Reklama
  • Albinos2011-09-29 15:39:09

    Witam. Mieszkam w małej mieścinie zwanej Mniszków. Mamy stawik. Taki nieduży, może 0,5 ha. Obok stoi zabytek-pałac. Stary, śmierdzi mocno, na parter się przez 2 stropy leje. Mieszkają tam ludzie miejscowi-menele/wieśniaki. I to jest źródło problemu. Moi koledzy czasem zabierają to 5 ryb. Ale tamte dziady mają sieć-dużą (ok 12 m), dzisiaj nawet widziałem jak ją rozwieszali i łatali. Zabierają ryby hurtowo, nawet łabędziowi czy kaczce nie przepuszczą. I tu pytanie: co zrobić, gdzie to zgłosić? 2 lata temu był wpuszczany karp (około 200 sztuk), dzisiaj już nawet karasie są rzadkością. Jedyne co się utrzymało to okoń bo ma spore tarło. Proszę o pomoc.

  • mateuszwos 2011-09-29 15:55:05

    a to prywatny staw? To wal na policję a jak PZW to do władz koła.

  • Adam01 2011-09-29 15:59:36

    Własny staw, staw PZW, to akurat nie ma znaczenia. 997 jak tylko ich znowu z siecią zobaczysz. Wątpie żemy mieli uprawnienia na sieć.

  • CZzesio 2011-09-29 16:12:02

    Własny staw, staw PZW, to akurat nie ma znaczenia. 997 jak tylko ich znowu z siecią zobaczysz. Wątpie żemy mieli uprawnienia na sieć.


    Witam :) A ja wątpię ,że mają  co jeść ...skoro zjedli nawet łabędzia ,to chyba nie z fantazji tylko z głodu .Według mnie jest to trudna sytuacja do opanowania nawet dla policji ,bo jako bezdomni nie maja raczej nic do stracenia ,żadne mandaty ,grzywny nie wchodzą w grę .Na więzienie ,za mała szkodliwość czynu ,a nawet gdyby ...to na zimę ciepła cela i posiłek 3x dziennie ....po prostu zycie jak w bajce .


  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-09-29 16:21:46

    Ten staw spisz już na straty.............. Chyba, że menelstwo się zachleje na śmierć Mamrotami za te ryby. Wątpię, żeby powodem kłusowania był GŁÓD. Raczej ciągłe pragnienie.

  • halwwa2804 2011-09-29 16:36:22

    killim ich!!!

  • Kwinto76 2011-09-29 16:37:08

    Staw albo spisz na straty albo (jeśli masz kilku kumpli do pomocy) to możesz powibijać pale - cięsko będzie im sieci przeciągać

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-29 17:04:09

    Staw albo spisz na straty albo (jeśli masz kilku kumpli do pomocy) to możesz powibijać pale - cięsko będzie im sieci przeciągać






    Jak go menele zobaczą, że coś im tam wbija, to mu wybiją te pale z pały.

  • Reklama
  • Albinos 2011-09-29 19:12:57

    Kurde ciężko. Sam wolę tego nie zgłaszać. Czemu? 13"stolatek bez karty dzwoniący na policje z tematem kłusowników. Boje się że się wywiną i to ja oberwę za nieuzasadnione wezwanie. W każdym razie telefon na rybach będę miał zawsze przy sobie.

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-29 19:58:41

    Kurde ciężko. Sam wolę tego nie zgłaszać. Czemu? 13"stolatek bez karty dzwoniący na policje z tematem kłusowników. Boje się że się wywiną i to ja oberwę za nieuzasadnione wezwanie. W każdym razie telefon na rybach będę miał zawsze przy sobie.





    Żeby zgłaszać fakt kłusownictwa, nie musisz mieć Karty Wędkarskiej, nikt jej od Ciebie nie będzie wymagał. Jak masz możliwość, to dzwoń na 112 ZAWSZE.


  • 89krzysztof 2011-09-29 19:59:02

    Jeśli jest to woda PZW to zgłoś w kole,może chociaż społeczni przyjdą, albo zgłoszą to do PSR.

    Ktoś pisał o małej szkodliwości czynu ... U nas na wsi jest taki jeden, złapali go i dostał 14dni pozbawienia wolności. Więc wcale chyba nie taka niska karalność :P

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-29 22:05:18

    u mnie długo by nie połowili :)...

  • Reklama
  • Diablo 2011-09-29 22:07:06

    u mnie długo by nie połowili :)...


    O to się rozchodzi że oni nie łowią tylko łapią

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-29 22:17:53

    haha ok:)

  • bobus86 2011-10-01 09:10:42

    Witam. Mieszkam w małej mieścinie zwanej Mniszków. Mamy stawik. Taki nieduży, może 0,5 ha. Obok stoi zabytek-pałac. Stary, śmierdzi mocno, na parter się przez 2 stropy leje. Mieszkają tam ludzie miejscowi-menele/wieśniaki. I to jest źródło problemu. Moi koledzy czasem zabierają to 5 ryb. Ale tamte dziady mają sieć-dużą (ok 12 m), dzisiaj nawet widziałem jak ją rozwieszali i łatali. Zabierają ryby hurtowo, nawet łabędziowi czy kaczce nie przepuszczą. I tu pytanie: co zrobić, gdzie to zgłosić? 2 lata temu był wpuszczany karp (około 200 sztuk), dzisiaj już nawet karasie są rzadkością. Jedyne co się utrzymało to okoń bo ma spore tarło. Proszę o pomoc.

    chlopie sa takie organy ja Panstwowa Straz Rybacka,Spoleczna Straz Rybacka wystarczy zadzwonic.rozwniez policja musie sie tym zajac i laski nie robia

  • Albinos 2011-10-04 15:41:08

    Witam. Wracałem ze szkoły, zauważyłem gościa który sprawdzał sieci. Wiedziałem że to kłusownik. Zapytałem czy coś złapał-powiedział "bycze jajo k***a". Zadzwoniłem na policje, Wiem już gdzie zastawił sieć, Jeśli policja nic nie zrobi to sam ją ściągnę z kolegami. Czekam i zobaczę czy przyjadą.

