Witam. W Czerwcu znalazłem miejscówkę karpiową o której tutaj pisałem. Była to płytka woda 80-90cm z dość mocno mulistym dnem. Czy teraz gdy zrobiło się chłodniej mogę nadal liczyć na ich obecność w tym miejscu? Czy uciekły już gdzieś gdzie jest głębiej? Z góry dziękuje za pomocne informację. Pozdrawiam
Będąc na dwu dniowej zasiadce (drapieżnik)obok siedzieli karpiarze znajomi i wywozili na głębokość 5-6 m (znam tą wodę, małe wygarbienie), pierwsze dwa dni podkarmiali w małych ilościach (własne kulki -jesień) a w trzecim dniu od 9 godz do 15 wyjeli 7 szt a w nocy od 22 do prawie 5,00 6szt wszystkie w przedziale 3,5 kg do 11,80, ale te od 7,20 do 11,80kg wszystkie przez noc. Tak że na pewno lepiej go szukać na głębszej wodzie aniżeli na 80-100cm
też bym szukał głębiej, ale w zeszłym roku mój syn złowił w listopadzie na wodzie do 2 m więc reguły niema. to był ostatni piękny i słoneczny weekęnd listopada. fakt że wzeszłym roku mieliśmy prawie całą ciepłą i piękną jesień.
Witam. W Czerwcu znalazłem miejscówkę karpiową o której tutaj pisałem. Była to płytka woda 80-90cm z dość mocno mulistym dnem. Czy teraz gdy zrobiło się chłodniej mogę nadal liczyć na ich obecność w tym miejscu? Czy uciekły już gdzieś gdzie jest głębiej? Z góry dziękuje za pomocne informację. Pozdrawiam
Witam ja również przyłączam się do pytania kolegi
Będąc na dwu dniowej zasiadce (drapieżnik)obok siedzieli karpiarze znajomi i wywozili na głębokość 5-6 m (znam tą wodę, małe wygarbienie), pierwsze dwa dni podkarmiali w małych ilościach (własne kulki -jesień) a w trzecim dniu od 9 godz do 15 wyjeli 7 szt a w nocy od 22 do prawie 5,00 6szt wszystkie w przedziale 3,5 kg do 11,80, ale te od 7,20 do 11,80kg wszystkie przez noc. Tak że na pewno lepiej go szukać na głębszej wodzie aniżeli na 80-100cm
Może jeszcze się zdarzyć, że wyjdą na płytszą wodę jak przygrzeje słoneczko ale tak to już raczej głęboko ja ostatnio na ok 5 m miałem piękne efekty.
Wielkie dzięki za odpowiedź i połamania kija życzę kolegom oczywiście na rybie hehe.
też bym szukał głębiej, ale w zeszłym roku mój syn złowił w listopadzie na wodzie do 2 m więc reguły niema. to był ostatni piękny i słoneczny weekęnd listopada. fakt że wzeszłym roku mieliśmy prawie całą ciepłą i piękną jesień.