Ja osobiście używam ciemnych kolorów przynęt, bo są bardziej widoczne nocą,a latarka na pewno nie ma negatywnego wpływu na wynik połowu lub straszenie ryb.
Ja osobiście używam ciemnych kolorów przynęt, bo są bardziej widoczne nocą,a latarka na pewno nie ma negatywnego wpływu na wynik połowu lub straszenie ryb.
Latarka z pewnością MA negatywny wpływ na wynik połowu i straszenie ryb, szczególnie sandaczy, które w ciemności widzą bardzo dobrze. Iluminacje świetlne możesz sobie robić w domu, ale nie nad wodą. Ja w nocy łowię na pomarańczowe gumy najczęściej i na nie mam najlepsze wyniki, ewentualnie seledyn, czy coś innego z brokatem.
W nocy kolor gumy nie ma znaczenia bo go po prostu nie widać.Chyba że łowisz na gume świecącą w ciemności. Polecam reno killera firmy dragon w kolorze: GLOW. Miałem na nie bardzo dobre wyniki podczas gdy wszystkie inne przynęty zawodziły.
Ja osobiście używam ciemnych kolorów przynęt, bo są bardziej widoczne nocą,a latarka na pewno nie ma negatywnego wpływu na wynik połowu lub straszenie ryb.
Latarka z pewnością MA negatywny wpływ na wynik połowu i straszenie ryb, szczególnie sandaczy, które w ciemności widzą bardzo dobrze. Iluminacje świetlne możesz sobie robić w domu, ale nie nad wodą. Ja w nocy łowię na pomarańczowe gumy najczęściej i na nie mam najlepsze wyniki, ewentualnie seledyn, czy coś innego z brokatem. A co świecisz im po oczach.
Nie wiem ile sandaczy złowiłeś w życiu i jakie masz efekty w połowach nocnych, oświetlając sobie wodę światłem, ale jestem pewien, że bez światła efekty są lepsze. Raptem dwa dni temu podszedł do mnie jakiś pseudo wędkarz i zaczął latarką świecić. Kiedy zwróciłem mu uwagę też twierdził, że nie ma to znaczenia. Po godzinie ja wracałem z kompletem, a on był bez brania.
Czy kolor przynęty po zapadnięciu zmroku ma znaczenie przy łowieniu sandaczy??aa i czy np jak mam włączoną latarkę to odstrasza to ryby ??
Ja osobiście używam ciemnych kolorów przynęt, bo są bardziej widoczne nocą,a latarka na pewno nie ma negatywnego wpływu na wynik połowu lub straszenie ryb.
Ja osobiście używam ciemnych kolorów przynęt, bo są bardziej widoczne nocą,a latarka na pewno nie ma negatywnego wpływu na wynik połowu lub straszenie ryb.
Latarka z pewnością MA negatywny wpływ na wynik połowu i straszenie ryb, szczególnie sandaczy, które w ciemności widzą bardzo dobrze. Iluminacje świetlne możesz sobie robić w domu, ale nie nad wodą.
Ja w nocy łowię na pomarańczowe gumy najczęściej i na nie mam najlepsze wyniki, ewentualnie seledyn, czy coś innego z brokatem.
W nocy kolor gumy nie ma znaczenia bo go po prostu nie widać.Chyba że łowisz na gume świecącą w ciemności. Polecam reno killera firmy dragon w kolorze: GLOW. Miałem na nie bardzo dobre wyniki podczas gdy wszystkie inne przynęty zawodziły.
wdlg. mnie to w nocy najlepiej widac czarny kolor !
Mi najlepiej po zmroku sprawdził się seledyn lub perła w różnych odcieniach.
Ja osobiście używam ciemnych kolorów przynęt, bo są bardziej widoczne nocą,a latarka na pewno nie ma negatywnego wpływu na wynik połowu lub straszenie ryb.
Latarka z pewnością MA negatywny wpływ na wynik połowu i straszenie ryb, szczególnie sandaczy, które w ciemności widzą bardzo dobrze. Iluminacje świetlne możesz sobie robić w domu, ale nie nad wodą.
Ja w nocy łowię na pomarańczowe gumy najczęściej i na nie mam najlepsze wyniki, ewentualnie seledyn, czy coś innego z brokatem.
A co świecisz im po oczach.
Nie wiem ile sandaczy złowiłeś w życiu i jakie masz efekty w połowach nocnych, oświetlając sobie wodę światłem, ale jestem pewien, że bez światła efekty są lepsze.
Raptem dwa dni temu podszedł do mnie jakiś pseudo wędkarz i zaczął latarką świecić. Kiedy zwróciłem mu uwagę też twierdził, że nie ma to znaczenia. Po godzinie ja wracałem z kompletem, a on był bez brania.
Sandacz to nie gupik w akwarium...
Ja po zmroku używam białych i żółtych kopyt.
Kolory fluo :)