Jak już wiadomo wszystkim fanom boksu w Sobotę walka unifikacyjna w królewskiej dewizji pomiędzy dwoma świetnymi bokserami ! Którego z nich typujecie ......
Haye jest szybki ,ale nie ma za bardzo mocnego ciosu.kliczko jest i szybki i mocno obija....stawiam raczej na kliczke....fajnym wydarzeniem była by potyczka Haye-Adamek...
nie no warunki fizyczne maja pierwsza klasa.Do tego myśla w czasie walki (taki inteligentny boks -jak mozna tak nazwać ).Opanowanie,Haye oprócz wałujewa nie miał żadnego godnego uwagi przeciwnika i ciężko cokolwiek powiedzieć o nim.ma tez małą ilość walk na koncie ,a nosi sie jakby stoczył z 50 walk z samymi mistrzami.Na pewno bedzie na co popatrzeć..
Nie wiem ,pamiętam że niektóre walki Andrzeja były w teleexpresie he he....jak z Lenoxem ... Prawa ma HBO na pewno ,ale czy w Polsce będzie? może cyfra ,Polsat ma prawa, nie wiem... sam jestem ciekaw...
Kliczko powiedział że znokautuje Hey"a dopiero w ostatniej rundzie (takie tam gadanie) i to że go znokautuje to raczej pewniak tylko że raczej w 6 rundzie. Pozdrawiam Trygław
Ja jestem za Heyem wygra i to bardzo szybko droga do zwycięstwa to szybkość tak gadał Taysonowi tata jak jeszcze sam walczył i tyle w tym temacie
Ale Kliczko też jest szybki.może się wszystko zdarzyć to jest boks ale stawiam i chciałbym żeby wygrał dr.Kliczko. Szkoda że nie obejrzę będę na Wiśle.
To będzie coś walka bez fajszu kto lepszy i brytol z pełną gembą czy kozak z nerwem aby go ubić ! Media zrobią wykrzyknik! Po walce zostaną tylko spekulacje. Ja jestem za Vladem !
To TVP1 zaszalała !! pewnie trochę abonamentów zgarnęła Ja stawiam na Ukraińca . Anglika nie lubię , jest głupio mądry taki bufon .Zdecydowanie kibicuje Kliczko i niech wygra z tym modelem przez KO to Haye nabierze trochę szacunku do boksu .
Podczas hamburskiej gali zmierzą się m.in. Władimir Kliczko i David Haye, zawodnicy wagi ciężkiej. Ukrainiec to mistrz świata IBF, IBO i WBO, a Brytyjczyk - mistrz świata WBA. 35-letni Kliczko stoczył w zawodowym ringu 58 walk, 55 wygrał. Pokonał takich pięściarzy jak Chris Byrd, Lamon Brewster czy Samuel Peter. O 4 lata młodszy Haye ma w dorobku 26 pojedynków, z których przegrał tylko 1. Wygrał m.in. z Nikołajem Wałujewem i Johnem Ruizem. Brytyjski zawodnik zapowiada, że bez większych problemów zwycięży w starciu z Kliczką.
Haye to nie bokser tylko wylansowany pozorant dostanie gorzki wpierdziel od Kliczki który wie po co wychodzi na ring, żeby walczyć i pokazać prawdziwą klasę pięściarza a nie uciekać po ringu unikajac kontaktu żeby na koniec walki pomachać przeszczepami i wygrac walke , jak było z Walujewem , który jak by sięgną ręką to czarne przemądrzałe gówno to by go zabił ale niestety dziś w boksie tyle sprawiedliwości co w polskiej piłce nożnej ....stawiam na ukraińca i lepiej żeby za szybkko go nie nokautował tylko prał stopniowo w każdej rundzie
Ta walka z Walujewem to była czysta fikcja , sędziowie go skrzywdzili , jak kiedyś Michalczewskiego , żeby nie wygrał 50-ciu walk pod rząd i nie przewyższył włoskiego pięściarza , to nie jest sport czysty , ale olbrzymia kasa , gdzie pięściarz dostaje tylko ochłapy, Niemcom po prostu Walujew się znudził.
