Reklama
  • Kaban132009-03-07 10:19:43

    Jeśli zapłaciłem kartę wędkarską w 2008r.to do kiedy mogę łowić?

  • rysiek38 2009-03-07 10:35:40

    niestety karta i twoje oplaty nie sa wazne ruk a jedynie do konca roku czyli do 31 grudnia 2008 czyli jak np zaplacilbys w sylwestra to karte masz wazna jeden dzien

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-07 11:05:33

    smutne ale prawdziwe

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-07 12:58:11

    Typowe dla PZW. - a czy mądre i normalne?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-03-07 14:24:51

    GHOSTMIR-musisz zostać prezesem PZW ty wszystko zmienisz i wszyscy będziemy zadowoleni.Widzę,że masz pomysły na pewno za twojej kadencji PZW się odmieni i będzie super jak jeszcze nie było-życzę sukcesów i owocnej pracy

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-07 14:34:10

    Skostniałość do bólu.A czy nie można np kupować karty na okreslony czas?Miesiąc, czy pół roku?Co stoi na przeszkodzie.Tylko brak dobrej woli i rozsądku w śród tzw.aktywu.Ja próbowałem wczoraj dodzwonić się do zarządu okręgu. I nic. Pani na centrali po czwartym telefonie przepraszała,że osoba z którą chciałem rozmawieć,gdzieś wyszła.Pewnie facio był bardzo zajęty pier............... w stołek i nie odbierał telefonu.

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-07 16:21:18

    Szanowny Kol. KYLON. Czy Ty kiedykolwiek przyznałes rację komuś kto krytykuje PZW? Czy Tobie przepis o udostępnianiu współmałżonkowi jednej wędki wydaje się mądry? Cóz to za różnica, czy tę wędkę trzyma w dłoni żona, dziecko, czy kolega z pracy? Ja nie mam parcia na władzę. Ty jesteś prezesem - czy W Twoim kole nie pojawiają się głosy o potrzebnych zmianach? Zauważyłem ze niektórzy tutaj bedą sie mnie czepiać o wszystko czego bym nie napisał. Pozwól mi mieć własne zdanie. Sam zaś postaraj się słuchać głosów wędkarzy jeśli powaznie myslisz o działalności w tym PZW. Odnoszę wrażenie, ze wszelkie słowa krytyki kierowane pod adresem PZW odbierasz strasznie emocjonalnie, tak, jakby były kierowane do Ciebie. Czy ja powiedziałem że to Ty jesteś temu winien? Głupio Ci choć odrobinę?

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-08 08:32:28

    Dawno tu nie byłem,ale jesli chcesz mnie sprowokować to prosze bardzo.Ja nie mówię,że wszystko jest super.Tylko łatwo jest stać z boku i narzekać .Ciekawy jestem co Ty zrobiłeś pożytecznego dla swojego koła,wejdź do zarządu działaj z 8 lat zobaczysz jak jest pięknie.Nie jestem betonem przez ostatnie trzy lata ja jako prezes koła z zarządem zrobiliśmy sporo,nie będę się chwalił bo ile jest zwolenników to i przeciwników.A swoje zdanie masz i nikt tego Ci nie odbiera.Chyba u Ciebie w kole są zebrania sprawozdawcze możesz iść i powiedzieć co Cię boli,pewnie powiesz,że to i tak nic nie da.Jeszcze raz sie powtórzę,ty mając samochód dasz pojeżdźić koledze który nie ma prawka.Siemanko

  • Reklama
  • hubi 2009-03-08 10:18:04

    NIgdy ludziom się nie dogodzi wiem z własego życia i pracy w kole dlatego stoje z boku ale jak będzie trzeba to zawsze pomoge taki jestem

