Reklama
  • speed15992012-02-21 10:01:36

    Witam. chcialbym sie dowiedziec jakimi proporcjami laczyc klej bentonit z zaneta. i czy to mieszac na sucho czy oproszyc gotowe kule... ? z gory dziekuje pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-21 11:02:15

    Dołącze się do tematu :) Czy testował ktoś GUME ARABSKĄ ?? To taki nowy klej którego nie trzeba dowilżać po połączeniu z zanętą :) ciekawi mnie jak on się spisuje :)

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-21 14:30:20

    Guma arabska nie jest żadnym nowym wynalazkiem tak jak i zresztą dekstryny i inne tego typu substancje .  Guma arabska , dekstryny , wosk carnauba , skrobia -  i inne są szeroko stosowane w przemyśle ( nie tylko spożywczym ) - jako lepiszcza , wypełniacze, stabilizatory....    Guma arabska stosowana była przed wojną w tzw  fotografii szlachetnej i w innych czynnościach związanych z tą  dziedziną fotografii. Jest stosowana od bardzo dawna w medycynie , przemyśle farmaceutycznym, spożywczym , gospodarczym . Doprawdy nie wiem co w gumie arabskiej takiego świeżego . Żadna nowizna.                                                                                                                    Autochtoni łowiący na bambusy i żyłkę 0,35 ( zdobytą z trudem ) - to wędkarze dla , których czas nie cofnął się o epokę ,ale zatrzymał się w sensie wędkarskim na pewnym etapie. I taki tubylec - o dziwo , nie ma żadnych problemów ze złowieniem paru leszczy nawet w silnym nurcie rzecznym . A łowi ( powtórzmy gwoli przypomnienia ) na : bambus ,  nęcąc przy tym -  garścią dobrze ugotowanej pszenicy rzucanej zawsze w to samo miejsce.Leszcz wprawdzie jest rybą , która lubi pobierać pokarm mocno przyparty do dna ,ale jak widać autochtonom wrzucającym garść pszenicy w nurt w niczym ten fakt nie zaburza połowu. Ci ludzie czasem  wygłaszają ciemne , niezgodne z nauką teorie a mimo to nie przeszkadza to im łowić ryby ogromne - bez gumy arabskiej .... Jest jednak jeden tylko warunek : te ryby muszą po prostu istnieć.

  • rafal_anyszka 2012-02-21 15:37:02

    Na odwrocie powinno być napisane jednak jeżeli nie ma napisane ile użyć to na oko. Najpierw dodaj trochę, wymieszaj i sprawdź czy już dobrze się klei czy rozkrusza ci się w ręku kula. Za dużo nie możesz dać bo jak wrzucisz zbyt sklejoną to nie będzie to zanęta tylko wielka bezużyteczna kulka niczym kamień.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-02-21 22:10:26

    Guma arabska nie jest żadnym nowym wynalazkiem tak jak i zresztą dekstryny i inne tego typu substancje .  Guma arabska , dekstryny , wosk carnauba , skrobia -  i inne są szeroko stosowane w przemyśle ( nie tylko spożywczym ) - jako lepiszcza , wypełniacze, stabilizatory....    Guma arabska stosowana była przed wojną w tzw  fotografii szlachetnej i w innych czynnościach związanych z tą  dziedziną fotografii. Jest stosowana od bardzo dawna w medycynie , przemyśle farmaceutycznym, spożywczym , gospodarczym . Doprawdy nie wiem co w gumie arabskiej takiego świeżego . Żadna nowizna.                                                                                                                    Autochtoni łowiący na bambusy i żyłkę 0,35 ( zdobytą z trudem ) - to wędkarze dla , których czas nie cofnął się o epokę ,ale zatrzymał się w sensie wędkarskim na pewnym etapie. I taki tubylec - o dziwo , nie ma żadnych problemów ze złowieniem paru leszczy nawet w silnym nurcie rzecznym . A łowi ( powtórzmy gwoli przypomnienia ) na : bambus ,  nęcąc przy tym -  garścią dobrze ugotowanej pszenicy rzucanej zawsze w to samo miejsce.Leszcz wprawdzie jest rybą , która lubi pobierać pokarm mocno przyparty do dna ,ale jak widać autochtonom wrzucającym garść pszenicy w nurt w niczym ten fakt nie zaburza połowu. Ci ludzie czasem  wygłaszają ciemne , niezgodne z nauką teorie a mimo to nie przeszkadza to im łowić ryby ogromne - bez gumy arabskiej .... Jest jednak jeden tylko warunek : te ryby muszą po prostu istnieć.

    No może i nie jest nowym wynalazkiem ale ja o tym usłyszałem dopiero w 2011 roku i mi sie wydawało że jest nowo wynaleziona w wędkarstwie :)



Reklama
Reklama