Jestem zdania że warto spróbować . W gusta ryby nigdy się nie trafi , raz bierze na malinkę raz na ( no i tu powinienem wymienić całą gamę kul proteinowych ) ale może się zdarzyć że trafimy nad wodę gdzie ryby mogą być "znudzone" tradycyjnymi kulami . I co wtedy , bingo ! Sam stosuję czasem różne wynalazki z różnym skutkiem , najczęściej są brania . I właśnie z tymi "doświadczeniami" polega zabawa .
czy ktos łowił na kokosowe kukasy ??
jesli tak to czy bły efekty ?
Kiedyś zrobiłem kilka kg kokosa, wyglądały świetnie, pachniały znakomicie, ale ryby nie podzielały tej opinii:)
Jestem zdania że warto spróbować . W gusta ryby nigdy się nie trafi , raz bierze na malinkę raz na ( no i tu powinienem wymienić całą gamę kul proteinowych ) ale może się zdarzyć że trafimy nad wodę gdzie ryby mogą być "znudzone" tradycyjnymi kulami . I co wtedy , bingo ! Sam stosuję czasem różne wynalazki z różnym skutkiem , najczęściej są brania . I właśnie z tymi "doświadczeniami" polega zabawa .