Koła walczą o wędkarzy, kuszą ich nagrodami to nie pierwszy taki plakat bo już od jakiegoś czasu można zauważyć że koła kuszą nagrodami za opłacenie składek w danym kole PZW.
Odczytuję to troszkę inaczej- dobra okazja do zareklamowania sklepu, wędkarz przyjdzie opłacić składkę to i coś kupi. Dobrze, że składek nie opłacam w sklepie- prawdopodobnie ogłosił bym upadłość.....
Owszem jest to również reklama sklepu, poprzedni zarząd koła przyjmował sałatki w innym sklepie wędkarskim. W tym konkretnym przydatku będziesz też brał udział w losowaniu nagród nawet, jeśli zapłacisz nowemu skarbnikowi koła. Ciekawi mnie tylko jedno czy jeśli wpłacę na konto koła też mogę wygrać ten badziewiasty ponton.
Ale w konkretnym przydatku, kiedy wędkarz tego zapłaci składki w poprzednim miejscu automatycznie zmienia koło i w taki sposób kusi się wędkarzy, bo mówiąc szczerze większości wędkarzy jest obojętne, do jakiego koła należą.
Niech inne Koła również starają się o przyciągnięcie członków... nikt do niczego nie zmusza.Na jednych działa kusząco udział w losowaniu, a na innych np. ilość zawodów i atrakcyjnośćtego typu spotkań. Wybór należy do nas.
No nie ukrywam, że na swoim blogu i stronie koła również zachęcam do wstąpienia do mojego koła. Jednak nie przewiduję nagród, gdyż koła nie stać na takie bonusy. Możemy jedynie jako małe koło zaproponować fajna rodzinna atmosferę w kole oraz ciekawe imprezy wędkarskie.A chętnych oczywiście zapraszam.
U mnie w kole, co sezon pojawiają się menadżerowie sklepów i zostawiają kalendarze z uprawnieniami do zniżek przy zakupach w ich sklepach. Rozdajemy to na lewo i prawo , na zawodach i innych imprezach. Co więcej sklepy te sponsorują nagrody na zawody. Jest to jakaś forma przyciągnięcia ludzi do koła. Nic w tym dziwnego. Pozdrawiam hoplita.
ja też nie widze nic złego w takim reklamowaniu...ja i moi kumple byliśmy w jednym kole a teraz ja i kolega poszliśmy do innego bo mają swoje stawy karpiowe koło mojej działki,inny kolega zmienił koło bo większa częstotliwość konkursów a inny zostaje bo się zarząd zmienił i liczy na lepsze...:) wolny kraj i każdy próbuje na swoją strone przeciągnąć wedkarzy..ja uważam że płacąc składki mamy prawo wyboru gdzie chcemy łowić tym bardziej ze coraz wiecej młodych wędkarzy łowi nawet małej płotki nie zabiera tylko wszystkie ryby wypuszczają.. pozdrawiam żarówka
Koła walczą o wędkarzy, kuszą ich nagrodami to nie pierwszy taki plakat bo już od jakiegoś czasu można zauważyć że koła kuszą nagrodami za opłacenie składek w danym kole PZW.
Odczytuję to troszkę inaczej- dobra okazja do zareklamowania sklepu, wędkarz przyjdzie opłacić składkę to i coś kupi. Dobrze, że składek nie opłacam w sklepie- prawdopodobnie ogłosił bym upadłość.....
Owszem jest to również reklama sklepu, poprzedni zarząd koła przyjmował sałatki w innym sklepie wędkarskim. W tym konkretnym przydatku będziesz też brał udział w losowaniu nagród nawet, jeśli zapłacisz nowemu skarbnikowi koła. Ciekawi mnie tylko jedno czy jeśli wpłacę na konto koła też mogę wygrać ten badziewiasty ponton.
Nie widzę w tym nic złego.
Ja też!!!
Ale w konkretnym przydatku, kiedy wędkarz tego zapłaci składki w poprzednim miejscu automatycznie zmienia koło i w taki sposób kusi się wędkarzy, bo mówiąc szczerze większości wędkarzy jest obojętne, do jakiego koła należą.
Niech inne Koła również starają się o przyciągnięcie członków... nikt do niczego nie zmusza.Na jednych działa kusząco udział w losowaniu, a na innych np. ilość zawodów i atrakcyjnośćtego typu spotkań. Wybór należy do nas.
No nie ukrywam, że na swoim blogu i stronie koła również zachęcam do wstąpienia do mojego koła. Jednak nie przewiduję nagród, gdyż koła nie stać na takie bonusy. Możemy jedynie jako małe koło zaproponować fajna rodzinna atmosferę w kole oraz ciekawe imprezy wędkarskie.A chętnych oczywiście zapraszam.
U mnie w kole, co sezon pojawiają się menadżerowie sklepów i zostawiają kalendarze z uprawnieniami do zniżek przy zakupach w ich sklepach. Rozdajemy to na lewo i prawo , na zawodach i innych imprezach. Co więcej sklepy te sponsorują nagrody na zawody. Jest to jakaś forma przyciągnięcia ludzi do koła. Nic w tym dziwnego.
Pozdrawiam hoplita.
ja też nie widze nic złego w takim reklamowaniu...ja i moi kumple byliśmy w jednym kole a teraz ja i kolega poszliśmy do innego bo mają swoje stawy karpiowe koło mojej działki,inny kolega zmienił koło bo większa częstotliwość konkursów a inny zostaje bo się zarząd zmienił i liczy na lepsze...:) wolny kraj i każdy próbuje na swoją strone przeciągnąć wedkarzy..ja uważam że płacąc składki mamy prawo wyboru gdzie chcemy łowić tym bardziej ze coraz wiecej młodych wędkarzy łowi nawet małej płotki nie zabiera tylko wszystkie ryby wypuszczają..
pozdrawiam
żarówka