koleżanki koledzy zakładam ten temat żeby relacjonować sytuacje na rzece Odra w Kędzierzynie-Koźlu, Koźlu i okolicach, wielu z nas wędkarzy dojeżdża na te łowisko kilka, kilkadziesiąt kilometrów wiec każda informacja będzie pomocna i przydatna.
Napiszcie jak efekty, jaka pogoda, temperatura, stan wody, gdzie się wybrać, jaka przynęta i zanęta, jaki hak i przypon ( nr haka i grubość oraz długość przyponu), w jakich godzinach.
Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, co do samego łowiska zmian tych pozytywnych i tych negatywnych, jakie zachodzą od kilku sezonów zmiany, czystość wodny, stan rybostanu, stan brzegów, dna ITD
Często bywam pod mostem na przeciw Kłodnicy, ale podawajcie, jaka sytuacja od kanału gliwickiego w górę rzeki.
Byłem w prawdzie dosyć już dawno temu, bo 2 czerwca ale wracając do tematu: haki 6-12 (5 osób) Kędzierzyn-Koźle przy moście kolejowym. Niestety totalna lipa, ani brania. Przynęty różne od czerwonego robaka, kukurydzę, pinkę po białego mada. Próbowaliśmy i z gruntu i spławik, nawet spining. Byliśmy od 5 do 14 w sobotę
Sobota 14.07 (miało być wcześniej ale mała kolizja w drodze na odrę opuźniła wszystko :/) Od 17: 00 do około 20 odra pod mostem trasy 44 na przeciwko Kłodnicy 4 kije jedno branie około 25cm sum po za tym jednym braniem nic pozbieraliśmy sprzęt pojechaliśmy poniżej zapory jakieś 100m 150m od przed mostem kolejowym brzeg prawy patrząc z nurtem brania rzadkie, ale były przynęta czerwony robak nr2, pinka, mady, pszenica, kukurydza brania na pinki i pinki z czerwonym kilka leszczyków ok 20cm małe sumy jeden sandacz na czerwone robaki płoć. Około 13: 00 w niedziele dojechało dwóch znajomych wiec łapanie na 8 kije kilka małych sumów, kleń, leszczyki, I węgorz 79cm branie o 13: 30 na rasówkę i to wszystko do 23 jednym słowem mówiąc bardzo, bardzo słabo:/
A spinning też był i też bez efektów
Pogoda bardzo zmienna skoki temperatury zmiana kierunku wiatru i siły ( albo wiało ze chciało łeb urwać albo nie wiało w ogóle) świeciło słońce, że się opalaliśmy żeby następnie siedzieć w aucie, bo lało jak cebra
Ryba się spławiała i to duże sztuki, ale brać nie brała
A co u Was na Odrze Podzielcie się informacjami
Napiszcie jak efekty, jaka pogoda, temperatura, stan wody, gdzie się wybrać, jaka przynęta i zanęta, jaki hak i przypon ( nr haka i grubość oraz długość przyponu), w jakich godzinach.
w jakich kolorach mieliście skarpetki i od jakiego producenta stringi
ja odrę już skreśliłem z wypadów szkoda drogi 60 km razy chyba z 10 i w zasadzie nic nie połapane w zeszłym roku to samo moim zdaniem nie warto tam już siedzieć chyba że na grila bo fajne miejsce ale ryby sobie odpuszczam .wolę na pszczynę lub kożłową ,,wisła to w zasadzie już to samo co odra czyli cieniutko oj cieniutko
Witam, cieniutko, cienutko. Pamiętacie jak było tam 4-5 lat temu? Ogrom wędkarzy dosłownie mordujących setki kilogramów leszczy, płoci. Dołki kopane pod autami, do których wrzucano ryby, po to aby SSR i PSR nie zorientowała się o kilkukrotnie przekroczonych limitach. Mordowanie wszystkiego co może zjeść człowiek, pies lub kot. Przestałem tam jeździć jeszcze gdy brały ryby, bo wędkarstwo dla mnie wiąże się odpoczynkiem i kontaktem z ŻYWĄ przyrodą. A brzegi wyścielone łuskami, pływające w wodzie rybie głowy i wnętrzności, są raczej dalekie od niej. Więc czego się dziwicie, że nie ma ryb? Trzeba było reagować kilka lat temu...teraz jest już za późno.
Heh w odrze nie ma ryb, woda jest tak nisko ze widac bez problemu co gdzie siedzi, a jest ich calkiem sporo. Problem bedzie jak woda jeszcze opadnie i przyjda mrozy, duza czesc nie przezyje i wtedy bedzie mozna poiwiedziec ze w odrze nie ma ryb.
