Reklama
  • altershepi2011-12-06 20:33:46

    Witajcie, kłusownicy na starorzeczach rzeki Bug w okolicach miejscowości Nur to plaga, i nie mówię tu o rodzince w niedziele z 2 wędkami bez karty...

    Mowa o mieszkańcach wiosek przylegających do nich... Siatki stawiają ciut nie na legalu!!! Ba uważają że mają do tego prawo!!! Traktują starorzecze jak wioskowy staw... 

    A co najlepsze to każdy o tym wie i ma to gdzieś... Władze PZW nic nie robią by to zmienić... 

    Taki piękny kawałek wody się marnuje... Kiedyś było pełno tam karpi, szczupaków, sumów, leszczy i to naprawdę wielkich okazów... Teraz zostały się ledwie karaski okonki i trochę szczupaczków, troszkę lina... Ryby jest tak mało że wędkowanie jest prawie bez sensu... Przez cały sezon w 5 osób byliśmy około 50-60 razy wynik? 3 okoniki 10 szczupaków 2 wymiarowe, 10 karasi, jeden lin 30cm 3 jazgarze!!! 

    Kiedyś chciałem ściągnąć drygawice to wyskoczyło do mnie paru typów i tyle...

    Policja była i stwierdziła że ona nic nie może zrobić!!!

    Tak nie może przecież być!!!!! Coś trzeba zrobić!!!!! Pomóżcie!!!

  • Draq 2011-12-06 20:45:22

    To do PSR dzwonic i na policje. Zawsze tak robie, a jak nikt nie przyjezdza to sam sie za to biore. Z nożem ciach ciach i po sieci(nie polecam, ale w przypadku braku zainteresowania ze strony policji to jest ostateczny sposób). To nie Afryka, że ludzie sie musza utrzymywac z ryabctwa, bo inaczej umra z glodu.

  • kadab 2011-12-06 20:51:30

    witaj jesli wiesz gdzie tak sie dzieje i znasz to miejsce to nie dzwon na 997 tylko do kolegow zbiez ekipe spusc wpie... ponoc to pomaga u mnie zadzialalo dwoch nazbieralo a i okolicznych drapakow poinformowali bo dawno tam nikogo nie widzialem

  • Draq 2011-12-06 21:03:06

    Takie spuszczenie wprdlu nie pomaga. Wręcz jeszcze możemy sami sobie zaszkodzić, mogą nas kłusole pozwać o napaść i pobicie lub mogą się zemścić większą grupą. Lepiej załatwiać takie sprawy bez przemocy.

  • Reklama
  • kadab 2011-12-06 21:08:53

    zrobilem wiecej niz nasze prawo bo poskutkowalo a kominiarki sa tanie

  • MaN90 2011-12-06 21:09:45

    Straż z małkini nic z tym nie robi bo swoich znajomych przecież nie ruszą. Jak dzwoni się do PSR SSR w małkini to zawsze jest poczta nikt nigdy nie odbiera. Na Bugu obok mnie jest to samo i nic z tym się nie daje zrobić co jakiś czas PSR z warszawy przeprowadza kontrole ale to tylko wędkarzy, a jak złapią jakiegoś kłusownika to już jest czysty przypadek....

  • Franek1987 2011-12-06 21:11:29

    Takie spuszczenie wprdlu nie pomaga. Wręcz jeszcze możemy sami sobie zaszkodzić, mogą nas kłusole pozwać o napaść i pobicie lub mogą się zemścić większą grupą. Lepiej załatwiać takie sprawy bez przemocy.


    Nie koniecznie , choć nie pochwalam ale kilu pewnych typów kominiarka pała w łapę i wjechać chamom na wiochę  kilka razy . Dobrze że kolega pisze o tym widać jaka jest znieczulica w naszym kraju takie sprawy są 3 rzędne. Miałem podobną sytuacje ale policja zareagowała byłem z synem skarbnika koła na rybach …… Jak dla mnie takich traktować tak jak oni te ryby pałom po łbie i tyle   

  • altershepi 2011-12-06 22:30:17

    MaN90

    A z jakich rejonów jesteś?


    Wpie... nic nie da, zresztą nie da się dokopać całej wiosce... 


    Raz jak już pisałem chciałem ściągnąć siatę bo była blisko brzegu ale była przywiązana do kołka i zanim udało się ją wyrwać podpłynęła łydka wyskoczyło paru typków i z mordą do mnie. 

