Witam panowie mam prosbe troche z innej beczki jak wedkarstwo.Szukam kojca dla psa Ogladalem na alllegro ,mozna kupic do 1000 zl .Moze ktos cos polecic???
Witam panowie mam prosbe troche z innej beczki jak wedkarstwo.Szukam kojca dla psa Ogladalem na alllegro ,mozna kupic do 1000 zl .Moze ktos cos polecic???
Jaki kojec? W środku pomieszczenia, czy na zewnątrz? Dla jakiego psa to ma być.....?
zrób to sam. Naprawdę parę słupków dobrze wkopać i zalać cementem, przeciągnąć siatkę, wstawić furtke i gotowe. polecam jeszcze przekopać dół przy siatce i wsypać gruz bo inaczej piesek łatwo zrobi sobie podkop. Ja mam tak zrobione że po prostu na końcu działki (ogrodzonej) mam dodatkową siatkę jakieś 5m od siatki kończącej działkę. Zdecydowanie taniej i prościej zrobić coś takiego a piesek ma w moim wypadku jakieś 75m2. Do tego ładna buda ale mój pupil i tak wybiera na noc ciepły dom i łóżko :P
dokładnie ! Za 1000 zl kupisz komplet materiałów na ok 20- 25 mb ogrodzenia ( siatka ) o wys. 150 cm. Troche potu - i gotowe ;-)
Wgłębiając się w temat ( bo w temacie jestem raczej zielony) okazuje się że nie powinno się stosować siatki metalowej do kojca (klatki) dla psa. w każdym razie tak wyczytałem. http://www.kojec.com.pl/home/ Dla piesków kojec NIE MOŻE być wykonany z siatki - pieskom "wpadają" łapki w oczka siatki łamiąc je sobie, dodatkowo psy widząc siatkę lub cienkie druty mają problemy z akomodacją oka. Poza tym pies po siatce wchodzi jak po drabinie. Nie wiem czy to bzdury czy nie ,bo jak mówiłem nie znam się na tym zbytnio ale pamiętam siostra miała (a raczej szwagier) psa-owczarka niemieckiego.dla tego psa siatka ogrodzeniowa nie stanowiła żadnego zabezpieczenia.Bez problemu potrafił płot rozszarpać,przejść po siatce górą .
Wszystkie profesjonalne kojce które widziałem na necie wykonane są z profili stalowych
ps .poza tym nie każdy potrafi wykonać coś takiego .ja np nie mam smykałki i nie umiał bym prawidłowo tego wykonać
Wszystko zależy od tego jaki to pies. Mam na myśli wielkość. Dla małego można zrobić kojec z siatki dla dużego to żadna przeszkoda. Mam takiego dość dużego około 45 kg gdy w okolicy jakaś suka ma "te dni" to niestety ale siatka go nie zatrzyma ( siatka ogrodzenia, nie jest zamknięty w kojcu), złapie w zęby i dziura gotowa w dwie minuty. Wtedy niestety dla niego ( :)) tylko takie coś jak niżej i mocny łańcuch.
Kolega ma pieska ok 2,5-3kg kundelek, ale tak go pilnuje że gdzie się ruszy on za nim. Więc jak jedziemy na ryby to wynosi go na dach nad garażem prawie płaski (służy jako kojec) i z tego dachu ok 2,5 m nie zeskoczy, jak już odjedziemy to żona lub syn znoszą go i już nie pobiegnie za samochodem tylko popiska trochę po kręci się i wraca do domu. Ale jak wracamy nawet o 1 w nocy i usłyszy samochód mój (zna już dżwięk-odgłos) to robi taki raban że wszyscy domownicy na nogach i otwierają mu drzwi aby powitał "pana".
żle się cytuje post kol.Jarek11 więc tak odpiszę :
Być może masz rację , ale z drugiej strony.. Na jak długo jesteś w stanie zamknąć dużego psa w klatce dwa na dwa metry ? W mojej opinii to nieludzkie tak meczyć zwierze :-(
żle się cytuje post kol.Jarek11 więc tak odpiszę :
Być może masz rację , ale z drugiej strony.. Na jak długo jesteś w stanie zamknąć dużego psa w klatce dwa na dwa metry ? W mojej opinii to nieludzkie tak meczyć zwierze :-(
wg polskiego prawa to chyba max 12 godzin. Czyli na noc :) Moi znajomi mają dwa duże psy, kojec również. Ale podłogę wykonaną mają z desek grubych, nie robili wylewki żadnej.
