Jeszcze troche czasu mamy na przygotowanie to wszystko zalezy kiedy wiosna nadejdzie narazie mozna czyscic sprzet karpiowy zeby byl w pelnej gotowosci wiosna ale mysle ze w marcu juz sie uda jakis wypadzik zorganizowac na karpia oby tylko pogoda pozwolila
Możecie się śmiać, ale w sobotę biorę kilka kulek , trochę pelletu i jadę spróbować swoich sił. Woda w zbiorniku ma ok 5 stopni i tak na dobrą sprawę nie miała okazji w tym sezonie mocniej się wychłodzić poza tym słychać co jakiś czas , że karp ciągle żeruje. Niestety są to mięsiarskie informacje, ale cynk to cynk.
CześćWiem, że chłopaki w tym roku już misie zaliczyli ale wtedy było zdecydowanie cieplej niż dziś i niż jutro. Nie było to przypadkowe brania na robaki - normalnie na kulki.Mogę Ci podpowiedzieć, że brania były baaardzo chimeryczne i delikatne. W związku z tym proponuję dość długi przypon 30-40cm, malutką kuleczkę 10-12mm lub jeszcze lepiej pelecik.Janusz JKarp
No Panowie, weekend był owocny jak na tą porę roku:)
Byliśmy z koleżką nad naszym ulubionym jeziorkiem i efekty jak najbardziej pozytywne.
Byliśmy od piątku wieczorem do niedzieli południa i mieliśmy po 3 rybki w przedziale od 4,5kg do 8,3kg i jedna spinka u kolegi, ale ryba z tych większych - kolega przez dobre 10 min. stał i patrzył ja mu żyłka znika ze szpuli i niewiele mógł zrobić, a na koniec spinka i pozamiatane.
Ale emocje jak na inaugurację sezonu fantastyczne:)
No Panowie, weekend był owocny jak na tą porę roku:)
Byliśmy z koleżką nad naszym ulubionym jeziorkiem i efekty jak najbardziej pozytywne.
Byliśmy od piątku wieczorem do niedzieli południa i mieliśmy po 3 rybki w przedziale od 4,5kg do 8,3kg i jedna spinka u kolegi, ale ryba z tych większych - kolega przez dobre 10 min. stał i patrzył ja mu żyłka znika ze szpuli i niewiele mógł zrobić, a na koniec spinka i pozamiatane.
Ale emocje jak na inaugurację sezonu fantastyczne:)
Nie wiem jak w calej Polsce jest na wodzie ale ja podobnie jak Piotr od piatku ciagle wedkuje z podobnym skutkiem ale wagowo to jestem do tylu1,5 -3,5kg tylko
Przed chwila wrucilem z nad wody po zimie jest to przyjemnosc kiedy mozna sobie (polapac)a moze polowic To jest to co mnie skrucko rajcuje nie ukrywam ze jest to co brakuje takim swirom jakm ja w okresie jalowym-zzzzzzzzzima
...
Jeszcze troche czasu mamy na przygotowanie to wszystko zalezy kiedy wiosna nadejdzie narazie mozna czyscic sprzet karpiowy zeby byl w pelnej gotowosci wiosna ale mysle ze w marcu juz sie uda jakis wypadzik zorganizowac na karpia oby tylko pogoda pozwolila
Ja bym zaraz poleciał bo na dworze jak wiosna hihi
ja nawet bylem wczoraj nad jeziorkiem tak za tym tesknie.
CześćMyślę, że może pod koniec marca jak pogoda pozwoli.JK
Możecie się śmiać, ale w sobotę biorę kilka kulek , trochę pelletu i jadę spróbować swoich sił.
Woda w zbiorniku ma ok 5 stopni i tak na dobrą sprawę nie miała okazji w tym sezonie mocniej się wychłodzić poza tym słychać co jakiś czas , że karp ciągle żeruje. Niestety są to mięsiarskie informacje, ale cynk to cynk.
CześćWiem, że chłopaki w tym roku już misie zaliczyli ale wtedy było zdecydowanie cieplej niż dziś i niż jutro. Nie było to przypadkowe brania na robaki - normalnie na kulki.Mogę Ci podpowiedzieć, że brania były baaardzo chimeryczne i delikatne. W związku z tym proponuję dość długi przypon 30-40cm, malutką kuleczkę 10-12mm lub jeszcze lepiej pelecik.Janusz JKarp
ja zaczynam jak woda ma 8 stopni
No Panowie, weekend był owocny jak na tą porę roku:)
Byliśmy z koleżką nad naszym ulubionym jeziorkiem i efekty jak najbardziej pozytywne.
Byliśmy od piątku wieczorem do niedzieli południa i mieliśmy po 3 rybki w przedziale od 4,5kg do 8,3kg i jedna spinka u kolegi, ale ryba z tych większych - kolega przez dobre 10 min. stał i patrzył ja mu żyłka znika ze szpuli i niewiele mógł zrobić, a na koniec spinka i pozamiatane.
Ale emocje jak na inaugurację sezonu fantastyczne:)
pozdrawiam i połamania
No Panowie, weekend był owocny jak na tą porę roku:)
Byliśmy z koleżką nad naszym ulubionym jeziorkiem i efekty jak najbardziej pozytywne.
Byliśmy od piątku wieczorem do niedzieli południa i mieliśmy po 3 rybki w przedziale od 4,5kg do 8,3kg i jedna spinka u kolegi, ale ryba z tych większych - kolega przez dobre 10 min. stał i patrzył ja mu żyłka znika ze szpuli i niewiele mógł zrobić, a na koniec spinka i pozamiatane.
Ale emocje jak na inaugurację sezonu fantastyczne:)
pozdrawiam i połamania
To piekne rozpoczecie sezonu moje gratulacje.
Zaczynam w sobote jaram sie już od 3 miesięcu u nas ma być ok 15 stopni to 5 rano sie zjawie a potem... Pozdro
Nie wiem jak w calej Polsce jest na wodzie ale ja podobnie jak Piotr od piatku ciagle wedkuje z podobnym skutkiem ale wagowo to jestem do tylu1,5 -3,5kg tylko
Przed chwila wrucilem z nad wody po zimie jest to
przyjemnosc kiedy mozna sobie (polapac)a moze polowic
To jest to co mnie skrucko rajcuje nie ukrywam ze jest to co
brakuje takim swirom jakm ja w okresie jalowym-zzzzzzzzzima