Ja stawiam na Kliczkę , bo ten zadufany Anglik Dawid Haye już się chwali , że obije Kliczkę i we wrześniu jego brat Witalij nie będzie walczył z T.Adamkiem , tylko z nim , by pomścić brata.
cóż za zgoda... Ja myślę, że Haye-mu wydaje się, że jest super-duper-mega bokser. Ale niestety gadaniem walki nie wygra. . Posłucham komentarzy po walce jak Kliczko wygra :)
Od dawna nie widziałem tak nudnej, pasywnej i denerwującej walki. Zasypiałem z nudów. Żadnej wymiany, żadnych akcji, żadnych zaplanowanych i tych spontanicznych, celnych ciosów (jedynie Kliczko w 5 rundzie piękny i celny prawy). Zawsze jedynie z zachwytem oglądam walki braci Ukraińców, bo tak pięknego technicznie boksu na zawodowym ringu już się nie ogląda, ta praca nóg, te uniki, wzorowa garda, cudownie czyste ciosy, bez "cepów", bez chuliganerii na ringu. A Anglik....... no cóż, gość wie co to jest boks zawodowy, to nie sport, tylko show biznes i tak go traktuje. Dwadzieścia kilka walk na zawodowym od 2002 roku, a zmanierowany i aktorski, jakby Don King i Travolta byli jego trenerami. Rzeczywiście szybki jest, robi mistrzowskie uniki, ale widać było jego strach przed prawym kopytem Kliczki. Kliczko z kolei, nie ufał swoim kopytom, zaskoczył mnie pasywnością, darowaniem Angolowi jego drwin i kłamstw. Jednym słowem, spodziewałem się walki na miarę dwóch mistrzów świata, a widziałem "Taniec z pięściami". Zmarnowałem noc. Jestem załamany występem jednego ze swoich idoli ringu. A tak poza nawiasem, to moim bezapelacyjnym mistrzem i idolem, przykładem do naśladowania na ringu, mistrzem bokserskiego show i gracji poruszania i nokautowania w ringu jest Chris Eubank, który ku mojej rozpaczy zakończył karierę kilka lat temu. Teraz w Londynie ma swój klub bokserski, jeździ po mieście ciągnikiem siodłowym SCANIA, bo w osobówkach był rozpoznawany i molestowany w korkach o autografy. Nie zdarzył się jeszcze w historii boksu ktoś, kto by walczył w jego stylu. Nawet jego wejście na ring i prezentacja, to był SHOW przez duże "S".
Zgadzam się nudy, nudy, i jeszcze raz nudy, nie oglądałem jedynie 8 i 9 rundy bo mi bateria siadła w telefonie a zanim znalazłem zapasową i wymieniłem to trochę potrwało..........
Spodziewałem ie po jednym z braci Kliczko coś więcej jeżeli ten który ma walczyć z Adamkiem zaprezentuje to samo co jego brat Adamek będzie mistrzem ponieważ podejdzie do tego profesjonalnie nie tak jak Hey
osobiście jestem negatywnie zaskoczony tym "widowiskiem" , podobnie jak kolega Mastiff zasypiałem na walce , boksu tam nie było tylko wzajemne unikanie ciosów Haye był osrany a kliczko jak by nie chciał go bić ....jednym słowem nuda na szczęście sędziowie się nie wygłupili i sprawiedliwie policzyli punkty
Spodziewałem się takiej nudnej walki i tak też było. Z resztą wygraną Wlada na punkty nawet wytypowałem.
Tu nie mogło być mowy o brutalnej sile Haye, zbieraniu z desek, itp. W moim odczuciu David i tak wypadł lepiej niż się można było po nim spodziewać. Ale, no właśnie, natury nie oszukasz, Haye to nie Tyson, lewy Vlada konsekwetnie przeszkadzał anglikowi w wyprowadzaniu ataku. Kilka chaotycznych rzucanych ataków to za mało by zranić takiego kolosa jak Klyyczko.
