Byłem wczoraj popołudniu na rybach przyuważyłem gościa łapiącego na grunt (koszyczek), od którego odchodziło kilka przyponów (3 lub 4) a na każdym wisiało coś na haku - w rozumieniu przynęta...... Czy tak można, bo wydaje mi sięż e coś tu nie tak. Po za tym moim zadniem co to za sport - to raczej kłusowanie....................
fakt... "Wędkarz ma obowiązek posługiwać się wędką składającą się z wędziska o długości co najmniej 30 cm, do którego przymocowana jest linka zakończona:
a) jednym haczykiem z przynętą, albo b) nie więcej niż dwoma haczykami, każdy ze sztuczną przynętą...."
tylko uważaj jak będziesz z nim rozmawiał ja widziałem takiego jednego i też chciałem z nim pogadać to z kosą wyskoczył ale i tak go jeszcze spotkam ....
Witam Was , ja też zwróciłem uwagę w piątek wędkarzowi z Kutna ...bo miał 2 przypony ..zaczął się tłumaczyć , że źle zinterpretował przepisy , więc szybko usunął ten 2 przypon , a ja go zapamiętam ..............A TE KILKA HAKÓW NA WĘDZISKU ---TO PO PROSTU CZYSTE KŁUSOWANIE W BIAŁY DZIEŃ ............zgłaszajcie takie przypadki strażnikom policji , ale również 2-3 wędkarzy może dojść do takiego gostka i mu zwrócić uwagę , albo zatrzymać do przyjazdu służb ----jest to tzw ...zatrzymanie obywatelskie , gdzie każdy obywatel widząc przestępstwo : może dokonać zatrzymania tego co łamie prawo (tak jest zapisane w Kodeksie Cywilnym , i każda władza o tym wie ) ..........pozdrawiam Jurek .
Hm.. Nie wiedziałem o czymś takim jak "zatrzymanie obywatelskie". Ciekawa sprawa, często miałem wrażenie, że tzw. "zwykły obywatel" w takej sytuacji zdany jest na policję itp., a tu proszę...
Nie napisałeś gdzie ten delikwent łowił. Ponieważ napisałeś że miał koszyczek, to pewnie gdzieś na jeziorze. Ponieważ w morzu dopuszczalne są pewne odstępstwa. Przy połowie fląder z gruntu można użyć 2 przyponów z przynętami. Oczywiście jest to często nadużywane i łowią tak okonie i inne ryby. Ponadto przy połowie śledzi można stosować tzw "chonkę" czyli 5 haczyków z dekoracją jako sztuczne przynęty. Nie zakłąda się wtedy na te haki żadnych przynęt.
Faktycznie ciekawa sprawa z tym zatrzymaniem obywatelskim. Szkoda, że nie wpadłem na to wcześniej. Naperwno skorzystam z rad. choć z drugiej strony mam nadzieję, że nie bedę musiał :) Pozdrawiam i dzieki za udział w dyskusji.
no trzeba uważać jak sie podchodzi do takich ludzi, kiedyś też zauważyłem jak takich dwóch łapało na żywca i wszystkie szczupaszki niewymiarowe trafiały do wora i jak jm uwage zwruciłem to byli bardzo agresywni i chcieli się bić.
Ja tam mogę przyjechać nad ten Bóg z kolegami ( tzn wędkarzami sportowcami , gdzie trenujemy niemal wszystkie sztuki walk ............ i możemy przyjechać w 8 samochodów............. zresztą w pobliżu mam 9 braci ciotecznych---którzy tam mieszkają ).................. podaj termin i dokładne parametry.......... pozdro
Z tubylcami nie ma żartów . Spotkanie kłusujących , zaślepionych żądzą rybiego mięsa tubylców lub co gorsza złapanie ich "in flagranti" na kłusowniczym procederze często bywa opłakane w skutkach . Mieszkający nad rzeką dzikusy - wiedzą jak dać do wiwatu ludziom stającym im na przeszkodzie .
Nawiązując do tematyki zestawu z nadliczbowymi przyponami - należy podkreślić fakt iż zestaw z kilkoma haczykami czyli tzw "choinka "jest dozwolony prze RAPR do połowu śledzi .
Byłem wczoraj popołudniu na rybach przyuważyłem gościa łapiącego na grunt (koszyczek), od którego odchodziło kilka przyponów (3 lub 4) a na każdym wisiało coś na haku - w rozumieniu przynęta...... Czy tak można, bo wydaje mi sięż e coś tu nie tak. Po za tym moim zadniem co to za sport - to raczej kłusowanie....................
