Na tak mądre i niewątpliwie dociekliwe pytanie odpowiem ustami klasyka. Jest zima i musi być zimno . I tyle w temacie.
A więc nie spodziewałem się tak inteligentnej odpowiedzi. Szczególnie że nie dotyczy ona pytania... A więc panie Julianie "klasyku" pytałem czy wędkowanie zimą jest bezpieczne dla sprzętu... Czy szron nie zaszkodzi elektronice w sygnalizatorach oraz mechanizmom w kołowrotkach? Spodziewam się teraz bardziej inteligentnych wypowiedzi napisanych przez bardziej inteligentnych ludzi...
No to teraz do rzeczy. Żyjemy w strefie klimatycznej gdzie występują i upały i mrozy a co za tym idzie również opady deszczu i śniegu. Z podobnymi pytaniami to szanowny kolega powinien się zwrócić raczej do PRODUCENTA !!!! bo z doświadczenia życiowego jak i wędkarskiego wiem na prawie 100% że odpowiedz sprzedawcy będzie raczej enigmatyczana. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie w tą tematykę wchodził. A producent zawsze może zgonić ewentualną wadę jako ,,usterkę" wynikającą z niewłaściwej eksploatacji. Zapewne słyszał kolega ( bo ja słyszałem i widziałem ) wodoszczelne zegarki i telefony z którymi nie można stać na deszczu a już broń Boże kąpać się. Mogę jeszcze wymienić elektronikę w samochodach czy motorach lub skuterach narażonych również na podobne warunki atmosferyczne. Piszę takie truizmy że aż dziw bierze - ale jest to powszechnie występujące zjawisko. Temat rzeka dobry materiał do napisania ( tu ukłon do kolegów po elektronice) pracy magisterskiej np. Wpływ warunków atmosferycznych na awaryjność układów sterowania i powiadamiania z elementami obwodów scalonych i sensorowych.Jak by głębiej wszedł to i może doktorat by ktoś spłodził. Mimo wszystko pozdrawiam kolegę i życzę sukcesów. Ps. Znając niektórych producentów z ich ,,produktami elektronicznymi " nawet bym nie próbował- i to jest dobra rada. A wędki i kołowrotki do łapania pod lodem były ,są i będą czym prostsze tym bardzej niezawodne na mrozie , deszczu i śniegu.
No to teraz do rzeczy. Żyjemy w strefie klimatycznej gdzie występują i upały i mrozy a co za tym idzie również opady deszczu i śniegu. Z podobnymi pytaniami to szanowny kolega powinien się zwrócić raczej do PRODUCENTA !!!! bo z doświadczenia życiowego jak i wędkarskiego wiem na prawie 100% że odpowiedz sprzedawcy będzie raczej enigmatyczana. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie w tą tematykę wchodził. A producent zawsze może zgonić ewentualną wadę jako ,,usterkę" wynikającą z niewłaściwej eksploatacji. Zapewne słyszał kolega ( bo ja słyszałem i widziałem ) wodoszczelne zegarki i telefony z którymi nie można stać na deszczu a już broń Boże kąpać się. Mogę jeszcze wymienić elektronikę w samochodach czy motorach lub skuterach narażonych również na podobne warunki atmosferyczne. Piszę takie truizmy że aż dziw bierze - ale jest to powszechnie występujące zjawisko. Temat rzeka dobry materiał do napisania ( tu ukłon do kolegów po elektronice) Âpracy magisterskiej np. Wpływ warunków atmosferycznych na awaryjność układów sterowania i powiadamiania z elementami obwodów scalonych i sensorowych.Jak by głębiej wszedł to i może doktorat by ktoś spłodził. Mimo wszystko pozdrawiam kolegę i życzę sukcesów.Ps. Znając niektórych producentów z ich ,,produktami elektronicznymi " nawet bym nie próbował- i to jest dobra rada. A wędki i kołowrotki do łapania pod lodem były ,są i będą czym prostsze tym bardzej niezawodne na mrozie , deszczu i śniegu.
I o taką odpowiedź mi chodziło... Dziękuję za pozdrowienia i również pozdrawiam :D
OK. Zobacz na You Tobe jak to wygląda np. spod lodu . A z tymi sygnalizatorami to Naprawdę !!! uważaj bo szkoda kasy i nerwów. Podobną historię miałem ze smartfonem co go od kolegów gdy odchodziłem na emeryture dostałem . Miał być wodoszczelny i odporny na wilgoć . Był ,,wodoszczelny" i ,,odporny " . A pies go j.... Mam już drugi ( mam nadzieję że koledzy z pracy nie przeczytają) ale z tym mimo zapewnień producenta uważam !!! Pozdrowienia i przysłowiowego połamania kija
Też mi smartfon wpadł do wiadra z wodą podczas robienia zanęty, no i był wodoszczelny - woda weszła i już nie wyszła .
