Reklama
  • hubi2010-01-01 20:05:28

    Witam wczoraj dostałem telefon od kolegów na szybkie spotkanie nad wartą na kielicha takie spotkanie wędkarskie pożegnanie sezonu z szybką dyskusją co było a co będzie.Doślismy do dyskusji o porozumieniach okregowych jaki to niewypał i jak można było by to usprawnić poco narzucać gdzie kto i jaki okręg podpisze z kim i na jakich zasadach ,otóż dobrze by było jak mieli byśmy wybór okregów osobisty poprostu każdy wędkarz w dniu opłaty znaczków wybierał by takie okregi jakie mu by najbardziej pasowały,jeśli nie mozemy przełamać bariery ogólno krajowej co koledzy otym sądzicie pozdrawiam Piotrek.

  • pisaq 2010-01-01 21:28:02

    Z tego co wiem, to nic nie stoi na przeszkodzie wnieść opłatę np w PZW Częstochowa i PZW Tarnobrzeg.
    Miłym akcentem na pewno byłoby udostępnienie wędkarzom możliwości uiszczenia tych opłat w siedzibie swojego Koła.
    Przychodzi statystyczny pisaq do siedziby i mówi "Panie Prezesie, Katowicki, Tarnobrzeski i Toruński ale tylko na nizinne proszę", dostaje stosowne znaczki czy jakiś ekwiwalent i ma spokój.
    Jedzie na urlop w rejon grasowania Okręgu Tarnobrzeg i nie martwi się o opłaty bo już tego dokonał.
    Nie mówię już o biednych wędkarzach mieszkających na granicy okręgów, bo oni mają przechlapane. 5 kg na północ okręg "rodzimy", 5kg na południe inny...
    A okręgów mamy 42, 45?

    Parafrazują Laskowika:
    Skąd jesteście Koledzy?
    Przyznajcie się, u Was też zrobimy okręg!

  • hubi 2010-01-01 21:36:17

    I to by  było chyba najlepsze rozwiazanie.

  • pisaq 2010-01-01 21:54:54

    Mnie osobiście by to bardzo odpowiadało.
    Raz na jakiś czas jeżdżę w okolice Stalowej Woli, jest to Okręg Tarnobrzeski.
    Oczywiście znam tam ciekawe łowiska (Wisła, San, okoliczne stawy) i po prostu nie opłaca mi się płacić dniówek, gdyż tydzień wędkowania to 7 dniówek, a to więcej niż opłata roczna.
    Nie raz jeżdżę tam 2 razy do roku, bywało że i 3 razy.
    Dlatego w tym roku mam zamiar wnieść składki w 2 okręgach, będę mógł sobie spokojnie pojechać na urlop, bezstresowo zapakować graty do samochodu i jechać nad San.
    Tego mi brakuje u nas w Okręgu Katowickim - pięknych dużych rzek.
    Chciałbym połapać kleni, jazi, boleni, brzan, sandaczy w rzekach, może sumów.

    Ostatnio jak byłem tam na urlopie to zapłaciłem tygodniówkę - prawie tyle co u nas roczna - a po powrocie dowiedziałem się, że tygodniówek już nie ma, są tylko dniówki i roczne.
    Ciekawe jak zareagowałby patrol PSR czy SSR gdybym pokazał im takie zezwolenie?
    Kogo by się uczepili, mnie czy gościa któremu płaciłem?

  • Reklama
  • hubi 2010-01-01 21:58:51

    A udupili by ciebie bo oni by byli na prawie taka jest u nas rzeczywistość.

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-01 22:05:40

    Czy Wy panowie nie widzicie braku logiki w tych porozumieniach? Skoro okręgi mogą się między sobą dogadywać ,to równie dobrze można się dogadać lub całkiem po prostu łowić w całej Polsce.

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-01 22:09:54

    Pisaq, mocno zasobny portfel musisz mieć przyjacielu skoro stać Cię na opłaty w pięciu okręgach.
    Zgodzę się z twoją logiką jak wszystkie okręgi odłączą się od PZW i stworzą swoje struktury pod szyldem województwa, a nie jak dotychczas kraju.

  • hubi 2010-01-01 22:11:14

    Maniek i oto cały czas chodzi jedna opłata na cały kraj ale jak nie można to czemu nie wybierać okregów.

  • Reklama
  • pisaq 2010-01-01 22:28:36

    Kol. Maniek-pc, to była czysto hipotetyczna :D
    Mnie tak naprawdę ledwo stać na opłacenie w dwóch i zakup sprzętu żeby w nich łowić - bo w każdym co innego. U mnie zaporówki i zalewy a tam rzeki i stawy. Jakby tam było tak samo jak u mnie to nie płaciłbym dwóch składek :p
    Trzeba rzucić palenie, problem się rozwiąże :)

    Jak narazie to PZW Katowice jest w odwrocie jeżeli chodzi o porozumienia.
    Z resztą i tak nie łowię w okręgach z którymi Katosy są JESZCZE w porozumieniu.
    Szczerze to nawet nie rozumiem tych zasad.
    Jak mamy (mieliśmy;d) porozumienie z Częstochową to co? Mogę (mogłem :D) łowić np legalnie na Poraju?

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-03 19:20:52

    wiem.

  • mlyn 2010-01-03 19:49:55

    Panowie...skoro jestem członkiem stowarzyszenia to moje członkowstwo jest na podstawie m.in. opłaconej składki, którą ustanawia stowarzyszenie.Okręgi PZW nie są stowarzyszeniem, a tylko jednostką terenową tego stowarzyszenia.W związku z powyższym nie mają prawa do ustanawiania składek.Wysokość składki ustanowionej przez ZG PZW + tzw.okręgowa = składka członkowska.Jednak członkowie Związku wnoszą składki w różnej wielkości kwotowej  i to jest niesprawiedliwe.Takie boje są na forum strony www.pzw.org.pl    

  • Forum wedkuje.pl 2010-01-03 22:25:49

    PZW.ORG ? TAM WIĘKSZOŚĆ TO PRZEBIERAŃCY .

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-01-04 10:20:22

    ..powinno być jak w Kanadzie ,są łowiska gdzie gospodarze tych łowisk podają pełną informację o rybostanie, wymiarach ile można zabrać ile kosztuje wykupienie licencji na dzień ,tydzień ,rok itd.gospodarz takich łowisk to nie jedno jezioro czy odcinki rzeki , to kilka jezior, rzek na tych łowiskach wędkarz jest szanowany ma dokładny przegląd łowiska .Ale też są wody administrowane przez państwo można wykupić licencję na trzy lata. Wiem ,że pięć lat temu kosztowała 45 dolarów kanadyjskich .Tam młody adept żadnych egzaminów nie zdaje .Nie ma tam spółek rybacki nie ma PZW???? wszystko jest normalnie .U NAS PZW. TO  SPUŚCIZNA PO KOMUNIE , A STARA SPUŚCIZNA JUŻ ŚMIERDZI ..pozdr..

  • hubi 2010-01-04 10:25:18

    Witam i zgadzam się i pozdrawiam.



Reklama
Reklama