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-08 12:06:11

    Kol. KYLON. Jestem pełen uznania dla Twojej działalności na rzecz koła którego jesteś szefem. Jednak posiadasz jedną cechę która jest ciut denerwująca. Bierzesz do siebie osobiście pewne sprawy, za które Ty akurat nie ponosisz odpowiedzialności. Nie, nie chcę Cię sprowokować, ale przyznasz mi chyba rację, że bardzo sarkastycznie podszedłeś do mojej wypowiedzi. Więc nie wiem, czy przypadkiem To ty nie chciałes mnie sprowokować. Nic do Ciebie nie mam. Pozostaje faktem, że przepisy RAPR nie są tak do końca idealne. Rzeczony problem z udostępnianiem jednej wędki w zakresie przysługujacego limitu jest przepisem nieżyciowym, pozbawionym sensu i powiem więcej, głupim. Porównywanie tej sytuacji z prowadzeniem samochodu bez prawa jazdy nie ma wielkiego sensu. Ja zostałem zarażony Wędkarstwem przez przyjaciela podczas wspólnego wyjazdu pod namioty. Łowiłem na jego wędkę przez dwa tygodnie. Wświetle wędkarskiego prawa, ten człowiek był nieuczciwy i popełnił poważne wykroczenie. I to nie jest w porządku tak samo jak konieczność opłacania karty wędkarskiej dla dziecka jeżeli jest ono jeszcze uczniem i nie zarobkuje. Mam tu na myśli wspólne wędkaowanie z ojcem na jego limit, a nie moczenie czterech kijów. Tak samo pozbawione jest sensu całe to okręgowe szaleństwo, czyli porozumienia, układy zakazy i rozczłonkowanie naszych składek. Dziś ja powędkuję np. na Mazurach, a jutro kolega z Mazur powędkuje u Kol. KYLONA. Czy jest to takie bezsensowne? Czy boimy się że przyjezdny wędkarz wyłapie nam wszystkie ryby? Jest to myślenie conajmniej nieuzasadnione. Jeżeli mielibyśmy dyskutować o różnicach regulaminowych pomiędzy okręgami, to mozna wypracować stats squo. Móżna ujednolicić przepisy pozostawiając kołom mozliwość ustalania na własnych wodach ograniczeń i wymiarów ochronnych. Można zacząć myśleć. To nie boli. Rybactwo już dawno wymknęło sie spod kontroli. Ustawa o rybactwie śródlądowym jest tak dziurawa, że najwyższy czas się nią zająć. Nie ulega wątpliwości, że czego kłusownik nie da rady wyłoić, to rybak mu pomoże. Nie ma możliwości rozliczenia Rybaków z ich konspektów, raportów, wykazów. Mogą rozliczać połowy jak chcą. Ale nas, wędkarzy mozna rozliczać. Juz sam rejestr połowów jest sprawą tak zróznicowana w poszczególnych okręgach, że smiać się chce. Jedni wpisują wyłacznie ryby które wynoszą do samochodu po zakończeniu połowu, jedni muszą wpisywać każdą rybę która trafi a do siatki (czyli faktycznie dane z takiego rejestru są niewiele warte) i Kol. Kylon chyba zdaje sobie z tego sprawę. KYLONIE, ja koledze niczego nie narzucam i nie chcę Kolegi atakować. Nie podoba mi sie jednak, że często Kolega atakuje mnie. Jak ja mam Koledze wytłumaczyć, że nie mam najmniejszego zamiaru kandydować do władz. Wiem jak to wygląda, i nie chce w to brnąć. Uwagi Szanownego Kolegi na temat abym spróbował podziałać 8 lat w kole, i cos zrobić i poczuć jak brać wędkarska będzie wieszać na mnie psy są daleko nieuzasadnione. Nie musi Kolega udzielać sie społecznie. Sam Kolega przyjął na siebie takie obowiązki. Ja Koledze nie nakazałem kandydowania do Zarządu Koła. Czy Kolega nie rozumie, że to Kolegi indywidualna sprawa? Jest to prawo Kolegi, a nie obowiązek. Obowiązkiem staje się w momencie wkroczenia w świat formalnego zarządzania. Zadałem jednak Koledze pytanie, na które nie był Kolega łaskaw odpowiedzeć. Ponawiam je więc i licze na odpowiedź. - Czy kiedykolwiek Kolego KYLON przyznałeś rację osobie wytykającej PZW nieudolność i czy kiedykolwiek zgodziłeś się z kimś, kto uważa że niektóre przepisy są nieżyciowe i nalezy je zmienić ? Wybacz Drogi KYLONIE, ale nasze poglądy nigdy nie były do siebie nawet zbliżone. Ty należysz do tej odmiennej opcji. Myślicie że jest tylko jedna słuszna metoda na naprawę wszelkiego zła. Czy ja nie mam prawa uważać inaczej? Do diś dziękuję mojemu nestorowi za to, że łamał regulamin po to, by mnie zachęcić do wędkarstwa. I nadal uważam, że rzeczony przepis to bubel, bo uniemożliwia niejednokrotnie choćby werbowanie młodzieży, albo tak jak pisałem wyżej raz, czy dwa razy w roku powędkowanie z własnym dzieckiem które się uczy. Pozdrawiam Szanownego Kolegę i wszystkich userów.