A co o tym mówi RAPR?
4. Zasady wędkowania; punkt 1.
A co o tym mówi RAPR?
4. Zasady wędkowania; punkt 1.
fakt... "Wędkarz ma obowiązek posługiwać się wędką składającą się z wędziska o długości co najmniej 30 cm, do którego przymocowana jest linka zakończona:
a) jednym haczykiem z przynętą, albo
b) nie więcej niż dwoma haczykami, każdy ze sztuczną przynętą...."
może go jeszcze spotkam........chętnie "pogadam"
tylko uważaj jak będziesz z nim rozmawiał ja widziałem takiego jednego i też chciałem z nim pogadać to z kosą wyskoczył ale i tak go jeszcze spotkam ....
zabierz ze soba kolegow z PSR!! a jak nie to lej gnoja
Witam Was , ja też zwróciłem uwagę w piątek wędkarzowi z Kutna ...bo miał 2 przypony ..zaczął się tłumaczyć , że źle zinterpretował przepisy , więc szybko usunął ten 2 przypon , a ja go zapamiętam ..............A TE KILKA HAKÓW NA WĘDZISKU ---TO PO PROSTU CZYSTE KŁUSOWANIE W BIAŁY DZIEŃ ............zgłaszajcie takie przypadki strażnikom policji , ale również 2-3 wędkarzy może dojść do takiego gostka i mu zwrócić uwagę , albo zatrzymać do przyjazdu służb ----jest to tzw ...zatrzymanie obywatelskie , gdzie każdy obywatel widząc przestępstwo : może dokonać zatrzymania tego co łamie prawo (tak jest zapisane w Kodeksie Cywilnym , i każda władza o tym wie ) ..........pozdrawiam Jurek .
Hm.. Nie wiedziałem o czymś takim jak "zatrzymanie obywatelskie". Ciekawa sprawa, często miałem wrażenie, że tzw. "zwykły obywatel" w takej sytuacji zdany jest na policję itp., a tu proszę...
Pozdrawiam
Nie napisałeś gdzie ten delikwent łowił. Ponieważ napisałeś że miał koszyczek, to pewnie gdzieś na jeziorze. Ponieważ w morzu dopuszczalne są pewne odstępstwa. Przy połowie fląder z gruntu można użyć 2 przyponów z przynętami. Oczywiście jest to często nadużywane i łowią tak okonie i inne ryby.
Ponadto przy połowie śledzi można stosować tzw "chonkę" czyli 5 haczyków z dekoracją jako sztuczne przynęty. Nie zakłąda się wtedy na te haki żadnych przynęt.
Ot sposób se znalazł!
Od razu niech sznur zarzuci cymbał nakrapiany , na blachę po pasztecie trzeba go było...;)
Faktycznie ciekawa sprawa z tym zatrzymaniem obywatelskim. Szkoda, że nie wpadłem na to wcześniej. Naperwno skorzystam z rad. choć z drugiej strony mam nadzieję, że nie bedę musiał :) Pozdrawiam i dzieki za udział w dyskusji.
no trzeba uważać jak sie podchodzi do takich ludzi, kiedyś też zauważyłem jak takich dwóch łapało na żywca i wszystkie szczupaszki niewymiarowe trafiały do wora i jak jm uwage zwruciłem to byli bardzo agresywni i chcieli się bić.
jak jestes taki kozak wybierz sie nad bug i zacznij z tubylcami wiecej nie wrocisz nad ta rzeke
Ja tam mogę przyjechać nad ten Bóg z kolegami ( tzn wędkarzami sportowcami , gdzie trenujemy niemal wszystkie sztuki walk ............ i możemy przyjechać w 8 samochodów............. zresztą w pobliżu mam 9 braci ciotecznych---którzy tam mieszkają ).................. podaj termin i dokładne parametry.......... pozdro
Z tubylcami nie ma żartów . Spotkanie kłusujących , zaślepionych żądzą rybiego mięsa tubylców lub co gorsza złapanie ich "in flagranti" na kłusowniczym procederze często bywa opłakane w skutkach . Mieszkający nad rzeką dzikusy - wiedzą jak dać do wiwatu ludziom stającym im na przeszkodzie .
Nawiązując do tematyki zestawu z nadliczbowymi przyponami - należy podkreślić fakt iż zestaw z kilkoma haczykami czyli tzw "choinka "jest dozwolony prze RAPR do połowu śledzi .
nie, nie mozna. To wykroczenie i amen.
TAK STANOWCZO AMEN