hehe no taaa sprawdzić jak to jest z nimi czy tez marudza jak nie bierze czy duzo piją i takie tam ogólnie rzecz biorąc chodzi o "kulture wedkowania" :P
hehe no taaa sprawdzić jak to jest z nimi czy tez marudza jak nie bierze czy duzo piją i takie tam ogólnie rzecz biorąc chodzi o "kulture wedkowania" :P
marudzić marudzą pic to pewno nie piją bo się boją wiadomo o co:))
A niby o co mają się bać , o stratę dziewictwa;) ? Na to chyba już za późno:)))
o dziewictwie to nie mówię obawiają się pewnie ciemności,dziwnych trzasków w krzaczorach i tego że porwie je ufo i nie wiadomo co im zrobi hehehehe
taa kiedyś koleżanke zabraliśmy żeby sie opalała w jakoś po drodze ktos powiedział ze na brodach ( tam jechalismy) ostatnio niedzwiedzia widzielismy to przez 3 godziny nie chciała z samochodu wyjsć
Ja tam dzieci mogę rodzić codziennie :::::)))))))))
Obiady gotuję od początku małżeństwa , robiłem i robię za niańkę dwóch synów , jestem praczem , sprzątaczem , kucharzem , kochankiem , hydraulikiem ,stolarzem , tragarzem i Bóg jeden wie czym jeszcze , w sumie jeszcze potrafię nieźle znokautować ale w sumie tym chwalić się nie wypada :) Więc same Panie widzicie , że bez nas facetów nie byłoby życia na ziemi .
no tak tylko gdyby nie kobieta to nie opiekowałbyś się dziećmi, gotować obiadów byś nie musiał i robić wielu innych rzeczy. I pewnie być kochankiem nie byłoby już tak przyjemnie:) ale w to już nie wnikam:P :)
ech faceci...kobiety w wielu sytuacjach są bardziej odważne od Was!! i w bardzo wielu sytuacjach zachowują się racjonalniej od mężczyzn:)
i od kiedy to kobiety zachowują się racjonalnie lub logicznie? Do tej pory myślałem że kierują się przeczuciem lub intuicją. U kobiety, myślałam = wydawało mi się ;)
i od kiedy to kobiety zachowują się racjonalnie lub logicznie? Do tej pory myślałem że kierują się przeczuciem lub intuicją. U kobiety, myślałam = wydawało mi się ;)
przeczucie albo intuicja to jest tylko dodatek, którego oczywiście często "używamy". ale nie wszystkie kobiety są takie same!! istnieją jeszcze takie kobiety, które myślą :) (czasami muszą myśleć też za facetów) :)
Chciałbym poznać taką, która mogłaby za mnie myśleć. Dla wszelkiej pewności nie nadużywał bym tej możliwości :)
to nie jest niestety łatwe ale nie zniechęcaj się:) na prawdę istnieją jeszcze kobiety, które nie mają w głowie tylko zakupów, spotkań z koleżankami i plotek:)
Chciałbym poznać taką, która mogłaby za mnie myśleć. Dla wszelkiej pewności nie nadużywał bym tej możliwości :)
to nie jest niestety łatwe ale nie zniechęcaj się:) na prawdę istnieją jeszcze kobiety, które nie mają w głowie tylko zakupów, spotkań z koleżankami i plotek:)
Dzięki, podniosłaś mnie na duchu, teraz mogę iść spać spokojnie. Dobrej nocy.
Jak bym miał koleżanki z którymi jeżdziłbym na nocki wędkowac,to wogóle zrezygnowałbym z łowienia dziennego he he....Osobiście nie znam żadnej dziewczyny która wędkuje,raz kiedys babka w średnim wieku siadła koło mnie na rybkach i łowiła na spławiczek.Kilka razy widziałem ze spiningiem kobitke,oraz na wypadzie rodzinnym jak głównym wędkarzem jest chłopina a kobitka coś tam próbuje
ech faceci...kobiety w wielu sytuacjach są bardziej odważne od Was!! i w bardzo wielu sytuacjach zachowują się racjonalniej od mężczyzn:)
I tak trzymajcie kobietki, głupie przygaduszki, porządny odwet. Łowiłem z nie jedną kobietą i powiem że niczym nie odbiegają od mężczyzn pod tym względem. A jaka przyjemność z wędkowania w ich towarzystwie, nie każdy się przekona.
