Mam zamiar w wakacje wybrać sie na kilka dni nad Bug (pod namiot). Jeszcze nigdy nie byłem nad Bugiem ale słyszałem że to ostatnia dzika rzeka. Interesuje mnie fragment w województwie lubelskim.
Znacie może jakieś ciekawe odludne miejscówki? Czy jakieś specjalne przepisy czy zasady obowiązują na odcinku na granicy polsko - ukraińskiej. Co ze sobą zabrać i na jakie ryby mogę liczyć?
Powiem ci o sprzęcie i rybach. Spining: -dominuje tu sandacz i szczupak z ryb drapieżnych. Łów na kopyta perłowe i żółte lub woblery . Grunt: -dominuje leszcz ,krąp, płoć. Łów na czerwonego robaka i zapinaj pinką. Zanęta niech posiada otręby, pszenice, pęczak, aromat waniliowy,kukurydzę, jak chcesz to możesz też melasę. Więcej niestety nie wiem.
Powiem ci o sprzęcie i rybach. Spining: -dominuje tu sandacz i szczupak z ryb drapieżnych. Łów na kopyta perłowe i żółte lub woblery . Grunt: -dominuje leszcz ,krąp, płoć. Łów na czerwonego robaka i zapinaj pinką. Zanęta niech posiada otręby, pszenice, pęczak, aromat waniliowy,kukurydzę, jak chcesz to możesz też melasę. Więcej niestety nie wiem.
Przejrzałem Twój blog i niestety stwierdzam, że nic nie wiesz. Podałeś informację o rzece, której w życiu na oczy nie widziałeś , nie mówiąc o wędkowaniu na niej.
Skład zanęty własnej no i oczywiście "zapięcie" czerwonego pinką lub białym.
Zapomniałeś tylko o dodaniu do zanęty łusek nasion egzotycznych.
Sum to chyba jeszcze nie teraz :) znam tylko wyszkowski odcinek rzeki. Jezeli to pomoze to rzeka jest pieknaSuma jest w Bugu sporo i to nie malego. Faktycznie z bialych ryb dominuje ploc leszcz a z drapieznych szczupaki. Natomiast nie ma zlotej magicznej przynety. Dobre beda obrotowki woblery i gumy wiec taka podpowiedz jest zadna. Zwiedzalbym po prostu miejsce gdzie bedziesz w wzdluz i wszerz i szukal zatopionych drzew wirow wstecznych nurtow bo na Bugu jest naprawde duzo takich miejsc. Na kilkuset metrach zarowno brzeg jak i dno sa raz piaszczyste raz kamieniste. Efekt dawaly nam dopiero kilkudniowe necenia. Od switu mozna wtedy zlapac pare kilo ryb. Kolega swoim pytaniem wywolal fajne wspomnienia znad Bugu :) jak pamietam lowilismy na biale robaki z najlepszymi wynikami i rosowkami na grunt badz martwa rybke.
I koniecznie sprawdź stan wody. Interesowałem sie tym ostatnio i nie wygladalo to dobrze. Aktualnie nie wiem wiec polecam pogodynka.pl. w wyszkowie dalej wysoka.
Sum to chyba jeszcze nie teraz :) znam tylko wyszkowski odcinek rzeki. Jezeli to pomoze to rzeka jest pieknaSuma jest w Bugu sporo i to nie malego. Faktycznie z bialych ryb dominuje ploc leszcz a z drapieznych szczupaki. Natomiast nie ma zlotej magicznej przynety. Dobre beda obrotowki woblery i gumy wiec taka podpowiedz jest zadna. Zwiedzalbym po prostu miejsce gdzie bedziesz w wzdluz i wszerz i szukal zatopionych drzew wirow wstecznych nurtow bo na Bugu jest naprawde duzo takich miejsc. Na kilkuset metrach zarowno brzeg jak i dno sa raz piaszczyste raz kamieniste. Efekt dawaly nam dopiero kilkudniowe necenia. Od switu mozna wtedy zlapac pare kilo ryb. Kolega swoim pytaniem wywolal fajne wspomnienia znad Bugu :) jak pamietam lowilismy na biale robaki z najlepszymi wynikami i rosowkami na grunt badz martwa rybke. Czemu na suma jeszcze nie teraz?
