Reklama
  • Forum wedkuje.pl2011-12-28 08:05:20

    Opiszcie czym sugerujecie się przy wyborze miejsca do połowu klenia,jak go podejść,jak podać przynętę i jak ją prowadzić....w jakiej porze roku najlepsze są rynny ,przelewy oraz miejsca bardzo płytkie...na co lepiej łowić zimą a na co latem...oraz opiszcie sprzęt jakiego używacie do połowu tak cwanego przeciwnika jakim jest kleń...opisujcie swoje spostrzeżenia a na pewno przydadzą się młodym adeptom sztuki wędkarskiej....pozdrawiam...

  • ryukon1975 2011-12-28 08:29:35

    Moje najlepsze miejsce kleniowe.Tu pięćdziesiątki padają jedna za drugą, i na spinning, i na feeder.Żeby to opisać trzeba dużo czasu,którego teraz nie mam.:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-28 09:04:16

    piękny odcinek....pozdrawiam...

  • kaban 2011-12-28 09:13:45

    Kiedyś pokazałem kilku młodym chłopakom jak i gdzie złowić dużego klenia-po dwu tygodniach w Wisłoku ubyło kilkadziesiąt niezłych ryb. Po tej nauczce mogę podać tylko kilka ogólników:
    -lato to woda dość wartka i główną przynętą jak dla mnie jest mały wobler lub sucharek,
    -zima-wolny nurt,zastoiska a wabiki to leniwe woblerki,gumki,wahadełka i czasami wirówka.
    Łowię lekkim sprzętem wędziska 2,70 o cw do 14g z żyłką od 0,14 latem do 0,18 zimą.

  • Reklama
  • ryukon1975 2011-12-28 09:18:11

    Zgadza się Grześ,jednak tej miejscówki z danych na tym zdjęciu nikt nie znajdzie.One są tylko moje.:) Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-28 10:13:59

    Przyjacielu mi nie chodzi o pokazywanie miejscówek tylko opis jak ich szukać czyli parametry że np woda taka i taka ,czy przy zakręcie czy wolnym czy szybkim nurcie...tego typu sprawy......a wiem przyjacielu że nie zdradza się miejsc...pozdrawiam....

  • baloonstyle 2011-12-28 10:20:57

    Wiecie co tego to nie rozumiem lekko. Ja nigdy nie ukrywam gdzie łapie i gdzie coś wyciągam. Nie rozumiem ukrywania miejsce rybnych, niech każdy coś ma z tego wędkarstwa.
    Nie rozumiem jak ludzie nad woda ukrywają wszystko, po to jesteśmy wędkarzami, po to widujemy się nad woda żeby wymieniać się informacjami.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-28 10:48:16

    Widzisz bartku ja osobiście nie mam nic do ukrycia..zdarza się ze umawiam się z chłopakami a ostatnio z Kielc pewnie ich znasz ( fafi i iron) i pokazywałem im co i jak na muchę oraz miejsca nad wierną....ale dobrze wiemy że nie każdemu trzeba pokazywać miejscówki....jak kaban napisał że pokazał miejsce to wytrzebili całą rybę...więc widzisz jak to jest.....jeden dba o rybostan drugi nie......musimy byc wyrozumiali.....

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-12-28 10:50:41

    koledzy mam prośbę aby pisać na temat i nie robić wojny w tym przedziale...mamy szkolić młodzież a nie walczyć.....pozdrawiam....

  • baloonstyle 2011-12-28 11:07:52

    Widzisz bartku ja osobiście nie mam nic do ukrycia..zdarza się ze umawiam się z chłopakami a ostatnio z Kielc pewnie ich znasz ( fafi i iron) i pokazywałem im co i jak na muchę oraz miejsca nad wierną....ale dobrze wiemy że nie każdemu trzeba pokazywać miejscówki....jak kaban napisał że pokazał miejsce to wytrzebili całą rybę...więc widzisz jak to jest.....jeden dba o rybostan drugi nie......musimy byc wyrozumiali.....


    Wojny nie będzie bo ja nie szukam zaczepki :))

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-28 11:19:01

    i tu mi się twoja postawa podoba.....pozdrawiam.....

