Kolego zależy od landu, każdy ma tam swoje rację, są licencję na połów w wodach komercyjnych i po wykupieniu takiej nie potrzebna ci karta ( FANGLIZENZ, Angelschein) . A jeśli już to kartę wędkarską możesz nabyć w każdym urzędzie miejskim zwie sie ona fachowo;
Fischerei (erlaubnis) schein którą można nabyć
za 20-30 Euro
w każdym większym mieście.
Podstawą wydania takowej jest aktualna
polska karta wędkarska przetłumaczona oczywiście,
Jest też Obowiązek posiadania zezwolenia użytkownika wody na połów,
które można
wykupić w sklepach wędkarskich w pobliżu miejsc wędkowania.
Zezwolenie takie kosztuje
5-15 Euro na jeden dzień.
Nie zawsze da się wykupić jednodniowe zezwolenie.
Np. na Ren
można otrzymać jedynie trzydniową licencję za 10 Euro.
Tu masz dokładną informację co i jak ; http://www.rysch.com/wedkarstwo/jak_polowic_w_niemczech.htm
na Bawarii musisz zdać na niemiecką kartę ,egzamin jest raz w roku ,zapisujesz się na kurs do grudnia ,chodzisz sobie co sobotę na kurs w połowie marca masz egzamin ,w tamtym roku kurs kosztował 130 eu książki potrzebne do nauki 50 eu egzamin 35 eu ,powodzenia
jest jeszcze możliwość jeśli nie masz stałego meldunku to dostaniesz w gminie kartę turystyczną na 3 miesiące ,potrzebne jest przetłumaczenie naszej karty wędkarskiej
Witam jest jeszcze mozliwosc przepisania karty z polskiej na niemiecka tylko niewiem czy wszedzie tak robia ja w tamtym roku tak se przepisalem i nic nie musialem zdawac wystarczylo miec przetlumaczone zaswiadczenie o zdanym egzaminie w polsce i ile lat sie bylo czlonkiem koloa wiec nie musialem nic zdawac jedno zdjecie wystarczylo a koszt zezwolenia na 5 lat 48euro
Hallo , a wiecie moze czy Polska karte wedkarska mozna w NRW przepisac ? I czy jak posiadam polska karte to moge w innym landzie wykupic pozwolenie na lowienie. Dzieki za odpowiedz
Kolego gdzie to bylo, bo wierzyc mi sie nie chce w to co piszesz jest egzamin raz w roku i kurs ktory troche trwa. Jestem z Munchen pytanie czy ten egzamin mozna zdawac w polskim jezyku wiem ze mozna po rusku i angielsku.
Kolego gdzie to bylo, bo wierzyc mi sie nie chce w to co piszesz jest egzamin raz w roku i kurs ktory troche trwa. Jestem z Munchen pytanie czy ten egzamin mozna zdawac w polskim jezyku wiem ze mozna po rusku i angielsku.
można w polskim języku zdawać ,musisz tłumacza przed przystąpieniem do kursu zameldować ,i musi zawsze z tobą być na kursie który jest w każdą sobotę od 1 stycznia do połowy marca ,nie wiem ile kosztuje tłumacz na godzinę ale około 50 eu ,tak że policz sobie 65 godzin kursu i 2 godziny egzaminu he he ,proponuję iść zdać po niemiecku ,jest trochę nauki ale jest to do zdania
tlumaczenie polskiej karty+zdjecie+20E(oplata za przepisanie10E+10E oplata roczna)+5min wolnego czasu = fischerschein tak jest u nas na polnocy robilem to 2 miesiace temu pozdrawiam
Ja takze jestem w niemczech 3tygodnie w miesiącu i mieszkam 8 km od Wurzburga (bez meldunku) i chciałbym potrenowac troszke wi,ęc jesli ktos by mi chciał pomuc w wyrobieniu karty niemieckiej i połapac ewentualnie zemna to prosze o kontakt (najlepiej na GG po godz 19 stej 10689207)
wurzburg należy do bawarii ,bez meldunku stałego możesz otrzymać kartę turystyczną w gminie na okres 3 miesięcy ,przetłumacz papiery takie jak karta wędkarska ,zaświadczenie o zdanym egzaminie w polsce na kartę wędkarską,jak byś miał stały meldunek to nie załatwisz nic i pozostał by ci niemiecki państwowy egzamin na kartę pozdrawiam
Witaj,na temat karty wedkarskiej w Niemczech moznaby książki pisać.Nie chce się na ten temat rozpisywać bo nie jestem poeta:)Więc napisze krótko , w Niemczech są 2 rożne Związki Wędkarskie ( VDSF i DAV ) każdy z nich ma swoje przepisy i akceptuje najróżniejsze sprawy związane z karta wedkarską.Po prostu musisz się zapytać w którymś z kół jak to wyglada w miejscu gdzie masz zamiar zamieszkać. A jeśli chodzi o Bundesfischereischein ( niebieska legitymacja ze zdjęciem ) otrzymasz ja tylko na podstawie zdanego egzaminu w Polsce który wcześniej musisz mieć przetłumaczony a najlepiej jeszcze w Niemczech bo co niektóre koła nie uznają Polskich tłumaczeń.Otrzymasz ja tylko na 5 lat, ceny są zróżnicowane.Jeśli masz dalsze pytania , napisz .PozdrawiamAndrzej ( Acia )
Podłączę się. No właśnie, co Land to inne wymagania. Ich jest kilka, Okręgów PZW ponad 40. też mają różne wymagania i ciężko to ogarnąć. Mniejsza z tym Jak w Niemczech podchodzą do porozumień z PZW? Trzeba mieć tłumaczenie czy wystarczy okazanie polskich dokumentów?
