Reklama
  • wojtek562011-03-07 13:15:50

    Witam !!! Chciałem dowiedzieć się jak nęcić na małym zbiorniku 0.7 hektara ale 3.5 metra głębokim/interesuje mnie kilkudniowe nęcenie/ w zbiorniku przeważa karp  i lin/czym i w jakich porach dnia? z góry dziękuje

  • mienta 2011-03-07 13:33:48

    nęcic możesz kukurydzą z puszki,groszkiem,kulkami generalnie czym zechcesz jeśli chodzi o porę to zależy to tylko od ciebie ważne jest żebys później zakładał na haczyk to czym nęciłeś 

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-07 13:51:13

    Wojtek jeśli interesuje cię lin i karaś czy też karp to proponuję nęcić kukurydzą zmieszaną z gotowanymi ziemniakami i odeobiną zanęty "karp, lin, karaś" np. Trapera. Możesz też dorzucić siekane rosówki szczególnie jeśli nęcisz wczesną wiosną. Pamiętaj że na wiosnę nie można nęcić dużymi ilościami. Ryba żeruje bowiem jeszcze bardzo ostrożnie i delikatnie. Nie musisz stosować żadnych atraktorów zapachowych bo chłodna jeszcze woda szybko roznosi aromat. Myślę że jeśli zaczniesz nęcenie z początkiem kwietnia masz duże szanse aby przygotować piękny linowy stół. Wybierz miejsce niezbyt głębokie, maksymalnie 1,5 metra może być około 1 metra. Samo nęcenie powinno być staranne systematyczne i cierpliwe. Nęcenie proponuję wykonywać o stałej porze, najlepiej tuz przed zachodem. Wówczas będziesz miał wybór czy łowić z wieczora czy rankiem. Wrzucona zanęta wieczorem będzie nęcić ryby bezpośrednio po wrzuceniu jak i rano gdyż za pewne nie zostanie przejedzona do czysta. poza tym to nie dorzeczne wstawać za każdym razem o 5 rano tylko po to by nęcić:)  Na pierwszy raz poślij do wody 3 kule wielkości dorodnej pomarańczy. Kolejnego dnia powtórz nęcenie i obserwuj wodę ok pół godziny po. Jeśli zobaczysz unoszące się z dna pola piany to znak, że w łowisku pojawił się lin. Wówczas kolejnego dnia możesz delikatnie zwiększyć ilość zanęty bez większego ryzyka, że przenęcisz łowisko. Mimo wszystko nęć delikatnie i subtelnie, możesz na początek nęcić raz na dwa dni dla wszelkiego spokoju. Pamiętaj że przenęcenie łowiska to przekreślenie szansy na sukces. Przenęcone łowisko ryba omija szerokim łukiem, dlatego cierpliwość i systematyczność to klucz efektywnego nęcenia. Po tygodniu takiego przygotowania możesz liczyć na pierwsze efekty. Po dwóch niemal za każdym razem z łowiska będziesz wracał z pięknym linem na kolację.

    Pozdrawiam i życzę wytrwałości w przygotowaniu linowej stołówki.

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-07 14:02:19

    Warto zachować terminowość /określoną porę nęcenia - czyli poranek np godzinę przed wschodem słońca oraz wieczorem godzinę przed zachodem/ - oczywiście zależy czy planujesz połowy nocne. Przy tygodniowym nęceniu lina powinieneś ostatnie 2 dni nęcić mniejszą ilością zanęty treściwej /grubych składników/  o około 1/3 ilości. Dotyczy to również karpi, a osobiście preferuję np.przy długoterminowym nęceniu, do kukurydzy dodawanie atraktora np truskawki, piernika...
    I jak @Mienta słusznie dodał, co w zanęcie to i na haczyku.
    Na ziarnach kukurydzy, łubinu czy grochu a także pellecie i kulkach, świat lina i karpia się nie kończy.
    Do zanęty możesz dodawać ciasto, ślimaki, siekane czerwone robaki, pinkę ...
    Wszystko zależy głównie od pory roku, presji wędkarzy oraz selektywności podczas połowów konkretnych gatunków w łowisku.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-03-07 14:44:12

    Na wiosnę najlepiej sprawdzają się wszelkie robaczki.

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-08 13:33:13

    A także pijawki, ślimaki, korniki, chrząszcze - ogólnie "mięsko".

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-08 13:59:56

    Mówiąc robaczki miałem na myśli właśnie "mięsko".

  • bykus1 2011-03-09 18:32:23

    Osobiście uważam nęcenie kilkudniowe za najskuteczniejszą metodę zwabienia ryb w określone miejsce i przygotowanie łowiska.Sedze iż jest to sposób o wiele skuteczniejszy niż łowienie z marszu przy zastosowaniu zanęty sypkiej.Jeśli duże ryby są w łowisku i będziesz nęcił codziennie mniej więcej o tej samej porze,z każdym dniem zwiększając ilości pokarmu to po kilku dniach,a już na pewno po tygodniu ryba będzie przyzwyczajona, że w miejscu nęcenia już czeka na nią obfity stół.Moim zdaniem najlepiej spisują się ( do zanęcania ) przynęty,np.kukurydza, w przypadku leszczy makaron,na płocie konopie.Nie radzę nęcić zanętą sypką !!! Przeciętne stado dużych leszczy nie najada się 5 kilogramami zanęty !!! Zalecam stosowanie jak największej liczby rodzajów przynęt do nęcenia,wtedy ryba ma w czym wybierać,oczywiście nie przesadzając z ilościami.
    Według mnie nęcenie kilkudniowe sprawdza się na każdym łowisku.
    Jeżeli będziesz postępował według powyższych zasad masz bardzo dużą szansę na sukces ( nie mogę tego zagwarantować bo ryba w różnych łowiskach ma różne preferencje, są to tylko wskazówki ).Życzę połamanie kija na taaaaaaaaaaaaaakiej rybie !
    Grooby pozdrawiam

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-03-09 18:43:55

    Zanęta sypka /czytaj wypełniacz + atraktory zapachowe / działają niczym sygnał świetlny w metodzie Pawłowa na odruch łaknienia.
    Ta "sypka" tworzy smugę zanętowa, "ścieżkę" do grubej frakcji zanety np. kukurydzy, kulek, pelletu czy makaronu.
    Nie zgodzę się Kolego z Twoim stwierdzeniem "... Zalecam stosowanie jak największej liczby rodzajów przynęt do nęcenia,wtedy ryba ma w czym wybierać,oczywiście nie przesadzając z ilościami..."
    Zawsze miałem wrażenie że nęci się długoterminowo dla przyzwyczajenia ryby do miejsca podawania pokarmu, oraz do konkretnego pokarmu. Jeżeli masz zamiar nęcić łubinem, grochem i pelletem a  podczas połowu zakładasz na przynętę kulkę ... to życzę dużo szczęścia.

  • wojtek56 2011-03-23 10:04:16

    dziekuje za cenne uwagi/już szykuję strategię/ o wynikach na pewno napisze/doświadczenie innych którzy chcą się z tym podzielić to bardzo fajna rzecz jest wielu wedkarzy którzy mają swoje tajemnice tylko dla siebie/jeszcze raz dziekuję



Reklama
Reklama