Od następnego roku planuję wędrowac za kleniem i jaziem. Sprzęt już skompletowałem, zakupiłem również sporo smużaków, wobków owadopodobnych oraz obrotówek nr. 00, 0, 1. Wiem ze te rybki znajdę na Wisle i Raduni... i tu pojawiają się pytania Gdzie na Wiśle, odcinek PZW długi i szeroki? Ktoś może ma jakieś namierzone miejsca? Czy są jakieś inne łowiska w pomorskim gdzie znajdę te rybki? W jakiś sposób prowadzić przynęty? Jeżeli jest jakiś maniak tych rybek z terenów Trójmiasta to bardzo chętnie ustawię się na wyprawę po wiedzę.
Kobiki to rewelacyjne przynęty własnego wyrobu , kolegi który tu na portalu kiedys był/ jest. Miał login KobiKobi czy jakos tak i tak nazwał swoje dzieła- a przynęty naprawde piękne.
Prawda.bardzo skutecznym sposobem w połowie kleni jest przytrzymanie wobka lub obrotówki w przelewie,i popuszczanie w taki sposób jakby rybka nie mogła pokonac nurtu i była spychana,działa to nie tylko na klenie,bardzo dobre woblerki kleniowe robi Siek,polecam.
Wiele kleni złowiłem z powierzchni i na małych rzekach sprawdzało się:rzut lekkim skosem w górę nurtu,szczytówka prawie w pionie,lekkie korygowanie napięcie żyłki (plecionek w tym wypadku nie stosuję) i oczekiwanie na walnięcie. Używam nie tylko owadopodobnych bo i te zwykłe pływające maluchy bywają nie zastąpione.
Wiele kleni złowiłem z powierzchni i na małych rzekach sprawdzało się:rzut lekkim skosem w górę nurtu,szczytówka prawie w pionie,lekkie korygowanie napięcie żyłki (plecionek w tym wypadku nie stosuję) i oczekiwanie na walnięcie. Używam nie tylko owadopodobnych bo i te zwykłe pływające maluchy bywają nie zastąpione.
a jakie owadopodobne używasz? i jakie masz pewniaki ?
Oprócz chrząszczy marki Siek i Dorado używam zrobionych przez siebie-głównie podobizny chrabąszcza i pływaka żółtobrzeżka oraz nazwijmy to wytwory mojej bujnej wyobraźni.
A to słyszałem , że jak są jakieś drzewa nad woda bądź wysokie trawy których szczyty są nad woda to można się spodziewać tam tych rybek. dlatego tez zaopatruje się w wobki owadopodobne :))
Moim faworytem jest Salmo Tinny - kolor możesz zaczerpnąć ze zdjęcia , sprawdza się również powierzchniowa bromba Lipińskiego i w końcu jest dostępna w sklepach.... Powodzenia
Ja również robię woblery na te ryby,tylko ostatnio czasu mało,muszę się pochwalic że na moje dzieło kolega złowił klenia 61,5cm :-) mój byczek 60cm skusił się na rapalkę orginal 9cm.
Chyba łowne,jeśli się już taki kaban skusił i nie tylko, to chyba łowne,kiedyś we Francji na kanale Le lez w Montpellier klenie przepadały za smużakiem zrobionym z korka od wina :-),ważne by znależc ryby,przynęta to drugi plan ;-) przynęty kleniowo -jaziowe to małe przynęty,wystarczy poznac zwyczaje tych ryb a będziesz "królem" ;-)
Kiedyś nawet rozdawałem na innym portalu,kolega złowił klenia 52-53cm,nie pamiętam dokładnie,nie mam zdięc bo nie jestem handlowcem tylko wędkarzem,mam teraz mało czasu by tworzyc.;-)
Co do łowienia w Raduni polecam http://forum.wedkuje.pl/post/nasza-radunia/229704/0 żuć tam temat kleni i jazi na spina a na pewno ktoś ci podpowie gdzie ich szukać (mój rekordowy miał 64cm ale pływają tam większe i to znacznie)
Musisz próbować łowić na opaskach, lub w miejscach rozmytych starych główek. Ewentualnie koło jakichś zwalonych drzew. Pamiętaj, że musisz być bardzo ostrożny. Najlepiej wchodzić na łowisko w "kuckach", żeby nie rzucać cienia na wodę.
Witam serdecznie
Od następnego roku planuję wędrowac za kleniem i jaziem. Sprzęt już skompletowałem, zakupiłem również sporo smużaków, wobków owadopodobnych oraz obrotówek nr. 00, 0, 1.
Wiem ze te rybki znajdę na Wisle i Raduni... i tu pojawiają się pytania
Gdzie na Wiśle, odcinek PZW długi i szeroki? Ktoś może ma jakieś namierzone miejsca?
Czy są jakieś inne łowiska w pomorskim gdzie znajdę te rybki?
W jakiś sposób prowadzić przynęty? Jeżeli jest jakiś maniak tych rybek z terenów Trójmiasta to bardzo chętnie ustawię się na wyprawę po wiedzę.
Kobik ,Dorado Alaska,Salmo Hornet- sprawdzone przynęty.Kleń, nie wiem jak na pomorzu u mnie jest w każdej rzeczce nawet tej najmniejszej.
Ten Kobik co to jest?
Pierwsze słyszę.
Ten Kobik co to jest?
Pierwsze słyszę.
Kobiki to rewelacyjne przynęty własnego wyrobu , kolegi który tu na portalu kiedys był/ jest.
Miał login KobiKobi czy jakos tak i tak nazwał swoje dzieła- a przynęty naprawde piękne.
http://kobikobi1.wedkuje.pl/blog/index.php?ID=1422
Znalazłem , jego przynety możesz zobaczyć w galerii.
Już napisałem do niego o współpracę.