Powiem ci o sprzęcie i rybach. Spining: -dominuje tu sandacz i szczupak z ryb drapieżnych. Łów na kopyta perłowe i żółte lub woblery . Grunt: -dominuje leszcz ,krąp, płoć. Łów na czerwonego robaka i zapinaj pinką. Zanęta niech posiada otręby, pszenice, pęczak, aromat waniliowy,kukurydzę, jak chcesz to możesz też melasę. Więcej niestety nie wiem.
Przejrzałem Twój blog i niestety stwierdzam, że nic nie wiesz. Podałeś informację o rzece, której w życiu na oczy nie widziałeś , nie mówiąc o wędkowaniu na niej.
Skład zanęty własnej no i oczywiście "zapięcie" czerwonego pinką lub białym.
Zapomniałeś tylko o dodaniu do zanęty łusek nasion egzotycznych.
tutaj super łowca i najlepszy wędkarz tobie mam nadzieje odpowie a mianowicie debesciak withanight88 bo on wszystko wie a jego sztuki mowią same za siebie
Pobyt nad granicznym bugiem musisz albo powinienes zglosić następnie przez zmrokiem nie mozesz byc nad rzeką i w porze nocnej bynajmniej my nigdy w porze nocnej nie lowilismy z kilku powodów ......
Karte , pozowolenie , porozumienie wszystko m a sie rozumiec w papierach zalatwione . CO do ryb to juz w sumie wyzej wszystko napisane Bolenia sporo szczupaka takżę , sumy konkretne tzw "metrowe". Generalnei jak tam łowiłem na odcinku niedaleko Włodawy to uzywalismy bardzo cięzkich głowek bo rzeka miala potęzny uciąg i w dolkach zeby dojsc do dna czesto gęsto 25-50g , mam nadzieje ze posiadasz uwalniacz przynęt bo tylu zaczepów co nad Bugiem nie ma nigdzie indziej haker na hakerze , bobrowe budowle drzewa no masakra ale w tej dziczy czaja sie piekne drapiezniki.
Jescze nie zapomnij o pozadnym preparacie na komary min 40% deeta bo tamte komarzyce nie dadzą Ci spokoju. Pamiętaj o telefonie zeby nie przelączal automatycznie na ruską sieć bo ladnie zostaniesz wykasowany w przypadku rozmowy , smsów itp
Bug to nie tylko granica, poszukaj w necie miejscowości Gnojno, taka malutka wioska. akurat w jej pobliżu rzeka wchodzi w polske, a tam masz takie fajne ciekawostki jak masa zakrętów, starorzeczy... dojazd w miare łatwy. miejsca do łapania przy niskim i wysokim stanie wody. a jest też pare ciekawostek jak 30-sto metrowy klif, który daje przepiekny widok na doline Bugu. od Gnojna do Serpelic masz całkiem interesujacy odcinek rzeki. ogólnie miejscowości i odcinek znane przez pobliskich wedkarzy ale miejsce sie znajdzie. byłem tam pare razy z czego raz z wedka :) a tak to poprostu pospacerowac, odpoczac... dla mnie magiczne miejsce.
własnie ciekawe, jak ja odpalałem na kompie było ok, teraz wystartowałem z linku i to samo co
Jkarp... ciekawe, no ale Niemirów to wioska obok a ja wyszukiwarka pokazuje idealnie :)))
jak z tymi porozumieniami to nie wiem, wiem że w tym rejonie granicza 3 województwa, byłem w okregu lebelskim a teraz jestem w białej podlasce bo ma wieksze porozumienia. szukaj gdzies na stronkach pzw, na wedkuje tez swego czasu były mapki z porozumieniami..
podobno pan który grał Pawlaka w samych swoich tam mieszkał :)
te widoki, własnie... po maturze byłem tam pierwszy raz (a troche czasu mineło :) ) i tak czasem sie zaglada, pamietam jak widok z klifu mnie zamurował... echhh
CześćOj tam oj tam ;-)Kie licho że nie jedno Gnojno na tym świcie ;-) Co prawda próbowałem szukać innego ale jakoś bez przekonania.Ale widoki cudne.JK znajdź wiochę Borsuki ( jest jedna) i przesuń mapę w prawo do następnej wioski i będziesz w Gnojnie:)
kręciłem niedawno 24h na z zasiadka na karpia, chowałęm się w samochodzie żeby przynęty założyć. nic nie pomagało, żadne tlace sie spiralki, spreye. dosłownie nic.
