mam pytanie: nie opłaciłem w tym roku karty wędkarskiej (obowiązujących składek), wiem, że jeśli chcę łowić muszę mieć opłaconą kartę. Czy jeśli chciałbym ją teraz opłacić zapłaciłbym dodatkowo jakąś karę???
Składkę członkowską należy opłacić do końca kwietnia, ja opłaciłem na początku maja i nie płaciłem żadnej kary. Zależy o skarbnika koła może zapłacisz dodatkową kasę, albo nie jedz opłacić to się dowiesz.
Na potrzeby Koła należy uzbierać gotówki w sposób uczciwy od członków Koła, starać się, aby tych członków było jak najwięcej, a karać, by zdobyć na potrzeby Koła, to jest KU*ESTWO.
Kiedyś milicjanci łoili mandaty ile wlezie i za byle co, bo mieli z tego procent. Dzisiaj procent mają urzędnicy skarbowi - czyli przestępcy. Czy zarządy Kół też chcą się zaliczać do tej niechlublej puli?
Na potrzeby Koła należy uzbierać gotówki w sposób uczciwy od członków Koła, starać się, aby tych członków było jak najwięcej, a karać, by zdobyć na potrzeby Koła, to jest KU*ESTWO.
Kiedyś milicjanci łoili mandaty ile wlezie i za byle co, bo mieli z tego procent. Dzisiaj procent mają urzędnicy skarbowi - czyli przestępcy. Czy zarządy Kół też chcą się zaliczać do tej niechlublej puli?
Niewpłacenie składek do końca kwietnia, jest równoznaczne z utratą statusu członka PZW. Wniesienie składek po 1 maja jest równoznaczne z ponownym wstąpieniem, czyli opłaca się wpisowe.
płacisz złodziejom wpisowe ,no i oczywiście krócej na nia łowisz...bo składke płaci sie roczna ,ale jak wykupisz karte w pażdzierniku to łowisz 3 miesiace,a jak nie chodzisz na lód to miesiąc.. ilu ludzi tam zasiada i bierze kase ,tyle jest głupoty....czyli masa
Przyłącze się do dyskusji, popieram wypowiedzi kolegów i stawiam pytanie?
Czy jeśli w zeszłym roku miałem opłacone pozwolenie, czlonkowską itp. to czy nie można by było poczekać nawet do 31 grudnia z opłatą za ten rok, a ew. jeśli nie zapłaciłem to dopiero od kolejnego płacić ponownie wpisowe?
Myślę, że byłoby to bardziej uczciwe podejście do wędkarza.
płaćcie wszyscy i nabijajcie kasę dla PZW, którą prezesi i inni działacze albo zdefraudują albo przejedzą, przepiją lub wypłacą sobie premię. Ta organizacja już dawno powinna być rozwiązana dzięki temu więcej byłoby w naszych wodach ryb.
Widzę, że niektórym potrzebne jest pewne wyjaśnienie. Tylko pewna, ściśle określona część pieniędzy z wnoszonej przez nas corocznie opłaty za wędkowanie zostaje w kole. Wpisowe, jako odrębna kwota, zostaje całe do dyspozycji koła - takie są odgórne rozporządzenia, a nie wymysły zarządów kół. Do Jack 14 - pewnie by można, tylko trzeba zmienić zapis, na dziś obowiązuje taki. (dura lex, sed lex)
Zibi60 wiem, że taki obecnie mamy przepis ale czy nie można go zmienić?
Dałem przykład i każdy zapewne wie, że trzeba być ostatnim frajerem żeby opłacać składki ostatniego dnia upływającego roku. Taniej wyjdzie opłacić ponownie wpisowe w przyszłym roku ale czemu nie dać komuś szansy jeśli podjął taką decyzję lub dopiero uzbierał pieniążki 2 lub 3 miesiące później? Przecież to jest jego strata, że mógł wędkować pełne 12 miesięcy zamiast np. tylko 5 za taką samą opłatą.
płaćcie wszyscy i nabijajcie kasę dla PZW, którą prezesi i inni działacze albo zdefraudują albo przejedzą, przepiją lub wypłacą sobie premię. Ta organizacja już dawno powinna być rozwiązana dzięki temu więcej byłoby w naszych wodach ryb.
"Każdy obywatel Rzec....." nie no czekaj, nikt nikogo nie zmusza do bycia członkiem PZW, ani nie zabrania nikomu działać w szeregach PZW. No ale po co coś przedsięwziąć, jak można tylko narzekać. Pomyśleliście czasem pisząc tego typu uwagi, że może nie macie bladego pojęcia o działalności ludzi których te uwagi się tyczą ?