Teraz zostaje już tylko czekać na 10 września.. mam nadzieję że tam we Wrocławiu stworzymy super atmosferę i nie gorszy doping niż ten który dostał Haye od swoich kibiców. A po wczorajszym wieczorze jestem zbudowany, Tomek Adamek cudów na pewno nie zrobi i również nie położy Vita, ale punkty wierzę że da radę :)
Walka bez żadnych fajerwerków tajie tam klepanie po zakończeniu tej walki przełączyłem na polsat sport i tam obejżałem kawał dobrego boksu w wykonaniu manego paqiao
Władymir
Kliczko wypunktował Davida Heye i zdobył dodatkowy pas w wadze ciężkiej
. Teraz obaj bracia są mistrzami świata w tej złotej kategorii .
David Heye unikał walki z Ukraińcem przez wiele lat ( pewnie bojąc się
przegranej) , odebrany pas mistrzowski Walujewowi był bardzo negatywnie
oceniany ( gdyż walka była ustawiona i sędziowie dali zwycięstwo
Anglikowi, co było źle odbierane w świecie bokserskim ... po prostu Niemcom znudził się Walujew )
Jak mówili komentatorzy i nie tylko , D.Heye znany jest z pajacowania i
udawania , najlepszym przykładem jest jego wywiad tuż po przegranej
walce tłumaczył problemami ze złamanym kilka tygodni przed starciem
palcem u stopy..... Myślę , że to kolejne kłamstwo Anglika , a urazu
dostał po kilkukrotnym przewracaniu się w ringu , był nawet liczony .
Ale najbardziej nie podobało mi się brak szacunku i nie podanie ręki
Władymirowi ( na gali był sam George Foreman )i jeszcze ta fotka z
odciętą głową Kliczki
Przed walką mówił , że jest w doskonałej formie i znokautuje Kliczkę ( był ponoć u szamana i odciął pukiel swoich włosów , by ten rzucił czar na przeciwnika ) .... następnie
zapewniał , że po znokautowaniu Władimira , walka drugiego brata
Witalija z T.Adamkiem się nie odbędzie , bo brat będzie chciał pomścić
Władymira .... tylko ciekawy jestem kiedy by się to stało , jak
publicznie ogłosił , że zakończy karierę po skończeniu 31 lat , czyli w
październiku tego roku .... prawdziwy czarodziej
Ja także się zawiodłem na walce. Spodziewałem się otrej walki, tak jak zapowiadano, jednak zobaczyłem walkę, która przypominała mi raczej "zapoznywanie się z przeciwnikiem" które zazwyczaj trwa 1 rundę, a w tym pojedynku chyba się zapoznawali całą walkę :D
PS. Zauważyliście kto był ochroniarzem Heya ?James Thompson, niedawny przeciwnik Mariusza Pudzianowskiego :D Ale cała oprawa na wejscie Kliczki , MISTRZOSTWO, tylko szkoda że walka taka nudna. Ale cóż, przynajmniej wygrał Kliczko, a nie ten Pajac z Angli.
Witam..szału nie było -lecz można było tego oczekiwać.Haye pokazał rzeczywiście niesamowita szybkość,lecz w wadze ciężkiej ,choc szybkość sie przydaje -trzeba tez miec czym pierdyknąć. Po drugie jest to zawodnik który za bardzo lekceważy wszystko i o ile walczył dotychczas albo z leszczami ,albo miał ustawiane walki ,o tyle teraz z zawodnikami typu Kliczko to juz nie przejdzie.Do tego cały czas ta opuszczona garda -nadzieje sie kiedyś. Co do Kiliczko pokazał praktycznie to wszystko co potrafi.Na pewno chciał nokautu ,lecz nie wszystko czasami wychodzi. Miała być walka stulecia..hm..na pewno był show stulecia przed walką,sama walka to wielki kunszt bokserski i umiejętności,lecz brakowało tego coś... Czekam na Adamka bo bardziej cenie jego umiejętności ,zdobywanie celówi dochodzenie do nich niż takiego Haye. Adam tez nie będzie miał lekko,lecz tutaj moja wiara w wygrana jest zdecydowanie większa.
