dobre kiwoki można zrobić z puszek aluminiowych, np. po coli lub piwie. wycinasz odpowiedniej szerokości i długości pasek (im węższy tym czulszy) wyginasz z cienkiego druciku coś w rodzaju kółka z krótkimi wąsami bierzesz silikonową rurkę (np. taką która zakładasz mocując spławik do żyłki ) zakładasz z jednej strony na wycięty pasek z puszki i wciskasz między tą silikonową rurkę a pasek z puszki - kółko z drutu. możesz też dla wzmocnienia skleić miejsce łączenia klejem szybkoschnącym typu kropelka.takie kiwoki naprawdę sprawdzają się. sam ich używam
a nie lepiej kupić wedęczke za 15 zeta na spławik a z boku do zamocowania kiwok,jle to roboty żeby zmienić spławiczek na kiwok, albo kup sobie dwie 30 zł pewnie na długo starczy,,,,,,,,,,,,,,...
wędka na wszystko (spławik kiwok itp.) czyli na nic. jak łapiesz delikatnym kiwokiem to i żyłkę musisz mieć odpowiedniej grubości łapiąc spławikiem nie założysz chyba żyłki grubości 0,8 mm
a co żylka do splawka 0,8 za gruba,jak pojechałem na płotki to miałem właśnie taką żyłkie założono i i splawiczek 0,5gr malutki chaczyk, i lapalem oczywiśćie nie kolosy ale trafiła się i 27 cm żyłka nie pękla,,,,,.
wiesz jak zrobisz coś sam i to przynosi efekty to masz podwójna satysfakcję łowiąc z pod lodu bardzo sporadycznie łapie na spławik, sam robię żuczki i używam tylko ich, jak na razie mnie nie zawodzą
Oczywiście że robione własnoręcznie lepiej cieszą , ale jeżeli ktoś nie wie jak i nie chce mu się robić, to i sklepowe nie są złe . Konstrukcje i materiały są tak różne, że trudno to wszystko wymienić co i jak wędkarze stosują na kiwoki . Co jeden to lepszy patent . Naprawdę to można wszystko co jest sprężyste i w miarę wytrzymałe stosować , ja spotkałem się np. z Taśmami plastikowymi , plastykami sprężystymi , sprężynkami o różnych kształtach , włóknem szklanym itd. Kto chce to na pewno zrobi . Jedne może dłużej będą działały , a drugie krócej , ważne że będą działały i to się liczy. Po pewnym czasie łowienia na lodzie każdy dochodzi do jakichś doświadczeń i wtedy wie co jest najlepsze . Dobrze jest podglądać tych starych bywalców na lodzie bo wtedy najwięcej się uczymy i najwięcej widzimy . Żadne opisy tego nie dadzą jak sami nie zobaczymy jak posługiwać się wędka , gdzie i kiedy użyć mormyszki , a gdzie i kiedy blaszki . Jak szukać ryb i takie tam sprawy .
Witam Czas na podlodowe akcje :)) Kiwoki najlepsze sa z kliszy filmowej i ze sprezynek takich co sie w simeringach uzywa. Naprawde sie sprawdzaja. Z wlokna szklanego czy ze swiatlowodu pekeja. Tez z wlosia dzika ok (ale z karku te najgrubsze) Czasem tez ze sprezynki z zegarka robi sie, ale zadziej. Pozdr i polamania
mam pytanie czy mozna zrobic kiwok z np. sprężynki od długopisu lub z drutu z migomatu ??
kiwok w wędkarskim kosztuje 2 złote więc czy warto kombinować
nie warto ale w moim mieście w obu sklepach wędkarskich nie mają na stanie
no to ta sprężynka będzie OK
musi to być cienki ale sprężysty (elastyczny) drucik
drut z migomatu z tego co sie oriętuję jest miękki ale nie sprężysty
Wskaźnik brań - kiwok
ja robię kiwoki z włosia dzika ale najlepsze są z metrówki rozwijanej pozdro
dobre kiwoki można zrobić z puszek aluminiowych, np. po coli lub piwie. wycinasz odpowiedniej szerokości i długości pasek (im węższy tym czulszy) wyginasz z cienkiego druciku coś w rodzaju
kółka z krótkimi wąsami bierzesz silikonową rurkę (np. taką która zakładasz mocując spławik do żyłki ) zakładasz z jednej strony na wycięty pasek z puszki i wciskasz między tą silikonową rurkę
a pasek z puszki - kółko z drutu. możesz też dla wzmocnienia skleić miejsce łączenia klejem szybkoschnącym typu kropelka.takie kiwoki naprawdę sprawdzają się. sam ich używam
a nie lepiej kupić wedęczke za 15 zeta na spławik a z boku do zamocowania kiwok,jle to roboty żeby zmienić spławiczek na kiwok, albo kup sobie dwie 30 zł pewnie na długo starczy,,,,,,,,,,,,,,...
wędka na wszystko (spławik kiwok itp.) czyli na nic. jak łapiesz delikatnym kiwokiem to i żyłkę musisz mieć odpowiedniej grubości łapiąc spławikiem nie założysz chyba żyłki grubości 0,8 mm
a co żylka do splawka 0,8 za gruba,jak pojechałem na płotki to miałem właśnie taką żyłkie założono i i splawiczek 0,5gr malutki chaczyk, i lapalem oczywiśćie nie kolosy ale trafiła się i 27 cm żyłka nie pękla,,,,,.
wiesz jak zrobisz coś sam i to przynosi efekty to masz podwójna satysfakcję łowiąc z pod lodu bardzo sporadycznie łapie na spławik, sam robię żuczki i używam tylko ich, jak na razie mnie nie zawodzą
no to powodzenia w dalszym podlodowym wedkarstwie ,,,,,,,,,Połamania na lodzie ......,
Oczywiście że robione własnoręcznie lepiej cieszą , ale jeżeli ktoś nie wie jak i nie chce mu się robić, to i sklepowe nie są złe . Konstrukcje i materiały są tak różne, że trudno to wszystko wymienić co i jak wędkarze stosują na kiwoki . Co jeden to lepszy patent . Naprawdę to można wszystko co jest sprężyste i w miarę wytrzymałe stosować , ja spotkałem się np. z Taśmami plastikowymi , plastykami sprężystymi , sprężynkami o różnych kształtach , włóknem szklanym itd. Kto chce to na pewno zrobi . Jedne może dłużej będą działały , a drugie krócej , ważne że będą działały i to się liczy. Po pewnym czasie łowienia na lodzie każdy dochodzi do jakichś doświadczeń i wtedy wie co jest najlepsze . Dobrze jest podglądać tych starych bywalców na lodzie bo wtedy najwięcej się uczymy i najwięcej widzimy . Żadne opisy tego nie dadzą jak sami nie zobaczymy jak posługiwać się wędka , gdzie i kiedy użyć mormyszki , a gdzie i kiedy blaszki . Jak szukać ryb i takie tam sprawy .
Witam
Czas na podlodowe akcje :))
Kiwoki najlepsze sa z kliszy filmowej i ze sprezynek takich co sie w simeringach uzywa.
Naprawde sie sprawdzaja.
Z wlokna szklanego czy ze swiatlowodu pekeja.
Tez z wlosia dzika ok (ale z karku te najgrubsze)
Czasem tez ze sprezynki z zegarka robi sie, ale zadziej.
Pozdr i polamania