Podłączę się. No właśnie, co Land to inne wymagania. Ich jest kilka, Okręgów PZW ponad 40. też mają różne wymagania i ciężko to ogarnąć. Mniejsza z tym Jak w Niemczech podchodzą do porozumień z PZW? Trzeba mieć tłumaczenie czy wystarczy okazanie polskich dokumentów?
Pozwole sobie krotko odpowiedziec na to pytanko, a wiec jesli chodzi o porozumienia z PZW Niemieckiego DAV ( Niemcy Wschodnie ) to wiem na pewno ze z Brandenburgiem jest jakies porozumienie bo nawet ostatnio na zebraniu DAV gdzie jestem takze czlonkiem cos wspominano o jakims kolezenskim wedkowaniu na terenie Slaska.Jak sie nie myle to jest tez jakies porozumienie z Saksonia ( byly DDR ).
Jesli chodzi o VDSF ( Niemcy Zachodnie ) to nie obilo mi sie nawet o uszy zeby jakies porozumienie istnialo. Wiec na dzien dzisiejszy calkowicie wykluczam ta opcje.Tu moge sie mylic ale raczej watpie.
Witaj,na temat karty wedkarskiej w Niemczech moznaby książki pisać.Nie chce się na ten temat rozpisywać bo nie jestem poeta:)Więc napisze krótko , w Niemczech są 2 rożne Związki Wędkarskie ( VDSF i DAV ) każdy z nich ma swoje przepisy i akceptuje najróżniejsze sprawy związane z karta wedkarską.Po prostu musisz się zapytać w którymś z kół jak to wyglada w miejscu gdzie masz zamiar zamieszkać. A jeśli chodzi o Bundesfischereischein ( niebieska legitymacja ze zdjęciem ) otrzymasz ja tylko na podstawie zdanego egzaminu w Polsce który wcześniej musisz mieć przetłumaczony a najlepiej jeszcze w Niemczech bo co niektóre koła nie uznają Polskich tłumaczeń.Otrzymasz ja tylko na 5 lat, ceny są zróżnicowane.Jeśli masz dalsze pytania , napisz .PozdrawiamAndrzej ( Acia ) W 1992 roku nie uznano mi tutaj polskiej karty wedkarskiej.Zdawalem tu na niemiecka latwizna.Bylem na kursie jak sie zapisalem i na egzaminie.To nazywa sie Fischereischein i kosztuje tu 10 € na rok.Naleze do zwiazku wedkarskiego i posiadam Deutscher Sportfischer-Pass za co place 15€ w roku w VDSF(Verband Deutscher Sportfischer).Posiadam ten ausweis tylko po to zeby mniej placic za np.karte NOK(Nord-Ostsee Kanal-kanal kilonski)dla zrzeszonych 38€ na rok,niezrzeszeni 110€,roznica jest.To samo jest z innymi wodami tutaj.naleze do AV.Angler Nord eV.Nalezalen rok temu do kola z wlasnymi wodami placilem jako zrzeszony 156€ na rok.Atu moge lowic gdzie misie podoba w Schleswig-Holstein.Pozdrawiam Mefokiller
Fischereischein na ktory musisz zdawac jest podstawa do wszyskich pasow i pozwolen wedkarskich.Bez niego mozesz lowic tylko na prywatnych stawkach sadzawkach za ok.20€ na dzien.Polow w morzu tylko z Fischereischeinem niepotrzebujesz specjalnych oplat uiszczac.
Fischereischein na ktory musisz zdawac jest podstawa do wszyskich pasow i pozwolen wedkarskich.Bez niego mozesz lowic tylko na prywatnych stawkach sadzawkach za ok.20€ na dzien.Polow w morzu tylko z Fischereischeinem niepotrzebujesz specjalnych oplat uiszczac.Jest on wazny na cale zycie u nas.Musisz tylko za znaczki placic 10€ na rok.