...na firleju kolo lubartowa miejscowe dziewczyny bardzo lubią odwiedzać wędkarzy
co roku jestem na Firleju i często łapię z pomostu ryby do późnego wieczora, albo od wczesnego świtu, ale jedyne dziewczyny, co odwiedzały nas na pomoscie, to były niedopite panienki z imprez z różnych ośrodków (cześto chyba nawet nieletnie) i ktore miały "szwędaczka" - w sumie to trochę zawsze urozmaiciły oczekiwanie na ryby :)
Jak bym miał koleżanki z którymi jeżdziłbym na nocki wędkowac,to wogóle zrezygnowałbym z łowienia dziennego he he....Osobiście nie znam żadnej dziewczyny która wędkuje,raz kiedys babka w średnim wieku siadła koło mnie na rybkach i łowiła na spławiczek.Kilka razy widziałem ze spiningiem kobitke,oraz na wypadzie rodzinnym jak głównym wędkarzem jest chłopina a kobitka coś tam próbuje
Widujemy mało kobiet z wedkami ,ponieważ my Panowie w pewnym stopniu szukamy troszkę odskoczni,wolności(luzu) od naszych Pań.Rzadko który wędkarz montuje wędki żonie i zabieraja na ryby,próbując zaszczepić u niej bakcyla.:) Sam kiedyś wziąłem moją ,ale niestety wyprawa miała przykry przebieg,ponieważ przy nieudolnej próbie zarzucaniu bata,pośliznęła się na brzegu i wpadła po szyję.Po tym traumatycznym przeżyciu już mi dziękuje za wspólne wyprawy.
Widujemy mało kobiet z wedkami ,ponieważ my Panowie w pewnym stopniu
szukamy troszkę odskoczni,wolności(luzu) od naszych Pań.Rzadko który
wędkarz montuje wędki żonie i zabieraja na ryby,próbując zaszczepić u
niej bakcyla.:) Sam kiedyś wziąłem moją ,ale niestety wyprawa miała
przykry przebieg,ponieważ przy nieudolnej próbie zarzucaniu
bata,pośliznęła się na brzegu i wpadła po szyję.Po tym traumatycznym
przeżyciu już mi dziękuje za wspólne wyprawy.
Mam inne doświadczenia w tej materii! Nad wodą spotykam b. często pary wedkujące już od lat i kobiety przeważnie swoich partnerów biją na głowę w połowach.
Ja raz wziąłem żonę, drugim razem siostrzenicę na ryby, jedna czekała na mnie w samochodzie po 5 min, druga po 7 :), także powiedziałem, że ostatni raz wziąłem jakąś kobietę na ryby (jak na razie słowa dotrzymuje)
czy są tu jakieś kobiety które wędkują??
czy wy też razem z koleżankami jezdzicie na nocki??
chętnie bym się kiedyś wybrał na ryby z jakimiś kobietami sprawdzic jak one wedkują :)
grzes221@go2.pl
czy są tu jakieś kobiety które wędkują??
czy wy też razem z koleżankami jezdzicie na nocki??
chętnie bym się kiedyś wybrał na ryby z jakimiś kobietami sprawdzic jak one wedkują :)
grzes221@go2.pl
Tak sprawdzić , ymmhhhyyyy ?:)
he he dobre:)))))
:DD
już widzę to sprawdzanie jeszcze w nocy hehehehe
hehe no taaa sprawdzić jak to jest z nimi czy tez marudza jak nie bierze czy duzo piją i takie tam ogólnie rzecz biorąc chodzi o "kulture wedkowania" :P
hehe no taaa sprawdzić jak to jest z nimi czy tez marudza jak nie bierze czy duzo piją i takie tam ogólnie rzecz biorąc chodzi o "kulture wedkowania" :P
marudzić marudzą pic to pewno nie piją bo się boją wiadomo o co:))
ha ha ha ha ha
i dlatego takiego jedynaczka powinny zabierac ze soba bo albo obroni albo pomoze jak nie biorą :P hehe
A niby o co mają się bać , o stratę dziewictwa;) ? Na to chyba już za późno:)))
A niby o co mają się bać , o stratę dziewictwa;) ? Na to chyba już za późno:)))
o dziewictwie to nie mówię obawiają się pewnie ciemności,dziwnych trzasków w krzaczorach i tego że porwie je ufo i nie wiadomo co im zrobi hehehehe
na taką to już nie jedna noc sie zasadzalem i nic wszystkie jakies takie już połapane:)
na firleju kolo lubartowa miejscowe dziewczyny bardzo lubią odwiedzać wędkarzy
A niby o co mają się bać , o stratę dziewictwa;) ? Na to chyba już za późno:)))
o dziewictwie to nie mówię obawiają się pewnie ciemności,dziwnych trzasków w krzaczorach i tego że porwie je ufo i nie wiadomo co im zrobi hehehehe
taa kiedyś koleżanke zabraliśmy żeby sie opalała w jakoś po drodze ktos powiedział ze na brodach ( tam jechalismy) ostatnio niedzwiedzia widzielismy to przez 3 godziny nie chciała z samochodu wyjsć
na taką to już nie jedna noc sie zasadzalem i nic wszystkie jakies takie już połapane:)
na firleju kolo lubartowa miejscowe dziewczyny bardzo lubią odwiedzać wędkarzy
no musza to zanotowac :)))))
Kobiety dbając o dobre imię swoje i swojej połowy na noc same nie jeżdżą.