Komary w porównaniu z tym co się dzieje nad Wisła były przyjemniutkie. Początkowo pojechaliśmy do Gnojna ale tam wędkarzy i biwakowiczów do groma. Pojechaliśmy wzdłuż Bugu i zatrzymaliśmy sie w Zabużu. Złowiliśmy jednego sandacza, trzy szczupaki, suma, klenia, bolenia, płoć masę krąpi w tym jeden rekord życiowy, od groma okoni i ukleje. Jak na pierwszy raz nad Bugiem nie wyszło źle.
Witam. Gnojno to teren PZW Biała Podlaska odcinek należący do Siedleckiego PZW zaczyna się za mostem na krajowej 19, niema to większego znaczenia ponieważ te okręgi maja porozumienie. Jeśli wybieracie się w te okolice to polecam odcinek w Bublu Starym i poniżej przejścia w Koroszczynie, pobyt trzeba zgłaszać w strażnicach WOP i łowić od świtu do zmierzchu ale warto. Jeśli ktoś będzie miał więcej czasu warto pojechać do Nepli i zobaczyć Pratulin
Jeśli chodzi o przyrodę i scenerię w jakiej łowiliśmy to polecam. Niesamowita sprawa. Krajobrazy dzikie i tętniące życiem. Chciałbym aby tak wyglądały wszystkie Polskie rzeki.
Mam zamiar w wakacje wybrać sie na kilka dni nad Bug (pod namiot). Jeszcze nigdy nie byłem nad Bugiem ale słyszałem że to ostatnia dzika rzeka. Interesuje mnie fragment w województwie lubelskim.
Znacie może jakieś ciekawe odludne miejscówki?
Czy jakieś specjalne przepisy czy zasady obowiązują na odcinku na granicy polsko - ukraińskiej.
Co ze sobą zabrać i na jakie ryby mogę liczyć?
Powiem ci o sprzęcie i rybach.
Spining:
-dominuje tu sandacz i szczupak z ryb drapieżnych. Łów na kopyta perłowe i żółte lub woblery .
Grunt:
-dominuje leszcz ,krąp, płoć. Łów na czerwonego robaka i zapinaj pinką. Zanęta niech posiada otręby, pszenice, pęczak, aromat waniliowy,kukurydzę, jak chcesz to możesz też melasę.
Więcej niestety nie wiem.
Zanim się wybierzesz to zorientuj się jaki będzie stan wody.
Powiem ci o sprzęcie i rybach.
Spining:
-dominuje tu sandacz i szczupak z ryb drapieżnych. Łów na kopyta perłowe i żółte lub woblery .
Grunt:
-dominuje leszcz ,krąp, płoć. Łów na czerwonego robaka i zapinaj pinką. Zanęta niech posiada otręby, pszenice, pęczak, aromat waniliowy,kukurydzę, jak chcesz to możesz też melasę.
Więcej niestety nie wiem.
Przejrzałem Twój blog i niestety stwierdzam, że nic nie wiesz. Podałeś informację o rzece, której w życiu na oczy nie widziałeś , nie mówiąc o wędkowaniu na niej.
Skład zanęty własnej no i oczywiście "zapięcie" czerwonego pinką lub białym.
Zapomniałeś tylko o dodaniu do zanęty łusek nasion egzotycznych.
Tak się składa, że ja też wybieram się nad Bug za dwa tygodnie i też chętnie poznam rady doświadczonych łowców znad Buga. Jak tam stoi sprawa z sumem?
Woda wysoka ale miejmy nadzieję, że dwa tygodnie starczy aby się ustabilizowała.
Sum to chyba jeszcze nie teraz :) znam tylko wyszkowski odcinek rzeki. Jezeli to pomoze to rzeka jest pieknaSuma jest w Bugu sporo i to nie malego. Faktycznie z bialych ryb dominuje ploc leszcz a z drapieznych szczupaki. Natomiast nie ma zlotej magicznej przynety. Dobre beda obrotowki woblery i gumy wiec taka podpowiedz jest zadna. Zwiedzalbym po prostu miejsce gdzie bedziesz w wzdluz i wszerz i szukal zatopionych drzew wirow wstecznych nurtow bo na Bugu jest naprawde duzo takich miejsc. Na kilkuset metrach zarowno brzeg jak i dno sa raz piaszczyste raz kamieniste. Efekt dawaly nam dopiero kilkudniowe necenia. Od switu mozna wtedy zlapac pare kilo ryb. Kolega swoim pytaniem wywolal fajne wspomnienia znad Bugu :) jak pamietam lowilismy na biale robaki z najlepszymi wynikami i rosowkami na grunt badz martwa rybke.