Chcę dziś wybrać się na 2-3dni gdzieś posiedzieć - pobawić się od czasu do czasu z jakąś rybką ale wszędzie jest kicha:(...polecacie coś?Duzo słyszałem o tej łące w pszczynie ale nie wiem gdzie to jest
Na łące znajdziesz mnóstwo leszczyków. mnie ten zbiornik jeszcze nigdy nie zawiódł. Albo biorą tylko leszcze, albo tylko większe karasie. Z sandaczem od jakiegoś czasu jest tam trochę ciężko. A gdzie to jest... Hmmm wpisz sobie w zumi miejscowości PORĘBA albo Łąka. Zbiornik jest między nimi. Od poręby głębiej ale zdarzają się korzenie, a od Łąki ośrodek, plaża, pole namiotowe przy samej wodzie i płytsza woda z czystym dnem. A tu mały opisik: http://www.ztkzabrze.pl/viewpage.php?page_id=39
Witam, wszystkich ponownie byłem kilka razy na odrze i było róznie raz w ciągu jednej nocki od 17 do 6 rana wyciągłem około 20kg leszcza wszystkie powyżej 40/45cm nad ranem nie miałem juz sił z nimi bawić innym mniej. Byłem nockie z 06-10 na 07-10 nastawienie tylko na drapieżnika jeden kij ukleja drugi kij pęczek rasów złowione 4 sandacze w tym jeden wymiarowy pozostale w granicy 45cm no i o 2 w nocy poznałem oblicze odry kij do połowy wciagniety do wody w ostatnim momęcie złapany i okazało się że winowajcą calej akcji okazał się karp 70cm 6kg który wzioł na rasówkę :) następy wypad 12/13/do rana 14 jedno potężne branie na ukleje zacięcie duży opór na kiju klusk ogonem o wodę i tyle było widać rybę :) :/ oprócz tego jeden maly sandacz i to wszystko ogólne słaby weekend ryna ogólnie nikomu nie brała biała tyba trafiała sie sporadycznie o małych rozmiarach . Też spiningowałem ilka pobić odbite zęby na gumie ale nie udało się nic zaciąć . Pozdrawiam Wszystkich
Witam, piątek i sobota na odrze , dni ciepłe zimnawe nocki brania tylko drobnica nawet sredni ani wiekszy leszcz nie brał o drapiezniku nie mówiąc, wyprawa zakończyła tym że baran motorówka pozrywał wszystkie zestawy jak by nie to ze kije były dobrze zabezpieczone i wolne hamulce włączone to powciągał by wszystko do wody na szybko trzeba było przepalac żyłki :////
W Kędzieżynie stan odry niższy od normalnego o jakieś 20cm.Uciąg średni ale woda ciągnie dużo traw itp.i jak żyłka we wodzie jest zbyt długo to potem udręka z ciągnięciem ryby bo przez przelotki nie chce iść.Z rybką licho tylko ukleja i krąp.
ciekawi mnie jak jest na odcinku odry pod opolem .ja mam wykupione śląskie i Opolskie ale jeszcze w tym roku na rybach nie byłem ale pierwszy wypad to chyba Rogów Opolski pewnie jak zwykle kicha ale co tam
e to teraz już wiem że nikt ale to nikt nie łowi na odrze między Kędzierzynem a Opolem szkoda bo może tam jednak są jakieś ryby czy to może jest tajemnica ?????? i tak tam pojadę
e to teraz już wiem że nikt ale to nikt nie łowi na odrze między Kędzierzynem a Opolem szkoda bo może tam jednak są jakieś ryby czy to może jest tajemnica ?????? i tak tam pojadę
Witam,
Łowie tam od jakiegoś czasu i powiem tam były są i będą tam ryby, rybki , i rybska może nie zawsze biorą ale rzeka ma to do siebie ze jest nie obliczalna nie jeden wedkarz sie o tym przekonał tracąc tam swoja ukochaną wędke sam się o tym przekonałem z tym że w ostatniej chwili udało mi się kij złapaci wyciagnać z wody a był to skromny 6kg karp, skromny bo biora tam 10 i 15kg a dodam że na karpia nie byłem nastawiony a o sumach kolosach nie wspomne.
Miejsc do wedkowania tam sporo samochodem pod samą wode da sie podjechać nic tylko czekać aż ryby zaczna brać.