Co do łowienia zimą to widzialem w reklamach całe zestawy pokryte grubym szronem, wiem że są wędkarze którzy nie kończą sezonu karpiowego i zima jest dla nich wyzwaniem, ale osobiście takich doświadczeń nie mam.
Moje sygnalki stały i na mrozie, i na słońcu i na deszczu, który padał praktycznie dwie doby. I nic im nie jest. Dobre sygnałki a takie mam mają płytkę w elektroniką zalaną czymś na kształt silikonu wię woda im nie straszna. Gorzej z tzw rosą ale znowu - dobre sygnłaki mają taką konstrukcję, żeby wilgoć skraplająca się w środku tam nie zostawała czyli mają wentylację i otwór na dole żeby woda mogła swobodnie z nich odpłunąć.
Wędki i kołowowrotki to temat rzeka - np smar w kołowortku żeby ten na mrozie normalnie pracował. I znowu - żadne towoty czy inne wynalazki. Dobry serwis używa co najmniej trzech różnych smarów żeby przesmarować mechanizm i "im więcej tym lepiej" zupełnie się tu nie sprawdza.
Wędka - nie sądzę, żeby mróz zaszkodził. Gorzej jak mokra wędka zostanie schowana do pokrowca. Wtedu na 100 % lakier się odparzy.
I na koniec - co znaczy zimą ? Bo teraźniejsze warunki pogodowe to nie zima a późna jesień.
JKarp
Julian.Nie do końca się z Tobą zgodze odnośnie zegarków.Na te najlepsze mnie nie stać.Natomiast mam ich kilkanaście tych średniej klasy.I jak w specyfikacji jest napisane że jest wodoodporny to poprostu jest.Nie kupuj podróbek.Szanująca się firma na takie żeczy sobie nie pozwala.
Jezus Maryja. Blużnię . Jestem ostatnią osobą która by to badziewie kupowała . Więcej w tą tematykę nie wchodzę gdyż widzę że odnosi Ona dokładnie odwrotny skutek. Człowieku !!!! Wszystko zdziadziało i te Nasze ,,porządne marki też" A w słowo pisane nie wierzę . Na płocie było napisane pi....a . Chciałem polizać - drzazga w język mi wlazła. Przecież te porządne marki lecą po kosztach . Japońskie które Japonii nie widziały , niemieckie , włoskie francuskie . I to nie żadne podróbki tylko Ich KONCESJONOWANE !!!! ich marką wyroby składane przez małe chińskie rączki w Honk Kongu czy Taiwanie, Uważam że temat wyczerpałem . Tak jak tu na Naszym forum o Cormoranie Made in China.
Ok rozumiem wasze rozterki nt. zegarków ale to jest forum wędkarskie...
Proszę bardzo link do forum miłośników zegarków http://zegarkiclub.pl/forum/
:D :D
I tu się w całej rozciągłości zgadzam z kolegom. Zauważyłem że od dłuzszego czasu pewne ,,dyskusje" i wątki zaczynają żyć własnym zyciem i przybierają cechy klasycznej paranoi, Bo zaczeliśmy od sygnaliztorów i wędek po przez zegarki etc. dojdziemy do lądowania na Marsie.
Tym razem przekroczono pewną granicę. Szanowny kolego jak Ciebie stać to bardzo dobrze a na razie to weż się od......ol odemnie , od moich zegarków i od tych paru tysięcy które mam albo nie Więcej nie biorę w ,,tym " udziału.
Kolega SK KARAS pytał czy wędkowanie zimą jest bezpieczne dla sprzętu a koledzy zapędzili się i piszą o finansach osobistych. Może lepiej będzie jak nikt nie będzie nikomu zaglądał w kieszeń.
Witam mam pytanie.
Czy wędkowanie zimą jest bezpieczne dla sprzętu? Synalizatorów, kołowrotków i wędek?
Zależy jaka zima
Zależy jaki sprzęt
Na tak mądre i niewątpliwie dociekliwe pytanie odpowiem ustami klasyka. Jest zima i musi być zimno . I tyle w temacie.