  • Blitz 2011-12-28 11:57:54

  • Reklama
  • Blitz 2011-12-28 11:59:11

  • Blitz 2011-12-28 12:00:32

    Co do letnich miejscówek, szukam klenia przy przelewach, mostach, i innych budowlach rzecznych. Zazwyczaj stoją bądź obserwują miejsca na granicach szybkiej i wolnej wody, u mnie na rzece moje miejscówki gdzie prawie na 100% mam klenia charakteryzują się:1) wiszące gałęzie drzew nad wolnym nurtem robiące "cień" na wodzie - tam kładę lekko wobka którego prąd niesie dość daleko, rzut trwa długo ale nie ma żadnego chlapania ani hałasu2) najlepiej kiedy granica gałęzi stanowi także granicę szybkiego i wolnego nurtu, wtedy na bank stoi tam ryba, u mnie tak jest ale nawet na obcych wodach zawsze obłowię taką miejscówkę.3) dość często latem klenie stoją w rynnach zaraz za przelewem bądź zaporą, ale pogonią wobka bądź muszkę nawet z daleka. Jak to mówią każda łuska klenia jest jego okiem :)4) Miejscówki na zakolach zawsze wybieram w plosie, tam gdzie głęboko, jeśli zakole jest zarośnięte (używam wtedy feedera) kładę na spadku dna, na granicy roślinności. W takich dołkach siedzą zazwyczaj duże sztuki, często medalowe, dlatego tam stosuję mocniejszy sprzęt i większe haki, na nich albo spory kawałek rosówki (nawet pół), albo czerwony robak. 
    Małe klenie są w zasadzie w całym przekroju rzeki, w tym sezonie było ich masa, brania agresywne i częste. Nie wiem jak u Was koledzy ale u mnie kleń wytarł się dwa razy (!), wysoka woda mu bardzo służyła. Następny rok szykuje się przepiękny. 
    Na pewno moje rady się komuś przydadzą bo są wypracowane i mam niezłe wyniki na małych i średnich rzekach ze spinningiem, w 2012 stawiam na muchę :)
    Powodzenia

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-28 14:49:03

    kolego świetny opis..o to właśnie mi chodziło...pozdrawiam i udanych łowów na muchę w 2012 roku...pozdrawiam

  • ryukon1975 2011-12-28 15:24:01

    Przyjacielu mi nie chodzi o pokazywanie miejscówek tylko opis jak ich szukać czyli parametry że np woda taka i taka ,czy przy zakręcie czy wolnym czy szybkim nurcie...tego typu sprawy......a wiem przyjacielu że nie zdradza się miejsc...pozdrawiam....


    Zrozumiałem.:)
    Opiszę wam,ale nie dziś.:)
    Taki opis wymaga chwili nie głupich minut.:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-28 15:38:13

    no to czekamy na ciekawą lekturę.....

  • Reklama
  • Blitz 2011-12-28 17:37:05

    kolego świetny opis..o to właśnie mi chodziło...pozdrawiam i udanych łowów na muchę w 2012 roku...pozdrawiam


    Dziękuje bardzo, koledzy kto z Was oprócz Ciebie depeche mode (czytałem artykuł ostatnio) poluje muszką na klenia? Opiszcie właśnie podejścia do klenia brodząc z muchówką, strasznie mnie to interesuje :)

  • grzesiek-12 2011-12-28 17:43:49

    Kiedyś pokazałem kilku młodym chłopakom jak i gdzie złowić dużego klenia-po dwu tygodniach w Wisłoku ubyło kilkadziesiąt niezłych ryb. Po tej nauczce mogę podać tylko kilka ogólników:
    -lato to woda dość wartka i główną przynętą jak dla mnie jest mały wobler lub sucharek,
    -zima-wolny nurt,zastoiska a wabiki to leniwe woblerki,gumki,wahadełka i czasami wirówka.
    Łowię lekkim sprzętem wędziska 2,70 o cw do 14g z żyłką od 0,14 latem do 0,18 zimą.


    zakończenie sezonu i pokaz z chlebem???


  • kaban 2011-12-28 18:38:40

    Tak Grześ-wiesz o co mi chodzi a tych kleni już tam nie ma... .

  • kaban 2011-12-29 14:47:52

    Przetrawiłem poprzedni wpis więc jeszcze raz:
    -małe rzeki (do kilkunastu metrów szerokości) to wyzwanie dla każdego łowcy kleni,jakiekolwiek zawirowanie w nurcie (korzeń,kamień itp.) wart jest sprawdzenia bez względu na daną porę roku,
    -większe rzeki -San i Wisła to tam gdzie czasami łowię- to pogranicze nurtu z zastoiskami,przelewy i rafki mile widziane letnią porą.
    Dla tych którzy chcą łowić duże klenie mam kilka rad: dogłębne poznanie danego łowiska co do danej pory roku, aktualnych warunków pogodowych i stanu wody, odpowiednie (indiańskie) podejście do brzegu ,każdą porażkę traktuj jak lekcję pokory i wyciągnij z niej odpowiednie wnioski, nie ma złej przynęty na klenia a te są tylko nietrafione które źle dobierzemy bądź nieodpowiednio podamy itd. itp. O ewentualne konkrety proszę pytać na priv.



Reklama
Reklama