Fajnie jakby była gdzieś jakaś oferta.
Może jakieś rady gdzie szukać tych rybek?
Może jakieś rady gdzie szukać tych rybek?
Każda przeszkoda w nurcie ,każdy kamień,każde załamanie nurtu,każdy krzak w wodzie i on tam jest.
Opaski, szczyty główek podwodne przeszkody jakieś ciekawe rozmyte główki lub inne podwodne rafki.
a w jaki sposób prowadzić przynęty?
O woblerach słyszałem ze ich się nie prowadzi, ściąga tylko trzyma w nurcie na napiętej żyłce, czy tylko prawda?
Prawda.bardzo skutecznym sposobem w połowie kleni jest przytrzymanie wobka lub obrotówki w przelewie,i popuszczanie w taki sposób jakby rybka nie mogła pokonac nurtu i była spychana,działa to nie tylko na klenie,bardzo dobre woblerki kleniowe robi Siek,polecam.
Zakupił kilka miniaturek Sieka.
a jak prowadzi się owady?
Po powierzchni ;-) w necie znajdziesz filmiki odnośnie łowienia smużakami.
Hehe już się tego na oglądałem mnóstwo :)) A na łowiskach i tak wychodzi inaczej :))
Wiele kleni złowiłem z powierzchni i na małych rzekach sprawdzało się:rzut lekkim skosem w górę nurtu,szczytówka prawie w pionie,lekkie korygowanie napięcie żyłki (plecionek w tym wypadku nie stosuję) i oczekiwanie na walnięcie. Używam nie tylko owadopodobnych bo i te zwykłe pływające maluchy bywają nie zastąpione.
Wiele kleni złowiłem z powierzchni i na małych rzekach sprawdzało się:rzut lekkim skosem w górę nurtu,szczytówka prawie w pionie,lekkie korygowanie napięcie żyłki (plecionek w tym wypadku nie stosuję) i oczekiwanie na walnięcie. Używam nie tylko owadopodobnych bo i te zwykłe pływające maluchy bywają nie zastąpione.
a jakie owadopodobne używasz? i jakie masz pewniaki ?
Oprócz chrząszczy marki Siek i Dorado używam zrobionych przez siebie-głównie podobizny chrabąszcza i pływaka żółtobrzeżka oraz nazwijmy to wytwory mojej bujnej wyobraźni.
Łowne te Twoje robalki?
Może był byś zainteresowany sprzedaniem kilku do testowania?
Czy są jacyś fachowcy z pomorskiego w tym temacie?
Odświeża :))
Odświeża :))
Co jeszcze chcesz wiedzieć?:)
Znasz to że kleń i jaź kocha brzeg?
Nie.
Każdy mi tu mówi ze przy główkach na szczycie najlepiej ich szukać.
W poszukiwaniu ślimaków i robactwa prawie wychodzi na brzeg.Warto z tego wyciągnąć wnioski.
A to słyszałem , że jak są jakieś drzewa nad woda bądź wysokie trawy których szczyty są nad woda to można się spodziewać tam tych rybek.
dlatego tez zaopatruje się w wobki owadopodobne :))
Moim faworytem jest Salmo Tinny - kolor możesz zaczerpnąć ze zdjęcia , sprawdza się również powierzchniowa bromba Lipińskiego i w końcu jest dostępna w sklepach.... Powodzenia
Świetne kleniowo-jaziowe wobki robi Krzysztof Stepanow.
Świetne kleniowo-jaziowe wobki robi Krzysztof Stepanow.
Nie wiem czy są świetne bo jeszcze nie próbowałem ale świetnie wyglądają :))
Zakupiłem kilka więc na pewno je sprawdzę :))
Piszcie piszcie bo widzę ze wiatek kwitnie, każde doświadczenie i rada mile widziana :))
Ja również robię woblery na te ryby,tylko ostatnio czasu mało,muszę się pochwalic że na moje dzieło kolega złowił klenia 61,5cm :-) mój byczek 60cm skusił się na rapalkę orginal 9cm.
Łowne te Twoje samoróbki?
Chyba łowne,jeśli się już taki kaban skusił i nie tylko, to chyba łowne,kiedyś we Francji na kanale Le lez w Montpellier klenie przepadały za smużakiem zrobionym z korka od wina :-),ważne by znależc ryby,przynęta to drugi plan ;-) przynęty kleniowo -jaziowe to małe przynęty,wystarczy poznac zwyczaje tych ryb a będziesz "królem" ;-)
No tak ktoś mi to mówił, żeby dobrze poznać obyczaje tych rybek :))
Masz jakieś zdjęcia tych samoróbek ?
Kiedyś nawet rozdawałem na innym portalu,kolega złowił klenia 52-53cm,nie pamiętam dokładnie,nie mam zdięc bo nie jestem handlowcem tylko wędkarzem,mam teraz mało czasu by tworzyc.;-)
Rozumiem, gdybyś wrócił do produkcji to jestem zainteresowany współpracą.
Co do łowienia w Raduni polecam http://forum.wedkuje.pl/post/nasza-radunia/229704/0 żuć tam temat kleni i jazi na spina a na pewno ktoś ci podpowie gdzie ich szukać (mój rekordowy miał 64cm ale pływają tam większe i to znacznie)
Można złowić klenia na Wiśle w okolicach Grudziądza?
Bo jeszcze nigdy nie widziałem tej ryby na Wiśle...
Musisz próbować łowić na opaskach, lub w miejscach rozmytych starych główek. Ewentualnie koło jakichś zwalonych drzew. Pamiętaj, że musisz być bardzo ostrożny. Najlepiej wchodzić na łowisko w "kuckach", żeby nie rzucać cienia na wodę.
A konkretnie to jakie przynęty?
Co to jest opaska?