Nie wiem ile kobiet,traktuje wędkarstwo jako pasje lub hobby,ale jedno jest pewne że powinno być ich w naszym gronie wędkarzy więcej,a my nie powinnyśmy ich krytykować że chcą poszerzać grono wędkarskie.Więc dprogie Panie zapraszam do wędkowania z pozdrowieniami BACIK65
Z tego co się orientuję to jest dosyć sporo kobiet które uważają wędkarstwo jako pasje i hobby jest sporo też na tym portalu tylko szkoda, że są mało aktywne. Po za tym jest też sporo, których nie ma na tym portalu, a są zapalonymi wędkarzami vel. wędkarkami jak choćby Moja Kochana Żoneczka, która nie może się już doczekać kiedy rozpoczną się wspólne wyprawy, lecz jeszcze stan wody nie pozwala. Mogę powiedzieć, że bardziej się denerwuję z tego powodu niż ja. Myślę, że w tym tygodniu gdzieś już wyskoczymy.
witam, ostatnio sporo myślałam na ten temat, każdy twierdzi że o jak to fajnie jak kobiety wędkują. myślę że większość to nadal uważa za egzotykę- ( oprócz tych którzy już mieli z nami kobietami wedkarkami pezyjemność) - czasmi mnie to bawi- jak rozkładam sprzęt , babram się w zanęcie itp. a pozostali obecni wędkarze - dziwnie się pod nosem uśmiechają- dość szybko im to mija widząc że kobieta też potrafi nie tylko ładnie wyglądać ale też i coś złapać na kija. pozdrawiam wszystkie wędkarki- oraz ich miłośników
Coś w tym jest jak to określiłaś (efcia) egzotycznego, ale nie do końca , gdyż kobieta przy wędce to jak mężczyzna przy szydełkach, jestem zdania że każdy robi to co lubi. A więc apeluje do wszystkich Pań o częstsze przebywanie nad wodą z wędką , ich widok sprawia że mniej przeklinamy i zachowujemy się w miare OK. Pozdrawiam.
mnie bardzo cieszy fakt, iż kobiety interesują się wędkarstwem i rzeczywiście gdy my mężczyźni widzimy kobietę nad wodą to stajemy się bardziej "wychowani";) a i od razu robi się przyjemniej;p pozdrowienia dla "efci"
Witam ,a ja uważam że ile kobiet obecnie by niebyło to i tak jest za mało.A uważam tak bo kobieta nad wodą wprowadza trochę (może nawet więcej niż trochę) kultury.Jest mniej chamstwa i wulgarności.Niewiem jak wy ale ja to już kilka razy na własne oczy widziałem i słyszałem.Nawet zwykłe,, dzień dobry,, od obcego można usłyszeć jak kobieta siedzi w pobliżu.Pozdrawiam panie wędkujące.
Fajnie łowić w pobliży wędkującej pani . Człowiek robi się jakiś energiczny i zwraca na to co robi , czy mówi . Podobnie jest na tym portalu . Większość z nas mile widzi panie na nim , a jeszcze bardziej jak podejmują rozmowy , ale takich pań jest bardzo mało . Kiedyś narzekały że za bardzo ten portal jest kłótliwy i nie chcą nic przykrego czytać , ale dzisiaj poprawiło się i dalej koleżanek nie widać .
Mam żonke wędkare i mogę spokojnie powiedzieć że jest dobra w łowieniu.Ma inną dziedzine ścisłą (jak mogę to tak nazwać)łowienia czyli spininguje a ja jestem spławikowcem ale nie gardzi żadną wędka.wspaniale się nad wodą rozumiemy i co najlepsze nawet jak jadę sam to nie muszę mocno prosić o pozwolenie wyjazdu na rybki .
I zazdroszczę, dawno takiego nie widziałem i mam pewne obawy bym mógł kiedykolwiek stanąć w szranki z taką Mistrzynią, zacięty perfekcyjnie ten pasiaczek.
Witam wszystkich miłośników sportu wędkarskiego, zastanawiam się nad tym dla ilu kobiet w Polsce wędkarstwo jest pasją lub hobby.