    Przeważnie siaty są dalej zwłaszcza latem, więc jedynie zajebi....a plecionka na mocnym kiju by może pomogła... ale ciężko taką siatkę zlokalizować inaczej niż zobaczenie jak ją zastawiają/ściągają.

    Nikt na starorzeczach nie ściga ani kusoli ani niedzielnych wędkarzy bez karty... co do tych ostatnich to nawet lepiej :) bo nie siedzą na bugu a na jałowej wodzie...


  • Reklama
  • MaN90 2011-12-06 22:42:08

    Ja jestem z Ostrowi i łowie na długości od okolic Udrzyna do okolic Nura właśnie i wiem co się tam wyrabia;/ mieszkańcy nadrzecznych wiosek są kłusownikami z pokolenia na pokolenie i niestety większość z nich zna się z miejscową służbą i pewnie dlatego im to uchodzi na sucho;/  

  • altershepi 2011-12-06 23:15:24

    Ale na miłość boską jak tam już prawie ryb nie ma! Jedyną aktywność ryb zaobserwowałem to szczupaków ale też już tam niewiele zostało a poza tym tylko drobnica po 2 cm co nie zaplącze się w siatę... Fakt że ciężko walczyć z kłusownikiem którego podwórko praktycznie przylega do starorzecza... Ale jak by tak złapali paru dowalili ze 3 tysie i pierdlem postraszyli to może chociaż trochę by się uspokoili... ale szczerze mówiąc nie ma za bardzo już co ratować... tak bardzo woda jest odłowiona że jedynie napływ ryb z Buga mógł by pomóc... a jedyne połączenie to rowek gdzie miejscami jest 20 cm  wody a większość jego długości jest tak zarośnięta że ryby raczej nie miały by ochoty się tam przedzierać... 

    A i słyszałem że złapano tam w tym roku suma 40cm na żywca... I jak myślicie? Gdzie wylądował w wodzie czy na patelni??? Heh :(

  • MaN90 2011-12-06 23:30:49

    Oni się nie boją ani grzywny ani pierdla niestety, ryba tam pewnie wchodzi przy przyborze wody i już zostaje a jak opada woda to tłuką siatami i tak w kółko. Taa a później idzie taki "wędkarz" na zgromadzenie koła i krzyczy że ryby nie ma w wodzie heh, szkoda że pełno takich ludzi ;/ na Bugu teraz też już kiepsko bo co mogło to uciekło do zegrza a reszta siedzi w rynnach i ciężko je namierzyć a tu zaraz koniec sezonu;/ 

  • altershepi 2011-12-06 23:47:23

    Kolego Maćku niestety ale nie mogę się z Tobą zgodzić w jednej kwestii :)

    :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D SEZON WĘDKARSKI TRWA CAŁY ROK :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

    Sam szukam doświadczonych wędkarzy w łowieniu pod lodem... Niestety jeszcze nie udało mi się takiego śmiałka namierzyć :D


    Znaczy się jednego tak ale 2 lata temu się "wykąpał" i definitywnie zrezygnował... A był bardzo ostrożny...

  • Reklama
  • MaN90 2011-12-06 23:53:45

    hehehhe no tak masz racje miałem na myśli sezon szczupakowy;p ja z pod lodu łowie tylko na spławik i to przeważnie jeżdżę na śniardwy albo bełdany bo u nas w okolicy nie ma dla mnie ciekawych zbiorników ;p można się kiedyś umówić i wybrać na ryby jak chcesz

  • Randal 2011-12-07 12:07:45

    Kto jest właścicielem starorzecza o którym jest mowa w poście?.

  • altershepi 2011-12-07 19:48:34

    Państwo... Bo nikt papierów na dzierżawę ani aktów własności nie posiada... przynajmniej przy policji się nie okazywali gdy chciałem by je przedstawili, skoro siaty stawiają...

    Ale jestem pewien na 100 % pewien że nie mają żadnych praw do tego zbiornika, a ze względu na to że starorzecze jest połączone z Bugiem rowem ktoś musi się tym zainteresować bo odławiając tą wodę odławiają pośrednio rzekę Bug.

  • MaN90 2011-12-07 20:18:09

    Albo okręg Siedlecki albo Mazowiecki PZW. u nas jest śmiesznie bo z jednej strony Bugu od strony Ostrowi jest Mazowiecki a z drugiej stron od strony Sadownego jest już Siedlecki. A a odłowów komercyjnych nie ma na naszym odcinku Bugu.



Reklama
Reklama