Wszystko zależy od tego jaki to pies. Mam na myśli wielkość. Dla małego można zrobić kojec z siatki dla dużego to żadna przeszkoda. Mam takiego dość dużego około 45 kg gdy w okolicy jakaś suka ma "te dni" to niestety ale siatka go nie zatrzyma ( siatka ogrodzenia, nie jest zamknięty w kojcu), złapie w zęby i dziura gotowa w dwie minuty. Wtedy niestety dla niego ( :)) tylko takie coś jak niżej i mocny łańcuch.
Krzysiek dlatego zapytałem wcześniej jaki to pies i gdzie ma być kojec :). Możemy na ten temat prawić, a okaże się, że to miniaturka :), albo będzie to pies jak ja miałem kaukaz. Standardowa siatka 3mm nie stanowiła dla niego problemu. Tak długo gryzł aż zrobil dziurę. Nauczył się otwierać drzwi do garażu. Nie przeszkadzało mi to tylko w zimę bałem się, ze woda mi zamarznie przy tęgich mrozach i zamknąłem drzwi na klucz. To był błąd, bo zerwał blachę i wydrapal styropian ze środka :).
Wszystko zależy od tego jaki to pies. Mam na myśli wielkość. Dla małego można zrobić kojec z siatki dla dużego to żadna przeszkoda. Mam takiego dość dużego około 45 kg gdy w okolicy jakaś suka ma "te dni" to niestety ale siatka go nie zatrzyma ( siatka ogrodzenia, nie jest zamknięty w kojcu), złapie w zęby i dziura gotowa w dwie minuty. Wtedy niestety dla niego ( :)) tylko takie coś jak niżej i mocny łańcuch.
jak kolega pisze, mam ponad rocznego owczarka podhalańskiego, rok temu zrobiłem mu spory kojec ale właśnie z siatki!, efekt- od roku nie ma tygodnia żebym nie łatał dziury w siatce (jakiej grubości by niebyła :( szczerze mówiąc nie zdawałem sobie sprawy że będzie aż tak łatwo ją pokonywał, gdy zrobiłem podwójną siatkę, zaczął przechodzić górą (nie jest to pies z ras najskoczniejszych ze względu na masywną budowę, a zadziwiająco dobrze radzi sobie z wszelkimi przeszkodami. Podwórko jest takiej wielkości, że ogrodzenie go "porządnym" płotem (głęboka podmurówka i wysoki może na 2 m.)kosztowało by kilka lub kilkanaście ładnych tysięcy zł, potrafi przejść przez nieco niższy płot ze sztachet, o siatce nawet nie wspominając, bardzo już nie mam pomysłu jak go zatrzymywać:( i boje się że w końcu skończy źle...:(
jak kolega pisze, mam ponad rocznego owczarka podhalańskiego, rok temu zrobiłem mu spory kojec ale właśnie z siatki!, efekt- od roku nie ma tygodnia żebym nie łatał dziury w siatce (jakiej grubości by niebyła :( szczerze mówiąc nie zdawałem sobie sprawy że będzie aż tak łatwo ją pokonywał, gdy zrobiłem podwójną siatkę, zaczął przechodzić górą (nie jest to pies z ras najskoczniejszych ze względu na masywną budowę, a zadziwiająco dobrze radzi sobie z wszelkimi przeszkodami. Podwórko jest takiej wielkości, że ogrodzenie go "porządnym" płotem (głęboka podmurówka i wysoki może na 2 m.)kosztowało by kilka lub kilkanaście ładnych tysięcy zł, potrafi przejść przez nieco niższy płot ze sztachet, o siatce nawet nie wspominając, bardzo już nie mam pomysłu jak go zatrzymywać:( i boje się że w końcu skończy źle...:(
Tak jak Krzysiek napisał "mocny łańcuch":). Teraz mam wilka i kupiłem mu taki w agromie do pasania bydła. Jak go uwiążę to minę zrobi taką jak na ścięcie. No ale niestety....
szczerze mówiąc to jakiś czas temu pożyczyłem od znajomego, ale jakoś nie miałem kiedy "zgłębić" jego działania, a piesek przy mnie się w miarę zachowywał... Teraz jestem poza domem, a żona mówi że pies wyskakuje z kojca już koło południa (przy mnie zdarzyło mu się to chyba z raz) także chyba spróbuje podłączyć to urządzenie
Ja mam podwójną siatkę, podejrzewam że ma to jakieś znaczenie bo pies duży ma trudniej żeby wepchnać pysk i rozgryźć. Do tego oczywiście odpowiednio mocna musi być ta siatka żeby nie mógł pies zbyt łatwo rozerwać. Ja miałem owczarki kaukaskie, bernardyna, obecnie rottweilera i wszelkie ucieczki były jeśli już to pod płotem. Rottweiler to nawet nauczył się wystawiać stalową ciężką furtkę z zawiasów :P Jak już raz mu się udało to stało się to dla niego bułką z masełkiem. musiałem wspawać blokady od góry. Faktem jest że u mnie kojec używany jest okazjonalnie tylko w razie potrzeby. Pewnie jak pies siedzi całe dnie w kojcu jest bardziej zdesperowany żeby z niego wyjść. Ale że takiego traktowania psa nie popieram także nawet nie będę się nad tym zastanawiał.