w tym roku jeszcze nie byłem :/ bo brak czasu ale mam nadzieje ze juz niebawem sie to zmieni i będę mógł znów zdawać wam relacje Pozdrawiam
Witam co prawda nie byłem ale obserwując stany odry na : http://www.pogodynka.pl/polska/podest/zlewnia_gornej_odry to zakładam ze stan bedzie dojść wysoki woda mętna i duzo swinstwa bedzie schodzilo z gory rzeki Pozdrawiam
w zeszlym tygodniu 2 ranne 1 jedno wieczorne wedkowanie w Kedzierzynie- reasumując woda juz o normalnym uciagu, bran w pierwsze 2 dni (wieczor i ranek) dosc sporo, efektem byly niestety tylko leszczyki 15-30cm, w sobote tylko kilka bran-ale ryby wieksze, np leszcz 62 cm i 2 sztuki leszcza i krąpia po okolo 36 cm. Drapieznika brak
29.06.2013 10:00 Rano zajechałem na Odrę w Kędzierzynie-Koźlu prawy brzeg
rzeki patrząc z nurtem (lewy wyłączony z wędkowania w weekendy: (() miejsce
50m za wpływającą rzeczką za mostem kolejowym. Stan wody normalny (woda
opadająca) nurt bardzo mocny koszyki 120g ściągało, z nurtem dużo brudu zielska
trawy oklejającej żyłki i wyglądało, że wypływało to z ów wspomnianej
rzeczki, brań praktycznie zero, nawet jak by się coś złapało ciężko do
wyciągnięcia żyłka tak oklejona ze momentalnie zapychało przelotki i nie
było możliwości dalszego zwijania żyłki: /, godzina 18: 00+ dojechało kilka
znajomych padła decyzja o zmianie miejsca pojechaliśmy jakieś 300m
za Kanał Gliwicki (odcinek opolski) nurt nadal mocny śmieci nie, co
mniej efekty hmm na rasówkę brak brań na ukleje zero brań,
na pinkę w sumie złapaliśmy kilka leszczy i krąpi od 10cm do 50Cm+
ogólnie bardzo słabo jak się ściemniło brania ucichły dopiero o świcie zaczęły
znowu brać w sobotę pogoda piękna słoneczna ciepło na tyle, że
intensywna opalenizna jest:) większość nocy bezchmurnie (noc
chłodna około 12C) potem zaczęły nadciągać chmury następnie mżawka
mocny wiatr i opady deszczu około 8: 00 z powodu złej pogody zakończenie
wędkowania a szkoda, bo plany był inne:/.
Wędkarzy jak na zawodach problem z miejscówkami do wędkowania
wczoraj na DS w Rogach za mostem z 15 leszczykow, niestety sztuki małe w granicach 20-37cm, poziom wody wczoraj 216, dzis jest podobno 190...ktos wie co sie dzieje ze stan o metr nizszy od standardowego?
mnie ta odra w okolicy kędzierzyna już bokiem wyszła od 3 lat po 5-6 wypadów rocznie 60 kilometrów w jedną stronę i praktycznie bez ryby na haku nawet mady nie tknięte może pod Opolem będzie lepiej ale zbytnio w to też nie wierzę , mizerna ta rzeka jakaś się stała
wczoraj na DS w Rogach za mostem z 15 leszczykow, niestety sztuki małe w granicach 20-37cm, poziom wody wczoraj 216, dzis jest podobno 190...ktos wie co sie dzieje ze stan o metr nizszy od standardowego?
Awaria jazu w Januszkowicach, cała masa ryb już ucierpiała. Kiedy naprawią nie wiadomo. http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=1597
Wypad odbył się 05,06,07 piątek, sobota, niedziela standardowo prawa
strona odry patrząc z nurtem Kędzierzyn-koźle ok 200m przed mostem
kolejowym.
Piątek - pogoda bardzo ładna, nurt wody jak i poziom normalny, dwa kije na
białą rybę, dwa na drapieżnika, na białą sporadyczne brania małe leszczyki,
okonie, brzana, świnka na drapieżnika (na ukleje) 4 ładnie klenie
wszystkie sporo ponad 40cm przez całą noc cisza pojedyncze brania
małe leszczyki nad ranem pogoda się psuje jeden sandacz
46cm
Sobota - leje dojść długo stan odry wyraźnie się dźwiga 20-30 cm
nurt większy i przez całą sobotę totalne bezrybie: / na noc
wyciągamy kije (idą śmieci kłody krzaki) i idziemy spać
Niedziela - od 4 zaczynamy łowić i ryba bierze małe, średnie, większe
leszcze, brzany, świnki, okonie pogoda bardzo ładna stan odry i nurt
normalny
Godzina 15+ zwijamy obozowisko i koniec łowienia jednym słowem nie było się,
czym pochwalić, ale po ryby to do sklepu a nie nad wodę:)
P.S z soboty na niedzielę przyjechała ekipa na suma ustawili ssie kilkadziesiąt
metrów od nas rezultat złapali 3 sumy wszystkie ponad metr największy
140cm+
Witam,kumple byli w Rogach od niedzieli do dzisiaj.Lowili 50m przed mostem po lewej stronie patrzac z nurtem rzeki.Przyjechali niesamowicie zadowoleni,trodno powiedziec czego nie zlowili,byly kielbie,ukleje,swinki,krapie,brzany,klenie,jazie,sandacze,sumy,mase okonia,plocie i leszcze...niestety wszystkie ryby w wieku przedszkolnym,wyjatkiem byly leszcze ktorych miara wahala sie miedzy 40cm a 49cm,czyli jak na odre to nic specjalnego....ponoc byly chwile,ze nie rzucali wedek zeby spokojnie papierocha zapalic....Ryby braly od wczesnego rana do wieczora w nocy kompletna posucha....Juz dawno nie widzialem tak szczesliwych wedkarzy wracajacych z ryb....ryby male,ale bran na tyle duzo,ze pewnie naladowali akumulatory i starczy im do wrzesnia...Pozdrowionka