Jak już wiadomo wszystkim fanom boksu w Sobotę walka unifikacyjna w królewskiej dewizji pomiędzy dwoma świetnymi bokserami ! Którego z nich typujecie ......
Kliczko Haye jest za bardzo pewny siebie i nie ma respektu do przeciwnika. Dostanie
Tylko Kliczko.
Myślę, że Haye trafi Włada i wygra...
Haye jest szybki ,ale nie ma za bardzo mocnego ciosu.kliczko jest i szybki i mocno obija....stawiam raczej na kliczke....fajnym wydarzeniem była by potyczka Haye-Adamek...
Obaj Kliczko mają ogromną wytrzymałość, głowę na karku do przemyślanych kombinacji i akcji, piękną technikę, długie ramiona i potężne ciosy z obu rąk.
Kliczko, Kliczko, Kliczko .... no to ja na złość stawiam na Haye"a
nie no warunki fizyczne maja pierwsza klasa.Do tego myśla w czasie walki (taki inteligentny boks -jak mozna tak nazwać ).Opanowanie,Haye oprócz wałujewa nie miał żadnego godnego uwagi przeciwnika i ciężko cokolwiek powiedzieć o nim.ma tez małą ilość walk na koncie ,a nosi sie jakby stoczył z 50 walk z samymi mistrzami.Na pewno bedzie na co popatrzeć..
A nie wiecie Koledzy czy to będzie gdzieś pokazywane i na jakim programie
Nie wiem ,pamiętam że niektóre walki Andrzeja były w teleexpresie he he....jak z Lenoxem ...
Prawa ma HBO na pewno ,ale czy w Polsce będzie? może cyfra ,Polsat ma prawa, nie wiem...
sam jestem ciekaw...
Myślę że Kliczko wygra, ale go nie lubię więc stawiam na Haye"a.
Ale i tak Adamek jest najlepszy!
A nie wiecie Koledzy czy to będzie gdzieś pokazywane i na jakim programie
TVP1-22.45
A nie wiecie Koledzy czy to będzie gdzieś pokazywane i na jakim programie
TVP1-22.45
Nie możliwe że TVP sie szarpła na ta walkę...ciekawe...
A nie wiecie Koledzy czy to będzie gdzieś pokazywane i na jakim programie
TVP1-22.45
Nie możliwe że TVP sie szarpła na ta walkę...ciekawe...
A jednak. TVP1,TVP SPORT,TVP HD. Nie wiem który wygra ale obstawiam nokaut.Nie ma innej opcji
Ja jestem pewien na 100 % , że wygra Kliczko
Kliczko powiedział że znokautuje Hey"a dopiero w ostatniej rundzie (takie tam gadanie) i to że go znokautuje to raczej pewniak tylko że raczej w 6 rundzie.
Pozdrawiam
Trygław
Ja jestem za Heyem wygra i to bardzo szybko droga do zwycięstwa to szybkość tak gadał Taysonowi tata jak jeszcze sam walczył i tyle w tym temacie
Ja jestem za Heyem wygra i to bardzo szybko droga do zwycięstwa to szybkość tak gadał Taysonowi tata jak jeszcze sam walczył i tyle w tym temacie
Ale Kliczko też jest szybki.może się wszystko zdarzyć to jest boks ale stawiam i chciałbym żeby wygrał dr.Kliczko.
Szkoda że nie obejrzę będę na Wiśle.
Większość fanów postawiłoby na Kliczko podobnie myślą włodarze zakładów bukmacherskich jak Unibet
Na jakim kanale będzie transmisja?
