Reklama
  • komendant2011-12-25 15:54:15

    Trzy tygodnie wstecz byłem nad jeziorem koło Sławna. Pod koniec wędkowania nad jeziorkiem pojawiło się dwóch gości. Podeszli do miejscowego, który łowił gruntowo i dyskutowali cały czas łypiąc w moim kierunku. Wydało mi się to bardzo podejrzane dlatego postanowiłem udać się ze spiningiem w kierunku z którego przyszli ci dwaj mężczyźni. Po ok 100 m na grobli jeziorka ( ok 15h) natknąłem się na auto. Był to peugeot czerwony 305 o nr ZSL ?300 najpewniej z okolic Sławna. Podszedłem do brzegu jeziora wykonałem parę rzutów upewniłem się , że tych trzech jeszcze rozmawia stojąc w tym samym miejscu  wtedy wracając podszedłem do peugeota i przez szyby widziałem w aucie ponton , wiosła i dwa wypchane worki jutowe (domyśliłem się, że z siatkami). Było to na godzinę przed zmrokiem. O wszystkim powiadomiłem policję ze Sławna. Opisałem dokładnie miejsce , drogę dojazdową, nr rejestr. samochodu kolor , oraz wygląd mężczyzn. Zaznaczyłem,że postaram się jeszcze pospiningować w pobliżu jeszcze ok 20 min powstrzymując ich od wystawienia sieci. po tym czasie będę się po mału oddalał w kierunku mojego auta. Sądziłem , że przez ok 30 min są zdolni dojechać na miejsce (ok 10 km ). Powiedziałem również że jeżeli samochód zostawią ok 200 m od jeziorka to zatrzymają kłusi na gorącym uczynku. Z daleka obserwowałem jak po szarudze wystawiają sieci. Było już prawie ciemno jak udawałem się do mojego auta NIKT SIĘ NIE POJAWIŁ.
    [2011-12-25 15:04]

  • ryukon1975 2011-12-25 16:03:23

    Czyli wszystko w normie.:)

  • JOPEK1971 2011-12-25 16:10:57

    W Niemczech,Szwecji czy innym kraju zachodniej europy,goście leżeli by na glebie z wykręconymi rączkami,w naszym kraju niestety dzieje się inaczej,szkoda. 

  • ryukon1975 2011-12-25 16:27:30

    W Niemczech,Szwecji czy innym kraju zachodniej europy,goście leżeli by na glebie z wykręconymi rączkami,w naszym kraju niestety dzieje się inaczej,szkoda. 


    Dokładnie.W dziedzinie ochrony wód i ogólnie przyrody, to do Europy za 1000 lat nie doczłapiemy.:(

  • Reklama
  • Draq 2011-12-25 17:46:05

    jak już mowa o kłusolach to zobaczcie dziadzie jak łowi ryby http://www.youtube.com/watch?v=mllzZwQAKjA

  • Adam01 2011-12-25 18:19:44

    Takich filmów stety niestety jest mnóstwo w sieci. Stety bo to nam uświadamia co się dzieje a niestety bo coś sie dzieje. 5 szczupaków- każd z nich mógł spłodzić kolejne setki tysięcy szczupaków.

  • amur2 2011-12-27 20:14:00

    Witam.Ja łowię na jeziorze Borówno .Mam tam swoje ulubione łowisko.Pewnego razu przepływający młodzi ludzie znalezli obok mojego łowiska sieci.Kolega poradził im aby pocięli je i wrzucili w krzaki.Za godzinę podpłynął jakiś gość i szukał czegoś.Od tej pory skończyły się dobre połowy.Póżniej dowiedziałem się że jeden z miejscowych gospodarzy posiada sieci i agregat pr ądotwórczy na akumulator.Zgłosiłem to do straży rybackiej a ono poradzili mi abym dzwonił kiedy ten gość będzie kłusował.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-27 20:24:24

