Reklama
  • maroni262016-05-04 18:08:02

    Na majowym wypadzie na szczupaki miałem problem z zsuwaniem sie gum SG kanibal z główki z niedużum zadziorem na główce.Słyszałem że ludzie kleją gume do główki, i moje pytanie jakiego kleju użyc to tego klejenia?

  • kaban 2016-05-04 18:21:49

    Najprościej i najszybciej Kropelką lub temu podobnymi np. Cjanopan.

  • erni-fran 2016-05-04 18:37:41

    Ja też doklejam kropelka ale jak nie chcesz zniszczyć na trwałe gumy / bo np zmieniasz je pod jedną główkę dźigową / możesz ją dowiązać małą recepturką przy zaczepie na głowce

  • erni-fran 2016-05-04 18:40:06

    A jak ci się rwie na kolanku haczyka to należy to miejsce przytopić pod małym ogniem np.zapalniczką.

  • Reklama
  • aldente 2016-05-04 19:04:12

    Kropelka cjanopan sekundenkleber, ale ....w żelu!  Łatwiejszy w punktowej aplikacji i nie spływa po paluchach.

  • Artur z Ketrzyna 2016-05-04 23:03:10

    Na majowym wypadzie na szczupaki miałem problem z zsuwaniem sie gum SG kanibal z główki z niedużum zadziorem na główce.Słyszałem że ludzie kleją gume do główki, i moje pytanie jakiego kleju użyc to tego klejenia?
    A nie lepiej zacząć stosować lepszej jakości główki?
    Te wyposarzone w pierścienie, lepiej trzymają gumy, np.: mustad czy dragon.
    By skleić gume z głowką obie musza być suche, No i zmiana potem na nową gumę wymaga oczyszczenia głowki.

  • kaban 2016-05-11 18:45:17

    Pytanie Arturze dotyczyło klejenia i taka moja opowiedź a czy pytający szuka lepszych główek tego nie wiem.

  • luxxxis 2016-05-11 19:35:10

    Bez kleju na ryby? nigdy....Nie dość że kleję gumy do główek to jeszcze łatam porozrywane,czasem z dwóch jedną skleję,wdzięczny materiał.Nada się każdy kropelkowaty,cyjanoakrylowy,ja ze swej strony polecam UNI FLEX technical t-40,klej jak klej ale w buteleczce 20g.Dozowanie o niebo lepsze,zakręcić można i się nie rozwali jak taki "tubkowy",jedną flaszką dwa sezony kleisz,warto mieć go na składzie.Ileż to razy każdy z nas miał "dobry" dzień i ryby biły? przeważnie w jedną gumę i zawsze jedyną i ostatnią jaką mamy,po entym szczupłym pędzel się robi i ta pracować nie chce,wyciągasz klej,kleisz frankensteina i zaś do wody...proste.Warto mieć taki dodatek w pudle.

  • Reklama


Reklama
Reklama