Powiem tak,klasówka z matematyki jest na pewno trudniejsza niż zdanie egzaminu z RAPRu. Kolego marekjurek1 poszukaj na internecie Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb i poczytaj.Niewiele jest tam materiału do zapamiętania.Pójdż do siedziby najbliższego Koła Wędkarskiego i tam uzyskasz wszelkich informacji nt egzaminu itp. W wielu Kołach młodzież jest zwolniona z opłat za egzamin.Opłata członkowska jest ważna za rok kalendarzowy więc już w tym roku nie ma sensu opłacać.Egzamin możesz zdać już teraz i na podstawie zaświadczenia uzyskać Kartę Wędkarską wydawana przez wydziały ochrony środowiska starostwa.Karta wędkarska jest dożywotnim dokumentem uprawniającym do połowu ryb po opłaceniu stosownych składek.
Ja miałem egzamin. Przyzwoitość nakazała im go przeprowadzić. Zadali pytania chyba z trzy. O wymiar szczupaka i sandacza, okres ochronny i chcieli żebym wymienił 3 rybki ściśle chronione. Max 5minut tam byłem razem z wypełnieniem kartoteki.
89krzysztof
Ja miałem egzamin. Przyzwoitość
nakazała im go przeprowadzić. Zadali pytania chyba z trzy. O wymiar
szczupaka i sandacza, okres ochronny i chcieli żebym wymienił 3 rybki
ściśle chronione. Max 5minut tam byłem razem z wypełnieniem kartoteki.
To co napisałeś , to bardzo źle świadczy o Twoich działaczach z Koła Wędkarskiego, nic dziwnego , że potem mamy tylu wędkarzy nie znających przepisów ( nie mam na myśli Ciebie 89krzysztof ) , dobrze by było następnemu starającemu się o egzamin na kartę wędkarską , dać dyktafon i nagrywać cale to zajście .......... max 5 minut i przesłać lub napisać do Okręgu lub upublicznić to )
W moim macierzystym Kole taki egzamin trwa około 1 godziny ............. ale tu na portalu czytałem , jak kilku wędkarzy chwaliło się , że w sklepie wędkarskim kupili gotowy , zdany egzamin !!!!!!! , i jak ma nie być korupcji we władzach wszystkich Stowarzyszeń , to My musimy reagować , chyba , że jesteśmy tez niedoświadczeni i idziemy na łatwiznę ???
89krzysztof
Ja miałem egzamin. Przyzwoitość
nakazała im go przeprowadzić. Zadali pytania chyba z trzy. O wymiar
szczupaka i sandacza, okres ochronny i chcieli żebym wymienił 3 rybki
ściśle chronione. Max 5minut tam byłem razem z wypełnieniem kartoteki.
To co napisałeś , to bardzo źle świadczy o Twoich działaczach z Koła Wędkarskiego, nic dziwnego , że potem mamy tylu wędkarzy nie znających przepisów ( nie mam na myśli Ciebie 89krzysztof ) , dobrze by było następnemu starającemu się o egzamin na kartę wędkarską , dać dyktafon i nagrywać cale to zajście .......... max 5 minut i przesłać lub napisać do Okręgu lub upublicznić to )
W moim macierzystym Kole taki egzamin trwa około 1 godziny ............. ale tu na portalu czytałem , jak kilku wędkarzy chwaliło się , że w sklepie wędkarskim kupili gotowy , zdany egzamin !!!!!!! , i jak ma nie być korupcji we władzach wszystkich Stowarzyszeń , to My musimy reagować , chyba , że jesteśmy tez niedoświadczeni i idziemy na łatwiznę ??? Święta prawda u mnie przy zdawaniu karty nie ma oszustwa.Po 2 co ci to da że masz karte a nie znasz prawa i ssr może złapać cię za nieznanie przepisów.
Masz rację . .. młody ... , przecież ta znajomość przepisów jest dla dobra wędkarzy , żeby nie panowała ciemnota , to wędkującym powinno zależeć , aby wiedzieli jaj najwięcej .
1. Egzamin zdawałem w kole w Pszczynie (koło nr 44 o ile się nie mylę). Z tamtego koła uciekłem tak szybko jak to tylko możliwe. Takie machlojki i przekręty jak tam się odbywają to temat na osobną dyskusję. Długą dyskusję. Również zasady zdawania egzaminu na kartę są jednym wielki przekrętem. Co już wcześniej pokrótce opisałem. 2. Niby wędkarze nie znają przepisów, ale ja np nie pytałem nikogo jak wygląda taki egzamin i ile czasu zajmuje. Poszedłem obkuty z regulaminu i nie bałem się, że mnie czymś zagną. No i tak czy siak bym go zdał.
po 14 latach, przed 16, masz 50 % zniżki czyli coś jakby szkolny, zakaz wędkowania w nocy samemu, tylko pod opieką doświadczonego wędkarza, chyba potrzebujesz 3 zdjęcia, 2 do starostwa jedno do koła, dawno temu zdawałem, jeżeli się mylę proszę mnie poprawić.
