Reklama
  • PanJarek2013-09-23 15:04:59

    Witam.
    Co raz częściej w miejscach powyrobiskowych takich jak kopalnie żwiru, gdy wszystko co wartościowe jest już wybrane wlewa się wodę i wpuszcza ryby.
    Dostałem informacje na temat sporego karpia znajdującego się w takim sztucznym zbiorniku znajdującym się niedaleko mnie.
    Postanowiłem to sprawdzić.
    Trochę tam wyschło od czasu kiedy ostatnio tamtędy przejeżdżałem. Woda na terenie zajmuje małą powierzchnię - około 25x25m ale trzeba próbować.
    Jest to zaledwie początek mojej przygody z połowem karpi. Jeszcze nigdy nie złowiłem karpia i mam nadzieję, że w końcu mi się to uda.
    Połów karpi kojarzy mi się od razu z gruntem i kulkami proteinowymi.
    Na drugi dzień od otrzymania informacji na temat łowiska udałem się do wędkarskiego po przypony włosowe, kulki proteinowe (Lorpio truskawkowe) oraz zanętę (karpiowa Traper). W popołudnie tego samego dnia wybrałem się na ryby.
    Rozłożyłem sprzęt i pewny siebie nawlekłem kulkę na przypon włosowy, nabrałem zanęty do koszyczka i wyrzuciłem.
    Czekam... Czekam... i tak trzy godziny... nie złowiłem kompletnie nic, nie było nawet brania.
    Wrzuciłem około 0,5kg zanęty w miejsce w które dziś zarzucałem i z nadzieją na lepsze rezultaty wybiorę się tam na drugi dzień.
    Teraz staram się zweryfikować o co chodzi. Ryba jest bo informacja pochodzi z wiarygodnego źródła.
    Tak więc nie pozostaje mi nic innego jak cierpliwość i kolejne próby ;)

  • Forum wedkuje.pl 2013-09-23 15:16:45

    Na następnym wędkowaniu wrzuć do wody kilka skórek z bułki może uda się go wywabić na powierzchnię. A druga sprawa to nie widzę większego sensu jakiegoś obfitego nęcenia garstka kulek pod zestaw i czekać ewentualnie możesz spróbować założyć robale na klips i na włos - http://carpshop.pl/mivardi-maggot-clips-klips-na-robaki-mm-p-2652.html Jaka pewność, że nikt go już nie złowił i ...?

  • Robson86 2013-09-23 15:35:18

    HMYYY na twoim miejscu wybrałbym kukurydze..  duży hak..  i dużo kuku na nim.. do zanęty kuku i kilka garści na spławik w miejscu łowienia i duużo, dużo cierpliwości, może być tak żę nawet i tydzień, dwa nic nawet nie przynuży ale Ty czekasz na branie konkretnej ryby.. jak to nie wypali to kulki owocowe, wanilia, ananas, truskawka... itp co najmniej dwie na włos, to ma być duża ryba i szybciej ja skusi duży kąsek.
    Pozdrawiam Robson86 



Reklama
Reklama