Witam,kumple byli w Rogach od niedzieli do dzisiaj.Lowili 50m przed mostem po lewej stronie patrzac z nurtem rzeki.Przyjechali niesamowicie zadowoleni,trodno powiedziec czego nie zlowili,byly kielbie,ukleje,swinki,krapie,brzany,klenie,jazie,sandacze,sumy,mase okonia,plocie i leszcze...niestety wszystkie ryby w wieku przedszkolnym,wyjatkiem byly leszcze ktorych miara wahala sie miedzy 40cm a 49cm,czyli jak na odre to nic specjalnego....ponoc byly chwile,ze nie rzucali wedek zeby spokojnie papierocha zapalic....Ryby braly od wczesnego rana do wieczora w nocy kompletna posucha....Juz dawno nie widzialem tak szczesliwych wedkarzy wracajacych z ryb....ryby male,ale bran na tyle duzo,ze pewnie naladowali akumulatory i starczy im do wrzesnia...Pozdrowionka
no przynajmniej jakiś promyk nadziei jest że wszystko z powodziami nie poszło na północ polski
Sobota od godziny 12: 00 niedziela do godziny 18: 00 miejsce standardowe
Woda spokojna z małym uciągiem pogoda sobota tragiczna jak zaczęło
o 15 lać to skończyło nie wiem, kiedy bo poszedłem spać:), co do ryby
słabo sama drobnica małe/średnie leszcze, krąpie, okonie, świnki,
płotki drapieżnika brak
Niedziela pogoda już dużo, dużo lepsza jak w sobotę dużo słońca,
ale porywisty wiatr
Ryba drapieżnika brak (na ukleje) z białej ryby sporo okoni
leszcze (jeden 40+, 50+), płotki (jedna 36cm), swinki, brzany
Czyli znów rewelacji nie było następna wyprawa polowanie na suma zobaczymy,
co będzie
Jakieś nowe wieści znad wody w KK?? Bylem w zeszlym tyg.koszyk 80gr.byl ok.Byla jedna duza ploc i spora swinka,kilka powiedzmy leszczy,jednak zaden nie przekroczyl 50cm,trafil sie i prawie miarowy sandacz(45cm),bylo tez trosze drobnicy..Jak na kilkanascie godz.wedkowania to nie za wiele jak na odre....W nocy calkowite bezrybie.Osobiscie nie bylem zachwycony,ale pewnie dla innych to prawie szczyt marzen.Tak czy siak tesknie za Odra w Rogach sprzed kilku lat:(
Jakieś nowe wieści znad wody w KK?? Bylem w zeszlym tyg.koszyk 80gr.byl ok.Byla jedna duza ploc i spora swinka,kilka powiedzmy leszczy,jednak zaden nie przekroczyl 50cm,trafil sie i prawie miarowy sandacz(45cm),bylo tez trosze drobnicy..Jak na kilkanascie godz.wedkowania to nie za wiele jak na odre....W nocy calkowite bezrybie.Osobiscie nie bylem zachwycony,ale pewnie dla innych to prawie szczyt marzen.Tak czy siak tesknie za Odra w Rogach sprzed kilku lat:(
Witam,
koleżanki koledzy zakładam ten temat żeby relacjonować sytuacje na rzece Odra w Kędzierzynie-Koźlu, Koźlu i okolicach, wielu z nas wędkarzy dojeżdża na te łowisko kilka, kilkadziesiąt kilometrów wiec każda informacja będzie pomocna i przydatna.
Napiszcie jak efekty, jaka pogoda, temperatura, stan wody, gdzie się wybrać, jaka przynęta i zanęta, jaki hak i przypon ( nr haka i grubość oraz długość przyponu), w jakich godzinach.
Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, co do samego łowiska zmian tych pozytywnych i tych negatywnych, jakie zachodzą od kilku sezonów zmiany, czystość wodny, stan rybostanu, stan brzegów, dna ITD
Często bywam pod mostem na przeciw Kłodnicy, ale podawajcie, jaka sytuacja od kanału gliwickiego w górę rzeki.
Pozdrawiam wszystkich i połamania kija
Byłem w prawdzie dosyć już dawno temu, bo 2 czerwca ale wracając do tematu:
haki 6-12 (5 osób) Kędzierzyn-Koźle przy moście kolejowym. Niestety totalna lipa, ani brania.
Przynęty różne od czerwonego robaka, kukurydzę, pinkę po białego mada. Próbowaliśmy i z gruntu i spławik, nawet spining. Byliśmy od 5 do 14 w sobotę
Witam wybieramy się z niedzieli na poniedziałek na nocke zobaczymy co z tego będzie po powrocie zdam relacje pozdrawiam
Witam,
Miejsce: na przeciwko kłodnicy pod mostem
Data 17.06.2012/18.06.2012
godzian od 18:00 do 8:00 (nocka)
temperatura dzien 29C noc 20C
woda stan sredni/wysoki sporo smieci konarów trawy itd nad ranem się to uspokoiło
zaneta leszczowa bogusława bruda plus dodatki typu carmel płatki leszczowe kleij do zanent pinka
przyneta : czerwony robak nr2 , pinka , rasówka , ciasta piernikowe/miodowe/vaniliowe
przypony dlugie 50/70cm haki samozacinające Gamakatsu 6 i 12
Efekty: 4x kije bez bran nadranem jedno branie maly okoń i to wszystko czyli totalna porażka
ryby sie spławiały po powierzchni w dużych ilościach i te małe i te duże ale brać nie chciały
czekam na wpisy od was
Pozdrawiam
ODNAWIAM
Tydzień temu woda dosłownie stała. Łowiłam głównie okonie 18cm i jednego 27cm. Na czerwonego i spławik...