    Trzy tygodnie wstecz byłem nad jeziorem koło Sławna. Pod koniec wędkowania nad jeziorkiem pojawiło się dwóch gości. Podeszli do miejscowego, który łowił gruntowo i dyskutowali cały czas łypiąc w moim kierunku. Wydało mi się to bardzo podejrzane dlatego postanowiłem udać się ze spiningiem w kierunku z którego przyszli ci dwaj mężczyźni. Po ok 100 m na grobli jeziorka ( ok 15h) natknąłem się na auto. Był to peugeot czerwony 305 o nr ZSL ?300 najpewniej z okolic Sławna. Podszedłem do brzegu jeziora wykonałem parę rzutów upewniłem się , że tych trzech jeszcze rozmawia stojąc w tym samym miejscu  wtedy wracając podszedłem do peugeota i przez szyby widziałem w aucie ponton , wiosła i dwa wypchane worki jutowe (domyśliłem się, że z siatkami). Było to na godzinę przed zmrokiem. O wszystkim powiadomiłem policję ze Sławna. Opisałem dokładnie miejsce , drogę dojazdową, nr rejestr. samochodu kolor , oraz wygląd mężczyzn. Zaznaczyłem,że postaram się jeszcze pospiningować w pobliżu jeszcze ok 20 min powstrzymując ich od wystawienia sieci. po tym czasie będę się po mału oddalał w kierunku mojego auta. Sądziłem , że przez ok 30 min są zdolni dojechać na miejsce (ok 10 km ). Powiedziałem również że jeżeli samochód zostawią ok 200 m od jeziorka to zatrzymają kłusi na gorącym uczynku. Z daleka obserwowałem jak po szarudze wystawiają sieci. Było już prawie ciemno jak udawałem się do mojego auta NIKT SIĘ NIE POJAWIŁ.
    [2011-12-25 15:04]

    bardzo podoba mi się Twoja postawa-postąpiłeś bardzo mądrze sam nie ryzykowałeś i powiadomiłeś odpowiednią służbę (w tym przypadku policję) tylko zal, że nikt z mundurowych nie pofatygował się ...resztę pozostawię bez komentarza.

  • Reklama
  • Diablo 2011-12-27 20:24:57

    Czyli wszystko w normie.:)

    :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-27 20:26:40

    Diablo  ale przyznasz "przeginka" żeby poinformowana o takim zdarzeniu policja nie przyjechała...

  • Diablo 2011-12-27 20:33:46

    przyznaje

  • domin77 2011-12-27 21:29:23

    mój znajomy miał taką sytuację ,dzwonił i nikt nie przyjechał zadzwonił jeszcze raz i powiedział ze jak nikt się nie pojawi to dzwoni do komendy wojewódzkiej coś tam przyblefował z jakimiś nazwiskami jakimiś wydziałami i pomogło

  • Reklama
  • Diablo 2011-12-27 21:32:11

    mój znajomy miał taką sytuację ,dzwonił i nikt nie przyjechał zadzwonił jeszcze raz i powiedział ze jak nikt się nie pojawi to dzwoni do komendy wojewódzkiej coś tam przyblefował z jakimiś nazwiskami jakimiś wydziałami i pomogło


    Ale chyba nie o to chodzi aby kłamać na policję żeby ktos raczył 4 litery ruszyć

  • zomiren 2011-12-28 00:27:47

    To chyba często się zdarza, że policja niereaguje na wezwania natychmiastowo tylko zwlekaja. Mam wrazenie że już szybciej działa społeczna SSR, chlopaki bardziej sie starają, im po prostu zależy !

  • Pitbul 2011-12-28 02:32:25

     Zawsze można złożyć skargę:



    BIURO KONTROLI

     

    Podstawy prawne przyjmowania, rozpatrywania i załatwiania skarg i wniosków unormowane są w dziale VIII Kodeksu postępowania administracyjnego, Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 08.01.2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków (Dz. U. Nr 5, poz. 46 ).

    Skargi przyjmowane są w formie pisemnej, ustnie do protokołu, lub za pomocą dalekopisu, telefaksu, poczty elektronicznej. Do udzielenia odpowiedzi konieczne jest podanie adresu pocztowego dla doręczeń (kod pocztowy, miejscowość, ulica, nr domu i mieszkania).

    Skargi kierowane do Komendanta Głównego Policji można:

    -         składać osobiście w formie pisemnej lub ustnie do protokołu w KGP w Warszawie (w poniedziałek w godz. 9 – 17;  wtorek – piątek godz. 9 – 15),

    -         kierować drogą pocztową na adres:

    Komenda Główna Policji

    ul. Puławska 148/150

    02-624 Warszawa

    -         przesyłać pocztą elektroniczną:  skargi.kgp@policja.gov.pl

     

    ·         W  Komendzie  Głównej  Policji  uprawnionymi  do  przyjmowania , rozpatrywania  i  załatwiania skarg i wniosków w imieniu Komendanta Głównego Policji są funkcjonariusze Wydziału Skarg i Wniosków Biura Kontroli KGP. Przedmiotem skargi może być w szczególności zaniedbanie lub nienależyte wykonanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników, naruszenie praworządności interesów skarżących, a także przewlekłe lub biurokratyczne załatwianie spraw.

    ·         Przedmiotem  wniosku  mogą  być  w  szczególności  sprawy dotyczące ulepszenia organizacji, wzmocnienia praworządności, usprawnienia pracy i zapobiegania nadużyciom, ochrony własności, bezpieczeństwo obywateli. O kwalifikacji pisma jako skargi lub wniosku decyduje nie forma, ale jego treść.

