Witam wszystkich . Czy ktoś uzywał wędzisk Mikado inazuma flash perch 240/18 Konger Vectron soul 240/15 lub 210/15
Potrzebuje kija spinigowego na okonie ze starorzeczy , oraz mniejszych zbiorników. Przynęty to głównie gumy i koguty. Właśnie byłem w sklepie i po macałem oba kija i mam dylemat Ma ktoś jakieś opinie na wyżej wymienione wedziska?
Znam inazumę,raz nad wodą miałem ale ciut tęższą,z 20-22 g o ile dobrze pamiętam,niegłupi kij,lekki,czuły.Nie ufam jednak marce mikado a szczególnie w tak delikatnych witkach--chodzi o żywotność.Jakbyś celował w dragona to obejrzyj gdzieś MSX MicroSpecial 2,5-16g przy 2,28m,fajny kijek.
No niestety ten dragon nie jest w moim zasięgu cenowym:))))
Podobno ta seria wedzisk mikado jest dobra znajomy posiada dwa kije z tej serii do 28 i 30 gram i sądzi , że pod sandacza to ideał.
Nie wiem konger wydaje się gorszy niż mikado.
Mi najbardziej chodzi o okonie i szczupaki na lekko z dołków i mniejszych zbiorniczków i stawów
Nie miałem w ręku tych konkretnych kijków, ale mając do czynienia z innymi zarówno KONGER-a jak i MIKADO, wybrałbym tego pierwszego. Według mojej subiektywnej oceny, po pierwsze KONGER-y sprawiają wrażenie solidniejszej konstrukcji, po drugie serwis.
Ten konger wygląda jak ongiś troker a to były porządne kije,wybrałbym tak jak Sith,mikadoskie mi umierały zbyt wcześnie,kongery pózniej zdecydowanie--jednak ich serwis przeklinam.
Inne (lepsze ... pytanie czy na okonie są potrzebne dużo lepsze?) opcje wchodzą w grę o ile masz jakieś "zaskórniaki" ... w granicach 200 zł. wybór już baaardzo ciekawy :-)
Możesz też na okonie zakupić jaxon ferox ultra, ja z braku środków na ciekawszy sprzęt takowy zakupiłem i okonkom oraz okoniom
daje radę, c.w. zgodne z danymi producenta, tak od 5 gram czuć pracę, zwłaszcza woblerków i blaszek w górę jak najbardziej też,
ale po założeniu 3 gramowej obrotówki już "czucia" prawie nie ma ... (wszystkie przynęty na żyłce 0,16) uważam jednak,
że wędka w cenie 99 złotych spełnia swe zadania.
Nie mam inazumy ,ale sądząc po opiniach a tym bardziej pewnym użytkowniku Youtuba SmółekTV ( polecam oglądnąć on własnie główni na to wędzisko ) to doskonała wędka jest mega czuła i mocna na właśnie inazumę perch 18g wyciągnął bez problemu 9 kg szczupaka ;)
Osobiście bardziej przekonuje mnie firma Dragon przynajmniej wiadomo ile wędzisko ma PSi w jakim jest oplocie ito Mikado podaje przeważnie w wędziskach do 200 że jest wytrzymałą węglówką szkoda ,że nie podają takich detali jak Dragon . Ale po filmach widać ,że INAZUMA ma mega finezję i jak na 18 g sporą moc !!!
Nie mam inazumy ,ale sądząc po opiniach a tym bardziej pewnym użytkowniku Youtuba SmółekTV ( polecam oglądnąć on własnie główni na to wędzisko ) to doskonała wędka jest mega czuła i mocna na właśnie inazumę perch 18g wyciągnął bez problemu 9 kg szczupaka ;)
Osobiście bardziej przekonuje mnie firma Dragon przynajmniej wiadomo ile wędzisko ma PSi w jakim jest oplocie ito Mikado podaje przeważnie w wędziskach do 200 że jest wytrzymałą węglówką szkoda ,że nie podają takich detali jak Dragon . Ale po filmach widać ,że INAZUMA ma mega finezję i jak na 18 g sporą moc !!!
HAHAHA Bo padnę... Jak wierzysz w te opisy to mogę jedynie współczuć. Zresztą ja, jak rodbuilder mający do czynienia z najlepszymi wędziskami NA ŚWIECIE!!!, napiszę tylko jedno: najwyższy moduł węgla używany np. w takich Phenix'sie K2, FA Hersie, STC Extreme, to "jedynie" 66mln na dodatek w formie mixów z mniejszymi gradacjami. I są to najczulsze blanki z pełnego węgla! Nie liczę konstrukcji boronowych, one są zupełnie inne. Oczywiście te "66" biją pod tym i także innymi względami te fabryczne patyczki z 72 czy nawet 80mln. A dlaczego "jedynie" można się zapytać? Bo więcej się nie da w większej ilości! Wędzisko było za sztywne i od razu by się złamało... Inna sprawa to ułożenie mat i dobór żywic ale to już zostawię.
Wracając do meritum.
Inazumy są naprawdę godne polecenia, nieźle się gną, są czułe jak na "fabryczniaki". Tylko jak wszystko z metra cięte, beznadziejnie uzbrojone. Ale można to przeżyć ;-) Te patyki w tej cenie mogę polecić, sam byłem mile nimi zaskoczony.
