Kolego czytałem na temat kołowrotkow i tego tez bralem pod uwage ale po czytaniu forum stwierdziłem ze kupie Daiwa EMCAST EVO 5500 i powiem ze jak narazie z nigo jstem zadowolony konkretny masywny na karpia czy suma to jak znalazl. O.30 zyłki pomiesnił 600 metrów wiec na wywózke czy do dalekich zutów pasuje .
Powiem szczerze, że nie użytkowałem tego sprzętu, ale miałem okazję pobawić się modelami Crosscast i Windcast kilkadziesiąt minut na "sucho". W sumie niby bez zastrzeżeń, ale nie kupiłybm ich. Wyglądają i sprawiają wrażenie strasznie tandetnych i badziewiastych... ale to moje odczucie. Sam mam Emacast Advanced 5500 ( z drewnianym uchwytem korby ) i szczerze polecam. Zwłaszcza, że przeszedłem, niby z wyższego modelu, Emblem. O dziwo, dla mnie duuużo lepsze niż Emblem"y... No chyba że jedziemy już ostro cenowo i Tournament"y... dla mnie nie ma sensu przepłacać...
http://www.askari.pl/index.php/produkt/daiwa-crosscast-s Co myślicie koledzy o tym kołowrotku ?
Kolego czytałem na temat kołowrotkow i tego tez bralem pod uwage ale po czytaniu forum stwierdziłem ze kupie Daiwa EMCAST EVO 5500 i powiem ze jak narazie z nigo jstem zadowolony konkretny masywny na karpia czy suma to jak znalazl. O.30 zyłki pomiesnił 600 metrów wiec na wywózke czy do dalekich zutów pasuje .
Powiem szczerze, że nie użytkowałem tego sprzętu, ale miałem okazję pobawić się modelami Crosscast i Windcast kilkadziesiąt minut na "sucho". W sumie niby bez zastrzeżeń, ale nie kupiłybm ich. Wyglądają i sprawiają wrażenie strasznie tandetnych i badziewiastych... ale to moje odczucie. Sam mam Emacast Advanced 5500 ( z drewnianym uchwytem korby ) i szczerze polecam. Zwłaszcza, że przeszedłem, niby z wyższego modelu, Emblem. O dziwo, dla mnie duuużo lepsze niż Emblem"y... No chyba że jedziemy już ostro cenowo i Tournament"y... dla mnie nie ma sensu przepłacać...