Wyobraź sobie , że w Telewizji Publicznej na 1 , coś około 21.30 ( chyba ? )
Słyszałem że na tvp sport.
TVP1,TVP SPORT,TVP HD.
Kliczko wygra ;)
To będzie coś walka bez fajszu kto lepszy i brytol z pełną gembą czy kozak z nerwem aby go ubić ! Media zrobią wykrzyknik! Po walce zostaną tylko spekulacje. Ja jestem za Vladem !
To TVP1 zaszalała !! pewnie trochę abonamentów zgarnęła Ja stawiam na Ukraińca . Anglika nie lubię , jest głupio mądry taki bufon .Zdecydowanie kibicuje Kliczko i niech wygra z tym modelem przez KO to Haye nabierze trochę szacunku do boksu .
Gala boksu zawodowego w Hamburgu
sobota, 2 lipca - 22:45 | TVP 1
Boks | 80 minut
Podczas hamburskiej gali zmierzą się m.in. Władimir Kliczko i David Haye, zawodnicy wagi ciężkiej. Ukrainiec to mistrz świata IBF, IBO i WBO, a Brytyjczyk - mistrz świata WBA. 35-letni Kliczko stoczył w zawodowym ringu 58 walk, 55 wygrał. Pokonał takich pięściarzy jak Chris Byrd, Lamon Brewster czy Samuel Peter. O 4 lata młodszy Haye ma w dorobku 26 pojedynków, z których przegrał tylko 1. Wygrał m.in. z Nikołajem Wałujewem i Johnem Ruizem. Brytyjski zawodnik zapowiada, że bez większych problemów zwycięży w starciu z Kliczką.
Info. Wirtualna Polska...........
Haye to nie bokser tylko wylansowany pozorant dostanie gorzki wpierdziel od Kliczki który wie po co wychodzi na ring, żeby walczyć i pokazać prawdziwą klasę pięściarza a nie uciekać po ringu unikajac kontaktu żeby na koniec walki pomachać przeszczepami i wygrac walke , jak było z Walujewem , który jak by sięgną ręką to czarne przemądrzałe gówno to by go zabił ale niestety dziś w boksie tyle sprawiedliwości co w polskiej piłce nożnej ....stawiam na ukraińca i lepiej żeby za szybkko go nie nokautował tylko prał stopniowo w każdej rundzie
Ta walka z Walujewem to była czysta fikcja , sędziowie go skrzywdzili , jak kiedyś Michalczewskiego , żeby nie wygrał 50-ciu walk pod rząd i nie przewyższył włoskiego pięściarza , to nie jest sport czysty , ale olbrzymia kasa , gdzie pięściarz dostaje tylko ochłapy, Niemcom po prostu Walujew się znudził.
Ja stawiam na Kliczkę , bo ten zadufany Anglik Dawid Haye już się chwali , że obije Kliczkę i we wrześniu jego brat Witalij nie będzie walczył z T.Adamkiem , tylko z nim , by pomścić brata.
GDZIEŚ SŁYSZAŁEM , ŻE OBYDWAJ ZAWODNICY MAJĄ DOSTAĆ PO 25 MILIONÓW
FUNTÓW ZA POJEDYNEK
A OSOBIŚCIE STAWIAM NA KLICZKĘ !!!
Nie wiem na kogo postawić, ale jednak na Kliczkę. Nie lubie tego Anglika, wole żeby Słowianin ubił morde temu "pseudo bokserowi".
Stawiam na kliczko
haye to mały piesek co głośno szczeka, przed walką wałujewa też szczekał a od 11 rundy zaczęli go wygwizdywać ....
Kliczko! słowiańska krew ! ! !
