercyjnych nic szczególnego .
Jedynie zazdroszcze mu sposobu na życie ,super sprawa.
Co za problem złowić rybę, którą ktoś kiedyś wpuścił do stawu ? Ktoś kiedyś musiał go złowić.
KARP TO RYBA NIEWĘDKARSKA , i niesatysfakcjonująca.
ale karpik ładny ;)
Co za problem złowić rybę, którą ktoś kiedyś wpuścił do stawu ? Ktoś kiedyś musiał go złowić.
KARP TO RYBA NIEWĘDKARSKA , i niesatysfakcjonująca.
Sam jesteś niewędkarski. Co ci takiego te karpie zrobiły, że ich tak nie cierpisz?
Co za problem złowić rybę, którą ktoś kiedyś wpuścił do stawu ? Ktoś kiedyś musiał go złowić.
KARP TO RYBA NIEWĘDKARSKA , i niesatysfakcjonująca.
Złów choćby i w Halinowie ;-)Przecież to takie proste.
Co do samej wody - byłem tam tylko raz.Woda dobra do nauki. Większość karpi w granicach 3-4 kilo i mniejsze.http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=384JK
Co za problem złowić rybę, którą ktoś kiedyś wpuścił do stawu ? Ktoś kiedyś musiał go złowić.
KARP TO RYBA NIEWĘDKARSKA , i niesatysfakcjonująca.
Wyczuwam prowokację? :)
Co za problem złowić rybę, którą ktoś kiedyś wpuścił do stawu ? Ktoś kiedyś musiał go złowić.
KARP TO RYBA NIEWĘDKARSKA , i niesatysfakcjonująca.
Wyczuwam prowokację? :)
CześćTo nasz portalowy Człowiek O Tysiącu Nicków znany z awersji do karpi i Karpiarzy.JK
Byłem, łapałem a nawet pływałem za wędką ;) Trzeba pamiętać aby nie zostawić wędki bez opieki. A ciepło nie było.
pełnołuski ładny :)
no tak,
To nie tak działa, że jak jest ryba w wodzie to bierze. Miałem takie wyjścia w tym roku na Halinów, że bez brania wracałem. Bywa to różnie i w zasadzie działa jak wszędzie.
Film jedynie pokazuje, że woda kryje masę przepięknych ryb i to się potwierdziło. No i ten 18kg... marzenie! jest o co walczyć, więc ja na pewno tam jeszcze zawitam w przyszłym roku.
PozdrawiamPiotrek