Planuje przed sezonem zakupić kołowrotek spinningowy do połowu boleni (fajnie by było gdyby cena kręciołka nie przekraczała 250 zł). Znalazłem DAM QUICK FZ 200 FD
Opis produktu:
Kolejny kołowrotek oferujący ponadprzeciętne możliwości rzutowe dzięki powiększonemu rotorowi, oraz zgodne z najnowszymi trendami duże przełożenie dla jeszcze szybszego zwijania przynęty. Quick® FZ skonstruowany został specjalnie dla łowców drapieżników przez specjalistów z dziedziny spinningu. Główną myślą przyświecającą jego powstaniu była możliwość jak najszybszego prowadzenia przynęty. Poza niezwykle lekką, kompaktową budową posiada nowoczesny, czarno-czerowny agresywny design.
Dane techniczne:
waga 247 gr pojemność szpuli 0,23 mm / 190 m przełożenie 1:6,2 5 uszczelnionych, stalowych łożysk kulkowych Blokada obrotów wstecznych antireverse Gruby kabłąk ze stali nierdzewnej Przekładnia o dużym przełożeniu Rotor i korpus wykonane z odpornego grafitu ABS Powiększony kształt rotora dla większej pojemności szpuli Agresywny wygląd Effzett Mikro regulacja hamulca Podkładki hamulca o dużej powierzchni dla zwiększenia mocy Podwójnie anodyzowana aluminiowa szpula Wycinana maszynowo aluminiowa korbka Uchwyt korbki z utwardzanej pianki EVA System komputerowego wyważenia rotora AntiVibro Powiększona rolka z systemem antyskręceniowym, pokryta warstwą azotku tytanu (TiN).
Co myślicie o takim kręciołku ? Może macie jakąś inną propozycję ?
Dla mnie za mały na większe bolenie rozmiar 200 i za lekki masa 247 g. Podczas połowu boleni używa się dość długich wędzisk które w zestawie z tym kołowrotkiem będą mocno "leciały na pysk". Ważne jest więc też jakiego używasz wędziska i ile ono waży.
jest też taki DAM QUICK FZ 400 FD waga 296 gr pojemność szpuli 0,30 mm / 195 m przełożenie 6:2,1 5 uszczelnionych, stalowych łożysk kulkowych Blokada obrotów wstecznych antireverse Gruby kabłąk ze stali nierdzewnej Przekładnia o dużym przełożeniu Rotor i korpus wykonane z odpornego grafitu ABS Powiększony kształt rotora dla większej pojemności szpuli Agresywny wygląd Effzett Mikro regulacja hamulca Podkładki hamulca o dużej powierzchni dla zwiększenia mocy Podwójnie anodyzowana aluminiowa szpula Wycinana maszynowo aluminiowa korbka Uchwyt korbki z utwardzanej pianki EVA System komputerowego wyważenia rotora AntiVibro Powiększona rolka z systemem antyskręceniowym, pokryta warstwą azotku tytanu (TiN).
Jeśli chodzi o masę ten drugi jest znacznie lepszy, jednak patrząc na jego pojemność szpuli 195 m żyłki 0,30 mam obawy że gabarytami odejdzie od kołowrotków spinningowych w stronę cięższych gruntowych. Obejrzyj kołowrotek niżej, rozmiarami i pojemnością szpuli jest bardzo dobry do spinningu i ma duże przełożenie do czego przykłada duże znaczenie wielu łowiących bolenie na spinning.
Hmm... zbieram się do zakupu ale naprawdę nie chcę kupić czegos co jest do "duszy" ... Spodziewałem się, że będzie więcej wpisów i będę miał opcje wybou. Trochę mało tych pomocy, ale kolegom bardzo dziękuję ! Coś zakupię zapewne ale ... nadal nie wiem jaką opcję wybrać. Pozdrawiam.