Do Boju Kliczko ;))) Rozniesie go swoja serią ciosow, wkoncu haye zrozumie co to ból ;)).Pozdrawiam.
oczywiscie KLICZKO
cóż za zgoda... Ja myślę, że Haye-mu wydaje się, że jest super-duper-mega bokser. Ale niestety gadaniem walki nie wygra. . Posłucham komentarzy po walce jak Kliczko wygra :)
Od dawna nie widziałem tak nudnej, pasywnej i denerwującej walki. Zasypiałem z nudów. Żadnej wymiany, żadnych akcji, żadnych zaplanowanych i tych spontanicznych, celnych ciosów (jedynie Kliczko w 5 rundzie piękny i celny prawy). Zawsze jedynie z zachwytem oglądam walki braci Ukraińców, bo tak pięknego technicznie boksu na zawodowym ringu już się nie ogląda, ta praca nóg, te uniki, wzorowa garda, cudownie czyste ciosy, bez "cepów", bez chuliganerii na ringu. A Anglik....... no cóż, gość wie co to jest boks zawodowy, to nie sport, tylko show biznes i tak go traktuje. Dwadzieścia kilka walk na zawodowym od 2002 roku, a zmanierowany i aktorski, jakby Don King i Travolta byli jego trenerami. Rzeczywiście szybki jest, robi mistrzowskie uniki, ale widać było jego strach przed prawym kopytem Kliczki. Kliczko z kolei, nie ufał swoim kopytom, zaskoczył mnie pasywnością, darowaniem Angolowi jego drwin i kłamstw. Jednym słowem, spodziewałem się walki na miarę dwóch mistrzów świata, a widziałem "Taniec z pięściami". Zmarnowałem noc. Jestem załamany występem jednego ze swoich idoli ringu. A tak poza nawiasem, to moim bezapelacyjnym mistrzem i idolem, przykładem do naśladowania na ringu, mistrzem bokserskiego show i gracji poruszania i nokautowania w ringu jest Chris Eubank, który ku mojej rozpaczy zakończył karierę kilka lat temu. Teraz w Londynie ma swój klub bokserski, jeździ po mieście ciągnikiem siodłowym SCANIA, bo w osobówkach był rozpoznawany i molestowany w korkach o autografy. Nie zdarzył się jeszcze w historii boksu ktoś, kto by walczył w jego stylu. Nawet jego wejście na ring i prezentacja, to był SHOW przez duże "S".
Zgadzam się nudy, nudy, i jeszcze raz nudy, nie oglądałem jedynie 8 i 9 rundy bo mi bateria siadła w telefonie a zanim znalazłem zapasową i wymieniłem to trochę potrwało..........
Spodziewałem ie po jednym z braci Kliczko coś więcej jeżeli ten który ma walczyć z Adamkiem zaprezentuje to samo co jego brat Adamek będzie mistrzem ponieważ podejdzie do tego profesjonalnie nie tak jak Hey
ja tez nic ciekawego w tej walce nie widziałem , wole ogladac mma
osobiście jestem negatywnie zaskoczony tym "widowiskiem" , podobnie jak kolega Mastiff zasypiałem na walce , boksu tam nie było tylko wzajemne unikanie ciosów Haye był osrany a kliczko jak by nie chciał go bić ....jednym słowem nuda na szczęście sędziowie się nie wygłupili i sprawiedliwie policzyli punkty
Spodziewałem się takiej nudnej walki i tak też było. Z resztą wygraną Wlada na punkty nawet wytypowałem.
Tu nie mogło być mowy o brutalnej sile Haye, zbieraniu z desek, itp. W moim odczuciu David i tak wypadł lepiej niż się można było po nim spodziewać. Ale, no właśnie, natury nie oszukasz, Haye to nie Tyson, lewy Vlada konsekwetnie przeszkadzał anglikowi w wyprowadzaniu ataku. Kilka chaotycznych rzucanych ataków to za mało by zranić takiego kolosa jak Klyyczko.