Powinni Koledzy pisać z jakiego landu są te cenniki bo widzę że co land to cena za kartę jest inna,na bawarii sam kurs na kartę to koszt ok 140 eu egzamin ok 40 eu ,karta na 5 lat 75 eu ,dożywotnia dla osobnika w wieku 38 lat to 260 eu,zezwolenia na poszczególne łowiska też są różne ,ja za 1 jezioro płacę 85 eu z brzegu,jeżeli bym chciał łowić z łodzi to już koszt 155 eu
Powinni Koledzy pisać z jakiego landu są te cenniki bo widzę że co land to cena za kartę jest inna,na bawarii sam kurs na kartę to koszt ok 140 eu egzamin ok 40 eu ,karta na 5 lat 75 eu ,dożywotnia dla osobnika w wieku 38 lat to 260 eu,zezwolenia na poszczególne łowiska też są różne ,ja za 1 jezioro płacę 85 eu z brzegu,jeżeli bym chciał łowić z łodzi to już koszt 155 eu
nie należę do żadnego związku wędkarskiego ,szkoda mi na takie coś pieniędzy,tu we weilheim gdzie mieszkam koszt przynależenia do związku to 250eu składka ,30 godzin trzeba dla związku odpracować ,jeżeli nie odpracujesz płacisz za godzinę 10 eu,co wraz ze składką równa się 550 eu,mają łowiska nie ciekawe ,wolę wykupić roczną składkę na jezioro nad którym mieszkam Starnberger See ,koszt to jak pisałem 85 eu z brzegu,i myślę że takiego czegoś o czym ty piszesz to tu na górnej bawarii nie ma
85 euro to nie jest drogo dla niezrzeszonego u nas ta zabawa kosztuje 110 euronow.Ja naleze do zwiazku ktory nie posiada wlasnych wod i place tylko 15 eurona rok.Ale przez ta przynaleznosc za inne karty place polowe lud jedna trzecia ceny niz niezrzeszony.A to sa roznice.Nalezalem kiedys do takiego zwiazku co ty piszesz ale sie wypisalem,ze wzgledu nas czas itp.Pozdrawiam
85 euro to nie jest drogo dla niezrzeszonego u nas ta zabawa kosztuje 110 euronow.Ja naleze do zwiazku ktory nie posiada wlasnych wod i place tylko 15 eurona rok.Ale przez ta przynaleznosc za inne karty place polowe lud jedna trzecia ceny niz niezrzeszony.A to sa roznice.Nalezalem kiedys do takiego zwiazku co ty piszesz ale sie wypisalem,ze wzgledu nas czas itp.Pozdrawiam
tu u mnie nie ma związków dla nie zrzeszonych ,wszystkie wody są własnością kół wędkarskich,jest tylko 5 jezior których włascicielami są rybacy ,na wodach należących do kół wędkarskich wykupisz tylko dniówki,na jeziorach rybaków dostaniesz roczne karty,a co jeszcze ciekawe bawaria ma swoje prawa co do wędkarstwa i akceptują karty zdane na terenie bawarii,na wodach kół wędkarskich wykupisz tylko dniówkę a na rybackich tygodniówkę ,do związku wędkarskiego nie przyjmują posiadaczy kart z innych landów ,takie tam ich wynalazki prawne
musze sie pod ostatnia wypowiedz podpisac.Sam mieszkam in oberbayern(gorna bawaria) juz lata i zimy.Wiem ze przepisanie polskiej karty jest tu nie mozliwe a na dodatek niemieckie karty z polnocnych niemiec czesciowo nie sa akceptowane.Taka jest Bawaria.Panstwo w panstwie.Pozostaje wiec egzamin.W jezyku polskim nie ma,ale po rosyjku i owszem(oni zawsze maja zgorki).Tu gdzie mieszkam wody naleza do zwiazkow wedkarskich,a oplaty sa tak rozbierzne ze tylko zapytania w miejscowym kole maja sens.
miętus,węgorek ,szczupak ,płoć,okoń,sum,sieja ,sielawa,karp ,ja złowiłem karpia najmniejszego 3 kg a największego ok 6 kg ,łowie przeważnie węgorka i miętusa
No fajnie, dziś tam byłem dokładnie w Tutzing i okolicach, czytałem też ze licencja od kwietnie do końca października to koszt 80 euro z brzegu, tylko teraz nie wiem czy na polska kartę jeszcze połapie w tym roku nic tam nie pisze na ten temat, masz może jakas mapke batymetryczna tego zbiornika kolego zugspitze?
Pomylilem się 85 euro. Wiesz może czy można tam w nocy wędkować? Interesuja mnie głównie zasiadki karpiowe- weekendowe powiedzmy od piątku do niedzieli. Jednak najpierw połapie trochę na feedera w ogóle nie znam tej wody. Widze że jest tam jakaś mapka, gdzie można a gdzie nie można, jakieś tarliska są zaznaczone chyba i zimowiska tez.
