Mysle ze zadnych przeszkod niema , slyszlem ze jakis goosciu oplacil gdzie indziej i doplacil chyba 20 zl ze niby za to ze oplacil gdzie indziej ;D ! ale spokojnie mozesz oplacic gdzie indziej :) !
nie ma problemu najmniejszego nawet! ja opłaciłem teraz kartę w innym kole a raczej sklepie który sprzedaje znaczki z innego koła, postawił w karcie że przeszeregowanie do innego koła i wszystko jest ok i nic więcej nie dopłacasz przynajmniej jeszcze teraz bo niema jeszcze wpisowego w styczniu.
Koledzy, bzury gadacie ! :) Tam gdzie płacisz, tam należysz. Przed opłatą powinieneś przenieść kartotekę członkowską. W praktyce władze kół mają to gdzieś. Jak ktoś przyniesie kasę, to przyjmują bez zastanowienia.
Koledzy, bzury gadacie ! :) Tam gdzie płacisz, tam należysz. Przed opłatą powinieneś przenieść kartotekę członkowską. W praktyce władze kół mają to gdzieś. Jak ktoś przyniesie kasę, to przyjmują bez zastanowienia.
Tak jak napisał kolega. Weź kasę w rękę idź do koła gdzie chcesz zapłacić i zapłać.Nikt Cię o kartotekę nawet nie zapyta bo każdemu kołu zależy tylko na kasie. Kartoteki i inne podobne martwe przepisy są tworzone przez "działaczy" z pzw chyba tylko w celu pozoracji tego że coś robią. Oczywiście będziesz należał do koła w którym wniesiesz opłaty i w tym kole w stertach dokumentów zostanie ślad po tym że zapłaciłeś.
Bardzo niewielu wędkarzy jest przywiązanych do swego koła, z reguły każdy płaci gdzie ma chęć i gdzie mu wygodniej. Statut PZW jest tak skonstruowany a nie inaczej więc można co roku opłacać składki w innym kole bez żadnych problemów.
Często również ludzie przenoszą się z innego koła do kolejnego , gdyż w tamtym nic się nie dzieje. Brak jakiejkolwiek działania , brak zawodów, zarybień , spotkań. Siedzą i tylko napychają kieszenie zarządu PZW. U nas przynajmniej są prowadzone efektywne zarybienia , masa zawodów i sponsoring dla najlepszych .
Chyba to nie jest najważniejszy argument. Bo na zawodach startuje i tak ta sama grupka ludzi ( 20-30 ) a na Walne Zebrania przychodzi jeszcze mniej. A koło liczy 200-300 członków.
#408085wysłano: 2012/01/24 09:29 oI0
Często również ludzie przenoszą się z
innego koła do kolejnego , gdyż w tamtym nic się nie dzieje. Brak
jakiejkolwiek działania , brak zawodów, zarybień , spotkań. Siedzą i
tylko napychają kieszenie zarządu PZW. U nas przynajmniej są prowadzone
efektywne zarybienia , masa zawodów i sponsoring dla najlepszych .
Pozdrawiam
Co do zarybień... Jak zostałem prezesem koła, to nie miałem żadnych problemów z zarybieniami na "swojej" wodzie. Znano mnie ze startów w zawodach a jak dyrektorem biura został Janusz Kozak ( były trener kadry spławikowej kobiet ), to wystarczył telefon i już ichtiolog z Zarządu Okręgu wiózł rybę...Raczej chodzi bardziej o to, które koło szybciej rozprowadza znaczki. Albo ma łodzie i pobiera za nie niższą opłatę .
Koledzy, bzury gadacie ! :) Tam gdzie płacisz, tam należysz. Przed opłatą powinieneś przenieść kartotekę członkowską. W praktyce władze kół mają to gdzieś. Jak ktoś przyniesie kasę, to przyjmują bez zastanowienia.
Zgadza się. Ja należałem do koła okręgu koszalin, lecz ten nie ma interesujących mnie porozumień, więc przeniosłem się do koła w Jeleniej Górze. Kartotekę należy przenieść (jeśli ci założono) do koła gdzie wnosisz opłaty.
Koledzy, bzury gadacie ! :) Tam gdzie płacisz, tam należysz. Przed opłatą powinieneś przenieść kartotekę członkowską. W praktyce władze kół mają to gdzieś. Jak ktoś przyniesie kasę, to przyjmują bez zastanowienia.
Zgadza się. Ja należałem do koła okręgu koszalin, lecz ten nie ma interesujących mnie porozumień, więc przeniosłem się do koła w Jeleniej Górze. Kartotekę należy przenieść (jeśli ci założono) do koła gdzie wnosisz opłaty.