Nie wierzę w pełni w opisy ( wiadomo ,że to tez pewien markteting jednak opis samo włókno węglowe bez samyc danyc to jakby ukrycie jakość ) ,ale wierzę w to co ktoś pokazuje a jak widze ,że wędzisko wyciąga bez problemu 9 kg szczupaka na 18 g Inazumę to jest godne polecenia na okonie - Autor postu ma zamiar przypominam łowić na nią okonie ;)
Aby nie naruszać waszego motłochu , jaki tworzycie w każdym temacie. Mogę stwierdzić że większość to reklamiarze, nie mają styczności z danymi kijami, a piszą jak o figurce buddy. Sam osobiście posiadam kilka patyków różnych marek, jakimi są:
Mikado Inazuma flasch perch 210/35 gr - Ten patyczek mimo wysokiego CW wspaniale przekazuję brania okonków.
Konger VRX World champion classic 270/35 gr
Mikado Da Vinci 270/25 gr
Jaxon Extera 240/35 gr
Jaxon Eternum tele spin 270/30 gr
A na lekko do zabawy używam wygranego :
Robinson Kinetik Perch jig 220/2/7 gr - Ten kijek sprawuję się na okonkach bardzo dobrze, nawet wielkości kciuka czuć w ręku, bez spoglądania na szczytówkę. Czytając wiele opini, na tym portalu o tym najnowszym modelu kijka pod okonie, padałem parskając śmiechem: A to dolnik korkowy się komuś odklejał, to jakieś dziwne złamania, a to kluskowatość.
Powiem wprost, z kijem trzeba umieć się obchodzić i go szanować. To nie jest pała do zagłuszania, to tylko przedłużenie waszej dłoni i wsparcie waszej precyzji.
Sporo patyków jeszcze leżakuję, nie wymieniłem wszystkich bo poszły w zapomnienie i są to patyki robinsona starszych modeli. Niektóre uszkodzone a inne zaś pałowate.
Wiadomo że nie każdemu sprawi dany kij przyjemność, dlatego rynek stara się wypełnić te luki. Dopasowujemy względem siebie, jak i możliwość ceny, która nam pozwala na zakup. Ale koledzy bez przesady, co do testerów to niech sobie zasiądą w swoim dziale (temacie) i tam sobie wkręcają reklamy.
W taki sposób nikomu w niczym nie pomożecie, robicie śmietnik zapotrzebowań danej marki jaka was wypełnia. Jak możecie kija, kołowrotek czy żyłki ocenić po miesiącu , a nawet nie korzystając ze zbiorników wodnych "pokoju,podwórku".
Chcecie kreować to otwórzcie sobie sklepy i się nakręcajcie, że udało wam się jelenia znaleźć na dany produkt.
PS: Bez urazy jeżeli trafiłem w czyjeś miękkie ego, ale czasami wiele komentarzy mnie razi.
Aby nie naruszać waszego motłochu , jaki tworzycie w każdym temacie. Mogę stwierdzić że większość to reklamiarze, nie mają styczności z danymi kijami, a piszą jak o figurce buddy. Sam osobiście posiadam kilka patyków różnych marek, jakimi są:
Mikado Inazuma flasch perch 210/35 gr - Ten patyczek mimo wysokiego CW wspaniale przekazuję brania okonków.
Konger VRX World champion classic 270/35 gr
Mikado Da Vinci 270/25 gr Jaxon Extera 240/35 gr Jaxon Eternum tele spin 270/30 gr
A na lekko do zabawy używam wygranego :
Robinson Kinetik Perch jig 220/2/7 gr - Ten kijek sprawuję się na okonkach bardzo dobrze, nawet wielkości kciuka czuć w ręku, bez spoglądania na szczytówkę. Czytając wiele opini, na tym portalu o tym najnowszym modelu kijka pod okonie, padałem parskając śmiechem: A to dolnik korkowy się komuś odklejał, to jakieś dziwne złamania, a to kluskowatość.
Powiem wprost, z kijem trzeba umieć się obchodzić i go szanować. To nie jest pała do zagłuszania, to tylko przedłużenie waszej dłoni i wsparcie waszej precyzji.
Sporo patyków jeszcze leżakuję, nie wymieniłem wszystkich bo poszły w zapomnienie i są to patyki robinsona starszych modeli. Niektóre uszkodzone a inne zaś pałowate.
Wiadomo że nie każdemu sprawi dany kij przyjemność, dlatego rynek stara się wypełnić te luki. Dopasowujemy względem siebie, jak i możliwość ceny, która nam pozwala na zakup. Ale koledzy bez przesady, co do testerów to niech sobie zasiądą w swoim dziale (temacie) i tam sobie wkręcają reklamy.
W taki sposób nikomu w niczym nie pomożecie, robicie śmietnik zapotrzebowań danej marki jaka was wypełnia. Jak możecie kija, kołowrotek czy żyłki ocenić po miesiącu , a nawet nie korzystając ze zbiorników wodnych "pokoju,podwórku".
Chcecie kreować to otwórzcie sobie sklepy i się nakręcajcie, że udało wam się jelenia znaleźć na dany produkt.
PS: Bez urazy jeżeli trafiłem w czyjeś miękkie ego, ale czasami wiele komentarzy mnie razi.
Rażą Cię komentarze? Załóż okulary przeciwsłoneczne...