dokładnie można na wszystko łowić dopiero od maja ,w kwietniu tylko na przynęty sztuczne nie mniejsze niż 10 cm bez haka ,na polską kartę możemy ci spróbować kupić zezwolenie roczne u rybaka w tuzing,mapki nie mam ,głębokości na jeziorze znam dość dosyć i mi jest nie potrzebna można łowić do 23ciej ,ale jak będziesz kulturalnie siedział to możesz całą noc ,nie powinieneś mieć problemów,ja łowie do 1 w nocy później nic nie bierze,w dzień nie łowię bo nie lubię łowić z turystami ,mieszkam 6 km od tutzing tak że jak będziesz miał chęć to możemy się kiedyś spotkać ,najlepiej po świętach jak wrócę z polski ,jak coś pisz na priw,pozdrawiam
panowie ja mieszkam w berlinie i jestem zameldowany na mieszkaniu wiec musze zdawac egzamin?jesli nie znam niemieckiego to moge z tłumaczem?jestem z pankow moze mi ktos pomóc w tej sprawie?co mam zrobic?
z tego co ja sie orientowalem to egzaminu nie mozna zdawac z tlumaczem. (bo skad oni moga wiedziec ze to Ty odpowiadasz) nie wiem jak w berlinie bo rzadko tam lowilem ale w koloni godzine po zmroku i godzine przed mozna lowic bo nikt nie chodzi xD ja tak robilem:) moze mialem farta nie wiem ale pracowalem tam pol roku i co weekend siedzialem nad renem i kontroli nie bylo :) w berlinie bylem tylko kilka razy nad kanalami i tez w nocy byl spokoj :P ale kolonia te wegorze cos pieknego :) od razu zaznaczam ze wszystkie rybki plywaja (nie jadam ryb). czasem warto zaryzykowac chociaz kary w niemczech sa dosc duze:) jak ys nie mial meldunku to sprawa prosta wykupujesz pozwolenie turystczne i po problemie :) a w berlinie bede za jakies 2 tyg napisz na pw to sie zgadamy jakos mam tam rodzine to moze uda sie czegos dowiedziec.
W Grupie tej można podyskutować na temat związane z Ustawami , Przepisami oraz Regulaminami które do…»
375 wędkarzy | 445 wątków
subskrybuj:
grzesiekzyzak
Witam. Orientuje się ktoś może jak
wygląda ten temat? Mam zameldowanie w niemczech, obecnie przebywam w
polsce na urlopie, wie ktoś może jak ugryźć temat łowienia ryb w
niemczech? Można jakoś opłacić karte w polsce i łapać w niemczech ?
jestesmy w eu koledzy tszeba wziasc kartke z niemieckiego zwiazku wedkarskiego w polsko niemieckim opisem i w pzw w polsce musza to wypisac i wtedy dostajecie tu karte niemiecka robilem to rok temu i w tym roku kolega tesz sobie pszepisal
Witam! Mam pytanie a gdzie tak szybko i latwo przepisales tä karte wedkarskä z polskiej na niemieckä?Bo ja jestem na etapie dowiadywania sie jak to wygläda na Bayerach a dokladnie w Landshut...i poki co wychodzi na to ze nic z tego nie bedzie...tylko egzamin Pozdrawiam Darek
Cześć kolego, z jakiego landu jesteś, mieszkam od niedawna na bawarii i wielu kolegów stąd pisze, że nie da się tak po prostu karty przepisać? Pozdrawiam
Kolega mieszka w Münchhausen (Hesja) i tam nie ma przeproś. Egzamin i 600 pytań do opanowania oczywiście po niemiecku+ Egzamin praktyczny np złożyć zestaw przelotowy spławikowy. A jak zapomnisz stoperka na żyłkę znaczy, że nie zdałeś.Spektrum pytań to oczywiście ryby, ochrona przyrody, ochrona środowiska, gatunki chronione i licho wie co jeszcze oczywiście pisemnie i po niemiecku. JK
witam wybieram sie do niemiec do pracy z zameldowaniem karte w polsce wyrobiłem w tamtym roku a teraz mam okazję wyjechać do bad salzungen gdzie płynie rzeka werre co musze zrobić zeby tam łowić
panowie.jak zdobyc karte w niemczech i co trzeba zda i miec.no i lie to kosztuje?
Kolego zależy od landu, każdy ma tam swoje rację, są licencję na połów w wodach komercyjnych i po wykupieniu takiej nie potrzebna ci karta ( FANGLIZENZ, Angelschein) . A jeśli już to kartę wędkarską możesz nabyć w każdym urzędzie miejskim zwie sie ona fachowo; Fischerei (erlaubnis) schein którą można nabyć za 20-30 Euro w każdym większym mieście. Podstawą wydania takowej jest aktualna polska karta wędkarska przetłumaczona oczywiście,
Jest też Obowiązek posiadania zezwolenia użytkownika wody na połów,
które można wykupić w sklepach wędkarskich w pobliżu miejsc wędkowania. Zezwolenie takie kosztuje 5-15 Euro na jeden dzień.
Nie zawsze da się wykupić jednodniowe zezwolenie. Np. na Ren można otrzymać jedynie trzydniową licencję za 10 Euro.