Moim skromnym zdaniem nie ładnie jest sie naśmiewać z pań Panowie!!
Kobiety sa bardzo odważne i wytrwałe w swoich postanowieniach.
Kto by Wam obiad gotował jakby żona po nicnym wędkowanoi musiała się wyspać he??
ciekawa jestam który z was urodził chociaż jedno dziecko co?? Mądrale
ech faceci...kobiety w wielu sytuacjach są bardziej odważne od Was!! i w bardzo wielu sytuacjach zachowują się racjonalniej od mężczyzn:)
Ja tam dzieci mogę rodzić codziennie :::::)))))))))
Obiady gotuję od początku małżeństwa , robiłem i robię za niańkę dwóch synów , jestem praczem , sprzątaczem , kucharzem , kochankiem , hydraulikiem ,stolarzem , tragarzem i Bóg jeden wie czym jeszcze , w sumie jeszcze potrafię nieźle znokautować ale w sumie tym chwalić się nie wypada :) Więc same Panie widzicie , że bez nas facetów nie byłoby życia na ziemi .
Serdecznie pozdrawiam Szanowne Panie , całuje rączki :)
no tak tylko gdyby nie kobieta to nie opiekowałbyś się dziećmi, gotować obiadów byś nie musiał i robić wielu innych rzeczy. I pewnie być kochankiem nie byłoby już tak przyjemnie:) ale w to już nie wnikam:P :)
Kopernik była kobietą!!!!!!
ech faceci...kobiety w wielu sytuacjach są bardziej odważne od Was!! i w bardzo wielu sytuacjach zachowują się racjonalniej od mężczyzn:)
Ja to nazywam brakiem wyobraźni :)
ech faceci...kobiety w wielu sytuacjach są bardziej odważne od Was!! i w bardzo wielu sytuacjach zachowują się racjonalniej od mężczyzn:)
to co ty nazywasz brakiem wyobraźni u kobiet, to kobiety to samo u mężczyzn nazywają głupotą:)
no i koło się zamyka
w tym względzie kobiety chyba nigdy nie dojdą do porozumienia z facetami:) ale taki już WASZ urok:)
w tym względzie kobiety chyba nigdy nie dojdą do porozumienia z facetami:) ale taki już WASZ urok:)
taaaak nasz urok:)))
ech faceci...kobiety w wielu sytuacjach są bardziej odważne od Was!! i w bardzo wielu sytuacjach zachowują się racjonalniej od mężczyzn:)
i od kiedy to kobiety zachowują się racjonalnie lub logicznie? Do tej pory myślałem że kierują się przeczuciem lub intuicją. U kobiety, myślałam = wydawało mi się ;)
i od kiedy to kobiety zachowują się racjonalnie lub logicznie? Do tej pory myślałem że kierują się przeczuciem lub intuicją. U kobiety, myślałam = wydawało mi się ;)
przeczucie albo intuicja to jest tylko dodatek, którego oczywiście często "używamy". ale nie wszystkie kobiety są takie same!! istnieją jeszcze takie kobiety, które myślą :) (czasami muszą myśleć też za facetów) :)
Chciałbym poznać taką, która mogłaby za mnie myśleć. Dla wszelkiej pewności nie nadużywał bym tej możliwości :)
Chciałbym poznać taką, która mogłaby za mnie myśleć. Dla wszelkiej pewności nie nadużywał bym tej możliwości :)
to nie jest niestety łatwe ale nie zniechęcaj się:) na prawdę istnieją jeszcze kobiety, które nie mają w głowie tylko zakupów, spotkań z koleżankami i plotek:)
Chciałbym poznać taką, która mogłaby za mnie myśleć. Dla wszelkiej pewności nie nadużywał bym tej możliwości :)
to nie jest niestety łatwe ale nie zniechęcaj się:) na prawdę istnieją jeszcze kobiety, które nie mają w głowie tylko zakupów, spotkań z koleżankami i plotek:)
Dzięki, podniosłaś mnie na duchu, teraz mogę iść spać spokojnie. Dobrej nocy.