Pawle bo z młynkami boleniowymi jest generalnie problem. Raz że takowych nie ma, są jedynie adaptowane z dużym przełożeniem a dwa nie ma szans na coś porządniejszego w tych pieniądzach. Skoro chcesz kołowrotek z dużym przełożeniem/nawojem musisz sobie zdać sprawę że w założonej kwocie szybko zajedziesz każdy model. I nie wierz w bujdy że ktoś łow bolki na jakąś szybką korbę 3-4 lata i działa ona bez zarzutów. Przy tradycyjnym szybkim prowadzeniu boleniowych wabii występują za duże opory co powoduje szybkie niszczenie się kołowrotka. W młynku budżetowej klasy nie uświadczysz wystarczającej wytrzymałości.
Osobiście szedł bym w kierunku kołowrotka w wielkości 4000 z normalnym przełożeniem +/- 5,0:1, tylko trochę szybciej bym łapką kręcił. I tu bym rozglądał się, z minimalnym zwiększeniem budżetu, za jakimś Redem, Zauberkiem. Tylko sprawdzone modele, żadnych "wynalazków".
Roger1, zastanów się, czy na pewno potrzebujesz kołowrotka do bardzo szybkiego zwijania. Boleń łowiony na bardzo szybko prowadzoną przynętę to zaledwie ułamek łowionych boleni, na ogół łowi się zwyczajnie. Szybki kołowrotek przydaje się, gdy zarzucasz bardzo daleko i zyskuje się czas na szybkości zwijania na pustym przebiegu. Łowię bolenie raczej normalnie prowadząc obrotówkę, wahadłówkę, wobler, gumę przy dnie. Prowadzenie przynęty tempem wyścigowca na ogół jest niepotrzebne i na ogół szkodliwe - łowi się mniej boleni. Możesz kupić niedrogą i dobrą Maxima, jak radził ci kolega ryukon1975.
Witam, Roger , ja używam kołowrotka Robinson Sashima 3010 a bolków trochę już złowiłem. Wszystko też zależy od częstotliwości z jaką będziesz łowił. Co do szybkiego ściągania to tez nie jest tak do końca, najlepiej wybrać kołowrotek z takim przełożeniem jakim najbardziej komfortowo Tobie się kręci. Sam zauważysz jak trzeba prowadzić przynętę i wyciągniesz szybko wniosek czy potrzebny ci szybki kręciołek.
Warto też pomyśleć o zakupie kręcioła używanego. Za te pieniądze można już kupić całkiem fajnego stradicka. Zajrzyj kolego na giełdę Jerkbaitu. Tam możesz coś fajnego trafić.
DAM FZ - mam wadę w postaci braku dodatkowej szpuli a na bolki dobrze jest mieć nawinięte żyłki w dwóch grubościach oraz ma stosunkowo mały nawój mimo dużego przełożenia.
W podobnych pieniądzach znajdziesz młynki Penn Fierce 3000 czy Daiwa Legalis 3500 oba nawijają około metra żyłki za jednym obrotem korby i oba mają też dużo wygodniejszy uchwyt korby co przy szybkim kręceniu ma niebagatnelne znaczenie.
Reasumując DAM nie jest zły, ale można znaleźć coś lepszego nie płacąc wiele więcej.
Dziękuję wszystkim. Kupię co poradzili tripodorazryukon1975. Mam nadzieję, że przetrwa choć 3 sezony. Pozdrawiam serdecznie
Już widzę ten młynek po 3 latach intensywniejszego boleniowania... Właśnie podobne młynki miałem na myśli pisząc o "wynalazkach". Ale jak ktoś wierzy w reklamę...jego sprawa.
Witam,
Planuje przed sezonem zakupić kołowrotek spinningowy do połowu boleni (fajnie by było gdyby cena kręciołka nie przekraczała 250 zł). Znalazłem
DAM QUICK FZ 200 FD
Opis produktu:
Kolejny kołowrotek oferujący ponadprzeciętne możliwości rzutowe dzięki powiększonemu rotorowi, oraz zgodne z najnowszymi trendami duże przełożenie dla jeszcze szybszego zwijania przynęty. Quick® FZ skonstruowany został specjalnie dla łowców drapieżników przez specjalistów z dziedziny spinningu. Główną myślą przyświecającą jego powstaniu była możliwość jak najszybszego prowadzenia przynęty. Poza niezwykle lekką, kompaktową budową posiada nowoczesny, czarno-czerowny agresywny design.