Tu masz dokładną informację co i jak ;
http://www.rysch.com/wedkarstwo/jak_polowic_w_niemczech.htm
na Bawarii musisz zdać na niemiecką kartę ,egzamin jest raz w roku ,zapisujesz się na kurs do grudnia ,chodzisz sobie co sobotę na kurs w połowie marca masz egzamin ,w tamtym roku kurs kosztował 130 eu książki potrzebne do nauki 50 eu egzamin 35 eu ,powodzenia
jest jeszcze możliwość jeśli nie masz stałego meldunku to dostaniesz w gminie kartę turystyczną na 3 miesiące ,potrzebne jest przetłumaczenie naszej karty wędkarskiej
Witam jest jeszcze mozliwosc przepisania karty z polskiej na niemiecka tylko niewiem czy wszedzie tak robia ja w tamtym roku tak se przepisalem i nic nie musialem zdawac wystarczylo miec przetlumaczone zaswiadczenie o zdanym egzaminie w polsce i ile lat sie bylo czlonkiem koloa wiec nie musialem nic zdawac jedno zdjecie wystarczylo a koszt zezwolenia na 5 lat 48euro
Hallo , a wiecie moze czy Polska karte wedkarska mozna w NRW przepisac ? I czy jak posiadam polska karte to moge w innym landzie wykupic pozwolenie na lowienie. Dzieki za odpowiedz
Kolego gdzie to bylo, bo wierzyc mi sie nie chce w to co piszesz jest egzamin raz w roku i kurs ktory troche trwa. Jestem z Munchen pytanie czy ten egzamin mozna zdawac w polskim jezyku wiem ze mozna po rusku i angielsku.
Kolego gdzie to bylo, bo wierzyc mi sie nie chce w to co piszesz jest egzamin raz w roku i kurs ktory troche trwa. Jestem z Munchen pytanie czy ten egzamin mozna zdawac w polskim jezyku wiem ze mozna po rusku i angielsku.
można w polskim języku zdawać ,musisz tłumacza przed przystąpieniem do kursu zameldować ,i musi zawsze z tobą być na kursie który jest w każdą sobotę od 1 stycznia do połowy marca ,nie wiem ile kosztuje tłumacz na godzinę ale około 50 eu ,tak że policz sobie 65 godzin kursu i 2 godziny egzaminu he he ,proponuję iść zdać po niemiecku ,jest trochę nauki ale jest to do zdania
a koledze z monachium napisze że na starnberger see można jeszcze łowić na polską kartę :)))))paru moich znajomych łowi
tlumaczenie polskiej karty+zdjecie+20E(oplata za przepisanie10E+10E oplata roczna)+5min wolnego czasu = fischerschein tak jest u nas na polnocy robilem to 2 miesiace temu pozdrawiam
na południu to nie działa ,nikt tu ci nie przepisze karty
witam wszystkich!
Ja takze jestem w niemczech 3tygodnie w miesiącu i mieszkam 8 km od Wurzburga (bez meldunku) i chciałbym potrenowac troszke wi,ęc jesli ktos by mi chciał pomuc w wyrobieniu karty niemieckiej i połapac ewentualnie zemna to prosze o kontakt (najlepiej na GG po godz 19 stej 10689207)
pozdrawiam Artur
wurzburg należy do bawarii ,bez meldunku stałego możesz otrzymać kartę turystyczną w gminie na okres 3 miesięcy ,przetłumacz papiery takie jak karta wędkarska ,zaświadczenie o zdanym egzaminie w polsce na kartę wędkarską,jak byś miał stały meldunek to nie załatwisz nic i pozostał by ci niemiecki państwowy egzamin na kartę pozdrawiam
ok.dzieki ..a po upływie 3 miesięcy moge znowu przedłuzac o kolejne 3 miesiące i tak przec cały rok czy to jest tylko jedno razowe?????
Czy są porozumienia między polskim pzw a niemieckim by łowić tylko np. na weekend . lub tydzień. Myślę że jest coś z ustaleń między związkami .
Witaj,na temat karty wedkarskiej w Niemczech moznaby książki pisać.Nie chce się na ten temat rozpisywać bo nie jestem poeta:)Więc napisze krótko , w Niemczech są 2 rożne Związki Wędkarskie ( VDSF i DAV ) każdy z nich ma swoje przepisy i akceptuje najróżniejsze sprawy związane z karta wedkarską.Po prostu musisz się zapytać w którymś z kół jak to wyglada w miejscu gdzie masz zamiar zamieszkać. A jeśli chodzi o Bundesfischereischein ( niebieska legitymacja ze zdjęciem ) otrzymasz ja tylko na podstawie zdanego egzaminu w Polsce który wcześniej musisz mieć przetłumaczony a najlepiej jeszcze w Niemczech bo co niektóre koła nie uznają Polskich tłumaczeń.Otrzymasz ja tylko na 5 lat, ceny są zróżnicowane.Jeśli masz dalsze pytania , napisz .PozdrawiamAndrzej ( Acia )
zależy od landu,na bawarii nie ma szans ,trzeba sobie zdać egzamin państwowy tu na miejscu ,pozdrawiam
Podłączę się.
