Witam, macie jakieś doświadczenia łowiąc z kutra w okolicach Bornholmu? Jadę na wyjazd (niestety sam - kolegom za zimno) na początku listopada na kutrze m/y ZENIT do Kołobrzegu. A może ktoś z Was wtedy rusza i moglibyśmy się zgadać na transport wspólny? Dajcie znać co myślicie o takiej wyprawie, i na co się szykować :)
Aha - na co się szykować... No chyba na dorsze. Może być głęboko. My staliśmy na 90-105m... Ryby mogą być duże ( jednego pompowałem 40 minut ), również konkretne dublety, tak więc mogą być potrzebne ciężkie pilkery i mocna pała, najlepiej na rolkach. Na "moim" wyjeździe brały na wszystkie przynęty.
Super, dzięki za informacje, nie zanotowałeś sobie pozycji tego wraku przypadkiem? :D Ja niestety sprzętu będę używał tego co dostanę na statku, jeszcze nie zainwestowałem, mam tylko kilka swoich pilkerów... Apetyt rośnie po takich wpisach na wyjazd :D
Różnie to bywa, każdy z nich ma swoje łowiska, ale bywają też tacy szyprowie którzy zrobią ci wycieczkę po Bałtyku, więc dobrze jest się wcześniej zorientować jaka łajba i szyper ma opinię
Witam, macie jakieś doświadczenia łowiąc z kutra w okolicach Bornholmu? Jadę na wyjazd (niestety sam - kolegom za zimno) na początku listopada na kutrze m/y ZENIT do Kołobrzegu. A może ktoś z Was wtedy rusza i moglibyśmy się zgadać na transport wspólny? Dajcie znać co myślicie o takiej wyprawie, i na co się szykować :)
Byłem, zobaczyłem, uwierzyłem... Łowiliśmy ponoć na wraku dużego statku, jednak zaczepy miałem 2 przez cały dzień! REWELACJA! REWELACJA MAXYMALNA!
Aha - na co się szykować... No chyba na dorsze. Może być głęboko. My staliśmy na 90-105m... Ryby mogą być duże ( jednego pompowałem 40 minut ), również konkretne dublety, tak więc mogą być potrzebne ciężkie pilkery i mocna pała, najlepiej na rolkach. Na "moim" wyjeździe brały na wszystkie przynęty.
Super, dzięki za informacje, nie zanotowałeś sobie pozycji tego wraku przypadkiem? :D Ja niestety sprzętu będę używał tego co dostanę na statku, jeszcze nie zainwestowałem, mam tylko kilka swoich pilkerów... Apetyt rośnie po takich wpisach na wyjazd :D
Byłem z znajomymi we wrześniu i każdy połowił choć dużych sztuk trochę mało. Łowiliśmy dwa dni max do 60m praktycznie bez zaczepów. Połamania
Dzięki za odpowiedź, szyper coś mi bąkał że tak głęboko nie łowią (?!)... że około 40m najczęściej, nie chce mu się czy nie zna miejsc? jak myślicie?
Różnie to bywa, każdy z nich ma swoje łowiska, ale bywają też tacy szyprowie którzy zrobią ci wycieczkę po Bałtyku, więc dobrze jest się wcześniej zorientować jaka łajba i szyper ma opinię