:) no to przyjemnych snów o mądrych kobietach:)
Niestety nic ciekawego a tym bardziej przyjemnego we śnie mnie nie spotkało :(
Niestety nic ciekawego a tym bardziej przyjemnego we śnie mnie nie spotkało :(
jaki serial sobie włącz przed snem:)))))
Niestety nic ciekawego a tym bardziej przyjemnego we śnie mnie nie spotkało :(
jaki serial sobie włącz przed snem:)))))
Może jakiś filmik "przyrodniczy" :)
czy są tu jakieś kobiety które wędkują??
czy wy też razem z koleżankami jezdzicie na nocki??
chętnie bym się kiedyś wybrał na ryby z jakimiś kobietami sprawdzic jak one wedkują :)
grzes221@go2.pl
Kazdy może jeden lepiej drugi gorzej :))))) pozytiv.
Jak bym miał koleżanki z którymi jeżdziłbym na nocki wędkowac,to wogóle zrezygnowałbym z łowienia dziennego he he....Osobiście nie znam żadnej dziewczyny która wędkuje,raz kiedys babka w średnim wieku siadła koło mnie na rybkach i łowiła na spławiczek.Kilka razy widziałem ze spiningiem kobitke,oraz na wypadzie rodzinnym jak głównym wędkarzem jest chłopina a kobitka coś tam próbuje
ech faceci...kobiety w wielu sytuacjach są bardziej odważne od Was!! i w bardzo wielu sytuacjach zachowują się racjonalniej od mężczyzn:)
I tak trzymajcie kobietki, głupie przygaduszki, porządny odwet.
Łowiłem z nie jedną kobietą i powiem że niczym nie odbiegają od mężczyzn pod tym względem.
A jaka przyjemność z wędkowania w ich towarzystwie, nie każdy się przekona.
...na firleju kolo lubartowa miejscowe dziewczyny bardzo lubią odwiedzać wędkarzy
co roku jestem na Firleju i często łapię z pomostu ryby do późnego wieczora, albo od wczesnego świtu, ale jedyne dziewczyny, co odwiedzały nas na pomoscie, to były niedopite panienki z imprez z różnych ośrodków (cześto chyba nawet nieletnie) i ktore miały "szwędaczka" - w sumie to trochę zawsze urozmaiciły oczekiwanie na ryby :)
Jak bym miał koleżanki z którymi jeżdziłbym na nocki wędkowac,to wogóle zrezygnowałbym z łowienia dziennego he he....Osobiście nie znam żadnej dziewczyny która wędkuje,raz kiedys babka w średnim wieku siadła koło mnie na rybkach i łowiła na spławiczek.Kilka razy widziałem ze spiningiem kobitke,oraz na wypadzie rodzinnym jak głównym wędkarzem jest chłopina a kobitka coś tam próbuje
Widujemy mało kobiet z wedkami ,ponieważ my Panowie w pewnym stopniu szukamy troszkę odskoczni,wolności(luzu) od naszych Pań.Rzadko który wędkarz montuje wędki żonie i zabieraja na ryby,próbując zaszczepić u niej bakcyla.:)
Sam kiedyś wziąłem moją ,ale niestety wyprawa miała przykry przebieg,ponieważ przy nieudolnej próbie zarzucaniu bata,pośliznęła się na brzegu i wpadła po szyję.Po tym traumatycznym przeżyciu już mi dziękuje za wspólne wyprawy.
Kobieta wędkarz
Proszę obejrzeć choć jeden z odcinków programu promowanego przez portal - i wszystko stanie się jasne .
Kobiety z wędkami:
http://wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=5336
A zobaczcie, jakie rybki łowią:
http://wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=3463
Widujemy mało kobiet z wedkami ,ponieważ my Panowie w pewnym stopniu szukamy troszkę odskoczni,wolności(luzu) od naszych Pań.Rzadko który wędkarz montuje wędki żonie i zabieraja na ryby,próbując zaszczepić u niej bakcyla.:)
Sam kiedyś wziąłem moją ,ale niestety wyprawa miała przykry przebieg,ponieważ przy nieudolnej próbie zarzucaniu bata,pośliznęła się na brzegu i wpadła po szyję.Po tym traumatycznym przeżyciu już mi dziękuje za wspólne wyprawy.
Mam inne doświadczenia w tej materii!
Nad wodą spotykam b. często pary wedkujące już od lat i kobiety przeważnie swoich partnerów biją na głowę w połowach.
Tak jak spotkam czasami panią koło 50 roku życia z wędką w ręce, tak 20-stek ni hu hu ...
Ja raz wziąłem żonę, drugim razem siostrzenicę na ryby, jedna czekała na mnie w samochodzie po 5 min, druga po 7 :), także powiedziałem, że ostatni raz wziąłem jakąś kobietę na ryby (jak na razie słowa dotrzymuje)