Ja w szkole średniej,dawno temu musiałem znać na pamięć Inwokację z Pana Tadeusza Adama Mickiewicza.To więcej niż wszystkie przepisy RAPR.Nikt na żadnym egzaminie na kartę wędkarską nie wymaga recytowania całego regulaminu.Czasem z rozmowy wstępnej wynika ,ze nowy adept orientuje się w zasadach wędkarstwa.I to wystarcza żeby wydać zaświadczenie o zdanym egzaminie.Nigdzie nie jest określone do dnia dzisiejszego na ile z ilu zadanych pytań należy odpowiedzieć.
po 14 latach, przed 16, masz 50 % zniżki czyli coś jakby szkolny, zakaz wędkowania w nocy samemu, tylko pod opieką doświadczonego wędkarza, chyba potrzebujesz 3 zdjęcia, 2 do starostwa jedno do koła, dawno temu zdawałem, jeżeli się mylę proszę mnie poprawić.
nadal tak jest 1 do kola na karte i 2 do starostwa na legitymacje czlonkowska.
Ja też miałem taki niby egzamin..." Przepisów się uczyłeś?tak czytałemjaki wymiar szczupaka w naszym okręgu?45 odpowiedziałem bo taki wtedy u nas był.A okres ochronny?"odpowiedziałem dobrze i miałem z glowy. Taki miałem egzamin, A prawda jest taka że wiekszość młodych poprostu nie rozumie zapisów Rapru- które zreesztą jak wiadomo są zagmatwane. I tak wszyscy Rapru uczymy się na bieżąco, bo co roku coś nowego.
Cześć.Zamierzam sobie wyrobić kartę wedkarską i niewiem co jest do tego potrzebne jeśli sie ma 14 lat.podobno jakiś egzamin czy coś prosze o pomoc
Tak, jest egzamin - przystąpić możesz do niego w najbliższym kole. Zapoznaj się z Regulaminem Amatorskiego Połowu Ryb i będzie git.
Wejdź na stronę główną PZW w Warszawie i tam będziesz miał testy -sondażowe na kartę wędkarską .
http://www.kartawedkarska.pl/strona_glowna
.. i przede wszystkim kasa :) u mnie w związku jak zobaczyli sałatę na stole to nawet o egzaminie zapomnieli z wrażenia
Powiem tak,klasówka z matematyki jest na pewno trudniejsza niż zdanie egzaminu z RAPRu. Kolego marekjurek1 poszukaj na internecie Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb i poczytaj.Niewiele jest tam materiału do zapamiętania.Pójdż do siedziby najbliższego Koła Wędkarskiego i tam uzyskasz wszelkich informacji nt egzaminu itp. W wielu Kołach młodzież jest zwolniona z opłat za egzamin.Opłata członkowska jest ważna za rok kalendarzowy więc już w tym roku nie ma sensu opłacać.Egzamin możesz zdać już teraz i na podstawie zaświadczenia uzyskać Kartę Wędkarską wydawana przez wydziały ochrony środowiska starostwa.Karta wędkarska jest dożywotnim dokumentem uprawniającym do połowu ryb po opłaceniu stosownych składek.
zdjęcie też by się przydało...
.. i przede wszystkim kasa :) u mnie w związku jak zobaczyli sałatę na stole to nawet o egzaminie zapomnieli z wrażenia
Lubie realistyczne podejście do sprawy.Kolego Zibi88 lubię też jak ktoś pisze prawdę.
a kto pisał ten test.... bo ja nie hehe przyszedłem zobaczyłem pogadałem,zapłaciłem,odebrałem połowiłem :PP (ale zemnie poeta :P)
Ja miałem egzamin. Przyzwoitość nakazała im go przeprowadzić. Zadali pytania chyba z trzy. O wymiar szczupaka i sandacza, okres ochronny i chcieli żebym wymienił 3 rybki ściśle chronione. Max 5minut tam byłem razem z wypełnieniem kartoteki.
89krzysztof Ja miałem egzamin. Przyzwoitość nakazała im go przeprowadzić. Zadali pytania chyba z trzy. O wymiar szczupaka i sandacza, okres ochronny i chcieli żebym wymienił 3 rybki ściśle chronione. Max 5minut tam byłem razem z wypełnieniem kartoteki.
To co napisałeś , to bardzo źle świadczy o Twoich działaczach z Koła Wędkarskiego , nic dziwnego , że potem mamy tylu wędkarzy nie znających przepisów ( nie mam na myśli Ciebie 89krzysztof ) , dobrze by było następnemu starającemu się o egzamin na kartę wędkarską , dać dyktafon i nagrywać cale to zajście .......... max 5 minut i przesłać lub napisać do Okręgu lub upublicznić to )
W moim macierzystym Kole taki egzamin trwa około 1 godziny ............. ale tu na portalu czytałem , jak kilku wędkarzy chwaliło się , że w sklepie wędkarskim kupili gotowy , zdany egzamin !!!!!!! , i jak ma nie być korupcji we władzach wszystkich Stowarzyszeń , to My musimy reagować , chyba , że jesteśmy tez niedoświadczeni i idziemy na łatwiznę ???