Zazdrościsz "testerom"? Uważasz, że to taka synekura? Zajmij się tym samym, testerzy są poszukiwani.
Polecanie wędziska z serii JAXON Extera jest sporym nadużyciem, wędzisko kompozytowe, nieproporcjonalnie ciężkie i niewiele warte. Mojej Pani Extera złamał się na złączu jak trzcinka podczas holowania niespełna 3-kilowego, martwego zaczepu, a co byłoby gdyby była to szamocząca się żywa ryba.
Polecanie teleskopwego wędziska, to chyba jakaś pomyłka pojęciowa. Zresztą autor chce łowić okonie, a nie submarine, do których potrzebne są wędziska 30-35g, które wymieniasz.
Zapoznaj się ze znaczeniem słowa "motłoch" http://sjp.pwn.pl/sjp/motloch;2484777.html i jeśli nie znasz znaczenia słowa, nie używaj go, bo się ośmieszasz.
Aby nie naruszać waszego motłochu , jaki tworzycie w każdym temacie. Mogę stwierdzić że większość to reklamiarze, nie mają styczności z danymi kijami, a piszą jak o figurce buddy. Sam osobiście posiadam kilka patyków różnych marek, jakimi są:
Mikado Inazuma flasch perch 210/35 gr - Ten patyczek mimo wysokiego CW wspaniale przekazuję brania okonków.
Konger VRX World champion classic 270/35 gr
Mikado Da Vinci 270/25 gr Jaxon Extera 240/35 gr Jaxon Eternum tele spin 270/30 gr
A na lekko do zabawy używam wygranego :
Robinson Kinetik Perch jig 220/2/7 gr - Ten kijek sprawuję się na okonkach bardzo dobrze, nawet wielkości kciuka czuć w ręku, bez spoglądania na szczytówkę. Czytając wiele opini, na tym portalu o tym najnowszym modelu kijka pod okonie, padałem parskając śmiechem: A to dolnik korkowy się komuś odklejał, to jakieś dziwne złamania, a to kluskowatość.
Powiem wprost, z kijem trzeba umieć się obchodzić i go szanować. To nie jest pała do zagłuszania, to tylko przedłużenie waszej dłoni i wsparcie waszej precyzji.
Sporo patyków jeszcze leżakuję, nie wymieniłem wszystkich bo poszły w zapomnienie i są to patyki robinsona starszych modeli. Niektóre uszkodzone a inne zaś pałowate.
Wiadomo że nie każdemu sprawi dany kij przyjemność, dlatego rynek stara się wypełnić te luki. Dopasowujemy względem siebie, jak i możliwość ceny, która nam pozwala na zakup. Ale koledzy bez przesady, co do testerów to niech sobie zasiądą w swoim dziale (temacie) i tam sobie wkręcają reklamy.
W taki sposób nikomu w niczym nie pomożecie, robicie śmietnik zapotrzebowań danej marki jaka was wypełnia. Jak możecie kija, kołowrotek czy żyłki ocenić po miesiącu , a nawet nie korzystając ze zbiorników wodnych "pokoju,podwórku".
Chcecie kreować to otwórzcie sobie sklepy i się nakręcajcie, że udało wam się jelenia znaleźć na dany produkt.
PS: Bez urazy jeżeli trafiłem w czyjeś miękkie ego, ale czasami wiele komentarzy mnie razi.
Rażą Cię komentarze? Załóż okulary przeciwsłoneczne...
Zazdrościsz "testerom"? Uważasz, że to taka synekura? Zajmij się tym samym, testerzy są poszukiwani.
Polecanie wędziska z serii JAXON Extera jest sporym nadużyciem, wędzisko kompozytowe, nieproporcjonalnie ciężkie i niewiele warte. Mojej Pani Extera złamał się na złączu jak trzcinka podczas holowania niespełna 3-kilowego, martwego zaczepu, a co byłoby gdyby była to szamocząca się żywa ryba.
Polecanie teleskopwego wędziska, to chyba jakaś pomyłka pojęciowa. Zresztą autor chce łowić okonie, a nie submarine, do których potrzebne są wędziska 30-35g, które wymieniasz.
Zapoznaj się ze znaczeniem słowa "motłoch" http://sjp.pwn.pl/sjp/motloch;2484777.html i jeśli nie znasz znaczenia słowa, nie używaj go, bo się ośmieszasz.
Ciebie podwórkowy wędkarzu to nie czytam , bo Ty z wędziskiem to tylko na podwórku. Złamała? nie dziwię się, kiedy ma takie podejście do wędziska jak Ty. Nie wypowiadaj się w ogóle na temat wędkarstwa bo ośmieszasz się bardzo. Zacznij łowić a dopiero "rycz". ;)
No cóż Kolego, nie spodziewałem się innej odpowiedzi od Ciebie.
Wiesz jak miał na imię jeden z synów Noego, a mial on trzech Sema, Chama i Jafeta. Zgadnij do ktorego można Cię porownać?
To że nie czytasz nie dziwi mnie, trzeba umieć czytać...
Kogo ty nazywasz motłochem? chyba we łbie ci się przewraca.Przejawiasz klasyczny przerost formy nad treścią człowieku,zejdż na ziemię i realnie oceń poziom jaki przedstawiasz--cienizna...