Sobota 14.07 (miało być wcześniej ale mała kolizja w drodze na odrę opuźniła wszystko :/) Od 17: 00 do około 20 odra pod mostem trasy 44 na przeciwko Kłodnicy 4 kije jedno branie około 25cm sum po za tym jednym braniem nic pozbieraliśmy sprzęt pojechaliśmy poniżej zapory jakieś 100m 150m od przed mostem kolejowym brzeg prawy patrząc z nurtem brania rzadkie, ale były przynęta czerwony robak nr2, pinka, mady, pszenica, kukurydza brania na pinki i pinki z czerwonym kilka leszczyków ok 20cm małe sumy jeden sandacz na czerwone robaki płoć. Około 13: 00 w niedziele dojechało dwóch znajomych wiec łapanie na 8 kije kilka małych sumów, kleń, leszczyki, I węgorz 79cm branie o 13: 30 na rasówkę i to wszystko do 23 jednym słowem mówiąc bardzo, bardzo słabo:/ A spinning też był i też bez efektów Pogoda bardzo zmienna skoki temperatury zmiana kierunku wiatru i siły ( albo wiało ze chciało łeb urwać albo nie wiało w ogóle) świeciło słońce, że się opalaliśmy żeby następnie siedzieć w aucie, bo lało jak cebra Ryba się spławiała i to duże sztuki, ale brać nie brała A co u Was na Odrze Podzielcie się informacjami
odnawiam pytanie:)co słychać na odrze?
witam 0909 nocka zero brań
przynęta czerwony , mada, kuku
spin okonek 25 cm
byłem pare razy i nic (co sie dzieje)
kolega kanał Gl. 3 sandacze ale tylko 1 wymiar
pare leszczyków ok 30+
pozdrawiam
Napiszcie jak efekty, jaka pogoda, temperatura, stan wody, gdzie się wybrać, jaka przynęta i zanęta, jaki hak i przypon ( nr haka i grubość oraz długość przyponu), w jakich godzinach.
w jakich kolorach mieliście skarpetki i od jakiego producenta stringi
odnawiam temat czy ktoś był z Was?
ja odrę już skreśliłem z wypadów szkoda drogi 60 km razy chyba z 10 i w zasadzie nic nie połapane w zeszłym roku to samo moim zdaniem nie warto tam już siedzieć chyba że na grila bo fajne miejsce ale ryby sobie odpuszczam .wolę na pszczynę lub kożłową ,,wisła to w zasadzie już to samo co odra czyli cieniutko oj cieniutko
Witam,
cieniutko, cienutko.
Pamiętacie jak było tam 4-5 lat temu? Ogrom wędkarzy dosłownie mordujących setki kilogramów leszczy, płoci. Dołki kopane pod autami, do których wrzucano ryby, po to aby SSR i PSR nie zorientowała się o kilkukrotnie przekroczonych limitach. Mordowanie wszystkiego co może zjeść człowiek, pies lub kot.
Przestałem tam jeździć jeszcze gdy brały ryby, bo wędkarstwo dla mnie wiąże się odpoczynkiem i kontaktem z ŻYWĄ przyrodą. A brzegi wyścielone łuskami, pływające w wodzie rybie głowy i wnętrzności, są raczej dalekie od niej.
Więc czego się dziwicie, że nie ma ryb? Trzeba było reagować kilka lat temu...teraz jest już za późno.
Heh w odrze nie ma ryb, woda jest tak nisko ze widac bez problemu co gdzie siedzi, a jest ich calkiem sporo. Problem bedzie jak woda jeszcze opadnie i przyjda mrozy, duza czesc nie przezyje i wtedy bedzie mozna poiwiedziec ze w odrze nie ma ryb.
:):):):)
Chcę dziś wybrać się na 2-3dni gdzieś posiedzieć - pobawić się od czasu do czasu z jakąś rybką ale wszędzie jest kicha:(...polecacie coś?Duzo słyszałem o tej łące w pszczynie ale nie wiem gdzie to jest
Na łące znajdziesz mnóstwo leszczyków. mnie ten zbiornik jeszcze nigdy nie zawiódł.
Albo biorą tylko leszcze, albo tylko większe karasie. Z sandaczem od jakiegoś czasu jest tam trochę ciężko.
A gdzie to jest... Hmmm wpisz sobie w zumi miejscowości PORĘBA albo Łąka. Zbiornik jest między nimi. Od poręby głębiej ale zdarzają się korzenie, a od Łąki ośrodek, plaża, pole namiotowe przy samej wodzie i płytsza woda z czystym dnem.