Teraz zostaje już tylko czekać na 10 września.. mam nadzieję że tam we Wrocławiu stworzymy super atmosferę i nie gorszy doping niż ten który dostał Haye od swoich kibiców. A po wczorajszym wieczorze jestem zbudowany, Tomek Adamek cudów na pewno nie zrobi i również nie położy Vita, ale punkty wierzę że da radę :)
Walka bez żadnych fajerwerków tajie tam klepanie po zakończeniu tej walki przełączyłem na polsat sport i tam obejżałem kawał dobrego boksu w wykonaniu manego paqiao
Władymir Kliczko wypunktował Davida Heye i zdobył dodatkowy pas w wadze ciężkiej . Teraz obaj bracia są mistrzami świata w tej złotej kategorii .
David Heye unikał walki z Ukraińcem przez wiele lat ( pewnie bojąc się przegranej) , odebrany pas mistrzowski Walujewowi był bardzo negatywnie oceniany ( gdyż walka była ustawiona i sędziowie dali zwycięstwo Anglikowi, co było źle odbierane w świecie bokserskim ... po prostu Niemcom znudził się Walujew )
Jak mówili komentatorzy i nie tylko , D.Heye znany jest z pajacowania i udawania , najlepszym przykładem jest jego wywiad tuż po przegranej walce tłumaczył problemami ze złamanym kilka tygodni przed starciem palcem u stopy..... Myślę , że to kolejne kłamstwo Anglika , a urazu dostał po kilkukrotnym przewracaniu się w ringu , był nawet liczony .
Ale najbardziej nie podobało mi się brak szacunku i nie podanie ręki Władymirowi ( na gali był sam George Foreman )i jeszcze ta fotka z odciętą głową Kliczki
Przed walką mówił , że jest w doskonałej formie i znokautuje Kliczkę ( był ponoć u szamana i odciął pukiel swoich włosów , by ten rzucił czar na przeciwnika ) .... następnie zapewniał , że po znokautowaniu Władimira , walka drugiego brata Witalija z T.Adamkiem się nie odbędzie , bo brat będzie chciał pomścić Władymira .... tylko ciekawy jestem kiedy by się to stało , jak publicznie ogłosił , że zakończy karierę po skończeniu 31 lat , czyli w październiku tego roku .... prawdziwy czarodziej
Ja także się zawiodłem na walce. Spodziewałem się otrej walki, tak jak zapowiadano, jednak zobaczyłem walkę, która przypominała mi raczej "zapoznywanie się z przeciwnikiem" które zazwyczaj trwa 1 rundę, a w tym pojedynku chyba się zapoznawali całą walkę :D
PS. Zauważyliście kto był ochroniarzem Heya ?James Thompson, niedawny przeciwnik Mariusza Pudzianowskiego :D Ale cała oprawa na wejscie Kliczki , MISTRZOSTWO, tylko szkoda że walka taka nudna. Ale cóż, przynajmniej wygrał Kliczko, a nie ten Pajac z Angli.
Witam..szału nie było -lecz można było tego oczekiwać.Haye pokazał rzeczywiście niesamowita szybkość,lecz w wadze ciężkiej ,choc szybkość sie przydaje -trzeba tez miec czym pierdyknąć.
Po drugie jest to zawodnik który za bardzo lekceważy wszystko i o ile walczył dotychczas albo z leszczami ,albo miał ustawiane walki ,o tyle teraz z zawodnikami typu Kliczko to juz nie przejdzie.Do tego cały czas ta opuszczona garda -nadzieje sie kiedyś.
Co do Kiliczko pokazał praktycznie to wszystko co potrafi.Na pewno chciał nokautu ,lecz nie wszystko czasami wychodzi.
Miała być walka stulecia..hm..na pewno był show stulecia przed walką,sama walka to wielki kunszt bokserski i umiejętności,lecz brakowało tego coś...
Czekam na Adamka bo bardziej cenie jego umiejętności ,zdobywanie celówi dochodzenie do nich niż takiego Haye. Adam tez nie będzie miał lekko,lecz tutaj moja wiara w wygrana jest zdecydowanie większa.