Jak dla mnie motłochem są osoby co we własnej głupocie prezentują dwukilowego sandała jako piątkę co ma 92 cm a w swym szaleństwie jeszcze publicznie dodają że złowili go w maju---patrz twoja galeria,odnośnie EGO zaś---a na podium będę ja...--to ostatnie słowa z twego wpisu na PPW ,wynika z nich że masz zaburzoną samoocenę.
Lucjiusz Ty też bij się bw łeb z tymi niewymiarowymi mięsiarzu pstrążkami co na PPW Cię wyśmiali, sam napisałeś że co 2 to w łeb. Ja Cię cieniasu spotkam w tym Pruszczu zobaczymy kłusolu na ile drygawek te szczupaczki tłuczesz. Wiem że PGR-em ci się odbija. ale to nie moja wina że, taki zamożny jesteś. :P
JMetrówka do gara http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,zebate-szczescie,87395
Taaaak? a "polubiłeś" wszystkie zdjęcia:) Dodatkowo właśnie z PPW miałem odwiedziny już 11 ekip na te moje "niewymiarowe" pstrążki:) Co wekend regularnie,teraz w sobotę czekam na kolejnych .Ot.ciekawostka co?Paradoks Iruśku co nie?:) Nawet chłopaki z Łodzi się przykulali....
Ja jeśli już cokolwiek walę do gara to chociaż jest to słusznych rozmiarów i w zgodzie z choćby regulaminem,masz większy gar i bardziej rzadką zupkę skoro takie zedki mordujesz w okresie ochronnym,dodanie mu trzech kilo i 30cm jak rozumiem miało służyć kaloryczności? :)
Co to Iruś "drygawka"? twoja nowatorska metoda połowu? A w sprawie "co drugi w łeb" to proponuje cofnąć sie do podstawówki i przeprosić panią od polskiego----może procent----tak napisałem co w praktyce oznacza killing 1 szt na 300 więc nawet zawyżyłem.
Jeżeli Ty uważasz iż zaliczasz się do "lepszej" części wędkarzy to radośnie pozostanę z resztą w tym "motłochu",dlaczego? patrz wyżej,na swoje selfie,ono wiele mówi............:)
Poniżej masz poglądową rybkę abyś nie zapomniał jak one wyglądają:)
Na pewnym z portali zapytałem o pewną łódkę do wywozu zanęty z prośbą o ocenę dlaczego ta łódka jest chwalona. Na to pewien " doświadczony karpiarz "w wieku lat bodaj piętnastu odpowiedział " bo jest dobra. kup sobie to zobaczysz sam " ...
Kolega pyta o wędki o CW 15-18 g na okonie i co ? A pewien doświadczony wędkarz wywala listę super wedek o CW 25-35 gramów.
Czasem mam wrażenie, że po pewnych postach z doradzaniem na temat sprzętu powinienem poprosić taki doradców jak wyżej o numer telefonu i wysałć SMS o treści POMAGAM ....
Wracajac do tematu to zgodzę się z jednym z poprzedników (ale tylko w temacie kijków)
Co do okoni:
Inazuma - mam 3 sezony - nie do zdarcia, łowię na nia i okonie i sandacze, a głównie pstrągi, właśnie zamówiłem kolejną bodajże lexus saphire do 8 g, naprawdę rewelacja na okonie (ale gumy na główce min 3 g. ponizej niestety nie. Do bocznego rewelacja.
Robinson kinetik do 7 g. - odkrycie tego sezonu , przerzuciłem masę okoni na główkach. 0.5-3 g. czuć jak ryba kichnie obok przynety - oczywiście podstawą niestety jest plećka 0.04-0.06 (droższa od wędki)
Do bocznego bierz bardziej kluchowate - mikado, robinson diaflex, na gumki i jaskółki musi być bardzo sztywna i piekielnie szybka (i tu się kłania dragon fishmaker lub select guide). Dziś właśnie kolejny raz miałem dzień skubania, na inazumie nie zatniesz.
Witam wszystkich .
Czy ktoś uzywał wędzisk
Mikado inazuma flash perch 240/18
Konger Vectron soul 240/15 lub 210/15
Potrzebuje kija spinigowego na okonie ze starorzeczy , oraz mniejszych zbiorników.
Przynęty to głównie gumy i koguty.
Właśnie byłem w sklepie i po macałem oba kija i mam dylemat
Ma ktoś jakieś opinie na wyżej wymienione wedziska?
Bierz Inazumę ,świetny ,lekki i bardzo ,bardzo czuły kij , nie straszne mu przyłowy w postaci szczupaka czy sandacza ,na którego też się doskonale sprawdza.
No i rzeczywiście wybitny to fachowiec łowi okonie na kijach do 35 g :-)
Do 3.5 g może tak...
Kij na okonia ma byc czuły, a tego pałka 30 g. nie ma na pewno
Piękny ten majowy 90 cm sandacz.... buhahaha
Już drugi rok jest mielony temat Inazumy, kija, który ma sam łowic okonie. NMyslę, że należałoby najpierw zapytać okonia co mu lepiej między ząbki włazi. Z tych wszystkich wpisów podobał mi się wpis JKarp-ia. Trafił w sedno. Pozdrawiam JKarp.
Witam wszystkich .
Czy ktoś uzywał wędzisk
Mikado inazuma flash perch 240/18
Konger Vectron soul 240/15 lub 210/15
Potrzebuje kija spinigowego na okonie ze starorzeczy , oraz mniejszych zbiorników.