Dane techniczne:
waga 247 gr
pojemność szpuli 0,23 mm / 190 m
przełożenie 1:6,2
5 uszczelnionych, stalowych łożysk kulkowych
Blokada obrotów wstecznych antireverse
Gruby kabłąk ze stali nierdzewnej
Przekładnia o dużym przełożeniu
Rotor i korpus wykonane z odpornego grafitu ABS
Powiększony kształt rotora dla większej pojemności szpuli
Agresywny wygląd Effzett
Mikro regulacja hamulca
Podkładki hamulca o dużej powierzchni dla zwiększenia mocy
Podwójnie anodyzowana aluminiowa szpula
Wycinana maszynowo aluminiowa korbka
Uchwyt korbki z utwardzanej pianki EVA
System komputerowego wyważenia rotora AntiVibro
Powiększona rolka z systemem antyskręceniowym, pokryta warstwą azotku tytanu (TiN).
Co myślicie o takim kręciołku ?
Może macie jakąś inną propozycję ?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
Znalazłem właśnie na wędkuje jakiś opis...
Ale jak macie jakiś fajny kręciołek to będę czekał na odpowiedz :O)
Dla mnie za mały na większe bolenie rozmiar 200 i za lekki masa 247 g. Podczas połowu boleni używa się dość długich wędzisk które w zestawie z tym kołowrotkiem będą mocno "leciały na pysk". Ważne jest więc też jakiego używasz wędziska i ile ono waży.
jest też taki
DAM QUICK FZ 400 FD
waga 296 gr
pojemność szpuli 0,30 mm / 195 m
przełożenie 6:2,1
5 uszczelnionych, stalowych łożysk kulkowych
Blokada obrotów wstecznych antireverse
Gruby kabłąk ze stali nierdzewnej
Przekładnia o dużym przełożeniu
Rotor i korpus wykonane z odpornego grafitu ABS
Powiększony kształt rotora dla większej pojemności szpuli
Agresywny wygląd Effzett
Mikro regulacja hamulca
Podkładki hamulca o dużej powierzchni dla zwiększenia mocy
Podwójnie anodyzowana aluminiowa szpula
Wycinana maszynowo aluminiowa korbka
Uchwyt korbki z utwardzanej pianki EVA
System komputerowego wyważenia rotora AntiVibro
Powiększona rolka z systemem antyskręceniowym, pokryta warstwą azotku tytanu (TiN).
Jeśli chodzi o masę ten drugi jest znacznie lepszy, jednak patrząc na jego pojemność szpuli 195 m żyłki 0,30 mam obawy że gabarytami odejdzie od kołowrotków spinningowych w stronę cięższych gruntowych. Obejrzyj kołowrotek niżej, rozmiarami i pojemnością szpuli jest bardzo dobry do spinningu i ma duże przełożenie do czego przykłada duże znaczenie wielu łowiących bolenie na spinning.
http://allegro.pl/kolowrotek-dragon-maxima-hs-spinn-fd-1025i-i5919040754.html
Dzięki bardzo.
:O)
ja używam dam quick fz 300 fd właśnie na bolenie, i sprawdza się bardzo dobrze, powiedział bym że jest wręć idealny do tego typu łowienia
Hmm...
zbieram się do zakupu ale naprawdę nie chcę kupić czegos co jest do "duszy" ...
Spodziewałem się, że będzie więcej wpisów i będę miał opcje wybou. Trochę mało tych pomocy, ale kolegom bardzo dziękuję ! Coś zakupię zapewne ale ... nadal nie wiem jaką opcję wybrać.
Pozdrawiam.