I koniecznie sprawdź stan wody. Interesowałem sie tym ostatnio i nie wygladalo to dobrze. Aktualnie nie wiem wiec polecam pogodynka.pl. w wyszkowie dalej wysoka.
CześćNie wiem gdzie zamierzasz sobie posiedzieć nad Bugiem no i oczywiście połowić czego Ci życzę ale należy zapoznać się z tym:http://www.pzw.org.pl/home/forum/10/2553/zakazu_przebywania_na_niektorych_odcinkach_pasa_drogi_granicznejhttp://www.nowytydzien.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=10977:ograniczaj%C4%85-zgodnie-z-prawem&Itemid=27&tmpl=component&print=1http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lublin/na-ryby-nad-bug-tylko-z-przepustka,1,5392278,wiadomosc.htmlhttp://forum.wedkuje.pl/f,chca-nas-odtracic-od-bugu,588672,0.html
JK
Zanim się wybierzesz to zorientuj się jaki będzie stan wody.
Stan ody można znaleźć na pogodynka.pl:)
Sum to chyba jeszcze nie teraz :) znam tylko wyszkowski odcinek rzeki. Jezeli to pomoze to rzeka jest pieknaSuma jest w Bugu sporo i to nie malego. Faktycznie z bialych ryb dominuje ploc leszcz a z drapieznych szczupaki. Natomiast nie ma zlotej magicznej przynety. Dobre beda obrotowki woblery i gumy wiec taka podpowiedz jest zadna. Zwiedzalbym po prostu miejsce gdzie bedziesz w wzdluz i wszerz i szukal zatopionych drzew wirow wstecznych nurtow bo na Bugu jest naprawde duzo takich miejsc. Na kilkuset metrach zarowno brzeg jak i dno sa raz piaszczyste raz kamieniste. Efekt dawaly nam dopiero kilkudniowe necenia. Od switu mozna wtedy zlapac pare kilo ryb. Kolega swoim pytaniem wywolal fajne wspomnienia znad Bugu :) jak pamietam lowilismy na biale robaki z najlepszymi wynikami i rosowkami na grunt badz martwa rybke.
Czemu na suma jeszcze nie teraz?
Powiem ci o sprzęcie i rybach.
Spining:
-dominuje tu sandacz i szczupak z ryb drapieżnych. Łów na kopyta perłowe i żółte lub woblery .
Grunt:
-dominuje leszcz ,krąp, płoć. Łów na czerwonego robaka i zapinaj pinką. Zanęta niech posiada otręby, pszenice, pęczak, aromat waniliowy,kukurydzę, jak chcesz to możesz też melasę.
Więcej niestety nie wiem.
Przejrzałem Twój blog i niestety stwierdzam, że nic nie wiesz. Podałeś informację o rzece, której w życiu na oczy nie widziałeś , nie mówiąc o wędkowaniu na niej.
Skład zanęty własnej no i oczywiście "zapięcie" czerwonego pinką lub białym.
Zapomniałeś tylko o dodaniu do zanęty łusek nasion egzotycznych.
tutaj super łowca i najlepszy wędkarz tobie mam nadzieje odpowie a mianowicie debesciak
withanight88 bo on wszystko wie a jego sztuki mowią same za siebie
Panowie, nie "podrywać" mi się tu. Bo mi wątek zamkną a niewiele się dowiedziałem jeszcze.
Trochę mnie to przeraziło co wstawił kol JKarp.
Łowić tylko za dnia, meldować do straży granicznej gdzie się będzie - nie bardzo mi się to podoba.
Pobyt nad granicznym bugiem musisz albo powinienes zglosić
następnie przez zmrokiem nie mozesz byc nad rzeką i w porze nocnej bynajmniej my nigdy w porze nocnej nie lowilismy z kilku powodów ......
Karte , pozowolenie , porozumienie wszystko m a sie rozumiec w papierach zalatwione .