Na tak mądre i niewątpliwie dociekliwe pytanie odpowiem ustami klasyka. Jest zima i musi być zimno . I tyle w temacie. A więc nie spodziewałem się tak inteligentnej odpowiedzi. Szczególnie że nie dotyczy ona pytania... A więc panie Julianie "klasyku" pytałem czy wędkowanie zimą jest bezpieczne dla sprzętu... Czy szron nie zaszkodzi elektronice w sygnalizatorach oraz mechanizmom w kołowrotkach? Spodziewam się teraz bardziej inteligentnych wypowiedzi napisanych przez bardziej inteligentnych ludzi...
No to teraz do rzeczy. Żyjemy w strefie klimatycznej gdzie występują i upały i mrozy a co za tym idzie również opady deszczu i śniegu. Z podobnymi pytaniami to szanowny kolega powinien się zwrócić raczej do PRODUCENTA !!!! bo z doświadczenia życiowego jak i wędkarskiego wiem na prawie 100% że odpowiedz sprzedawcy będzie raczej enigmatyczana. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie w tą tematykę wchodził. A producent zawsze może zgonić ewentualną wadę jako ,,usterkę" wynikającą z niewłaściwej eksploatacji. Zapewne słyszał kolega ( bo ja słyszałem i widziałem ) wodoszczelne zegarki i telefony z którymi nie można stać na deszczu a już broń Boże kąpać się. Mogę jeszcze wymienić elektronikę w samochodach czy motorach lub skuterach narażonych również na podobne warunki atmosferyczne. Piszę takie truizmy że aż dziw bierze - ale jest to powszechnie występujące zjawisko. Temat rzeka dobry materiał do napisania ( tu ukłon do kolegów po elektronice) pracy magisterskiej np. Wpływ warunków atmosferycznych na awaryjność układów sterowania i powiadamiania z elementami obwodów scalonych i sensorowych.Jak by głębiej wszedł to i może doktorat by ktoś spłodził. Mimo wszystko pozdrawiam kolegę i życzę sukcesów. Ps. Znając niektórych producentów z ich ,,produktami elektronicznymi " nawet bym nie próbował- i to jest dobra rada. A wędki i kołowrotki do łapania pod lodem były ,są i będą czym prostsze tym bardzej niezawodne na mrozie , deszczu i śniegu.
No to teraz do rzeczy. Żyjemy w strefie klimatycznej gdzie występują i upały i mrozy a co za tym idzie również opady deszczu i śniegu. Z podobnymi pytaniami to szanowny kolega powinien się zwrócić raczej do PRODUCENTA !!!! bo z doświadczenia życiowego jak i wędkarskiego wiem na prawie 100% że odpowiedz sprzedawcy będzie raczej enigmatyczana. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie w tą tematykę wchodził. A producent zawsze może zgonić ewentualną wadę jako ,,usterkę" wynikającą z niewłaściwej eksploatacji. Zapewne słyszał kolega ( bo ja słyszałem i widziałem ) wodoszczelne zegarki i telefony z którymi nie można stać na deszczu a już broń Boże kąpać się. Mogę jeszcze wymienić elektronikę w samochodach czy motorach lub skuterach narażonych również na podobne warunki atmosferyczne. Piszę takie truizmy że aż dziw bierze - ale jest to powszechnie występujące zjawisko. Temat rzeka dobry materiał do napisania ( tu ukłon do kolegów po elektronice) Âpracy magisterskiej np. Wpływ warunków atmosferycznych na awaryjność układów sterowania i powiadamiania z elementami obwodów scalonych i sensorowych.Jak by głębiej wszedł to i może doktorat by ktoś spłodził. Mimo wszystko pozdrawiam kolegę i życzę sukcesów.Ps. Znając niektórych producentów z ich ,,produktami elektronicznymi " nawet bym nie próbował- i to jest dobra rada. A wędki i kołowrotki do łapania pod lodem były ,są i będą czym prostsze tym bardzej niezawodne na mrozie , deszczu i śniegu. I o taką odpowiedź mi chodziło... Dziękuję za pozdrowienia i również pozdrawiam :D
OK. Zobacz na You Tobe jak to wygląda np. spod lodu . A z tymi sygnalizatorami to Naprawdę !!! uważaj bo szkoda kasy i nerwów. Podobną historię miałem ze smartfonem co go od kolegów gdy odchodziłem na emeryture dostałem . Miał być wodoszczelny i odporny na wilgoć . Był ,,wodoszczelny" i ,,odporny " . A pies go j.... Mam już drugi ( mam nadzieję że koledzy z pracy nie przeczytają) ale z tym mimo zapewnień producenta uważam !!! Pozdrowienia i przysłowiowego połamania kija
Też mi smartfon wpadł do wiadra z wodą podczas robienia zanęty, no i był wodoszczelny - woda weszła i już nie wyszła .