Powinno się przenieść to fakt.Ale jak robisz opłaty w nowym kole nikt się o nią nie pyta.Kasa jest najważniejsza
Witam,u nas w kole jest trochę inaczej. Chcąc się przenieśc należy zabrać kartotekę i złożyc ją w kole do którego chcemy należec.Jeżeli ktoś ma chęc przeniesc sie do naszego koła,musi przyniesc kartotekę z poprzedniego koła.Chodzi o to że wędkarz moze byc karany i dla wyczyszczenia kartoteki zmienia koło a dane o przewinieniach są odnotowane własnie w kartotece.Pozdro.
Witam koledzy,ja przechodziłem z okręgu Opole do okręgu Częstochowa,dokonałem opłaty w kole w okr.Częstochowa i nikt mnie nie pytał o kartotekę i jest OK.
Witam. Ja naleze do okregu ,Siedleckiego w tym sezonie chce powedkowac w okregu Lubelskim.Moje kolo nie podpisalo porozumienia z ww. okregiem i wcale nie musze sie przenosic. W mojm przypadu wykupuje oplate okregowa w najblzszym kole Lubelskim ( Czysta Woda Ryki ) i moge sie cieszyc lowiskami lubelszczyzny .Jesli ktos chce zmienic kolo to moze lepiej to przemyslec..... polamania.
Panowie oczywiście że można , przeciesz jeżeli masz ochotę to opłacasz gdzie chcesz karta członkowska jest tylko dokumentem koła ona tylko jest jagby zaświadczeniem zdania egzaminów na kartę . przeciesz przy nowych przepisach doczycacych obszarów łowieckich to opłacamy kartę tam gdzie mamy zamiar łapać nasze rybki bo nie zawsze koło w ktorym znajduje się kartoteka ma podpisaną umowę z okręgiem nam odpowiadającym
Witam według mnie przez te porozumienia ludzie tak wędrują po kołach,ja jestem z Koluszek ale żebym mógł wędkować na przykład na zalewie Sulejowskim i w Rogowie muszę szukać takiego koła które ma podpisane porozumienie z okręgiem piotrkowskim i skierniewickim a oczywiście jak zawsze to w naszym kraju bywa sąsiedzi nie mogą się porozumieć a zwykły wędkarz musi się tułać po innych okręgach.
Witam czy można opłacić składke w innym kole nie przenosząc kartoteki ze starego koła?
czy są ku temu jakieś przeszkody?
Mysle ze zadnych przeszkod niema , slyszlem ze jakis goosciu oplacil gdzie indziej i doplacil chyba 20 zl ze niby za to ze oplacil gdzie indziej ;D ! ale spokojnie mozesz oplacic gdzie indziej :) !
nie ma problemu najmniejszego nawet! ja opłaciłem teraz kartę w innym kole a raczej sklepie który sprzedaje znaczki z innego koła, postawił w karcie że przeszeregowanie do innego koła i wszystko jest ok i nic więcej nie dopłacasz przynajmniej jeszcze teraz bo niema jeszcze wpisowego w styczniu.
Koledzy, bzury gadacie ! :) Tam gdzie płacisz, tam należysz. Przed opłatą powinieneś przenieść kartotekę członkowską. W praktyce władze kół mają to gdzieś. Jak ktoś przyniesie kasę, to przyjmują bez zastanowienia.
Koledzy, bzury gadacie ! :) Tam gdzie płacisz, tam należysz. Przed opłatą powinieneś przenieść kartotekę członkowską. W praktyce władze kół mają to gdzieś. Jak ktoś przyniesie kasę, to przyjmują bez zastanowienia.
Tak jak napisał kolega.
Weź kasę w rękę idź do koła gdzie chcesz zapłacić i zapłać.Nikt Cię o kartotekę nawet nie zapyta bo każdemu kołu zależy tylko na kasie.
Kartoteki i inne podobne martwe przepisy są tworzone przez "działaczy" z pzw chyba tylko w celu pozoracji tego że coś robią.
Oczywiście będziesz należał do koła w którym wniesiesz opłaty i w tym kole w stertach dokumentów zostanie ślad po tym że zapłaciłeś.
Tak jak napisał kolega hefeed8.Przerabiałem to w ubiegłym roku.
Ja to prawdopodobnie przerobię w piątek.
Zrobiłem wcześniej rozpoznanie telefoniczne i stąd mam jakieś wstępne informacje.:)
Bardzo niewielu wędkarzy jest przywiązanych do swego koła, z reguły każdy płaci gdzie ma chęć i gdzie mu wygodniej. Statut PZW jest tak skonstruowany a nie inaczej więc można co roku opłacać składki w innym kole bez żadnych problemów.
Niestety to prawda. Zanika tradycja przynależenia do jednego koła z dziada pradziada. Wędkarze to nie kibice wierni jednemu klubowi "po grób"...
Często również ludzie przenoszą się z innego koła do kolejnego , gdyż w tamtym nic się nie dzieje. Brak jakiejkolwiek działania , brak zawodów, zarybień , spotkań. Siedzą i tylko napychają kieszenie zarządu PZW. U nas przynajmniej są prowadzone efektywne zarybienia , masa zawodów i sponsoring dla najlepszych .
