Sezon się powoli kończy, a ja powoli przygotowuje się do następnego. Trzeba oczyścić wędki i kołowrotki, a do tego muszę naprawić rękojeść w 2 wędkach. Chce zamówić prenumeratę WMH, a w prezencie wybrać kołowrotek, gdyż jedna z moich wędek go nie ma. W związku z tym chciałbym się dowiedzieć co sądzicie o w/w kołowrotku. Nigdzie na necie nie mogę znaleźć jakichkolwiek opinii na jego temat. Na kołowrotkach też się średnio znam, gdyż jestem początkującym wędkarzem. Kołowrotek będzie mi służył do połowów gruntowych. Liczę na waszą fachową opinie :) Poniżej zdjęcie i specyfikacja owego kołowrotka.
Zakupiłem sobie ten kręciołek. W promocji z przesyłką był/jest za 129 zł Jeżeli szukasz nadal czegoś do gruntu to kup sobie poprostu Okumę TRAVERTINE BAITFEEDER TRB FD 40 Też sobie taki zakupiłem z tym, że model FD 30 Zakupu dokonałem na oko i niestety jest troszkę za mały do feedera 360/150g. Nie słuchaj, że wolny bieg do niczego nie jest potrzebny przy połowie feederem. Docenisz wolny bieg gdy zajdziesz się na stojącej wodzie z sandaczmi na które będziesz chciał zapolować :)
Wracając do przedmiotowego kręciołka to nadaje się on pod spławik i ewentualnie do wędki typu PICKER. W żadnym wypadku nie jest to kręciołek na spinning!!! Na cięzki grunt też nie!!!
Od razu powiem Ci też, że nie jest to sprzęt na lata. Cena normalna jest o 50 zł za wysoka w stosunku do jakości. Gdzieś czytałem opinię na temat Daiwy Crossfire z przednim hamulcem i tak na oko już widzę, że ten model ma powielone błędy tj. osłona łożyska wałka korbki praktycznie nie istnieje. Wszystek syf będzie dostawał się prosto do środka!!! Dziwny jest też patent wałek/ korbka a mianowicie nie jest to całość. Wałek osadzony jest na łożyskach i dokręca się do niego korbkę, co moim zdaniem przy większych obciązeniach spowoduje szybsze pokazanie się luzów niż w normalnych konstrukcjach. Reasumując jeżeli na spławik i za kwotę około 130 zł to może byż. Jeżeli do innych metod i za ceną około 180 zł to radzę poszukać czegoś innego np powyższej Okumy :)
Kołowrotek ten absolutnie nie nadaje się do metod gruntowych. Miałem jego droższą wersje Procaster X i w większym rozmiarze 2550 rozleciał się przy średnio ciężkim spinningu. Jedynie jakieś metody spławikowe lub lekki spinning dają mu jakieś szanse na dłuższy żywot. Dłuższy jak okres wiosna -jesień.:) I tylko rekach wędkarza który nie łowi za często.
Witam,
Sezon się powoli kończy, a ja powoli przygotowuje się do następnego. Trzeba oczyścić wędki i kołowrotki, a do tego muszę naprawić rękojeść w 2 wędkach. Chce zamówić prenumeratę WMH, a w prezencie wybrać kołowrotek, gdyż jedna z moich wędek go nie ma. W związku z tym chciałbym się dowiedzieć co sądzicie o w/w kołowrotku. Nigdzie na necie nie mogę znaleźć jakichkolwiek opinii na jego temat. Na kołowrotkach też się średnio znam, gdyż jestem początkującym wędkarzem. Kołowrotek będzie mi służył do połowów gruntowych. Liczę na waszą fachową opinie :) Poniżej zdjęcie i specyfikacja owego kołowrotka.
3 łożyska kulkoweBlokada obrotów wstecznych INFINITEHamulec walkiPrecyzyjna regulacja tylnego hamulcaAluminiowa szpula do dalekich rzutów ABSZapasowa aluminiowa szpula ABSNawój Cross WrapTwist Buster rolka prowadzącaSprężyna kabłąka o wydłużonej żywotności
DANE TECHNICZNE:
Model: 10108-205
Masa (g): 335
Przełożenie: 5,2:1 (75cm)
Pojemność szpuli (m/mm): 110/0,25
Ilość łożysk: 3
Szpula zapasowa: 1 aluminiowa
To jest kolowrotek spiningowy na grunt sie raczej nie bardzo nadaje chyba ze do jakiegos delikatnego wedkowania
To jest kolowrotek spiningowy na grunt sie raczej nie bardzo nadaje chyba ze do jakiegos delikatnego wedkowania
Pisało że jest uniwersalny, ale widocznie tak jak mówisz, tylko do delikatnego wędkowania. Dzienx
Zakupiłem sobie ten kręciołek. W promocji z przesyłką był/jest za 129 zł Jeżeli szukasz nadal czegoś do gruntu to kup sobie poprostu Okumę TRAVERTINE BAITFEEDER TRB FD 40 Też sobie taki zakupiłem z tym, że model FD 30 Zakupu dokonałem na oko i niestety jest troszkę za mały do feedera 360/150g. Nie słuchaj, że wolny bieg do niczego nie jest potrzebny przy połowie feederem. Docenisz wolny bieg gdy zajdziesz się na stojącej wodzie z sandaczmi na które będziesz chciał zapolować :)
Wracając do przedmiotowego kręciołka to nadaje się on pod spławik i ewentualnie do wędki typu PICKER. W żadnym wypadku nie jest to kręciołek na spinning!!! Na cięzki grunt też nie!!!
Od razu powiem Ci też, że nie jest to sprzęt na lata. Cena normalna jest o 50 zł za wysoka w stosunku do jakości. Gdzieś czytałem opinię na temat Daiwy Crossfire z przednim hamulcem i tak na oko już widzę, że ten model ma powielone błędy tj. osłona łożyska wałka korbki praktycznie nie istnieje. Wszystek syf będzie dostawał się prosto do środka!!! Dziwny jest też patent wałek/ korbka a mianowicie nie jest to całość. Wałek osadzony jest na łożyskach i dokręca się do niego korbkę, co moim zdaniem przy większych obciązeniach spowoduje szybsze pokazanie się luzów niż w normalnych konstrukcjach. Reasumując jeżeli na spławik i za kwotę około 130 zł to może byż. Jeżeli do innych metod i za ceną około 180 zł to radzę poszukać czegoś innego np powyższej Okumy :)
Pozdrawiam
Kołowrotek ten absolutnie nie nadaje się do metod gruntowych.
Miałem jego droższą wersje Procaster X i w większym rozmiarze 2550 rozleciał się przy średnio ciężkim spinningu.
Jedynie jakieś metody spławikowe lub lekki spinning dają mu jakieś szanse na dłuższy żywot.
Dłuższy jak okres wiosna -jesień.:) I tylko rekach wędkarza który nie łowi za często.