No właśnie, co Land to inne wymagania. Ich jest kilka, Okręgów PZW ponad 40. też mają różne wymagania i ciężko to ogarnąć. Mniejsza z tym
Jak w Niemczech podchodzą do porozumień z PZW?
Trzeba mieć tłumaczenie czy wystarczy okazanie polskich dokumentów?
Podłączę się.
No właśnie, co Land to inne wymagania. Ich jest kilka, Okręgów PZW ponad 40. też mają różne wymagania i ciężko to ogarnąć. Mniejsza z tym
Jak w Niemczech podchodzą do porozumień z PZW?
Trzeba mieć tłumaczenie czy wystarczy okazanie polskich dokumentów?
Pozwole sobie krotko odpowiedziec na to pytanko,
a wiec jesli chodzi o porozumienia z PZW Niemieckiego DAV ( Niemcy Wschodnie )
to wiem na pewno ze z Brandenburgiem jest jakies porozumienie bo nawet ostatnio na zebraniu DAV gdzie jestem takze czlonkiem cos wspominano o jakims kolezenskim wedkowaniu na terenie Slaska.Jak sie nie myle to jest tez jakies porozumienie z Saksonia ( byly DDR ).
Jesli chodzi o VDSF ( Niemcy Zachodnie ) to nie obilo mi sie nawet o uszy zeby jakies porozumienie istnialo.
Wiec na dzien dzisiejszy calkowicie wykluczam ta opcje.Tu moge sie mylic ale raczej watpie.
Witaj,na temat karty wedkarskiej w Niemczech moznaby książki pisać.Nie chce się na ten temat rozpisywać bo nie jestem poeta:)Więc napisze krótko , w Niemczech są 2 rożne Związki Wędkarskie ( VDSF i DAV ) każdy z nich ma swoje przepisy i akceptuje najróżniejsze sprawy związane z karta wedkarską.Po prostu musisz się zapytać w którymś z kół jak to wyglada w miejscu gdzie masz zamiar zamieszkać. A jeśli chodzi o Bundesfischereischein ( niebieska legitymacja ze zdjęciem ) otrzymasz ja tylko na podstawie zdanego egzaminu w Polsce który wcześniej musisz mieć przetłumaczony a najlepiej jeszcze w Niemczech bo co niektóre koła nie uznają Polskich tłumaczeń.Otrzymasz ja tylko na 5 lat, ceny są zróżnicowane.Jeśli masz dalsze pytania , napisz .PozdrawiamAndrzej ( Acia )
W 1992 roku nie uznano mi tutaj polskiej karty wedkarskiej.Zdawalem tu na niemiecka latwizna.Bylem na kursie jak sie zapisalem i na egzaminie.To nazywa sie Fischereischein i kosztuje tu 10 € na rok.Naleze do zwiazku wedkarskiego i posiadam Deutscher Sportfischer-Pass za co place 15€ w roku w VDSF(Verband Deutscher Sportfischer).Posiadam ten ausweis tylko po to zeby mniej placic za np.karte NOK(Nord-Ostsee Kanal-kanal kilonski)dla zrzeszonych 38€ na rok,niezrzeszeni 110€,roznica jest.To samo jest z innymi wodami tutaj.naleze do AV.Angler Nord eV.Nalezalen rok temu do kola z wlasnymi wodami placilem jako zrzeszony 156€ na rok.Atu moge lowic gdzie misie podoba w Schleswig-Holstein.Pozdrawiam Mefokiller
Fischereischein na ktory musisz zdawac jest podstawa do wszyskich pasow i pozwolen wedkarskich.Bez niego mozesz lowic tylko na prywatnych stawkach sadzawkach za ok.20€ na dzien.Polow w morzu tylko z Fischereischeinem niepotrzebujesz specjalnych oplat uiszczac.
Fischereischein na ktory musisz zdawac jest podstawa do wszyskich pasow i pozwolen wedkarskich.Bez niego mozesz lowic tylko na prywatnych stawkach sadzawkach za ok.20€ na dzien.Polow w morzu tylko z Fischereischeinem niepotrzebujesz specjalnych oplat uiszczac.Jest on wazny na cale zycie u nas.Musisz tylko za znaczki placic 10€ na rok.