"Każdy obywatel Rzec....." nie no czekaj, nikt nikogo nie zmusza do
bycia członkiem PZW, ani nie zabrania nikomu działać w szeregach PZW. No
ale po co coś przedsięwziąć, jak można tylko narzekać. Pomyśleliście czasem pisząc tego typu uwagi, że może nie macie bladego pojęcia o działalności ludzi których te uwagi się tyczą ? "
Nikt nikogo nie zmusza do bycia członkiem PZW ? To dlaczego nie mogę opłacić sobie pozwolenia na wędkowanie w pobliskiej rzece bez przynależności do PZW ? W mojej okolicy warunkiem wędkowania na państwowych wodach jest opłacenie znaczków na wody czy górskie czy nizinne(jest to opłata za wędkowanie) oraz składka członkowska + wpisowe czyli przymus zapisania się do PZW.
"Każdy obywatel Rzec....." nie no czekaj, nikt nikogo nie zmusza do
bycia członkiem PZW, ani nie zabrania nikomu działać w szeregach PZW. No
ale po co coś przedsięwziąć, jak można tylko narzekać. Pomyśleliście czasem pisząc tego typu uwagi, że może nie macie bladego pojęcia o działalności ludzi których te uwagi się tyczą ? "
Nikt nikogo nie zmusza do bycia członkiem PZW ? To dlaczego nie mogę opłacić sobie pozwolenia na wędkowanie w pobliskiej rzece bez przynależności do PZW ? W mojej okolicy warunkiem wędkowania na państwowych wodach jest opłacenie znaczków na wody czy górskie czy nizinne(jest to opłata za wędkowanie) oraz składka członkowska + wpisowe czyli przymus zapisania się do PZW.
mam pytanie: nie opłaciłem w tym roku karty wędkarskiej (obowiązujących składek), wiem, że jeśli chcę łowić muszę mieć opłaconą kartę. Czy jeśli chciałbym ją teraz opłacić zapłaciłbym dodatkowo jakąś karę???
Składkę członkowską należy opłacić do końca kwietnia, ja opłaciłem na początku maja i nie płaciłem żadnej kary. Zależy o skarbnika koła może zapłacisz dodatkową kasę, albo nie jedz opłacić to się dowiesz.
PDK
Dodatkowo powinieneś zapłacić wpisowe - 25 zł. (cała kwota zostaje na potrzeby koła)
Na potrzeby Koła należy uzbierać gotówki w sposób uczciwy od członków Koła, starać się, aby tych członków było jak najwięcej, a karać, by zdobyć na potrzeby Koła, to jest KU*ESTWO.
Kiedyś milicjanci łoili mandaty ile wlezie i za byle co, bo mieli z tego procent. Dzisiaj procent mają urzędnicy skarbowi - czyli przestępcy. Czy zarządy Kół też chcą się zaliczać do tej niechlublej puli?
Na potrzeby Koła należy uzbierać gotówki w sposób uczciwy od członków Koła, starać się, aby tych członków było jak najwięcej, a karać, by zdobyć na potrzeby Koła, to jest KU*ESTWO.
Kiedyś milicjanci łoili mandaty ile wlezie i za byle co, bo mieli z tego procent. Dzisiaj procent mają urzędnicy skarbowi - czyli przestępcy. Czy zarządy Kół też chcą się zaliczać do tej niechlublej puli?
Niewpłacenie składek do końca kwietnia, jest równoznaczne z utratą statusu członka PZW. Wniesienie składek po 1 maja jest równoznaczne z ponownym wstąpieniem, czyli opłaca się wpisowe.
Żeby żyło się lepiej. Tym co żyją z tych dodatkowych wpłat :(
płacisz złodziejom wpisowe ,no i oczywiście krócej na nia łowisz...bo składke płaci sie roczna ,ale jak wykupisz karte w pażdzierniku to łowisz 3 miesiace,a jak nie chodzisz na lód to miesiąc..
ilu ludzi tam zasiada i bierze kase ,tyle jest głupoty....czyli masa
Przyłącze się do dyskusji, popieram wypowiedzi kolegów i stawiam pytanie?