Pewnie jak pies siedzi całe dnie w kojcu jest bardziej zdesperowany żeby z niego wyjść. Ale że takiego traktowania psa nie popieram także nawet nie będę się nad tym zastanawiał.
no właśnie o to chodzi że pies siedzi w kojcu góra ok 8 godz. na dobę, a teraz jak mnie parę dni nie ma, ucieka już po paru godz.
http://wiadomosci.onet.pl/kujawsko-pomorskie/nowa-wies-psy-zaatakowaly-kobiete-z-dzieckiem/126rt Tak sie kończy brak porządnego kojca dla psa :( Psy zapewne zostaną uśpione ale winę ponosi właściciel ,zapewne wielki miłośnik psów dla którego "nieludzkie" jest trzymanie psa w kojcu.
Witam panowie mam prosbe troche z innej beczki jak wedkarstwo.Szukam kojca dla psa Ogladalem na alllegro ,mozna kupic do 1000 zl .Moze ktos cos polecic???
Zrobić samemu?
W budowlanych dostaniesz słupki i siatki zgrzewane. Wylewka (przynajmniej pod ogrodzeniem, by nie podkopał się) i gotowe.
dokładnie !
Za 1000 zl kupisz komplet materiałów na ok 20- 25 mb ogrodzenia ( siatka ) o wys. 150 cm. Troche potu - i gotowe ;-)
Witam panowie mam prosbe troche z innej beczki jak wedkarstwo.Szukam kojca dla psa Ogladalem na alllegro ,mozna kupic do 1000 zl .Moze ktos cos polecic???
Jaki kojec? W środku pomieszczenia, czy na zewnątrz? Dla jakiego psa to ma być.....?
zrób to sam. Naprawdę parę słupków dobrze wkopać i zalać cementem, przeciągnąć siatkę, wstawić furtke i gotowe. polecam jeszcze przekopać dół przy siatce i wsypać gruz bo inaczej piesek łatwo zrobi sobie podkop. Ja mam tak zrobione że po prostu na końcu działki (ogrodzonej) mam dodatkową siatkę jakieś 5m od siatki kończącej działkę. Zdecydowanie taniej i prościej zrobić coś takiego a piesek ma w moim wypadku jakieś 75m2. Do tego ładna buda ale mój pupil i tak wybiera na noc ciepły dom i łóżko :P
dokładnie !
Za 1000 zl kupisz komplet materiałów na ok 20- 25 mb ogrodzenia ( siatka ) o wys. 150 cm. Troche potu - i gotowe ;-)
Wgłębiając się w temat ( bo w temacie jestem raczej zielony) okazuje się że nie powinno się stosować siatki metalowej do kojca (klatki) dla psa. w każdym razie tak wyczytałem. http://www.kojec.com.pl/home/ Dla piesków kojec NIE MOŻE być wykonany z siatki - pieskom "wpadają" łapki w oczka siatki łamiąc je sobie, dodatkowo psy widząc siatkę lub cienkie druty mają problemy z akomodacją oka. Poza tym pies po siatce wchodzi jak po drabinie.
Nie wiem czy to bzdury czy nie ,bo jak mówiłem nie znam się na tym zbytnio ale pamiętam siostra miała (a raczej szwagier) psa-owczarka niemieckiego.dla tego psa siatka ogrodzeniowa nie stanowiła żadnego zabezpieczenia.Bez problemu potrafił płot rozszarpać,przejść po siatce górą .
Wszystkie profesjonalne kojce które widziałem na necie wykonane są z profili stalowych
ps .poza tym nie każdy potrafi wykonać coś takiego .ja np nie mam smykałki i nie umiał bym prawidłowo tego wykonać
Wszystko zależy od tego jaki to pies. Mam na myśli wielkość. Dla małego można zrobić kojec z siatki dla dużego to żadna przeszkoda. Mam takiego dość dużego około 45 kg gdy w okolicy jakaś suka ma "te dni" to niestety ale siatka go nie zatrzyma ( siatka ogrodzenia, nie jest zamknięty w kojcu), złapie w zęby i dziura gotowa w dwie minuty. Wtedy niestety dla niego ( :)) tylko takie coś jak niżej i mocny łańcuch.
http://allegro.pl/mocne-szelki-dla-duzych-psow-6-kolorow-do-85-cm-i4937935411.html
Kolega ma pieska ok 2,5-3kg kundelek, ale tak go pilnuje że gdzie się ruszy on za nim.