CO do ryb to juz w sumie wyzej wszystko napisane Bolenia sporo szczupaka takżę , sumy konkretne tzw "metrowe".
Generalnei jak tam łowiłem na odcinku niedaleko Włodawy to uzywalismy bardzo cięzkich głowek bo rzeka miala potęzny uciąg i w dolkach zeby dojsc do dna czesto gęsto 25-50g , mam nadzieje ze posiadasz uwalniacz przynęt bo tylu zaczepów co nad Bugiem nie ma nigdzie indziej haker na hakerze , bobrowe budowle drzewa no masakra ale w tej dziczy czaja sie piekne drapiezniki.
Jescze nie zapomnij o pozadnym preparacie na komary min 40% deeta bo tamte komarzyce nie dadzą Ci spokoju.
Pamiętaj o telefonie zeby nie przelączal automatycznie na ruską sieć bo ladnie zostaniesz wykasowany w przypadku rozmowy , smsów itp
Połamania
CześćNiestety ale taka jest smutna prawda :-((Lepiej podzwoń, popytaj i się upewnij niż masz potem żałować.JK
Bug to nie tylko granica, poszukaj w necie miejscowości Gnojno, taka malutka wioska. akurat w jej pobliżu rzeka wchodzi w polske, a tam masz takie fajne ciekawostki jak masa zakrętów, starorzeczy... dojazd w miare łatwy. miejsca do łapania przy niskim i wysokim stanie wody. a jest też pare ciekawostek jak 30-sto metrowy klif, który daje przepiekny widok na doline Bugu. od Gnojna do Serpelic masz całkiem interesujacy odcinek rzeki. ogólnie miejscowości i odcinek znane przez pobliskich wedkarzy ale miejsce sie znajdzie. byłem tam pare razy z czego raz z wedka :) a tak to poprostu pospacerowac, odpoczac... dla mnie magiczne miejsce.
pozdrawiam
zapomniałem dodac, służe pomoca w wyjaśnieniu drogi wjazdowej nad sama rzeke, ogólnie masz pytania to sie nie krępuj :)
http://goo.gl/maps/fWeJd
??????
Coś chyba nie za bardzo z tym Gnojnem ;-) JK
oj Jkarp...
szukaj dokładniej
http://www.mojepodlasie.friko.pl/
tu masz widok o którym pisałem, na żywo wyglada to lepiej ale pojedz sprawdz :)))
http://www.mojepodlasie.friko.pl/galeria/krajobrazy/gnojno/gnojno.htm
i masz jeszcze mapke żebys już całkiem był przekonany
https://maps.google.pl/maps?q=Gnojno&hl=pl&ie=UTF8&ll=52.777639,21.180267&spn=0.121907,0.308647&sll=51.953751,19.134379&sspn=7.951059,19.753418&oq=gnojno&t=h&hnear=Gnojno,+pu%C5%82tuski,+mazowieckie&z=12
a co tam, masz jeszcze fotke mojego autorstwa :)))
a co mi tam, masz jeszcze fote mojego autorstwa :)))
a co mi tam, masz jeszcze fote mojego autorstwa :)))
Ciekawe tereny i ładne tereny. Dzięki za informacje, przydadzą sie jak nie na tę wyprawę to może kolejną.
oj Jkarp...
szukaj dokładniej
http://www.mojepodlasie.friko.pl/
Widzę, że PZW Lublin ma porozumienie z PZW Siedleckim. Może się orientujesz czy i do którego miejsca sięga PZW Siedlce jeśli chodzi o Bug?
i masz jeszcze mapke żebys już całkiem był przekonany
https://maps.google.pl/maps?q=Gnojno&hl=pl&ie=UTF8&ll=52.777639,21.180267&spn=0.121907,0.308647&sll=51.953751,19.134379&sspn=7.951059,19.753418&oq=gnojno&t=h&hnear=Gnojno,+pu%C5%82tuski,+mazowieckie&z=12
C do mapki Madmax to wyszukałeś nam nie to Gnojno co trzeba:) Ale nic to znalazłem to właściwe:)
własnie ciekawe, jak ja odpalałem na kompie było ok, teraz wystartowałem z linku i to samo co
Jkarp... ciekawe, no ale Niemirów to wioska obok a ja wyszukiwarka pokazuje idealnie :)))
jak z tymi porozumieniami to nie wiem, wiem że w tym rejonie granicza 3 województwa, byłem w okregu lebelskim a teraz jestem w białej podlasce bo ma wieksze porozumienia. szukaj gdzies na stronkach pzw, na wedkuje tez swego czasu były mapki z porozumieniami..
