Kropelka sie nie nadaje , chemia odstrasza ryby .Kleje krystona są bardzo dobre ale co by nie mówic i tak ryzyko stosowania go na zestawie końcowym . Ja uzywam tylko do zderzaka plecionka-zylka.
cyjanoakryl źle wpływa na żyłkę. IMO lepiej zastosować modelarski taki z pędzelkiem. Może być jeszcze taki... zapomniałem nazwy, niebieski dość słaby, nim się śrubki w folderach zabezpiecza przed odkręcaniem.... jak mi się przypomni to napiszę
Panowie, tematy kleju są często poruszane, ale nic mnie nie przekona do ich używania.
Po pierwsze, nie dawało by mi to spokoju, bo ciągle myślałbym, że kleje wydzielają zapachy, które odstraszają ryby. Drugie, bo kleje typu kropelka są do łączenia sztywnego i nie spełniałyby swojego zadania. Trzecie to obawiałbym się o to, że klej wszedłby w reakcję z różnego rodzaju linkami i mógłby je, np. uszkodzić, a nawet rozpuścić.
Więc ja jestem 3x na NIE ;) Dziękuję
A tak dorzucając czwarte (:P) to ufam swojemu wiązaniu i nie potrzebuję dodatków :D
Witam Jaki polecacie klej do wzmacniania łączeń żyłek,żyłka-plecionka,żyłka-fluorocarbon,plecionka-flurocarbon
A po co klej? Nie ufasz własnym wiązaniom?
ufam,ale przezorny zawsze ubezpieczony i wie,że wielu bardzo znanych i doswiadczonych karpiarzy stosuje
Osobiście nie kleje,ale jeżeli już bym miał,to chyba "kropelka"załatwiła by sprawę.
Pozdrawiam:)
Kropelka sie nie nadaje , chemia odstrasza ryby .Kleje krystona są bardzo dobre ale co by nie mówic i tak ryzyko stosowania go na zestawie końcowym . Ja uzywam tylko do zderzaka plecionka-zylka.
najbardziej sie obawiam tego,że kleje typu kropelka mogą wchodzić w reakcje z żyłką lub fluorocarbonem i zniszczyc go
jest taki klej nazywa się wikol doskonały do węzłuw karpiowych
plecionka flurocarbon
nie
cyjanoakryl źle wpływa na żyłkę. IMO lepiej zastosować modelarski taki z pędzelkiem. Może być jeszcze taki... zapomniałem nazwy, niebieski dość słaby, nim się śrubki w folderach zabezpiecza przed odkręcaniem.... jak mi się przypomni to napiszę
ok dzięki
Panowie, tematy kleju są często poruszane, ale nic mnie nie przekona do ich używania.
Po pierwsze, nie dawało by mi to spokoju, bo ciągle myślałbym, że kleje wydzielają zapachy, które odstraszają ryby. Drugie, bo kleje typu kropelka są do łączenia sztywnego i nie spełniałyby swojego zadania. Trzecie to obawiałbym się o to, że klej wszedłby w reakcję z różnego rodzaju linkami i mógłby je, np. uszkodzić, a nawet rozpuścić.
Więc ja jestem 3x na NIE ;) Dziękuję
A tak dorzucając czwarte (:P) to ufam swojemu wiązaniu i nie potrzebuję dodatków :D