Przynęty to głównie gumy i koguty.
Właśnie byłem w sklepie i po macałem oba kija i mam dylemat
Ma ktoś jakieś opinie na wyżej wymienione wedziska?
Znam inazumę,raz nad wodą miałem ale ciut tęższą,z 20-22 g o ile dobrze pamiętam,niegłupi kij,lekki,czuły.Nie ufam jednak marce mikado a szczególnie w tak delikatnych witkach--chodzi o żywotność.Jakbyś celował w dragona to obejrzyj gdzieś MSX MicroSpecial 2,5-16g przy 2,28m,fajny kijek.
No niestety ten dragon nie jest w moim zasięgu cenowym:))))
Podobno ta seria wedzisk mikado jest dobra znajomy posiada dwa kije z tej serii do 28 i 30 gram i sądzi , że pod sandacza to ideał.
Nie wiem konger wydaje się gorszy niż mikado.
Mi najbardziej chodzi o okonie i szczupaki na lekko z dołków i mniejszych zbiorniczków i stawów
Nie miałem w ręku tych konkretnych kijków, ale mając do czynienia z innymi zarówno KONGER-a jak i MIKADO, wybrałbym tego pierwszego. Według mojej subiektywnej oceny, po pierwsze KONGER-y sprawiają wrażenie solidniejszej konstrukcji, po drugie serwis.
Ten konger wygląda jak ongiś troker a to były porządne kije,wybrałbym tak jak Sith,mikadoskie mi umierały zbyt wcześnie,kongery pózniej zdecydowanie--jednak ich serwis przeklinam.
Inne (lepsze ... pytanie czy na okonie są potrzebne dużo lepsze?) opcje wchodzą w grę o ile masz jakieś "zaskórniaki" ... w granicach 200 zł. wybór już baaardzo ciekawy :-)
Możesz też na okonie zakupić jaxon ferox ultra, ja z braku środków na ciekawszy sprzęt takowy zakupiłem i okonkom oraz okoniom
daje radę, c.w. zgodne z danymi producenta, tak od 5 gram czuć pracę, zwłaszcza woblerków i blaszek w górę jak najbardziej też,
ale po założeniu 3 gramowej obrotówki już "czucia" prawie nie ma ... (wszystkie przynęty na żyłce 0,16) uważam jednak,
że wędka w cenie 99 złotych spełnia swe zadania.
Nie mam inazumy ,ale sądząc po opiniach a tym bardziej pewnym użytkowniku Youtuba SmółekTV ( polecam oglądnąć on własnie główni na to wędzisko ) to doskonała wędka jest mega czuła i mocna na właśnie inazumę perch 18g wyciągnął bez problemu 9 kg szczupaka ;)
Osobiście bardziej przekonuje mnie firma Dragon przynajmniej wiadomo ile wędzisko ma PSi w jakim jest oplocie ito Mikado podaje przeważnie w wędziskach do 200 że jest wytrzymałą węglówką szkoda ,że nie podają takich detali jak Dragon . Ale po filmach widać ,że INAZUMA ma mega finezję i jak na 18 g sporą moc !!!
Nie mam inazumy ,ale sądząc po opiniach a tym bardziej pewnym użytkowniku Youtuba SmółekTV ( polecam oglądnąć on własnie główni na to wędzisko ) to doskonała wędka jest mega czuła i mocna na właśnie inazumę perch 18g wyciągnął bez problemu 9 kg szczupaka ;)
Osobiście bardziej przekonuje mnie firma Dragon przynajmniej wiadomo ile wędzisko ma PSi w jakim jest oplocie ito Mikado podaje przeważnie w wędziskach do 200 że jest wytrzymałą węglówką szkoda ,że nie podają takich detali jak Dragon . Ale po filmach widać ,że INAZUMA ma mega finezję i jak na 18 g sporą moc !!! HAHAHA Bo padnę... Jak wierzysz w te opisy to mogę jedynie współczuć. Zresztą ja, jak rodbuilder mający do czynienia z najlepszymi wędziskami NA ŚWIECIE!!!, napiszę tylko jedno: najwyższy moduł węgla używany np. w takich Phenix'sie K2, FA Hersie, STC Extreme, to "jedynie" 66mln na dodatek w formie mixów z mniejszymi gradacjami. I są to najczulsze blanki z pełnego węgla! Nie liczę konstrukcji boronowych, one są zupełnie inne. Oczywiście te "66" biją pod tym i także innymi względami te fabryczne patyczki z 72 czy nawet 80mln. A dlaczego "jedynie" można się zapytać? Bo więcej się nie da w większej ilości! Wędzisko było za sztywne i od razu by się złamało... Inna sprawa to ułożenie mat i dobór żywic ale to już zostawię.
Wracając do meritum.
Inazumy są naprawdę godne polecenia, nieźle się gną, są czułe jak na "fabryczniaki". Tylko jak wszystko z metra cięte, beznadziejnie uzbrojone. Ale można to przeżyć ;-) Te patyki w tej cenie mogę polecić, sam byłem mile nimi zaskoczony.
