Ostatnio lekko nudząc się w pracy postanowiłem wykonać kilka kogutów. Nie wrzucę zdjęć - bo wstyd :p W zamian zadam kilka pytań. Kogut jest przynętą typową do łowienia z opadu, tak? Zatem jakich główek powinno się używać? Te zbyt ciężkie będą spadać zbyt szybko(eureka!), ale powiedzcie mi - które są zbyt ciężkie? Sam użyłem dość ciężkich jigów, ozdobiłem je jakimś takim cholerstwem w kolorach: żółć przechodząca w jaskrawą zieleń oraz czerwień. Do tego "omotka" z druciku, sznureczka i dla bezpieczeństwa zabezpieczone kropelką ;) Nawet te ozdoby są dość duże, więc nie wiem co chciałoby je zaatakować. Ponadto nożyczkami nadałem im taki "muchowy" kształt, coś w stylu płata ogonowego od myśliwca mirage ;) Próbować coś z tym powalczyć czy nie warto się ośmieszać? :d
Popróbuj. Niezbadane są wyroki Wszechmogącego. Moze sie okazać, że trafisz bingo. Drapieżca potrafi łyknac wszystko co mu koło nosa przeleci. A jak są kolorowe.... to nawet napewno.
Przyznam się, że to cholerstwo wytargałem z czegoś co powinno być narzutą na kanapę - matka mnie zabije :D Zaraz dorzucę fotki - ale proszę, nie śmiejcie się :D
Już się śmieję hahahaha.... No bez przesady,początki są zawsze trudne,nie powiem jak wyglądały moje pierwsze muchy... to dopiero była tragedia buahahahahahaha lepiej nie wspominać ;)
Całkiem całkiem ale... zalezy jak sie toto zachowuje w wodzie! Oryginalne koguty są robione z piór szyjnych koguta ,które są dość sztywne u podstawy a końcówki pieknie falują w wodzie,a jak się ten materiał sprawdzi nie mam pojęcia... próbuj ,moze sie ruszą ;)
Jutro praca i odbiór zamówionych główek jigowych, pojutrze Jezioro Świerklaniec i spinning z łódki! Zatem będę miał okazję, aby wypróbować moje... te cosie na zdjęciu :D i masę innych przynęt! Zabieram ze sobą aparat, także nawet jak nic nie złowię to notka powstanie ;)
Na pierwszy ogień pójdą dwie wahadłówki, później kopyta białe z czarnym grzbietem(Predatory chyba...), żółte z czerwonym ogonem, później twistery i nieco mniejsze twisterki w różnych kolorach(białe, biało czerwone, motor oil itp), a jak już będzie tragedia to wyciągnę moją tajną broń - koguty! ^^ Jak pogoda dopisze to szczupak będzie, ciekawe jak z sandaczem :)
Ostatnio lekko nudząc się w pracy postanowiłem wykonać kilka kogutów. Nie wrzucę zdjęć - bo wstyd :p W zamian zadam kilka pytań. Kogut jest przynętą typową do łowienia z opadu, tak? Zatem jakich główek powinno się używać? Te zbyt ciężkie będą spadać zbyt szybko(eureka!), ale powiedzcie mi - które są zbyt ciężkie? Sam użyłem dość ciężkich jigów, ozdobiłem je jakimś takim cholerstwem w kolorach: żółć przechodząca w jaskrawą zieleń oraz czerwień. Do tego "omotka" z druciku, sznureczka i dla bezpieczeństwa zabezpieczone kropelką ;) Nawet te ozdoby są dość duże, więc nie wiem co chciałoby je zaatakować. Ponadto nożyczkami nadałem im taki "muchowy" kształt, coś w stylu płata ogonowego od myśliwca mirage ;) Próbować coś z tym powalczyć czy nie warto się ośmieszać? :d
Popróbuj. Niezbadane są wyroki Wszechmogącego. Moze sie okazać, że trafisz bingo. Drapieżca potrafi łyknac wszystko co mu koło nosa przeleci. A jak są kolorowe.... to nawet napewno.
Przyznam się, że to cholerstwo wytargałem z czegoś co powinno być narzutą na kanapę - matka mnie zabije :D Zaraz dorzucę fotki - ale proszę, nie śmiejcie się :D
Już się śmieję hahahaha....
No bez przesady,początki są zawsze trudne,nie powiem jak wyglądały moje pierwsze muchy...
to dopiero była tragedia buahahahahahaha
lepiej nie wspominać ;)
http://img517.imageshack.us/img517/2483/zdjcie008i.th.jpg czyli http://img517.imageshack.us/i/zdjcie008i.jpg/ Tragedia :D
Dodam jeszcze, że to są prototypy! Stadium rozwojowe :p
Całkiem całkiem ale...
zalezy jak sie toto zachowuje w wodzie!
Oryginalne koguty są robione z piór szyjnych koguta ,które są dość sztywne u podstawy a końcówki pieknie falują w wodzie,a jak się ten materiał sprawdzi nie mam pojęcia...
próbuj ,moze sie ruszą ;)
Jeszcze mam zamiar usztywnić "trzonek" i wzbogacić piórami :p Ale coś mi się widzi, że zostanę przy gumach i blachach :d Pzdr ;)
nie poddawaj się może być nieźle. ja wstawiam dodatki z gumy ciętej w wąskie paski i wiskozę.
Jutro praca i odbiór zamówionych główek jigowych, pojutrze Jezioro Świerklaniec i spinning z łódki! Zatem będę miał okazję, aby wypróbować moje... te cosie na zdjęciu :D i masę innych przynęt! Zabieram ze sobą aparat, także nawet jak nic nie złowię to notka powstanie ;) Na pierwszy ogień pójdą dwie wahadłówki, później kopyta białe z czarnym grzbietem(Predatory chyba...), żółte z czerwonym ogonem, później twistery i nieco mniejsze twisterki w różnych kolorach(białe, biało czerwone, motor oil itp), a jak już będzie tragedia to wyciągnę moją tajną broń - koguty! ^^ Jak pogoda dopisze to szczupak będzie, ciekawe jak z sandaczem :)