A tu mały opisik:
http://www.ztkzabrze.pl/viewpage.php?page_id=39
witam
kolega był dziś i lipa nocka do południa godz 12 1branie na żywca i pudlo
ogólnie posucha z rybami
Witam, wszystkich ponownie byłem kilka razy na odrze i było róznie raz w ciągu jednej nocki od 17 do 6 rana wyciągłem około 20kg leszcza wszystkie powyżej 40/45cm nad ranem nie miałem juz sił z nimi bawić innym mniej. Byłem nockie z 06-10 na 07-10 nastawienie tylko na drapieżnika jeden kij ukleja drugi kij pęczek rasów złowione 4 sandacze w tym jeden wymiarowy pozostale w granicy 45cm no i o 2 w nocy poznałem oblicze odry kij do połowy wciagniety do wody w ostatnim momęcie złapany i okazało się że winowajcą calej akcji okazał się karp 70cm 6kg który wzioł na rasówkę :) następy wypad 12/13/do rana 14 jedno potężne branie na ukleje zacięcie duży opór na kiju klusk ogonem o wodę i tyle było widać rybę :) :/ oprócz tego jeden maly sandacz i to wszystko ogólne słaby weekend ryna ogólnie nikomu nie brała biała tyba trafiała sie sporadycznie o małych rozmiarach . Też spiningowałem ilka pobić odbite zęby na gumie ale nie udało się nic zaciąć . Pozdrawiam Wszystkich
Witam, piątek i sobota na odrze , dni ciepłe zimnawe nocki brania tylko drobnica nawet sredni ani wiekszy leszcz nie brał o drapiezniku nie mówiąc, wyprawa zakończyła tym że baran motorówka pozrywał wszystkie zestawy jak by nie to ze kije były dobrze zabezpieczone i wolne hamulce włączone to powciągał by wszystko do wody na szybko trzeba było przepalac żyłki :////
W Kędzieżynie stan odry niższy od normalnego o jakieś 20cm.Uciąg średni ale woda ciągnie dużo traw itp.i jak żyłka we wodzie jest zbyt długo to potem udręka z ciągnięciem ryby bo przez przelotki nie chce iść.Z rybką licho tylko ukleja i krąp.
ciekawi mnie jak jest na odcinku odry pod opolem .ja mam wykupione śląskie i Opolskie ale jeszcze w tym roku na rybach nie byłem ale pierwszy wypad to chyba Rogów Opolski pewnie jak zwykle kicha ale co tam
e to teraz już wiem że nikt ale to nikt nie łowi na odrze między Kędzierzynem a Opolem szkoda bo może tam jednak są jakieś ryby czy to może jest tajemnica ?????? i tak tam pojadę
Jedyną tajemnicą jest to....dlaczego nie biorą ;)
e to teraz już wiem że nikt ale to nikt nie łowi na odrze między Kędzierzynem a Opolem szkoda bo może tam jednak są jakieś ryby czy to może jest tajemnica ?????? i tak tam pojadę
Witam,
Łowie tam od jakiegoś czasu i powiem tam były są i będą tam ryby, rybki , i rybska może nie zawsze biorą ale rzeka ma to do siebie ze jest nie obliczalna nie jeden wedkarz sie o tym przekonał tracąc tam swoja ukochaną wędke sam się o tym przekonałem z tym że w ostatniej chwili udało mi się kij złapaci wyciagnać z wody a był to skromny 6kg karp, skromny bo biora tam 10 i 15kg a dodam że na karpia nie byłem nastawiony a o sumach kolosach nie wspomne.
Miejsc do wedkowania tam sporo samochodem pod samą wode da sie podjechać nic tylko czekać aż ryby zaczna brać.
w tym roku jeszcze nie byłem :/ bo brak czasu ale mam nadzieje ze juz niebawem sie to zmieni i będę mógł znów zdawać wam relacje Pozdrawiam
Nikt nic nie pisze pewno na rybach siedzą zawsze tak było i będzie , nikt nic konkretnego nie napisze .
Był ktoś może w Kędzieżynie?Jaki jest stan wody i jaki jest aktualnie uciąg.
Witam co prawda nie byłem ale obserwując stany odry na : http://www.pogodynka.pl/polska/podest/zlewnia_gornej_odry to zakładam ze stan bedzie dojść wysoki woda mętna i duzo swinstwa bedzie schodzilo z gory rzeki Pozdrawiam
Do odry mam 500 metrów i potwierdzam ledwo mieści się w korycie.
