Gdzieś w programie "Taaaaaaka Ryba" słyszałem o tzw. "klipsach" (chyba) na zestawy w miarę ładnie rozrysowałem to na obrazku. Chodzi o to aby za każdym razem nie zmieniać zestawu na żyłce tylko do żyłki głównej przypinaż za pomocą tychże klipsów poszczególne zestawy.
Nie pasuje mi np. mały spławik z małym haczykiem i cienkim przyponem bo się rwią duże ryby. Co robimy normalnie? Zmieniamy zestaw, a z klipsami? Zakładamy po prostu drugi co nam zajmuje 50x razy mniej czasu.
I pytanie: Słyszał ktoś o tym w ogóle? Bo np. Wojtas to mnie wyśmiewa jak mu o tym mówię. Piszę bo nie wiem jak się to nazywa fachowo tak naprawdę i czy takie coś wg. istnieje bo by mi się przydało pewnie bardzo.
Gdzieś w programie "Taaaaaaka Ryba" słyszałem o tzw. "klipsach" (chyba) na zestawy
w miarę ładnie rozrysowałem to na obrazku.
Chodzi o to aby za każdym razem nie zmieniać zestawu na żyłce tylko do żyłki głównej przypinaż za pomocą tychże klipsów poszczególne zestawy.
Nie pasuje mi np. mały spławik z małym haczykiem i cienkim przyponem bo się rwią duże ryby. Co robimy normalnie? Zmieniamy zestaw, a z klipsami? Zakładamy po prostu drugi co nam zajmuje 50x razy mniej czasu.
I pytanie: Słyszał ktoś o tym w ogóle? Bo np. Wojtas to mnie wyśmiewa jak mu o tym mówię.
Piszę bo nie wiem jak się to nazywa fachowo tak naprawdę i czy takie coś wg. istnieje bo by mi się przydało pewnie bardzo.
Sorry za ten temat zapomniałem o obrazku - do usuniecia
w temacie an dole proszę eo odpowiedzi ;p