Witam mieszkam nie daleko rzeki Bzury i woda cały czas stoi na polach a jak idę wzdłuż wału przeciwpowodziowego widzę piękne klenie i jazie 30-40cm. jak je złapać woda jest do kolan w niektórych miejscach do pasa.I oczywiście rośliny na co i jak. Rzucałem już kawałki chleba żeby sprawdzić czy zbiorą i łowiłem na małego woblerka i miałem przytrzymanie ale żądnego nie złowiłem. Jeszcze dzisiaj zamierzam iść i spróbować jeszcze raz tym razem w woderach. Czekam na porady!!!
Ostatnio jak zapytalem o klenie (że rzucam woblerami i nic nie chce brać) to uzyskałem odpowiedz że jeżeli ja widze ryby to one mnie też napewno widzą i dlatego nie chcą brać i sądzę że to jest prawda gdyż jak wiadomo kleń jest płochliwą rybą. Takie jest moje zdanie na ten temat.Pozdrawiam
Siemka ja też kiedyś miałęm problem z łowieniem kleni:) wiem że jak wspomniał kolega MaReX28 to płochliwa ryba a jeśli nie skutkują woblery to spróbuj na czereśnie bardzo skuteczna metoda albo na rippery twistery lub obrotówki ale woblerem tez złowisz tylko musisz odpowiednio zaprezentowac:D
Już wróciłem połowy się udały.Chciałem złowić klenia więc łowiłem na woblerki i nic. Więc założyłem dużą obrotówkę i zacząłem rzucać na szczupaka lecz zamiast szczupaka złowiłem pięknego klenia 42 cm. :D i strasznego grubasa ponieważ najadł się ślimaków ,które się utopiły na polu . A najczęściej klenie biorą mi na woblerki 2-5 cm. prowadzę je pod powierzchnią. Pozdrawiam i dzięki za rady.
Witam mieszkam nie daleko rzeki Bzury i woda cały czas stoi na polach a jak idę wzdłuż wału przeciwpowodziowego widzę piękne klenie i jazie 30-40cm. jak je złapać woda jest do kolan w niektórych miejscach do pasa.I oczywiście rośliny na co i jak. Rzucałem już kawałki chleba żeby sprawdzić czy zbiorą i łowiłem na małego woblerka i miałem przytrzymanie ale żądnego nie złowiłem. Jeszcze dzisiaj zamierzam iść i spróbować jeszcze raz tym razem w woderach. Czekam na porady!!!
Ostatnio jak zapytalem o klenie (że rzucam woblerami i nic nie chce brać) to uzyskałem odpowiedz że jeżeli ja widze ryby to one mnie też napewno widzą i dlatego nie chcą brać i sądzę że to jest prawda gdyż jak wiadomo kleń jest płochliwą rybą. Takie jest moje zdanie na ten temat.Pozdrawiam
a jakimi woblerami łowisz te klenie jak można wiedzieć??
Siemka ja też kiedyś miałęm problem z łowieniem kleni:) wiem że jak wspomniał kolega MaReX28 to płochliwa ryba a jeśli nie skutkują woblery to spróbuj na czereśnie bardzo skuteczna metoda albo na rippery twistery lub obrotówki ale woblerem tez złowisz tylko musisz odpowiednio zaprezentowac:D
Już wróciłem połowy się udały.Chciałem złowić klenia więc łowiłem na woblerki i nic. Więc założyłem dużą obrotówkę i zacząłem rzucać na szczupaka lecz zamiast szczupaka złowiłem pięknego klenia 42 cm. :D i strasznego grubasa ponieważ najadł się ślimaków ,które się utopiły na polu . A najczęściej klenie biorą mi na woblerki 2-5 cm. prowadzę je pod powierzchnią. Pozdrawiam i dzięki za rady.