Czy jeśli w zeszłym roku miałem opłacone pozwolenie, czlonkowską itp. to czy nie można by było poczekać nawet do 31 grudnia z opłatą za ten rok, a ew. jeśli nie zapłaciłem to dopiero od kolejnego płacić ponownie wpisowe?
Myślę, że byłoby to bardziej uczciwe podejście do wędkarza.
płaćcie wszyscy i nabijajcie kasę dla PZW, którą prezesi i inni działacze albo zdefraudują albo przejedzą, przepiją lub wypłacą sobie premię. Ta organizacja już dawno powinna być rozwiązana dzięki temu więcej byłoby w naszych wodach ryb.
Widzę, że niektórym potrzebne jest pewne wyjaśnienie. Tylko pewna, ściśle określona część pieniędzy z wnoszonej przez nas corocznie opłaty za wędkowanie zostaje w kole. Wpisowe, jako odrębna kwota, zostaje całe do dyspozycji koła - takie są odgórne rozporządzenia, a nie wymysły zarządów kół.
Do Jack 14 - pewnie by można, tylko trzeba zmienić zapis, na dziś obowiązuje taki. (dura lex, sed lex)
Zibi60 wiem, że taki obecnie mamy przepis ale czy nie można go zmienić?
Dałem przykład i każdy zapewne wie, że trzeba być ostatnim frajerem żeby opłacać składki ostatniego dnia upływającego roku. Taniej wyjdzie opłacić ponownie wpisowe w przyszłym roku ale czemu nie dać komuś szansy jeśli podjął taką decyzję lub dopiero uzbierał pieniążki 2 lub 3 miesiące później? Przecież to jest jego strata, że mógł wędkować pełne 12 miesięcy zamiast np. tylko 5 za taką samą opłatą.
Opinię na ten temat pozostawiam kolegom.
płaćcie wszyscy i nabijajcie kasę dla PZW, którą prezesi i inni działacze albo zdefraudują albo przejedzą, przepiją lub wypłacą sobie premię. Ta organizacja już dawno powinna być rozwiązana dzięki temu więcej byłoby w naszych wodach ryb.
"Każdy obywatel Rzec....." nie no czekaj, nikt nikogo nie zmusza do bycia członkiem PZW, ani nie zabrania nikomu działać w szeregach PZW. No ale po co coś przedsięwziąć, jak można tylko narzekać. Pomyśleliście czasem pisząc tego typu uwagi, że może nie macie bladego pojęcia o działalności ludzi których te uwagi się tyczą ?
"Każdy obywatel Rzec....." nie no czekaj, nikt nikogo nie zmusza do bycia członkiem PZW, ani nie zabrania nikomu działać w szeregach PZW. No ale po co coś przedsięwziąć, jak można tylko narzekać. Pomyśleliście czasem pisząc tego typu uwagi, że może nie macie bladego pojęcia o działalności ludzi których te uwagi się tyczą ? "
Nikt nikogo nie zmusza do bycia członkiem PZW ? To dlaczego nie mogę opłacić sobie pozwolenia na wędkowanie w pobliskiej rzece bez przynależności do PZW ? W mojej okolicy warunkiem wędkowania na państwowych wodach jest opłacenie znaczków na wody czy górskie czy nizinne(jest to opłata za wędkowanie) oraz składka członkowska + wpisowe czyli przymus zapisania się do PZW.
"Każdy obywatel Rzec....." nie no czekaj, nikt nikogo nie zmusza do bycia członkiem PZW, ani nie zabrania nikomu działać w szeregach PZW. No ale po co coś przedsięwziąć, jak można tylko narzekać. Pomyśleliście czasem pisząc tego typu uwagi, że może nie macie bladego pojęcia o działalności ludzi których te uwagi się tyczą ? "
Nikt nikogo nie zmusza do bycia członkiem PZW ? To dlaczego nie mogę opłacić sobie pozwolenia na wędkowanie w pobliskiej rzece bez przynależności do PZW ? W mojej okolicy warunkiem wędkowania na państwowych wodach jest opłacenie znaczków na wody czy górskie czy nizinne(jest to opłata za wędkowanie) oraz składka członkowska + wpisowe czyli przymus zapisania się do PZW.
Nie ma opcji opłaty jako niezrzeszony ?
Za "Kartę Wędkarską" dokonuje sie opłatę tylko raz. Jest ona ważna dożywotnio. Opłacamy składki w Legitymacji członkowskiej. Nie mylcie kol.pojęć.
I to jest właściwa odpowiedź.
To dotyczy odpowiedzi na post kol.JaroDaw.