89krzysztof Ja miałem egzamin. Przyzwoitość nakazała im go przeprowadzić. Zadali pytania chyba z trzy. O wymiar szczupaka i sandacza, okres ochronny i chcieli żebym wymienił 3 rybki ściśle chronione. Max 5minut tam byłem razem z wypełnieniem kartoteki.
To co napisałeś , to bardzo źle świadczy o Twoich działaczach z Koła Wędkarskiego , nic dziwnego , że potem mamy tylu wędkarzy nie znających przepisów ( nie mam na myśli Ciebie 89krzysztof ) , dobrze by było następnemu starającemu się o egzamin na kartę wędkarską , dać dyktafon i nagrywać cale to zajście .......... max 5 minut i przesłać lub napisać do Okręgu lub upublicznić to )
W moim macierzystym Kole taki egzamin trwa około 1 godziny ............. ale tu na portalu czytałem , jak kilku wędkarzy chwaliło się , że w sklepie wędkarskim kupili gotowy , zdany egzamin !!!!!!! , i jak ma nie być korupcji we władzach wszystkich Stowarzyszeń , to My musimy reagować , chyba , że jesteśmy tez niedoświadczeni i idziemy na łatwiznę ???
Święta prawda u mnie przy zdawaniu karty nie ma oszustwa.Po 2 co ci to da że masz karte a nie znasz prawa i ssr może złapać cię za nieznanie przepisów.
Masz rację . .. młody ... , przecież ta znajomość przepisów jest dla dobra wędkarzy , żeby nie panowała ciemnota , to wędkującym powinno zależeć , aby wiedzieli jaj najwięcej .
1. Egzamin zdawałem w kole w Pszczynie (koło nr 44 o ile się nie mylę). Z tamtego koła uciekłem tak szybko jak to tylko możliwe. Takie machlojki i przekręty jak tam się odbywają to temat na osobną dyskusję. Długą dyskusję. Również zasady zdawania egzaminu na kartę są jednym wielki przekrętem. Co już wcześniej pokrótce opisałem.
2. Niby wędkarze nie znają przepisów, ale ja np nie pytałem nikogo jak wygląda taki egzamin i ile czasu zajmuje. Poszedłem obkuty z regulaminu i nie bałem się, że mnie czymś zagną. No i tak czy siak bym go zdał.
No i bardzo dobrze , że znasz przepisy , bo większość wędkarzy niestety jest zielona w tym RAPR.
ale to jest polska mentalność trzeba kombinować nic normalnie nie może być
Mam pytanie ile zdjęć potrzebuję, czy jest jakaś zapłata w starostwie itp (mam 14 lat ) ??
po 14 latach, przed 16, masz 50 % zniżki czyli coś jakby szkolny, zakaz wędkowania w nocy samemu, tylko pod opieką doświadczonego wędkarza, chyba potrzebujesz 3 zdjęcia, 2 do starostwa jedno do koła, dawno temu zdawałem, jeżeli się mylę proszę mnie poprawić.
Ja w szkole średniej,dawno temu musiałem znać na pamięć Inwokację z Pana Tadeusza Adama Mickiewicza.To więcej niż wszystkie przepisy RAPR.Nikt na żadnym egzaminie na kartę wędkarską nie wymaga recytowania całego regulaminu.Czasem z rozmowy wstępnej wynika ,ze nowy adept orientuje się w zasadach wędkarstwa.I to wystarcza żeby wydać zaświadczenie o zdanym egzaminie.Nigdzie nie jest określone do dnia dzisiejszego na ile z ilu zadanych pytań należy odpowiedzieć.
po 14 latach, przed 16, masz 50 % zniżki czyli coś jakby szkolny, zakaz wędkowania w nocy samemu, tylko pod opieką doświadczonego wędkarza, chyba potrzebujesz 3 zdjęcia, 2 do starostwa jedno do koła, dawno temu zdawałem, jeżeli się mylę proszę mnie poprawić.
nadal tak jest 1 do kola na karte i 2 do starostwa na legitymacje czlonkowska.
#411066wysłano: 2012/01/27 21:09
radtkeeMam pytanie ile zdjęć potrzebuję, czy jest jakaś zapłata w starostwie itp (mam 14 lat ) ??
1 zdjęcie do Koła PZW i jedno zdjęcie i 10 zł do Starostwa do Karty Wędkarskiej.
Ja też miałem taki niby egzamin..." Przepisów się uczyłeś?tak czytałemjaki wymiar szczupaka w naszym okręgu?45 odpowiedziałem bo taki wtedy u nas był.A okres ochronny?"odpowiedziałem dobrze i miałem z glowy.
Taki miałem egzamin,
A prawda jest taka że wiekszość młodych poprostu nie rozumie zapisów Rapru- które zreesztą jak wiadomo są zagmatwane.
I tak wszyscy Rapru uczymy się na bieżąco, bo co roku coś nowego.