    ·         Wnoszący skargę lub wniosek może zastrzec swoje dane osobowe, lecz w uzasadnionych przypadkach można zawiadomić wnoszącego, że bez ujawniania jego nazwiska brak jest możliwości rozpatrzenia jego sprawy.

    ·         Bezwzględnie przestrzega się reguły, iż nikt nie może być narażony na jakikolwiek uszczerbek lub zarzut z powodu złożenia skargi lub wniosku, albo z powodu dostarczenia materiału  do  publikacji  o znamionach  skargi  lub  wniosku , jeżeli  działał w granicach prawem dozwolonych.

    ·         Skargi  w  imieniu innych osób można składać wyłącznie za ich wiedzą i zgodą. Brak zgody powoduje że skargę taką pozostawia się bez rozpoznania.

    ·         O kolejności rozpatrywania skarg i wniosków decyduje wyłącznie data wpływu korespondencji do jednostki. Skargi załatwiane są nie później niż w ciągu miesiąca, bądź 14 dni ( dotyczy pism nadesłanych przez parlamentarzystów i radnych).

    ·         W razie niemożności załatwienia skargi w powyższych terminach skarżącego powiadamia się o tym, wskazując nowy termin jej wyjaśnienia.

    ·         Jeżeli KGP nie jest organem właściwym do rozpatrzenia skargi lub wniosku, a sprawa dotyczy jednostki niższego szczebla, niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni przekazuje się ją do organu właściwego, powiadamiając o tym wnoszącego.

    ·         Autor skargi jest każdorazowo informowany  o sposobie jej załatwienia. W trakcie prowadzonego postępowania skargowego zainteresowany ma możliwość kontaktu telefonicznego (22 60-122-72) z pełniącym dyżur oficerem Wydziału Skarg i Wniosków Biura  Kontroli  KGP  i  uzyskania informacji na temat aktualnego stanu wyjaśniania sprawy.

    ·         W przypadku odmownego załatwienia skargi w odpowiedzi umieszcza się uzasadnienie faktyczne i prawne zajętego stanowiska.

    ·         Postępowanie skargowe nie przewiduje trybu odwoławczego.

    ----------------------------------

    pozdrawiam

    T.







  • ryukon1975 2011-12-28 05:35:39

    W jakim celu składać skargę?
    W komendach na wsiach policja nawet nie ma samochodu którym można zjechać z drogi i dojechać do rzeki.Nawet nie wspomnę że trzeba przy tym przejechać prze budowę autostrady z jednej strony rzeki.Później trzeba wysiąść z auta i naparzać na łapach.Żeby to zrobić,trzeba znać teren.Drugi brzeg też nie ma drogi wzdłuż.Można dojechać tylko do punktu i znów długi spacer.Jak się jest nad rzeką pierwszy raz bardzo długi i kręty.:)Żadna straż rybacka tu nie zagląda a Policja by miała?
    Nie sądzę by przyjechała Policja z powiatu czy województwa.Tam pewno maja odpowiednie samochody.
    W wyniku takiej skargi wyjdę tylko na zacietrzewionego krzykacza i będę miał pewno wrogów w Policji.Czy jest mi to potrzebne? Nie.Dlatego nigdy nigdzie nie dzwoniłem a parę powodów by się znalazło.

  • jurek 2011-12-28 09:21:34

    Zgadzam się z # Pitbul , zawsze można złożyć skargę , dla chcącego nic trudnego ,                 " tylko trzeba chcić "

  • Reklama
  • ryukon1975 2011-12-28 09:29:26

    Zgadzam się z # Pitbul , zawsze można złożyć skargę , dla chcącego nic trudnego ,                 " tylko trzeba chcić "




    Ładnie kolorowo jak zwykle i jak zwykle nierealnie.:)

  • jurek 2011-12-28 10:18:14

    Nie ważne l że kolorowo , ma być czytelne ( czytaj zauważalne ) , gdyby napadnięto Twoją żonę , bliskich , to też byś poprzestał , albo tylko raz zadzwonił , chyba nie

    To z czystego nie chciejstwa , wędkarzom nie chce się informować , bo po co ja ???