Pawle bo z młynkami boleniowymi jest generalnie problem. Raz że takowych nie ma, są jedynie adaptowane z dużym przełożeniem a dwa nie ma szans na coś porządniejszego w tych pieniądzach. Skoro chcesz kołowrotek z dużym przełożeniem/nawojem musisz sobie zdać sprawę że w założonej kwocie szybko zajedziesz każdy model. I nie wierz w bujdy że ktoś łow bolki na jakąś szybką korbę 3-4 lata i działa ona bez zarzutów. Przy tradycyjnym szybkim prowadzeniu boleniowych wabii występują za duże opory co powoduje szybkie niszczenie się kołowrotka. W młynku budżetowej klasy nie uświadczysz wystarczającej wytrzymałości.
Osobiście szedł bym w kierunku kołowrotka w wielkości 4000 z normalnym przełożeniem +/- 5,0:1, tylko trochę szybciej bym łapką kręcił. I tu bym rozglądał się, z minimalnym zwiększeniem budżetu, za jakimś Redem, Zauberkiem. Tylko sprawdzone modele, żadnych "wynalazków".
Roger1, zastanów się, czy na pewno potrzebujesz kołowrotka do bardzo szybkiego zwijania. Boleń łowiony na bardzo szybko prowadzoną przynętę to zaledwie ułamek łowionych boleni, na ogół łowi się zwyczajnie. Szybki kołowrotek przydaje się, gdy zarzucasz bardzo daleko i zyskuje się czas na szybkości zwijania na pustym przebiegu. Łowię bolenie raczej normalnie prowadząc obrotówkę, wahadłówkę, wobler, gumę przy dnie. Prowadzenie przynęty tempem wyścigowca na ogół jest niepotrzebne i na ogół szkodliwe - łowi się mniej boleni.
Możesz kupić niedrogą i dobrą Maxima, jak radził ci kolega ryukon1975.
pozdrawiam
Witam, Roger , ja używam kołowrotka Robinson Sashima 3010 a bolków trochę już złowiłem. Wszystko też zależy od częstotliwości z jaką będziesz łowił. Co do szybkiego ściągania to tez nie jest tak do końca, najlepiej wybrać kołowrotek z takim przełożeniem jakim najbardziej komfortowo Tobie się kręci. Sam zauważysz jak trzeba prowadzić przynętę i wyciągniesz szybko wniosek czy potrzebny ci szybki kręciołek.
Witam Ja uzywam do spina Penna Spinfishera 3500 Bardzo dobry kolowrotek
Dziękuję wszystkim. Kupię co poradzili tripod oraz ryukon1975.
Mam nadzieję, że przetrwa choć 3 sezony. Pozdrawiam serdecznie
Warto też pomyśleć o zakupie kręcioła używanego. Za te pieniądze można już kupić całkiem fajnego stradicka. Zajrzyj kolego na giełdę Jerkbaitu. Tam możesz coś fajnego trafić.
DAM FZ - mam wadę w postaci braku dodatkowej szpuli a na bolki dobrze jest mieć nawinięte żyłki w dwóch grubościach oraz ma stosunkowo mały nawój mimo dużego przełożenia.
W podobnych pieniądzach znajdziesz młynki Penn Fierce 3000 czy Daiwa Legalis 3500 oba nawijają około metra żyłki za jednym obrotem korby i oba mają też dużo wygodniejszy uchwyt korby co przy szybkim kręceniu ma niebagatnelne znaczenie.
Reasumując DAM nie jest zły, ale można znaleźć coś lepszego nie płacąc wiele więcej.
Dziękuję wszystkim. Kupię co poradzili tripod oraz ryukon1975.
Mam nadzieję, że przetrwa choć 3 sezony. Pozdrawiam serdecznie
Już widzę ten młynek po 3 latach intensywniejszego boleniowania... Właśnie podobne młynki miałem na myśli pisząc o "wynalazkach". Ale jak ktoś wierzy w reklamę...jego sprawa.
Zauber 4000 mi już 4 sezon boleniowy obsłużył.