Nie wiem ile kobiet,traktuje wędkarstwo jako pasje lub hobby,ale jedno jest pewne że powinno być ich w naszym gronie wędkarzy więcej,a my nie powinnyśmy ich krytykować że chcą poszerzać grono wędkarskie.Więc dprogie Panie zapraszam do wędkowania z pozdrowieniami BACIK65
Z tego co się orientuję to jest dosyć sporo kobiet które uważają wędkarstwo jako pasje i hobby jest sporo też na tym portalu tylko szkoda, że są mało aktywne. Po za tym jest też sporo, których nie ma na tym portalu, a są zapalonymi wędkarzami vel. wędkarkami jak choćby Moja Kochana Żoneczka, która nie może się już doczekać kiedy rozpoczną się wspólne wyprawy, lecz jeszcze stan wody nie pozwala. Mogę powiedzieć, że bardziej się denerwuję z tego powodu niż ja. Myślę, że w tym tygodniu gdzieś już wyskoczymy.
Pozdrawiam.
witam,
ostatnio sporo myślałam na ten temat, każdy twierdzi że o jak to fajnie jak kobiety wędkują. myślę że większość to nadal uważa za egzotykę- ( oprócz tych którzy już mieli z nami kobietami wedkarkami pezyjemność) - czasmi mnie to bawi- jak rozkładam sprzęt , babram się w zanęcie itp. a pozostali obecni wędkarze - dziwnie się pod nosem uśmiechają- dość szybko im to mija widząc że kobieta też potrafi nie tylko ładnie wyglądać ale też i coś złapać na kija.
pozdrawiam wszystkie wędkarki- oraz ich miłośników
Coś w tym jest jak to określiłaś (efcia) egzotycznego, ale nie do końca , gdyż kobieta przy wędce to jak mężczyzna przy szydełkach, jestem zdania że każdy robi to co lubi. A więc apeluje do wszystkich Pań o częstsze przebywanie nad wodą z wędką , ich widok sprawia że mniej przeklinamy i zachowujemy się w miare OK. Pozdrawiam.
mnie bardzo cieszy fakt, iż kobiety interesują się wędkarstwem i rzeczywiście gdy my mężczyźni widzimy kobietę nad wodą to stajemy się bardziej "wychowani";) a i od razu robi się przyjemniej;p pozdrowienia dla "efci"
Witam ,a ja uważam że ile kobiet obecnie by niebyło to i tak jest za mało.A uważam tak bo kobieta nad wodą wprowadza trochę (może nawet więcej niż trochę) kultury.Jest mniej chamstwa i wulgarności.Niewiem jak wy ale ja to już kilka razy na własne oczy widziałem i słyszałem.Nawet zwykłe,, dzień dobry,, od obcego można usłyszeć jak kobieta siedzi w pobliżu.Pozdrawiam panie wędkujące.
Kobiety, gdzie się tylko pojawiają to się wszystko zmienia , ale czy na dobre? Moim zdaniem jest ich stanowczo za mało .
a ja bym chcial zeby moja lepsza polowka tez wedkowala
Bardzo pocieszające jest to że nasze panie mają też pasję wędkowania i życzę im wszystkim dużo wędkarskich sukcesów i oby było Ich jak najwięcej
Fajnie łowić w pobliży wędkującej pani . Człowiek robi się jakiś energiczny i zwraca na to co robi , czy mówi . Podobnie jest na tym portalu . Większość z nas mile widzi panie na nim , a jeszcze bardziej jak podejmują rozmowy , ale takich pań jest bardzo mało . Kiedyś narzekały że za bardzo ten portal jest kłótliwy i nie chcą nic przykrego czytać , ale dzisiaj poprawiło się i dalej koleżanek nie widać .
Mam żonke wędkare i mogę spokojnie powiedzieć że jest dobra w łowieniu.Ma inną dziedzine ścisłą (jak mogę to tak nazwać)łowienia czyli spininguje a ja jestem spławikowcem ale nie gardzi żadną wędka.wspaniale się nad wodą rozumiemy i co najlepsze nawet jak jadę sam to nie muszę mocno prosić o pozwolenie wyjazdu na rybki .
moja pani wczoraj złowiła tego okonia 27 cm
BRAWO!!!! Pani Elu !!!Henio , masz się od kogo uczyć !!!Pozdrawiam !!!
Pani Elu Gratuluję takiego pięknego garbusa.
I zazdroszczę, dawno takiego nie widziałem i mam pewne obawy bym mógł kiedykolwiek stanąć w szranki z taką Mistrzynią, zacięty perfekcyjnie ten pasiaczek.
Brawo , brawo, brawo !!!
Pozdrawiam
O kurcze!!!!! gratuluje Pani Elu takiego pieknego pasiaka!! tylko pozazdroscic!!! GRATULUJE