Powinni Koledzy pisać z jakiego landu są te cenniki bo widzę że co land to cena za kartę jest inna,na bawarii sam kurs na kartę to koszt ok 140 eu egzamin ok 40 eu ,karta na 5 lat 75 eu ,dożywotnia dla osobnika w wieku 38 lat to 260 eu,zezwolenia na poszczególne łowiska też są różne ,ja za 1 jezioro płacę 85 eu z brzegu,jeżeli bym chciał łowić z łodzi to już koszt 155 eu
Powinni Koledzy pisać z jakiego landu są te cenniki bo widzę że co land to cena za kartę jest inna,na bawarii sam kurs na kartę to koszt ok 140 eu egzamin ok 40 eu ,karta na 5 lat 75 eu ,dożywotnia dla osobnika w wieku 38 lat to 260 eu,zezwolenia na poszczególne łowiska też są różne ,ja za 1 jezioro płacę 85 eu z brzegu,jeżeli bym chciał łowić z łodzi to już koszt 155 eu
ajestes zrzeszony w VDSF?
nie należę do żadnego związku wędkarskiego ,szkoda mi na takie coś pieniędzy,tu we weilheim gdzie mieszkam koszt przynależenia do związku to 250eu składka ,30 godzin trzeba dla związku odpracować ,jeżeli nie odpracujesz płacisz za godzinę 10 eu,co wraz ze składką równa się 550 eu,mają łowiska nie ciekawe ,wolę wykupić roczną składkę na jezioro nad którym mieszkam Starnberger See ,koszt to jak pisałem 85 eu z brzegu,i myślę że takiego czegoś o czym ty piszesz to tu na górnej bawarii nie ma
Pod tym linkiem są ceny przynależności do koła wędkarskiego w mojej miejscowości,dodam że jest to najtańsze koło w regionie ,pozdrawiam
http://www.av-pfaffenwinkel.de/site/attachments/article/7/flyer.pdf
85 euro to nie jest drogo dla niezrzeszonego u nas ta zabawa kosztuje 110 euronow.Ja naleze do zwiazku ktory nie posiada wlasnych wod i place tylko 15 eurona rok.Ale przez ta przynaleznosc za inne karty place polowe lud jedna trzecia ceny niz niezrzeszony.A to sa roznice.Nalezalem kiedys do takiego zwiazku co ty piszesz ale sie wypisalem,ze wzgledu nas czas itp.Pozdrawiam
85 euro to nie jest drogo dla niezrzeszonego u nas ta zabawa kosztuje 110 euronow.Ja naleze do zwiazku ktory nie posiada wlasnych wod i place tylko 15 eurona rok.Ale przez ta przynaleznosc za inne karty place polowe lud jedna trzecia ceny niz niezrzeszony.A to sa roznice.Nalezalem kiedys do takiego zwiazku co ty piszesz ale sie wypisalem,ze wzgledu nas czas itp.Pozdrawiam
tu u mnie nie ma związków dla nie zrzeszonych ,wszystkie wody są własnością kół wędkarskich,jest tylko 5 jezior których włascicielami są rybacy ,na wodach należących do kół wędkarskich wykupisz tylko dniówki,na jeziorach rybaków dostaniesz roczne karty,a co jeszcze ciekawe bawaria ma swoje prawa co do wędkarstwa i akceptują karty zdane na terenie bawarii,na wodach kół wędkarskich wykupisz tylko dniówkę a na rybackich tygodniówkę ,do związku wędkarskiego nie przyjmują posiadaczy kart z innych landów ,takie tam ich wynalazki prawne
musze sie pod ostatnia wypowiedz podpisac.Sam mieszkam in oberbayern(gorna bawaria) juz lata i zimy.Wiem ze przepisanie polskiej karty jest tu nie mozliwe a na dodatek niemieckie karty z polnocnych niemiec czesciowo nie sa akceptowane.Taka jest Bawaria.Panstwo w panstwie.Pozostaje wiec egzamin.W jezyku polskim nie ma,ale po rosyjku i owszem(oni zawsze maja zgorki).Tu gdzie mieszkam wody naleza do zwiazkow wedkarskich,a oplaty sa tak rozbierzne ze tylko zapytania w miejscowym kole maja sens.
http://www.anglernord.de/index.php/component/content/article/8-anglernord/organisation/5-mitglied-werden
http://www.anglernord.de/index.php/component/content/article/8-anglernord/organisation/5-mitglied-werden
Jakie ryby najczesciej łowi sie na Starberger see , wiem ze sa tam karpie zlowiłiscie jakiegoś?
miętus,węgorek ,szczupak ,płoć,okoń,sum,sieja ,sielawa,karp ,ja złowiłem karpia najmniejszego 3 kg a największego ok 6 kg ,łowie przeważnie węgorka i miętusa
No fajnie, dziś tam byłem dokładnie w Tutzing i okolicach, czytałem też ze licencja od kwietnie do końca października to koszt 80 euro z brzegu, tylko teraz nie wiem czy na polska kartę jeszcze połapie w tym roku nic tam nie pisze na ten temat, masz może jakas mapke batymetryczna tego zbiornika kolego zugspitze?