Wczoraj już niższa, ale kawa z mlekiem, aktywne tylko małe bolki i drobnica, na spinning 0 kontaktu, łowiłem od 18:30 do 20
łowiłem koło Zdzieszowic
w zeszlym tygodniu 2 ranne 1 jedno wieczorne wedkowanie w Kedzierzynie- reasumując woda juz o normalnym uciagu, bran w pierwsze 2 dni (wieczor i ranek) dosc sporo, efektem byly niestety tylko leszczyki 15-30cm, w sobote tylko kilka bran-ale ryby wieksze, np leszcz 62 cm i 2 sztuki leszcza i krąpia po okolo 36 cm. Drapieznika brak
Witam,
29.06.2013 10:00 Rano zajechałem na Odrę w Kędzierzynie-Koźlu prawy brzeg rzeki patrząc z nurtem (lewy wyłączony z wędkowania w weekendy: (() miejsce 50m za wpływającą rzeczką za mostem kolejowym. Stan wody normalny (woda opadająca) nurt bardzo mocny koszyki 120g ściągało, z nurtem dużo brudu zielska trawy oklejającej żyłki i wyglądało, że wypływało to z ów wspomnianej rzeczki, brań praktycznie zero, nawet jak by się coś złapało ciężko do wyciągnięcia żyłka tak oklejona ze momentalnie zapychało przelotki i nie było możliwości dalszego zwijania żyłki: /, godzina 18: 00+ dojechało kilka znajomych padła decyzja o zmianie miejsca pojechaliśmy jakieś 300m za Kanał Gliwicki (odcinek opolski) nurt nadal mocny śmieci nie, co mniej efekty hmm na rasówkę brak brań na ukleje zero brań, na pinkę w sumie złapaliśmy kilka leszczy i krąpi od 10cm do 50Cm+ ogólnie bardzo słabo jak się ściemniło brania ucichły dopiero o świcie zaczęły znowu brać w sobotę pogoda piękna słoneczna ciepło na tyle, że intensywna opalenizna jest:) większość nocy bezchmurnie (noc chłodna około 12C) potem zaczęły nadciągać chmury następnie mżawka mocny wiatr i opady deszczu około 8: 00 z powodu złej pogody zakończenie wędkowania a szkoda, bo plany był inne:/.
Wędkarzy jak na zawodach problem z miejscówkami do wędkowania
Pozdrawiam
P.S czekam na wasze relacje z wypadów na Odrę
wczoraj na DS w Rogach za mostem z 15 leszczykow, niestety sztuki małe w granicach 20-37cm, poziom wody wczoraj 216, dzis jest podobno 190...ktos wie co sie dzieje ze stan o metr nizszy od standardowego?
mnie ta odra w okolicy kędzierzyna już bokiem wyszła od 3 lat po 5-6 wypadów rocznie 60 kilometrów w jedną stronę i praktycznie bez ryby na haku nawet mady nie tknięte może pod Opolem będzie lepiej ale zbytnio w to też nie wierzę , mizerna ta rzeka jakaś się stała
Kolego jak brali wszystko bez wyjątku to co się dziwić , niestety taka prawda hasło typu na oleju się nie zgubi było i będzie.
wczoraj na DS w Rogach za mostem z 15 leszczykow, niestety sztuki małe w granicach 20-37cm, poziom wody wczoraj 216, dzis jest podobno 190...ktos wie co sie dzieje ze stan o metr nizszy od standardowego?
Awaria jazu w Januszkowicach, cała masa ryb już ucierpiała. Kiedy naprawią nie wiadomo.
http://www.zegluga.wroclaw.pl/news.php?readmore=1597
Witam ponownie,
Wypad odbył się 05,06,07 piątek, sobota, niedziela standardowo prawa strona odry patrząc z nurtem Kędzierzyn-koźle ok 200m przed mostem kolejowym.
Piątek - pogoda bardzo ładna, nurt wody jak i poziom normalny, dwa kije na białą rybę, dwa na drapieżnika, na białą sporadyczne brania małe leszczyki, okonie, brzana, świnka na drapieżnika (na ukleje) 4 ładnie klenie wszystkie sporo ponad 40cm przez całą noc cisza pojedyncze brania małe leszczyki nad ranem pogoda się psuje jeden sandacz 46cm
Sobota - leje dojść długo stan odry wyraźnie się dźwiga 20-30 cm nurt większy i przez całą sobotę totalne bezrybie: / na noc wyciągamy kije (idą śmieci kłody krzaki) i idziemy spać
Niedziela - od 4 zaczynamy łowić i ryba bierze małe, średnie, większe leszcze, brzany, świnki, okonie pogoda bardzo ładna stan odry i nurt normalny
Godzina 15+ zwijamy obozowisko i koniec łowienia jednym słowem nie było się, czym pochwalić, ale po ryby to do sklepu a nie nad wodę:)
P.S z soboty na niedzielę przyjechała ekipa na suma ustawili ssie kilkadziesiąt metrów od nas rezultat złapali 3 sumy wszystkie ponad metr największy 140cm+
Pozdrawiam