Co do łowienia zimą to widzialem w reklamach całe zestawy pokryte grubym szronem, wiem że są wędkarze którzy nie kończą sezonu karpiowego i zima jest dla nich wyzwaniem, ale osobiście takich doświadczeń nie mam.
Moje sygnalki stały i na mrozie, i na słońcu i na deszczu, który padał praktycznie dwie doby. I nic im nie jest. Dobre sygnałki a takie mam mają płytkę w elektroniką zalaną czymś na kształt silikonu wię woda im nie straszna. Gorzej z tzw rosą ale znowu - dobre sygnłaki mają taką konstrukcję, żeby wilgoć skraplająca się w środku tam nie zostawała czyli mają wentylację i otwór na dole żeby woda mogła swobodnie z nich odpłunąć.
Wędki i kołowowrotki to temat rzeka - np smar w kołowortku żeby ten na mrozie normalnie pracował. I znowu - żadne towoty czy inne wynalazki. Dobry serwis używa co najmniej trzech różnych smarów żeby przesmarować mechanizm i "im więcej tym lepiej" zupełnie się tu nie sprawdza.
Wędka - nie sądzę, żeby mróz zaszkodził. Gorzej jak mokra wędka zostanie schowana do pokrowca. Wtedu na 100 % lakier się odparzy.
I na koniec - co znaczy zimą ? Bo teraźniejsze warunki pogodowe to nie zima a późna jesień.
JKarp
Dziękuję za dobre rady i połamania życzę :D
Julian.Nie do końca się z Tobą zgodze odnośnie zegarków.Na te najlepsze mnie nie stać.Natomiast mam ich kilkanaście tych średniej klasy.I jak w specyfikacji jest napisane że jest wodoodporny to poprostu jest.Nie kupuj podróbek.Szanująca się firma na takie żeczy sobie nie pozwala.
Jezus Maryja. Blużnię . Jestem ostatnią osobą która by to badziewie kupowała . Więcej w tą tematykę nie wchodzę gdyż widzę że odnosi Ona dokładnie odwrotny skutek. Człowieku !!!! Wszystko zdziadziało i te Nasze ,,porządne marki też" A w słowo pisane nie wierzę . Na płocie było napisane pi....a . Chciałem polizać - drzazga w język mi wlazła. Przecież te porządne marki lecą po kosztach . Japońskie które Japonii nie widziały , niemieckie , włoskie francuskie . I to nie żadne podróbki tylko Ich KONCESJONOWANE !!!! ich marką wyroby składane przez małe chińskie rączki w Honk Kongu czy Taiwanie, Uważam że temat wyczerpałem . Tak jak tu na Naszym forum o Cormoranie Made in China.
Hong Kongu - tak ku gwoli ścisłości. Byk ale zaraz temat do następnej bzdurnej pisaniny. Pozdrawiam
Ok rozumiem wasze rozterki nt. zegarków ale to jest forum wędkarskie...
Proszę bardzo link do forum miłośników zegarków http://zegarkiclub.pl/forum/
:D :D
I tu się w całej rozciągłości zgadzam z kolegom. Zauważyłem że od dłuzszego czasu pewne ,,dyskusje" i wątki zaczynają żyć własnym zyciem i przybierają cechy klasycznej paranoi, Bo zaczeliśmy od sygnaliztorów i wędek po przez zegarki etc. dojdziemy do lądowania na Marsie.
Myśle Julian że nigdy nie miałeś porządnego zegarka.To kilka tysięcy.Stać Cie?Niesądze.
Tym razem przekroczono pewną granicę. Szanowny kolego jak Ciebie stać to bardzo dobrze a na razie to weż się od......ol odemnie , od moich zegarków i od tych paru tysięcy które mam albo nie Więcej nie biorę w ,,tym " udziału.
Kolega SK KARAS pytał czy wędkowanie zimą jest bezpieczne dla sprzętu a koledzy zapędzili się i piszą o finansach osobistych. Może lepiej będzie jak nikt nie będzie nikomu zaglądał w kieszeń.