Pomylilem się 85 euro. Wiesz może czy można tam w nocy wędkować? Interesuja mnie głównie zasiadki karpiowe- weekendowe powiedzmy od piątku do niedzieli. Jednak najpierw połapie trochę na feedera w ogóle nie znam tej wody. Widze że jest tam jakaś mapka, gdzie można a gdzie nie można, jakieś tarliska są zaznaczone chyba i zimowiska tez.
dokładnie można na wszystko łowić dopiero od maja ,w kwietniu tylko na przynęty sztuczne nie mniejsze niż 10 cm bez haka ,na polską kartę możemy ci spróbować kupić zezwolenie roczne u rybaka w tuzing,mapki nie mam ,głębokości na jeziorze znam dość dosyć i mi jest nie potrzebna można łowić do 23ciej ,ale jak będziesz kulturalnie siedział to możesz całą noc ,nie powinieneś mieć problemów,ja łowie do 1 w nocy później nic nie bierze,w dzień nie łowię bo nie lubię łowić z turystami ,mieszkam 6 km od tutzing tak że jak będziesz miał chęć to możemy się kiedyś spotkać ,najlepiej po świętach jak wrócę z polski ,jak coś pisz na priw,pozdrawiam
No jak najbardziej jestem za tym pomysłem. Ja Święta spędzam także w pl, poza tym muszę przywieźć cały majdan.
mieszkasz w pobliżu jeziora??
Jestem z Munchen.
panowie ja mieszkam w berlinie i jestem zameldowany na mieszkaniu wiec musze zdawac egzamin?jesli nie znam niemieckiego to moge z tłumaczem?jestem z pankow moze mi ktos pomóc w tej sprawie?co mam zrobic?
nie ma tu osób z berlina?
z tego co ja sie orientowalem to egzaminu nie mozna zdawac z tlumaczem. (bo skad oni moga wiedziec ze to Ty odpowiadasz) nie wiem jak w berlinie bo rzadko tam lowilem ale w koloni godzine po zmroku i godzine przed mozna lowic bo nikt nie chodzi xD ja tak robilem:) moze mialem farta nie wiem ale pracowalem tam pol roku i co weekend siedzialem nad renem i kontroli nie bylo :) w berlinie bylem tylko kilka razy nad kanalami i tez w nocy byl spokoj :P ale kolonia te wegorze cos pieknego :) od razu zaznaczam ze wszystkie rybki plywaja (nie jadam ryb). czasem warto zaryzykowac chociaz kary w niemczech sa dosc duze:) jak ys nie mial meldunku to sprawa prosta wykupujesz pozwolenie turystczne i po problemie :) a w berlinie bede za jakies 2 tyg napisz na pw to sie zgadamy jakos mam tam rodzine to moze uda sie czegos dowiedziec.
witam kolego marz jakis num kontaktowy mam pare pytan odnosnie karty tez jestem z bawri i szukam kogos kto wie jak wyglada tu wedkawanie
utworzono: 2013/07/24 14:05
Karta Wędkarska w Polsce a łowienie w Niemczech
Wędkarstwo» Forum » Prawo i przepisy wędkarskie na forum » Grupy
Post został dodany w grupie: Przepisy i Ustawy dotyczące wędkarstwaW Grupie tej można podyskutować na temat związane z Ustawami , Przepisami oraz Regulaminami które do…»
375 wędkarzy | 445 wątkówsubskrybuj:
grzesiekzyzak Witam. Orientuje się ktoś może jak wygląda ten temat? Mam zameldowanie w niemczech, obecnie przebywam w polsce na urlopie, wie ktoś może jak ugryźć temat łowienia ryb w niemczech? Można jakoś opłacić karte w polsce i łapać w niemczech ?
Tylko w NIemczech.Na rok lub 5 lat.
jestesmy w eu koledzy tszeba wziasc kartke z niemieckiego zwiazku wedkarskiego w polsko niemieckim opisem i w pzw w polsce musza to wypisac i wtedy dostajecie tu karte niemiecka robilem to rok temu i w tym roku kolega tesz sobie pszepisal
Witam!
Mam pytanie a gdzie tak szybko i latwo przepisales tä karte wedkarskä z polskiej na niemieckä?Bo ja jestem na etapie dowiadywania sie jak to wygläda na Bayerach a dokladnie
w Landshut...i poki co wychodzi na to ze nic z tego nie bedzie...tylko egzamin
Pozdrawiam Darek
czesc kolego tez jestem z okolic moze zgadamy sie na jakies rybki mam stamberg see wykupione i niewiem gdzie tam lowc moze cos doradzisz
Cześć kolego, z jakiego landu jesteś, mieszkam od niedawna na bawarii i wielu kolegów stąd pisze, że nie da się tak po prostu karty przepisać? Pozdrawiam
Kolega mieszka w Münchhausen (Hesja) i tam nie ma przeproś. Egzamin i 600 pytań do opanowania oczywiście po niemiecku+ Egzamin praktyczny np złożyć zestaw przelotowy spławikowy. A jak zapomnisz stoperka na żyłkę znaczy, że nie zdałeś.Spektrum pytań to oczywiście ryby, ochrona przyrody, ochrona środowiska, gatunki chronione i licho wie co jeszcze oczywiście pisemnie i po niemiecku.
JK
witam wybieram sie do niemiec do pracy z zameldowaniem karte w polsce wyrobiłem w tamtym roku a teraz mam okazję wyjechać do bad salzungen gdzie płynie rzeka werre co musze zrobić zeby tam łowić