Reklama
  • motylW12012-09-11 10:19:41

    Jaki jest waszym zdaniem najodpowiedniejszy kij do łowienia kogutem sandaczowym z brzegu , chodzi mi głównie o długość ,gramaturę i markę.

  • Iras1975 2012-09-11 08:04:36

    Mój 2metrowy St. Croix, łowię nim z brzegu i z łodzi, rzucam dalej niż inni wędziskami 2,7m a jest o niebo poręczniejszy.

    :)

  • henryk58 2012-09-11 08:30:41

    Irek o ile wiem to sam składasz swoje kijki ale czy mógłbyś polecić coś z masowej produkcji.

    pozdrawiam

  • Iras1975 2012-09-11 10:28:28

    Irek o ile wiem to sam składasz swoje kijki ale czy mógłbyś polecić coś z masowej produkcji.

    pozdrawiam



    Mam jeszcze GS Executor od Dragona, ale po przejściu na krótsze kije stwierdziłem, że wędziska dłuższe niż 2m to nieporozumienie. Wszystko jest ok do momentu kiedy połowi się krótszym kijkiem, po tym ręka nie chce już dłuższego wędziska.:)

  • Reklama
  • henryk58 2012-09-11 10:43:41

    Dzięki serdeczne za odpowiedź

  • Tomekoo 2012-09-11 11:07:21

    Ja osobiście przymierzam się do kupna GS Frisky 230cm do 28g do łowienia kogutami i myślę że da radę nim łowić choć zastanawiam się nad takim 213 cm modelem bo nie chciał bym katować tak ręki jak wspomniał Irek

  • Forum wedkuje.pl 2012-09-11 13:10:12

    Ja używam Batsona ISB 784, którego składał mi kolega. Kijek do 28 g wyrzutu, jednak zapas mocy ma ogromny, spokojnie można rzucać ok 40 g. Jest ro jednoskład o dł 198cm. Używam go również do jerkowania przynętami do 40 g. Pozdrawiam

  • nemur 2012-10-06 22:19:33

    Są dwie szkoły kogutkowania pierwsza to patrzymy na szczytówkę i po niej widzimy (branie ,dotknięcie dna,przeszkody,itp) i tu polecam http://allegro.pl/konger-world-champion-zander-2-55m-7-28g-sandacz-i2636133831.html  mam taki i jest super i szkoła druga to krótki sztywny kij gdzie branie itp. czujemy po kiju lub po lince na wysokości styku z wodą tu polecam http://allegro.pl/mikado-inazuma-x-plode-zander-215-30g-1cz-korek-i2692859282.html też mam i jest super .Odpowiedz sobie sam którą metodą chcesz łowić .Powodzenia

  • Reklama
  • Iras1975 2012-10-06 22:47:23

    Są dwie szkoły kogutkowania pierwsza to patrzymy na szczytówkę i po niej widzimy (branie ,dotknięcie dna,przeszkody,itp) i tu polecam http://allegro.pl/konger-world-champion-zander-2-55m-7-28g-sandacz-i2636133831.html  mam taki i jest super i szkoła druga to krótki sztywny kij gdzie branie itp. czujemy po kiju lub po lince na wysokości styku z wodą tu polecam http://allegro.pl/mikado-inazuma-x-plode-zander-215-30g-1cz-korek-i2692859282.html też mam i jest super .Odpowiedz sobie sam którą metodą chcesz łowić .Powodzenia


    "lub po lince na wysokości styku z wodą " Totalna teoretyczna bzdura. Obserwuje się "balon" a nie wejście linki do wody, zwłaszcza na jeziorach gdzie kogutem łowi się na większych odległościach niż na rzece.

  • nemur 2012-10-08 18:02:08




    "lub po lince na wysokości styku z wodą " Totalna teoretyczna bzdura. Obserwuje się "balon" a nie wejście linki do wody, zwłaszcza na jeziorach gdzie kogutem łowi się na większych odległościach niż na rzece.


    może i tak kwestia pod jakim trzymasz kontem kija, bo ja przy "agresywnym" łowieniu czy to na jeziorku czy rzece mam szczytówkę jakieś 50 cm nad wodą więc nie mam dużego balona i linka jest zawsze blisko oczywiście przy 2 opisywanej metodzie.Jeśli to teoretyka to jak odróżniasz branie na balonie od zalewania linki dużą falą która miota linką jak i wędziskiem.

  • Iras1975 2012-10-08 20:17:12




    "lub po lince na wysokości styku z wodą " Totalna teoretyczna bzdura. Obserwuje się "balon" a nie wejście linki do wody, zwłaszcza na jeziorach gdzie kogutem łowi się na większych odległościach niż na rzece.


    może i tak kwestia pod jakim trzymasz kontem kija, bo ja przy "agresywnym" łowieniu czy to na jeziorku czy rzece mam szczytówkę jakieś 50 cm nad wodą więc nie mam dużego balona i linka jest zawsze blisko oczywiście przy 2 opisywanej metodzie.Jeśli to teoretyka to jak odróżniasz branie na balonie od zalewania linki dużą falą która miota linką jak i wędziskiem.


    Tnę wszystko co wzbudza odruch zacięcia, a tak prawdę mówiąc to częściej gapię się na wodę i szukam wzrokiem drobnicy, lub podziwiam widoki, ryby łowią się same. Patyk sztywny niczym poranny wzwód, dokręcony ma maxa hamulec itd... Łowienie sandaczy na koguty to nic ciekawego, przerzucasz ryby jak robot i tylko pstryk cieszy w tym wszystkim.

  • Tomekoo 2012-10-08 22:34:35

    Ja również tnę to co czuję a jak nie czuję to widzę po lince ...I tyle na krótko reszta zgodna z Irkiem ...

  • Reklama


Reklama
Reklama