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-08 15:44:24

    No kol.Ghostmir po przeczytaniu tego artykułu jestem pod wrażeniem i muszę przyznać,że zmiekło mi serce.Powiem tak zgadzam się z tobą i z innymi wędkarzami co do debilnych niektórych przepisów ustaw i paranoicznych wymyślonych bzdur.Nie obstaje za Okręgiem czy zarządem głównym właśnie w takich przypadkach.Jako prezes koła też chciałbym zmienić pewne rzeczy na korzyść wędkarzy czy w ogóle społeczeństwa.Czytam z zaciekawieniem twoje posty i muszę przyznać,że masz racje w bardzo dużym procencie.Muszę przyznać,że mam podobne poglądy, tylko chyba się nie rozumiemy do końca.Przede wszystkim chodzi mi o to,że jeżeli się na coś narzeka,że jest coś głupie i banalne,to znaczy,że mamy lepszy pomysł i właśnie od Ciebie tego bym oczekiwał.Jeżeli coś Ci się nie podoba to podaj lepszy pomysł jak to zrobić inaczej lepiej może to wykorzystamy.I jeszcze jeden problem,jeżeli nie będziemy mieli takich ludzi w zarządach jak Ty którzy mają pomysły i stąpają twardo po ziemi to właśnie takich bzdurnych przepisów nigdy nie zmienimy,a właśnie dlatego postanowiłem być szefem koła i wprowadzać w życie sytuacje ażeby wędkarze byli coraz bardziej zadowoleni.Myślę,że nie powinniśmy się kłócić tylko wspólnie ze sobą współpracować i wyciągać wnioski. Pozdrawiam serdecznie.

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-08 15:48:49

    Chciałbym zadać jeszcze jedno pytanie wędkarzom,czy uważacie,że ściąganie jak najwięcej młodzieży do kół to jest nabijanie kasy dla tgz.betonu.Może puścić to jako nowy wątek na forum?

  • Reklama
  • rysiek38 2009-03-08 15:55:57

    Kol.Kylon i GHOSTMIR - obaj macie racje ale znowu jest pewne ale ,slusznie zauwazules ze zmiany by sie przydaly i tkie Mirki powinni sie znalesc w zarzadach ale jak to sie ma do wpisu Hubi powyzej - ze on w zarzadzie woli stac z boku - pozdrawiam wszystkich

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-08 16:21:21

    Ja tak nie uważam.Zarząd jest po to i dostał kartę zaufania żeby działać w interesie członków swojego koła.Członkowie kół powinni wiedzieć za co płacą na co idą ich pieniądze i z roku na rok powinno się ulepszać przepisy oraz stwarzać coraz to lepsze warunki do wędkowania.Myślę,że to właśnie zwykli członkowie kół powinni mieć decydujący głos na jakie cele powinny iść ich pieniądze.Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-08 16:36:13