Porozumienie z Siedleckim PZW jest tylko nie wiem czy do którego miejsca sięga PZW Siedleckie jeśli chodzi o Bug. Muszę to gdzieś wyszperać.
a że tak sie spytam to w zezwoleniu czasem to nie jest napisane :) bo tak sie składa, że w moim jest :)))
może i jest ale nie mam wglądu do zezwolenia bo mam na wiosce u rodziców a siedzę w Lublinie:)
CześćOj tam oj tam ;-)Kie licho że nie jedno Gnojno na tym świcie ;-)
Co prawda próbowałem szukać innego ale jakoś bez przekonania.Ale widoki cudne.JK
podobno pan który grał Pawlaka w samych swoich tam mieszkał :)
te widoki, własnie... po maturze byłem tam pierwszy raz (a troche czasu mineło :) ) i tak czasem sie zaglada, pamietam jak widok z klifu mnie zamurował... echhh
CześćOj tam oj tam ;-)Kie licho że nie jedno Gnojno na tym świcie ;-)
Co prawda próbowałem szukać innego ale jakoś bez przekonania.Ale widoki cudne.JK
znajdź wiochę Borsuki ( jest jedna) i przesuń mapę w prawo do następnej wioski i będziesz w Gnojnie:)
Ciekawe czy to będzie dobry link ;-) http://goo.gl/maps/DCj7F
JK
Ciekawe czy to będzie dobry link ;-) http://goo.gl/maps/DCj7F
JK
Link taki, że mucha nie siada. Albo i siada bo ląduje się prosto w Gnojnie:)
Ciekawe czy to będzie dobry link ;-) http://goo.gl/maps/DCj7F
JK
Link taki, że mucha nie siada. Albo i siada bo ląduje się prosto w Gnojnie:)
działa działa :)))
a tak gwoli informacjii, w gnojnie jest przeprawa promowa do Niemirowa wiec rzeczke można atakowac z obydwu stron :)
To Gnojno to całkiem ciekawa propozycja. Muszę sie poważnie nad tym zastanowić. Teraz tylko czekamy żeby poziom wody trochę spadł.
to myśl, ja najpewniej bede tam w sierpniu, przynajmniej tak ustaliłem a ukochana :) całe 4 dni :)
Woda na Bugu zaczęła spadać - wyprawa coraz bliżej. Już się trzęsę jak małe dziecko :)
jedziesz tam gdzie tak ostro zachecałem ??
Najprawdopodobniej tak. Mam tylko nadzieje ze komary beda łaskawe
na to nie licz :)
kręciłem niedawno 24h na z zasiadka na karpia, chowałęm się w samochodzie żeby przynęty założyć. nic nie pomagało, żadne tlace sie spiralki, spreye. dosłownie nic.
Cześć,
Komary w porównaniu z tym co się dzieje nad Wisła były przyjemniutkie. Początkowo pojechaliśmy do Gnojna ale tam wędkarzy i biwakowiczów do groma. Pojechaliśmy wzdłuż Bugu i zatrzymaliśmy sie w Zabużu. Złowiliśmy jednego sandacza, trzy szczupaki, suma, klenia, bolenia, płoć masę krąpi w tym jeden rekord życiowy, od groma okoni i ukleje. Jak na pierwszy raz nad Bugiem nie wyszło źle.
Witam. Gnojno to teren PZW Biała Podlaska odcinek należący do Siedleckiego PZW zaczyna się za mostem na krajowej 19, niema to większego znaczenia ponieważ te okręgi maja porozumienie. Jeśli wybieracie się w te okolice to polecam odcinek w Bublu Starym i poniżej przejścia w Koroszczynie, pobyt trzeba zgłaszać w strażnicach WOP i łowić od świtu do zmierzchu ale warto. Jeśli ktoś będzie miał więcej czasu warto pojechać do Nepli i zobaczyć Pratulin
Jeśli chodzi o przyrodę i scenerię w jakiej łowiliśmy to polecam. Niesamowita sprawa. Krajobrazy dzikie i tętniące życiem. Chciałbym aby tak wyglądały wszystkie Polskie rzeki.