Pozdrawiam
Chyba to nie jest najważniejszy argument. Bo na zawodach startuje i tak ta sama grupka ludzi ( 20-30 ) a na Walne Zebrania przychodzi jeszcze mniej. A koło liczy 200-300 członków.
#408085 wysłano: 2012/01/24 09:29
oI0 Często również ludzie przenoszą się z innego koła do kolejnego , gdyż w tamtym nic się nie dzieje. Brak jakiejkolwiek działania , brak zawodów, zarybień , spotkań. Siedzą i tylko napychają kieszenie zarządu PZW. U nas przynajmniej są prowadzone efektywne zarybienia , masa zawodów i sponsoring dla najlepszych .
Pozdrawiam
Co do zarybień... Jak zostałem prezesem koła, to nie miałem żadnych problemów z zarybieniami na "swojej" wodzie. Znano mnie ze startów w zawodach a jak dyrektorem biura został Janusz Kozak ( były trener kadry spławikowej kobiet ), to wystarczył telefon i już ichtiolog z Zarządu Okręgu wiózł rybę...Raczej chodzi bardziej o to, które koło szybciej rozprowadza znaczki. Albo ma łodzie i pobiera za nie niższą opłatę .
Koledzy, bzury gadacie ! :) Tam gdzie płacisz, tam należysz. Przed opłatą powinieneś przenieść kartotekę członkowską. W praktyce władze kół mają to gdzieś. Jak ktoś przyniesie kasę, to przyjmują bez zastanowienia.
Zgadza się. Ja należałem do koła okręgu koszalin, lecz ten nie ma interesujących mnie porozumień, więc przeniosłem się do koła w Jeleniej Górze. Kartotekę należy przenieść (jeśli ci założono) do koła gdzie wnosisz opłaty.
Koledzy, bzury gadacie ! :) Tam gdzie płacisz, tam należysz. Przed opłatą powinieneś przenieść kartotekę członkowską. W praktyce władze kół mają to gdzieś. Jak ktoś przyniesie kasę, to przyjmują bez zastanowienia.
Zgadza się. Ja należałem do koła okręgu koszalin, lecz ten nie ma interesujących mnie porozumień, więc przeniosłem się do koła w Jeleniej Górze. Kartotekę należy przenieść (jeśli ci założono) do koła gdzie wnosisz opłaty.
Powinno się przenieść to fakt.Ale jak robisz opłaty w nowym kole nikt się o nią nie pyta.Kasa jest najważniejsza
Witam,u nas w kole jest trochę inaczej. Chcąc się przenieśc należy zabrać kartotekę i złożyc ją w kole do którego chcemy należec.Jeżeli ktoś ma chęc przeniesc sie do naszego koła,musi przyniesc kartotekę z poprzedniego koła.Chodzi o to że wędkarz moze byc karany i dla wyczyszczenia kartoteki zmienia koło a dane o przewinieniach są odnotowane własnie w kartotece.Pozdro.
Witam koledzy,ja przechodziłem z okręgu Opole do okręgu Częstochowa,dokonałem opłaty w kole w okr.Częstochowa i nikt mnie nie pytał o kartotekę i jest OK.
Witam. Ja naleze do okregu ,Siedleckiego w tym sezonie chce powedkowac w okregu Lubelskim.Moje kolo nie podpisalo porozumienia z ww. okregiem i wcale nie musze sie przenosic. W mojm przypadu wykupuje oplate okregowa w najblzszym kole Lubelskim ( Czysta Woda Ryki ) i moge sie cieszyc lowiskami lubelszczyzny .Jesli ktos chce zmienic kolo to moze lepiej to przemyslec..... polamania.
Panowie oczywiście że można , przeciesz jeżeli masz ochotę to opłacasz gdzie chcesz karta członkowska jest tylko dokumentem koła ona tylko jest jagby zaświadczeniem zdania egzaminów na kartę . przeciesz przy nowych przepisach doczycacych obszarów łowieckich to opłacamy kartę tam gdzie mamy zamiar łapać nasze rybki bo nie zawsze koło w ktorym znajduje się kartoteka ma podpisaną umowę z okręgiem nam odpowiadającym
A wszystko przez te bzdurne porozumienia i prezesów którzy nie mogą się ze sobą dogadać.
Witam według mnie przez te porozumienia ludzie tak wędrują po kołach,ja jestem z Koluszek ale żebym mógł wędkować na przykład na zalewie Sulejowskim i w Rogowie muszę szukać takiego koła które ma podpisane porozumienie z okręgiem piotrkowskim i skierniewickim a oczywiście jak zawsze to w naszym kraju bywa sąsiedzi nie mogą się porozumieć a zwykły wędkarz musi się tułać po innych okręgach.