Więc jak jedziemy na ryby to wynosi go na dach nad garażem prawie płaski (służy jako kojec) i z tego dachu ok 2,5 m nie zeskoczy, jak już odjedziemy to żona lub syn znoszą go i już nie pobiegnie za samochodem tylko popiska trochę po kręci się i wraca do domu. Ale jak wracamy nawet o 1 w nocy i usłyszy samochód mój (zna już dżwięk-odgłos) to robi taki raban że wszyscy domownicy na nogach i otwierają mu drzwi aby powitał "pana".
żle się cytuje post kol.Jarek11 więc tak odpiszę :
Być może masz rację , ale z drugiej strony..
Na jak długo jesteś w stanie zamknąć dużego psa w klatce dwa na dwa metry ?
W mojej opinii to nieludzkie tak meczyć zwierze :-(
żle się cytuje post kol.Jarek11 więc tak odpiszę :
Być może masz rację , ale z drugiej strony..
Na jak długo jesteś w stanie zamknąć dużego psa w klatce dwa na dwa metry ?
W mojej opinii to nieludzkie tak meczyć zwierze :-(
wg polskiego prawa to chyba max 12 godzin. Czyli na noc :)
Moi znajomi mają dwa duże psy, kojec również. Ale podłogę wykonaną mają z desek grubych, nie robili wylewki żadnej.
Nie rzecz w prawie, tylko w ludzkich uczuciach
Duzy pies i dwanascie godzin w bezruchu praktycznie....
Chyba już wolę tą siatkę i 20 m2 wybiegu ;-)
Wszystko zależy od tego jaki to pies. Mam na myśli wielkość. Dla małego można zrobić kojec z siatki dla dużego to żadna przeszkoda. Mam takiego dość dużego około 45 kg gdy w okolicy jakaś suka ma "te dni" to niestety ale siatka go nie zatrzyma ( siatka ogrodzenia, nie jest zamknięty w kojcu), złapie w zęby i dziura gotowa w dwie minuty. Wtedy niestety dla niego ( :)) tylko takie coś jak niżej i mocny łańcuch.
http://allegro.pl/mocne-szelki-dla-duzych-psow-6-kolorow-do-85-cm-i4937935411.html
Krzysiek dlatego zapytałem wcześniej jaki to pies i gdzie ma być kojec :). Możemy na ten temat prawić, a okaże się, że to miniaturka :), albo będzie to pies jak ja miałem kaukaz. Standardowa siatka 3mm nie stanowiła dla niego problemu. Tak długo gryzł aż zrobil dziurę. Nauczył się otwierać drzwi do garażu. Nie przeszkadzało mi to tylko w zimę bałem się, ze woda mi zamarznie przy tęgich mrozach i zamknąłem drzwi na klucz. To był błąd, bo zerwał blachę i wydrapal styropian ze środka :).
Nie rzecz w prawie, tylko w ludzkich uczuciach
Duzy pies i dwanascie godzin w bezruchu praktycznie....
Chyba już wolę tą siatkę i 20 m2 wybiegu ;-)
Co powiesz, jak ktoś mieszka w kawalerce i trzyma charta w mieszkaniu :)))?
Co powiesz, jak ktoś mieszka w kawalerce i trzyma charta w mieszkaniu :)))?
że cudnemu psu niestety trafił się pan-idiota. Bywa
że cudnemu psu niestety trafił się pan-idiota. Bywa
No niestety :).
:)))
Wszystko zależy od tego jaki to pies. Mam na myśli wielkość. Dla małego można zrobić kojec z siatki dla dużego to żadna przeszkoda. Mam takiego dość dużego około 45 kg gdy w okolicy jakaś suka ma "te dni" to niestety ale siatka go nie zatrzyma ( siatka ogrodzenia, nie jest zamknięty w kojcu), złapie w zęby i dziura gotowa w dwie minuty. Wtedy niestety dla niego ( :)) tylko takie coś jak niżej i mocny łańcuch.
