koledzy pozdrawiam wszystkich i prosze o podpowiedz wedkuje od kilku lat ale teraz mam zamiar zlowic sandacze mam lowisko lecz nigdy tam nie lowilem sandacz tam jest bo koledzy potwierdzali i byly wyniki .moge temat rozwinac z nimi ale wolalbym porady od innych,jak ktos lowil sandacze to jakie metody sie sprawdzaja i od kiedy mozna ruszyc z wedka nad wode czy przed okresem ochronnym czy po. oczekuje podpowiedzi i dziekuje......
można ruszać wszędzie gdzie się chce, przed okresem i po byle nie na wodach pzw ;P, sposób na sandacza to po prostu trupek na grunt, wędeczka najlepiej karpiówka o dł. ok 4m, sygnalizator, wygodny fotel, jedzonko i nocki i dnie można przesiedzieć czekając na mętnookiego ;D
Ja sandacze łowię głównie na spina. Przynęty to rippery najróżniejszej maści ale staram się łowić na większe czyli 4"-5". Oczywiście stosuję różne techniki opadowe. Ale czasem faktycznie używam trupka. Jest nią mała ok 10-12 cm uklejka. Tu w ruch idzie fedderek.
dzieki za podpowiedzi pozdrawiam wszystkich wedkujacych moze ktos jeszcze sie dolaczy z jakas sprawdzona metoda na sandacza zycze wszystkim pogody do wedkowania i wynikow.....
koledzy pozdrawiam wszystkich i prosze o podpowiedz wedkuje od kilku lat ale teraz mam zamiar zlowic sandacze mam lowisko lecz nigdy tam nie lowilem sandacz tam jest bo koledzy potwierdzali i byly wyniki .moge temat rozwinac z nimi ale wolalbym porady od innych,jak ktos lowil sandacze to jakie metody sie sprawdzaja i od kiedy mozna ruszyc z wedka nad wode czy przed okresem ochronnym czy po. oczekuje podpowiedzi i dziekuje......
można ruszać wszędzie gdzie się chce, przed okresem i po byle nie na wodach pzw ;P, sposób na sandacza to po prostu trupek na grunt, wędeczka najlepiej karpiówka o dł. ok 4m, sygnalizator, wygodny fotel, jedzonko i nocki i dnie można przesiedzieć czekając na mętnookiego ;D
kurde, źle napisałem xd, oczywiście na wodach pzw wędkować bo wody są niektóre piękne i zasobne tylko miałem na myśli, że przed nie jeździć... ;d
Ja sandacze łowię głównie na spina. Przynęty to rippery najróżniejszej maści ale staram się łowić na większe czyli 4"-5". Oczywiście stosuję różne techniki opadowe. Ale czasem faktycznie używam trupka. Jest nią mała ok 10-12 cm uklejka. Tu w ruch idzie fedderek.
dzieki za podpowiedzi pozdrawiam wszystkich wedkujacych moze ktos jeszcze sie dolaczy z jakas sprawdzona metoda na sandacza zycze wszystkim pogody do wedkowania i wynikow.....
u mnie nad Odra najlepiej bierze tak jak koledzy sie wypowiadali albo na trupka z gruntu albo na spina na białego twistera ;)