  • sliwka15 2011-10-04 15:46:42

    Witam. Wracałem ze szkoły, zauważyłem gościa który sprawdzał sieci. Wiedziałem że to kłusownik. Zapytałem czy coś złapał-powiedział "bycze jajo k***a". Zadzwoniłem na policje, Wiem już gdzie zastawił sieć, Jeśli policja nic nie zrobi to sam ją ściągnę z kolegami. Czekam i zobaczę czy przyjadą.

    No to idz tam na miejsce czekaj na nich a nawet zadzwoń jeszcze raz  z ponagleniem.
    zapytaj czy wysłali już patrol..

  • Reklama
  • CZzesio 2011-10-04 16:04:28

    Witam. Wracałem ze szkoły, zauważyłem gościa który sprawdzał sieci. Wiedziałem że to kłusownik. Zapytałem czy coś złapał-powiedział "bycze jajo k***a". Zadzwoniłem na policje, Wiem już gdzie zastawił sieć, Jeśli policja nic nie zrobi to sam ją ściągnę z kolegami. Czekam i zobaczę czy przyjadą.




    Samemu nie ruszaj sieci ! Odradzam Ci to , narazisz się podwójnie ,raz kłusownikowi a dwa to właściwym organom i nie będzie tłumaczenia ,że to nie Twoja sieć .Czekaj cierpliwie na policję ,PSR czy SSR. Powodzenia .


  • Mija 2011-10-04 16:11:16

    Witam. Mieszkam w małej mieścinie zwanej Mniszków. Mamy stawik. Taki nieduży, może 0,5 ha. Obok stoi zabytek-pałac. Stary, śmierdzi mocno, na parter się przez 2 stropy leje. Mieszkają tam ludzie miejscowi-menele/wieśniaki. I to jest źródło problemu. Moi koledzy czasem zabierają to 5 ryb. Ale tamte dziady mają sieć-dużą (ok 12 m), dzisiaj nawet widziałem jak ją rozwieszali i łatali. Zabierają ryby hurtowo, nawet łabędziowi czy kaczce nie przepuszczą. I tu pytanie: co zrobić, ... gdzie to zgłosić? 2 lata temu był wpuszczany karp (około 200 sztuk),
    chlopie sa takie organy ja Panstwowa Straz Rybacka,Spoleczna Straz Rybacka wystarczy zadzwonic.rozwniez policja musie sie tym zajac i laski nie robia


    Jak to czasem warto ogonków używać... Laski na pewno nie robią ale łaskę to już tak. Ci bezdomni są już pewnie pod nadzorem władz tylko pewnie władza w małej mieścinie mało może - nie stać ich...

  • Albinos 2011-10-04 17:28:47

    Dobra, sprawa wygląda tak: Policja przyjechała, ja na nich czekałem. Sciągneliśmy sieci, wypytali mnie, na razie jest to traktowane jako wykroczenie. Jutro zapytać kolegów o nazwisko tego gościa i poprosić ich aby zeznawali przeciwko jemu, mam zadzwonić na dyżurkę, podać nazwisko delikwenta i świadków, już mamy skurczybyka.

  • jerry53 2011-10-04 18:56:43

    Dobra, sprawa wygląda tak: Policja przyjechała, ja na nich czekałem. Sciągneliśmy sieci, wypytali mnie, na razie jest to traktowane jako wykroczenie. Jutro zapytać kolegów o nazwisko tego gościa i poprosić ich aby zeznawali przeciwko jemu, mam zadzwonić na dyżurkę, podać nazwisko delikwenta i świadków, już mamy skurczybyka.
    A ty z Afryki?

  • sliwka15 2011-10-05 08:24:37

    I co, myslisz ze kumple po fachu tego " delikwenta " powiedza Ci jak sie nazywa itd? Dla mnie to jest dzialanie bez celowe. Jesli mowisz ze mieszka w jakims slamsie, w jakis ruinach to policja powinna wejsc tam i go zatrzymac a nie kazac Tobie wypytywac o nazwiska..

  • Pawelski13 2011-10-05 12:37:47

    Dobra, sprawa wygląda tak: Policja przyjechała, ja na nich czekałem. Sciągneliśmy sieci, wypytali mnie, na razie jest to traktowane jako wykroczenie. Jutro zapytać kolegów o nazwisko tego gościa i poprosić ich aby zeznawali przeciwko jemu, mam zadzwonić na dyżurkę, podać nazwisko delikwenta i świadków, już mamy skurczybyka.
    A ty z Afryki?


    Kolego nie ma się co czepiać chłopaka za błędy - tu powinny być pochwały, chłopak mimo że młody to się nie boi i reaguje.

     

    Do wczesniejszym postów:

    Wiekszość kłusoli to nie są biedacy, czy Ci którzy nie mają co do garnka włożyć. Cwaniacy, obiboki i pazerniacy tępią w ten sposób ryby ponieważ tak jest najłatwiej a za kilka złotych szybko sprzedac też nie jest problemem i łatwa kasa wpada.

    Tak trzymaj Albinos - nie działajcie sami (nie wiadomo na kogo możecie trafić) - zgłaszajcie takie sprawy Policji, PSR, SSR, etc.

     

    Pozdrawiam

    Paweł



Reklama
Reklama