Na majowym wypadzie na szczupaki miałem problem z zsuwaniem sie gum SG kanibal z główki z niedużum zadziorem na główce.Słyszałem że ludzie kleją gume do główki, i moje pytanie jakiego kleju użyc to tego klejenia?
Ja też doklejam kropelka ale jak nie chcesz zniszczyć na trwałe gumy / bo np zmieniasz je pod jedną główkę dźigową / możesz ją dowiązać małą recepturką przy zaczepie na głowce
Na majowym wypadzie na szczupaki miałem problem z zsuwaniem sie gum SG kanibal z główki z niedużum zadziorem na główce.Słyszałem że ludzie kleją gume do główki, i moje pytanie jakiego kleju użyc to tego klejenia?
A nie lepiej zacząć stosować lepszej jakości główki?
Te wyposarzone w pierścienie, lepiej trzymają gumy, np.: mustad czy dragon.
By skleić gume z głowką obie musza być suche, No i zmiana potem na nową gumę wymaga oczyszczenia głowki.
Bez kleju na ryby? nigdy....Nie dość że kleję gumy do główek to jeszcze łatam porozrywane,czasem z dwóch jedną skleję,wdzięczny materiał.Nada się każdy kropelkowaty,cyjanoakrylowy,ja ze swej strony polecam UNI FLEX technical t-40,klej jak klej ale w buteleczce 20g.Dozowanie o niebo lepsze,zakręcić można i się nie rozwali jak taki "tubkowy",jedną flaszką dwa sezony kleisz,warto mieć go na składzie.Ileż to razy każdy z nas miał "dobry" dzień i ryby biły? przeważnie w jedną gumę i zawsze jedyną i ostatnią jaką mamy,po entym szczupłym pędzel się robi i ta pracować nie chce,wyciągasz klej,kleisz frankensteina i zaś do wody...proste.Warto mieć taki dodatek w pudle.
Na majowym wypadzie na szczupaki miałem problem z zsuwaniem sie gum SG kanibal z główki z niedużum zadziorem na główce.Słyszałem że ludzie kleją gume do główki, i moje pytanie jakiego kleju użyc to tego klejenia?
Najprościej i najszybciej Kropelką lub temu podobnymi np. Cjanopan.
Ja też doklejam kropelka ale jak nie chcesz zniszczyć na trwałe gumy / bo np zmieniasz je pod jedną główkę dźigową / możesz ją dowiązać małą recepturką przy zaczepie na głowce
A jak ci się rwie na kolanku haczyka to należy to miejsce przytopić pod małym ogniem np.zapalniczką.
Kropelka cjanopan sekundenkleber, ale ....w żelu! Łatwiejszy w punktowej aplikacji i nie spływa po paluchach.
Na majowym wypadzie na szczupaki miałem problem z zsuwaniem sie gum SG kanibal z główki z niedużum zadziorem na główce.Słyszałem że ludzie kleją gume do główki, i moje pytanie jakiego kleju użyc to tego klejenia?
A nie lepiej zacząć stosować lepszej jakości główki?
Te wyposarzone w pierścienie, lepiej trzymają gumy, np.: mustad czy dragon.
By skleić gume z głowką obie musza być suche, No i zmiana potem na nową gumę wymaga oczyszczenia głowki.
Pytanie Arturze dotyczyło klejenia i taka moja opowiedź a czy pytający szuka lepszych główek tego nie wiem.
Bez kleju na ryby? nigdy....Nie dość że kleję gumy do główek to jeszcze łatam porozrywane,czasem z dwóch jedną skleję,wdzięczny materiał.Nada się każdy kropelkowaty,cyjanoakrylowy,ja ze swej strony polecam UNI FLEX technical t-40,klej jak klej ale w buteleczce 20g.Dozowanie o niebo lepsze,zakręcić można i się nie rozwali jak taki "tubkowy",jedną flaszką dwa sezony kleisz,warto mieć go na składzie.Ileż to razy każdy z nas miał "dobry" dzień i ryby biły? przeważnie w jedną gumę i zawsze jedyną i ostatnią jaką mamy,po entym szczupłym pędzel się robi i ta pracować nie chce,wyciągasz klej,kleisz frankensteina i zaś do wody...proste.Warto mieć taki dodatek w pudle.