Nie wierzę w pełni w opisy ( wiadomo ,że to tez pewien markteting jednak opis samo włókno węglowe bez samyc danyc to jakby ukrycie jakość ) ,ale wierzę w to co ktoś pokazuje a jak widze ,że wędzisko wyciąga bez problemu 9 kg szczupaka na 18 g Inazumę to jest godne polecenia na okonie - Autor postu ma zamiar przypominam łowić na nią okonie ;)
Aby nie naruszać waszego motłochu , jaki tworzycie w każdym temacie. Mogę stwierdzić że większość to reklamiarze, nie mają styczności z danymi kijami, a piszą jak o figurce buddy. Sam osobiście posiadam kilka patyków różnych marek, jakimi są:
Mikado Inazuma flasch perch 210/35 gr - Ten patyczek mimo wysokiego CW wspaniale przekazuję brania okonków.
Konger VRX World champion classic 270/35 gr
Mikado Da Vinci 270/25 gr
Jaxon Extera 240/35 gr
Jaxon Eternum tele spin 270/30 gr
A na lekko do zabawy używam wygranego :
Robinson Kinetik Perch jig 220/2/7 gr - Ten kijek sprawuję się na okonkach bardzo dobrze, nawet wielkości kciuka czuć w ręku, bez spoglądania na szczytówkę. Czytając wiele opini, na tym portalu o tym najnowszym modelu kijka pod okonie, padałem parskając śmiechem: A to dolnik korkowy się komuś odklejał, to jakieś dziwne złamania, a to kluskowatość.
Powiem wprost, z kijem trzeba umieć się obchodzić i go szanować. To nie jest pała do zagłuszania, to tylko przedłużenie waszej dłoni i wsparcie waszej precyzji.
Sporo patyków jeszcze leżakuję, nie wymieniłem wszystkich bo poszły w zapomnienie i są to patyki robinsona starszych modeli. Niektóre uszkodzone a inne zaś pałowate.
Wiadomo że nie każdemu sprawi dany kij przyjemność, dlatego rynek stara się wypełnić te luki. Dopasowujemy względem siebie, jak i możliwość ceny, która nam pozwala na zakup. Ale koledzy bez przesady, co do testerów to niech sobie zasiądą w swoim dziale (temacie) i tam sobie wkręcają reklamy.
W taki sposób nikomu w niczym nie pomożecie, robicie śmietnik zapotrzebowań danej marki jaka was wypełnia. Jak możecie kija, kołowrotek czy żyłki ocenić po miesiącu , a nawet nie korzystając ze zbiorników wodnych "pokoju,podwórku".
Chcecie kreować to otwórzcie sobie sklepy i się nakręcajcie, że udało wam się jelenia znaleźć na dany produkt.
PS: Bez urazy jeżeli trafiłem w czyjeś miękkie ego, ale czasami wiele komentarzy mnie razi.
Aby nie naruszać waszego motłochu , jaki tworzycie w każdym temacie. Mogę stwierdzić że większość to reklamiarze, nie mają styczności z danymi kijami, a piszą jak o figurce buddy. Sam osobiście posiadam kilka patyków różnych marek, jakimi są:
Mikado Inazuma flasch perch 210/35 gr - Ten patyczek mimo wysokiego CW wspaniale przekazuję brania okonków.
Konger VRX World champion classic 270/35 gr
Mikado Da Vinci 270/25 gr
Jaxon Extera 240/35 gr
Jaxon Eternum tele spin 270/30 gr
A na lekko do zabawy używam wygranego :
Robinson Kinetik Perch jig 220/2/7 gr - Ten kijek sprawuję się na okonkach bardzo dobrze, nawet wielkości kciuka czuć w ręku, bez spoglądania na szczytówkę. Czytając wiele opini, na tym portalu o tym najnowszym modelu kijka pod okonie, padałem parskając śmiechem: A to dolnik korkowy się komuś odklejał, to jakieś dziwne złamania, a to kluskowatość.
Powiem wprost, z kijem trzeba umieć się obchodzić i go szanować. To nie jest pała do zagłuszania, to tylko przedłużenie waszej dłoni i wsparcie waszej precyzji.
Sporo patyków jeszcze leżakuję, nie wymieniłem wszystkich bo poszły w zapomnienie i są to patyki robinsona starszych modeli. Niektóre uszkodzone a inne zaś pałowate.
Wiadomo że nie każdemu sprawi dany kij przyjemność, dlatego rynek stara się wypełnić te luki. Dopasowujemy względem siebie, jak i możliwość ceny, która nam pozwala na zakup. Ale koledzy bez przesady, co do testerów to niech sobie zasiądą w swoim dziale (temacie) i tam sobie wkręcają reklamy.
W taki sposób nikomu w niczym nie pomożecie, robicie śmietnik zapotrzebowań danej marki jaka was wypełnia. Jak możecie kija, kołowrotek czy żyłki ocenić po miesiącu , a nawet nie korzystając ze zbiorników wodnych "pokoju,podwórku".
Chcecie kreować to otwórzcie sobie sklepy i się nakręcajcie, że udało wam się jelenia znaleźć na dany produkt.
PS: Bez urazy jeżeli trafiłem w czyjeś miękkie ego, ale czasami wiele komentarzy mnie razi.
Rażą Cię komentarze? Załóż okulary przeciwsłoneczne...
Zazdrościsz "testerom"? Uważasz, że to taka synekura? Zajmij się tym samym, testerzy są poszukiwani.