jak kolega pisze, mam ponad rocznego owczarka podhalańskiego, rok temu zrobiłem mu spory kojec ale właśnie z siatki!, efekt- od roku nie ma tygodnia żebym nie łatał dziury w siatce (jakiej grubości by niebyła :( szczerze mówiąc nie zdawałem sobie sprawy że będzie aż tak łatwo ją pokonywał, gdy zrobiłem podwójną siatkę, zaczął przechodzić górą (nie jest to pies z ras najskoczniejszych ze względu na masywną budowę, a zadziwiająco dobrze radzi sobie z wszelkimi przeszkodami. Podwórko jest takiej wielkości, że ogrodzenie go "porządnym" płotem (głęboka podmurówka i wysoki może na 2 m.)kosztowało by kilka lub kilkanaście ładnych tysięcy zł, potrafi przejść przez nieco niższy płot ze sztachet, o siatce nawet nie wspominając, bardzo już nie mam pomysłu jak go zatrzymywać:( i boje się że w końcu skończy źle...:(
jak kolega pisze, mam ponad rocznego owczarka podhalańskiego, rok temu zrobiłem mu spory kojec ale właśnie z siatki!, efekt- od roku nie ma tygodnia żebym nie łatał dziury w siatce (jakiej grubości by niebyła :( szczerze mówiąc nie zdawałem sobie sprawy że będzie aż tak łatwo ją pokonywał, gdy zrobiłem podwójną siatkę, zaczął przechodzić górą (nie jest to pies z ras najskoczniejszych ze względu na masywną budowę, a zadziwiająco dobrze radzi sobie z wszelkimi przeszkodami. Podwórko jest takiej wielkości, że ogrodzenie go "porządnym" płotem (głęboka podmurówka i wysoki może na 2 m.)kosztowało by kilka lub kilkanaście ładnych tysięcy zł, potrafi przejść przez nieco niższy płot ze sztachet, o siatce nawet nie wspominając, bardzo już nie mam pomysłu jak go zatrzymywać:( i boje się że w końcu skończy źle...:(
Tak jak Krzysiek napisał "mocny łańcuch":). Teraz mam wilka i kupiłem mu taki w agromie do pasania bydła. Jak go uwiążę to minę zrobi taką jak na ścięcie. No ale niestety....
o łańcuchu też myślałem, ale i tak 24 g. na dobę by na nim nie był
o łańcuchu też myślałem, ale i tak 24 g. na dobę by na nim nie był
To pastuch na prąd.....
To pastuch na prąd.....
szczerze mówiąc to jakiś czas temu pożyczyłem od znajomego, ale jakoś nie miałem kiedy "zgłębić" jego działania, a piesek przy mnie się w miarę zachowywał... Teraz jestem poza domem, a żona mówi że pies wyskakuje z kojca już koło południa (przy mnie zdarzyło mu się to chyba z raz) także chyba spróbuje podłączyć to urządzenie
Ja mam podwójną siatkę, podejrzewam że ma to jakieś znaczenie bo pies duży ma trudniej żeby wepchnać pysk i rozgryźć. Do tego oczywiście odpowiednio mocna musi być ta siatka żeby nie mógł pies zbyt łatwo rozerwać. Ja miałem owczarki kaukaskie, bernardyna, obecnie rottweilera i wszelkie ucieczki były jeśli już to pod płotem. Rottweiler to nawet nauczył się wystawiać stalową ciężką furtkę z zawiasów :P Jak już raz mu się udało to stało się to dla niego bułką z masełkiem. musiałem wspawać blokady od góry. Faktem jest że u mnie kojec używany jest okazjonalnie tylko w razie potrzeby. Pewnie jak pies siedzi całe dnie w kojcu jest bardziej zdesperowany żeby z niego wyjść. Ale że takiego traktowania psa nie popieram także nawet nie będę się nad tym zastanawiał.
Pewnie jak pies siedzi całe dnie w kojcu jest bardziej zdesperowany żeby z niego wyjść. Ale że takiego traktowania psa nie popieram także nawet nie będę się nad tym zastanawiał.
no właśnie o to chodzi że pies siedzi w kojcu góra ok 8 godz. na dobę, a teraz jak mnie parę dni nie ma, ucieka już po paru godz.
http://wiadomosci.onet.pl/kujawsko-pomorskie/nowa-wies-psy-zaatakowaly-kobiete-z-dzieckiem/126rt
Tak sie kończy brak porządnego kojca dla psa :(
Psy zapewne zostaną uśpione ale winę ponosi właściciel ,zapewne wielki miłośnik psów dla którego "nieludzkie" jest trzymanie psa w kojcu.
Załóż pastuch i będzie po problemie .Ja miałem podobny problem z dwoma owczarkami od tej spory nie miałem żadnych prób ucieczki.
polecam taki jak tu<a href="https://kojec-dla-psa.pl/kojec-dla-psa"> Kojec dla psa – Stalowy, Spawany, z Ocieplaną Budą | Sprawdź Ceny</a>