    Kylon ja tak nie uważam, prowadziłem koło w czasie przemian naszego kraju i rodzice raczej nie mieli ochoty do opłacania kart swoim latoroślą. Jak to rozwiązałem? Poszedłem do podstawówki którą ukończyłem i zaproponowałem że możemy (jako koło ) prowadzić zajęcia pozalekcyjne z dzieciakami na temat wędkarstwa. Pomysł się podobał. Organizowaliśmy dla dzieciaków zajęcia nad wodą i żaden nie musiał mieć karty żeby wędkować Warunek mogli się pojawić i łowić z opiekunem. Po ukończeniu takiego nazwijmy to "kursu" dzieciak otrzymywał coś w rodzaju certyfikatu który był traktowany jako zdanie egzaminu na kartę wędkarską. Ustaliliśmy w zarządzie że na terenie działalności naszego koła ukończenie takiego kursu będzie traktowane jako zdany egzamin na kartę wędkarską. Aby nie narażać się na krytykę ze strony pieniaczy finansowaliśmy to z własnych pieniędzy. Czy naganiałem młodzież do koła? Z jednej strony pewnie tak bo kilkoro zaraziliśmy wirusem, czy zwiększyło się saldo koła? A cóż to znowu za kasa? Szkolenie młodzieży to podstawa i nie uważam tego za nabijanie czyjejkolwiek kasy. Można założyć stowarzyszenie i działać pod własnym szyldem.

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-08 16:46:46

    Właśnie robimy dokładnie jak napisałeś-warsztaty dla mlodzieży pokazy konkursy.Ja tylko zadałem pytanie.Dzięki za odpowiedź.

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-08 18:00:34

    Rad jestem niezmiernie Kol.KYLON, że zmieniłeś podejście do mnie. Dziękuję. Spadł mi z serca ogromny ciężar.

  • Reklama
  • swiezy 2009-03-08 18:50:27

    ...i ja się ciesze że jakoś żeście się dogadali . Tym bardziej że też jestem w tym kole co Krzysiek . Jestem przewodniczącym komisji rewizyjnej i takich zarządów jak ten życzę wszystkim kołom . Pozdrawiam ...

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-08 19:00:48

    Zapewniam Was KYLON i swierzy, że gdy stracę cierpliwość, zgłoszę się do Waszego koła. A brakuje mi niewiele.

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-08 19:02:01

    PS: Tylko nie wiem, czy będę się mógł pogodzić z wyczynowcami, bo moje i moich bliskich kolegów poglądy są na ten temat dość skrajne.

  • krzkwi5 2009-03-09 15:19:16

    POWINNO SIĘ PŁACIĆ ZA OKRES W KTÓRYM SIĘ KORZYSTA JA W ZIMĘ NIE BUSZUJĘ PO LODZIE I SEZON ZACZYNAM OKOŁO KWIETNIA A OD STYCZNIA DO KWIETNIA CO ??????? NIE WSPOMINAJĄC O POGODZIE WRZESIEŃ PAŻDZIERNIK

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 15:59:07

    no niby oc za samochód opłacasz bez względu czy jeździsz czy nie, ale do choroby opłacasz raz na cały rok a nie do 1 stycznia

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 16:08:53

    Oj będzie sie działo! Ja sie z tym zgadzam, tez nie łowię w zimie. Ma być na okrągły rok, od chwili zapłacenia składki, albo na pół. I koniec.

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 16:14:36

    tak to by było uczciwie i po problemie

  • Reklama
  • rysiek38 2009-03-09 16:15:32

    jeszcze raz moj blog i wpis nasza kasa czemu was sie tam tak malo wpisalo a przydaloby sie - poczytajcie

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-09 16:21:41

    czytałem rysiu czytałem dobrze napisane szaczuneczek



Reklama
Reklama