Witam,kumple byli w Rogach od niedzieli do dzisiaj.Lowili 50m przed mostem po lewej stronie patrzac z nurtem rzeki.Przyjechali niesamowicie zadowoleni,trodno powiedziec czego nie zlowili,byly kielbie,ukleje,swinki,krapie,brzany,klenie,jazie,sandacze,sumy,mase okonia,plocie i leszcze...niestety wszystkie ryby w wieku przedszkolnym,wyjatkiem byly leszcze ktorych miara wahala sie miedzy 40cm a 49cm,czyli jak na odre to nic specjalnego....ponoc byly chwile,ze nie rzucali wedek zeby spokojnie papierocha zapalic....Ryby braly od wczesnego rana do wieczora w nocy kompletna posucha....Juz dawno nie widzialem tak szczesliwych wedkarzy wracajacych z ryb....ryby male,ale bran na tyle duzo,ze pewnie naladowali akumulatory i starczy im do wrzesnia...Pozdrowionka
Witam,kumple byli w Rogach od niedzieli do dzisiaj.Lowili 50m przed mostem po lewej stronie patrzac z nurtem rzeki.Przyjechali niesamowicie zadowoleni,trodno powiedziec czego nie zlowili,byly kielbie,ukleje,swinki,krapie,brzany,klenie,jazie,sandacze,sumy,mase okonia,plocie i leszcze...niestety wszystkie ryby w wieku przedszkolnym,wyjatkiem byly leszcze ktorych miara wahala sie miedzy 40cm a 49cm,czyli jak na odre to nic specjalnego....ponoc byly chwile,ze nie rzucali wedek zeby spokojnie papierocha zapalic....Ryby braly od wczesnego rana do wieczora w nocy kompletna posucha....Juz dawno nie widzialem tak szczesliwych wedkarzy wracajacych z ryb....ryby male,ale bran na tyle duzo,ze pewnie naladowali akumulatory i starczy im do wrzesnia...Pozdrowionka
no przynajmniej jakiś promyk nadziei jest że wszystko z powodziami nie poszło na północ polski
a może ktoś napisać jak z uciągiem?
a może ktoś napisać jak z uciągiem?
Słuchaj jak ja byłem w weekend to koszyki 70-80g wystarczały
Jutro sprawdzę, będę łowił na spławik, zdam relację :)
dzięki i pozdrawiam
Witam,
Sobota od godziny 12: 00 niedziela do godziny 18: 00 miejsce standardowe
Woda spokojna z małym uciągiem pogoda sobota tragiczna jak zaczęło o 15 lać to skończyło nie wiem, kiedy bo poszedłem spać:), co do ryby słabo sama drobnica małe/średnie leszcze, krąpie, okonie, świnki, płotki drapieżnika brak
Niedziela pogoda już dużo, dużo lepsza jak w sobotę dużo słońca, ale porywisty wiatr
Ryba drapieżnika brak (na ukleje) z białej ryby sporo okoni leszcze (jeden 40+, 50+), płotki (jedna 36cm), swinki, brzany
Czyli znów rewelacji nie było następna wyprawa polowanie na suma zobaczymy, co będzie
Pozdrawiam
Jakieś nowe wieści znad wody w KK??
Co weekend jestem i nigdy nie wracam bez ryby ostatnia zdobycz 140cm 18kg sum
a standartowo leszcze, brzany, swinki, klenie, sporadycznie sandacz
Pozdrawiam
Jakieś nowe wieści znad wody w KK??
Bylem w zeszlym tyg.koszyk 80gr.byl ok.Byla jedna duza ploc i spora swinka,kilka powiedzmy leszczy,jednak zaden nie przekroczyl 50cm,trafil sie i prawie miarowy sandacz(45cm),bylo tez trosze drobnicy..Jak na kilkanascie godz.wedkowania to nie za wiele jak na odre....W nocy calkowite bezrybie.Osobiscie nie bylem zachwycony,ale pewnie dla innych to prawie szczyt marzen.Tak czy siak tesknie za Odra w Rogach sprzed kilku lat:(
Jakieś nowe wieści znad wody w KK??
Bylem w zeszlym tyg.koszyk 80gr.byl ok.Byla jedna duza ploc i spora swinka,kilka powiedzmy leszczy,jednak zaden nie przekroczyl 50cm,trafil sie i prawie miarowy sandacz(45cm),bylo tez trosze drobnicy..Jak na kilkanascie godz.wedkowania to nie za wiele jak na odre....W nocy calkowite bezrybie.Osobiscie nie bylem zachwycony,ale pewnie dla innych to prawie szczyt marzen.Tak czy siak tesknie za Odra w Rogach sprzed kilku lat:(
Co weekend jestem i nigdy nie wracam bez ryby ostatnia zdobycz 140cm 18kg sum
a standartowo leszcze, brzany, swinki, klenie, sporadycznie sandacz
Pozdrawiam
Łowisz na ślaskim czy już opolskim odcinku?
Nie wiesz co się dzieje w Januszkowicach?
Pozdrawiam
Mikefish
Cześć łowie na śląskim odcinku a co w januszkowicach nie mam pojecia
co do ryby nie narzekam sum 1,4m leszcze swinki brzany zawsze jest jakas ryba tylko ludzi zaczyna jezdzic wiecej niz jest stanowisk :/
pieknie pieknie, rozumiem na Rogach przed mostem? masz w tym roku farta, u mnie narazie same sumy do 40cm :/ fotke moze podrzucisz?
prosze bardzo :)