  • mikser 2011-12-28 13:20:43

    Jurek MASZ świętą rację !!!!!!!!!! Ale co powiesz na taki mezalians Zawsze należałem u siebie do koła Garnizonowego WP. Było też parę kół w których było mało członków i 3 z nich postanowiono połączyć = Miejskie + Policyjne Jest nas w SSR ok.15 osób w tym żadnego z byłego koła P. Raz w czasie kontroli trafiamy (jest nas 3)na GRILA + 3 wytatułowanych Pijanych jegomości którzy po poproszeniu o kartę do kontroli od razu z z łapkami, daliśmy sobie spokój Czy moim skromnym zdaniem strażnicy - przynajmniej 1 - na kontroli nie powinni mieć choćby głupiego paralizatora , zwiększyło by to myślę chociaż trochę komfort i minimalne odczucie bezpieczeństwa podczas kontroli
    pozdrawiam

  • jurek 2011-12-28 13:33:56

    U mnie kilku strażników posiada broń gazową i sam gaz ( na broń jest opłata około 500 zł na 5 lat i badania )

    Ale w Waszym wspólnym Kole , to Ci strażnicy -policjanci , to zwykli lenie ( pewnie dobrze wiedzą ile to jest formalności potem , więc wolą sobie w spokoju wędkować ) , ale po co są strażnikami ???

  • Diablo 2011-12-28 13:35:59

    Jurek MASZ świętą rację !!!!!!!!!! Ale co powiesz na taki mezalians Zawsze należałem u siebie do koła Garnizonowego WP. Było też parę kół w których było mało członków i 3 z nich postanowiono połączyć = Miejskie + Policyjne Jest nas w SSR ok.15 osób w tym żadnego z byłego koła P. Raz w czasie kontroli trafiamy (jest nas 3)na GRILA + 3 wytatułowanych Pijanych jegomości którzy po poproszeniu o kartę do kontroli od razu z z łapkami, daliśmy sobie spokój Czy moim skromnym zdaniem strażnicy - przynajmniej 1 - na kontroli nie powinni mieć choćby głupiego paralizatora , zwiększyło by to myślę chociaż trochę komfort i minimalne odczucie bezpieczeństwa podczas kontroli
    pozdrawiam

    Żadnych paralizatorów, pałek, noży. psów, ani broni dla ludzi którzy nie przejdą szkoleń a tym bardziej badań. 

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-28 16:18:15

    Kolego Diablo zawsze powtarzam strażnikom , że w sytuacji kiedy zauważą dużą grupę pijanej agresywnej młodzieży omijali dużym kołem i kiedy zachowania młodzieży będą niezgodne z prawem powiadomić policję i na tym koniec. jeżeli już dojdzie do sytuacji kiedy strażnik musi użyć jakiś środków w celu odparcia ataku na swoją osobę może użyć gazu pieprzowego (na który nie jest wymagane pozwolenie) nic co prawem nie jest zabronione jest prawem dozwolone i posiadanie gazu na które nie jest pozwolenie jest prawem dozwolone nie jest też zastrzeżone dla innych służb. Jeżeli chodzi o posiadanie innych środków przymusu bezpośredniego jak np. broń palna, kajdanki itp. musiało by to być określone ustawowo i oczywistym jest, że osoba chcąca korzystać z takich środków musiała by przejść odpowiednie badania i szkolenie.

  • mikser 2012-01-02 09:56:42

    z racji wykonywanego poprzednio zawodu mam badania zezwolenie i broń krótką ALE nigdy jej nie zabieram (tylko pustą) KABURĘ bo boję się żeby mnie czasami nie poniosło A tak na marginesie TO może oprócz Policji Straży Miejskiej SSR i PSR połączyć siły ze Strażą Leśną

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-01-02 10:09:05

    z racji wykonywanego poprzednio zawodu mam badania zezwolenie i broń krótką ALE nigdy jej nie zabieram (tylko pustą) KABURĘ bo boję się żeby mnie czasami nie poniosło A tak na marginesie TO może oprócz Policji Straży Miejskiej SSR i PSR połączyć siły ze Strażą Leśną


    Przecież straż leśna ma prawo do kontroli wędkarzy.
    Jednak taka może się zdarzyć na zbiornik który znajduje się w lesie.
    Nie sposób chyba wymagać od straży leśnej,by zostawiła las i pojechała na wieś czy do miasta kontrolować wędkarzy na rzekach i stawach?

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-02 12:02:27

    straży leśnej jest tyle samo co straży rybackiej czyli bardzo mało i mogli by połączyć to w jeden twór .

  • Pitbul 2012-01-02 16:11:51

    Krzysiu. Zapewniam Cię, że jest to realne.Policja ma obowiązek przyjąć zgłoszenie (jest to nagrywane i odnotowywane).Jeśli napiszesz skargę to następuje sprawdzenie zgłoszenia i sposobu reakcji.Zapewniam, że za drugim razem nie będzie problemu z "nieznajomością terenu" (?!!!) czy dłuższym spacerem. Istotą działania służb jest reagowanie na patologie. W tym celu zostały powołane. T.



Reklama
Reklama