Polecanie wędziska z serii JAXON Extera jest sporym nadużyciem, wędzisko kompozytowe, nieproporcjonalnie ciężkie i niewiele warte. Mojej Pani Extera złamał się na złączu jak trzcinka podczas holowania niespełna 3-kilowego, martwego zaczepu, a co byłoby gdyby była to szamocząca się żywa ryba.
Polecanie teleskopwego wędziska, to chyba jakaś pomyłka pojęciowa. Zresztą autor chce łowić okonie, a nie submarine, do których potrzebne są wędziska 30-35g, które wymieniasz.
Zapoznaj się ze znaczeniem słowa "motłoch" http://sjp.pwn.pl/sjp/motloch;2484777.html i jeśli nie znasz znaczenia słowa, nie używaj go, bo się ośmieszasz.
Aby nie naruszać waszego motłochu , jaki tworzycie w każdym temacie. Mogę stwierdzić że większość to reklamiarze, nie mają styczności z danymi kijami, a piszą jak o figurce buddy. Sam osobiście posiadam kilka patyków różnych marek, jakimi są:
Mikado Inazuma flasch perch 210/35 gr - Ten patyczek mimo wysokiego CW wspaniale przekazuję brania okonków.
Konger VRX World champion classic 270/35 gr
Mikado Da Vinci 270/25 gr
Jaxon Extera 240/35 gr
Jaxon Eternum tele spin 270/30 gr
A na lekko do zabawy używam wygranego :
Robinson Kinetik Perch jig 220/2/7 gr - Ten kijek sprawuję się na okonkach bardzo dobrze, nawet wielkości kciuka czuć w ręku, bez spoglądania na szczytówkę. Czytając wiele opini, na tym portalu o tym najnowszym modelu kijka pod okonie, padałem parskając śmiechem: A to dolnik korkowy się komuś odklejał, to jakieś dziwne złamania, a to kluskowatość.
Powiem wprost, z kijem trzeba umieć się obchodzić i go szanować. To nie jest pała do zagłuszania, to tylko przedłużenie waszej dłoni i wsparcie waszej precyzji.
Sporo patyków jeszcze leżakuję, nie wymieniłem wszystkich bo poszły w zapomnienie i są to patyki robinsona starszych modeli. Niektóre uszkodzone a inne zaś pałowate.
Wiadomo że nie każdemu sprawi dany kij przyjemność, dlatego rynek stara się wypełnić te luki. Dopasowujemy względem siebie, jak i możliwość ceny, która nam pozwala na zakup. Ale koledzy bez przesady, co do testerów to niech sobie zasiądą w swoim dziale (temacie) i tam sobie wkręcają reklamy.
W taki sposób nikomu w niczym nie pomożecie, robicie śmietnik zapotrzebowań danej marki jaka was wypełnia. Jak możecie kija, kołowrotek czy żyłki ocenić po miesiącu , a nawet nie korzystając ze zbiorników wodnych "pokoju,podwórku".
Chcecie kreować to otwórzcie sobie sklepy i się nakręcajcie, że udało wam się jelenia znaleźć na dany produkt.
PS: Bez urazy jeżeli trafiłem w czyjeś miękkie ego, ale czasami wiele komentarzy mnie razi.
Rażą Cię komentarze? Załóż okulary przeciwsłoneczne...
Zazdrościsz "testerom"? Uważasz, że to taka synekura? Zajmij się tym samym, testerzy są poszukiwani.
Polecanie wędziska z serii JAXON Extera jest sporym nadużyciem, wędzisko kompozytowe, nieproporcjonalnie ciężkie i niewiele warte. Mojej Pani Extera złamał się na złączu jak trzcinka podczas holowania niespełna 3-kilowego, martwego zaczepu, a co byłoby gdyby była to szamocząca się żywa ryba.
Polecanie teleskopwego wędziska, to chyba jakaś pomyłka pojęciowa. Zresztą autor chce łowić okonie, a nie submarine, do których potrzebne są wędziska 30-35g, które wymieniasz.
Zapoznaj się ze znaczeniem słowa "motłoch" http://sjp.pwn.pl/sjp/motloch;2484777.html i jeśli nie znasz znaczenia słowa, nie używaj go, bo się ośmieszasz.
Ciebie podwórkowy wędkarzu to nie czytam , bo Ty z wędziskiem to tylko na podwórku. Złamała? nie dziwię się, kiedy ma takie podejście do wędziska jak Ty. Nie wypowiadaj się w ogóle na temat wędkarstwa bo ośmieszasz się bardzo. Zacznij łowić a dopiero "rycz". ;)
No cóż Kolego, nie spodziewałem się innej odpowiedzi od Ciebie.
Wiesz jak miał na imię jeden z synów Noego, a mial on trzech Sema, Chama i Jafeta. Zgadnij do ktorego można Cię porownać?
To że nie czytasz nie dziwi mnie, trzeba umieć czytać...
Kogo ty nazywasz motłochem? chyba we łbie ci się przewraca.Przejawiasz klasyczny przerost formy nad treścią człowieku,zejdż na ziemię i realnie oceń poziom jaki przedstawiasz--cienizna...
Jak dla mnie motłochem są osoby co we własnej głupocie prezentują dwukilowego sandała jako piątkę co ma 92 cm a w swym szaleństwie jeszcze publicznie dodają że złowili go w maju---patrz twoja galeria,odnośnie EGO zaś---a na podium będę ja...--to ostatnie słowa z twego wpisu na PPW ,wynika z nich że masz zaburzoną samoocenę.
Waga: 5.20 kg
Długość: 92.00 cm
Kiedy: 2014-05-08
Gdzie: Rzeka Nogat
Apropo motłochu....
Lucjiusz Ty też bij się bw łeb z tymi niewymiarowymi mięsiarzu pstrążkami co na PPW Cię wyśmiali, sam napisałeś że co 2 to w łeb. Ja Cię cieniasu spotkam w tym Pruszczu zobaczymy kłusolu na ile drygawek te szczupaczki tłuczesz. Wiem że PGR-em ci się odbija. ale to nie moja wina że, taki zamożny jesteś. :P
JMetrówka do gara http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,zebate-szczescie,87395
Taaaak? a "polubiłeś" wszystkie zdjęcia:) Dodatkowo właśnie z PPW miałem odwiedziny już 11 ekip na te moje "niewymiarowe" pstrążki:) Co wekend regularnie,teraz w sobotę czekam na kolejnych .Ot.ciekawostka co?Paradoks Iruśku co nie?:) Nawet chłopaki z Łodzi się przykulali....
Ja jeśli już cokolwiek walę do gara to chociaż jest to słusznych rozmiarów i w zgodzie z choćby regulaminem,masz większy gar i bardziej rzadką zupkę skoro takie zedki mordujesz w okresie ochronnym,dodanie mu trzech kilo i 30cm jak rozumiem miało służyć kaloryczności? :)
Co to Iruś "drygawka"? twoja nowatorska metoda połowu? A w sprawie "co drugi w łeb" to proponuje cofnąć sie do podstawówki i przeprosić panią od polskiego----może procent----tak napisałem co w praktyce oznacza killing 1 szt na 300 więc nawet zawyżyłem.
Jeżeli Ty uważasz iż zaliczasz się do "lepszej" części wędkarzy to radośnie pozostanę z resztą w tym "motłochu",dlaczego? patrz wyżej,na swoje selfie,ono wiele mówi............:)
Poniżej masz poglądową rybkę abyś nie zapomniał jak one wyglądają:)
Na pewnym z portali zapytałem o pewną łódkę do wywozu zanęty z prośbą o ocenę dlaczego ta łódka jest chwalona. Na to pewien " doświadczony karpiarz "w wieku lat bodaj piętnastu odpowiedział " bo jest dobra. kup sobie to zobaczysz sam " ...
Kolega pyta o wędki o CW 15-18 g na okonie i co ? A pewien doświadczony wędkarz wywala listę super wedek o CW 25-35 gramów.
Czasem mam wrażenie, że po pewnych postach z doradzaniem na temat sprzętu powinienem poprosić taki doradców jak wyżej o numer telefonu i wysałć SMS o treści POMAGAM ....
JK
Wracajac do tematu to zgodzę się z jednym z poprzedników (ale tylko w temacie kijków)
Co do okoni:
Inazuma - mam 3 sezony - nie do zdarcia, łowię na nia i okonie i sandacze, a głównie pstrągi, właśnie zamówiłem kolejną bodajże lexus saphire do 8 g, naprawdę rewelacja na okonie (ale gumy na główce min 3 g. ponizej niestety nie. Do bocznego rewelacja.
Robinson kinetik do 7 g. - odkrycie tego sezonu , przerzuciłem masę okoni na główkach. 0.5-3 g. czuć jak ryba kichnie obok przynety - oczywiście podstawą niestety jest plećka 0.04-0.06 (droższa od wędki)
Do bocznego bierz bardziej kluchowate - mikado, robinson diaflex, na gumki i jaskółki musi być bardzo sztywna i piekielnie szybka (i tu się kłania dragon fishmaker lub select guide). Dziś właśnie kolejny raz miałem dzień skubania, na inazumie nie zatniesz.
Witam wszystkich .
Czy ktoś uzywał wędzisk
Mikado inazuma flash perch 240/18
Konger Vectron soul 240/15 lub 210/15
Potrzebuje kija spinigowego na okonie ze starorzeczy , oraz mniejszych zbiorników.
Przynęty to głównie gumy i koguty.
Właśnie byłem w sklepie i po macałem oba kija i mam dylemat
Ma ktoś jakieś opinie na wyżej wymienione wedziska?
Bierz Inazumę ,świetny ,lekki i bardzo ,bardzo czuły kij , nie straszne mu przyłowy w postaci szczupaka czy sandacza ,na którego też się doskonale sprawdza.
No i rzeczywiście wybitny to fachowiec łowi okonie na kijach do 35 g :-)
Do 3.5 g może tak...
Kij na okonia ma byc czuły, a tego pałka 30 g. nie ma na pewno
Piękny ten majowy 90 cm sandacz.... buhahaha
temat można usunąc decyzja podjeta , a dyskusja schodzi na złą drogę
Jestem za.
Inazuma do 18g super kij na większe okonie i szczupaki mam go trzeci sezon i sprawdza sie świetnie na delikatne łowienie okoni Konger Elvis do 4g
padło na
Już drugi rok jest mielony temat Inazumy, kija, który ma sam łowic okonie. NMyslę, że należałoby najpierw zapytać okonia co mu lepiej między ząbki włazi. Z tych wszystkich wpisów podobał mi się wpis JKarp-ia. Trafił w sedno. Pozdrawiam JKarp.